Dodaj do ulubionych

PIEKŁO...

11.05.09, 10:03


...na Ziemi.


Co (w sensie psychicznym) moze zrobic czlowiek - czlowiekowi ?


(swiadomie i nie-swiadomie)

Obserwuj wątek
    • zlotyswit Re: PIEKŁO... 11.05.09, 10:24
      np napisać byle gó... i kazać mu to czytać nie ostrzegając go o tym uprzednio
      • xuxem Re: PIEKŁO... 11.05.09, 10:48
        >zlotyswit


        ...albo przyczepiać sie do byle g.... i odpowiadac na wątki,

        ktore wcale mnie interesują, byle tylko komus przypieprzyć...


        Bardzo dobrze !

        Co jeszcze ?



        • jestemsobiemalymis Re: PIEKŁO... 11.05.09, 21:24
          xuxem
          Nie wiem czy jesteś kobietą czy mężczyzną i czy twoja obecność na
          tym forum to debiut czy zmiana maski.
          Ale zdałaś/eś ostatnio tyle wątków i tematów, że to jest jak
          wejście do westernowego saloon i wystrzelanie całego bębenka w
          rewolwerze na dzieńdobry :)
          Twoje strzały raz są dobre a raz ślepe, ale na Boga nie tak szybko!
          :')
          • jestemsobiemalymis Re: PIEKŁO... 11.05.09, 21:35
            Aaa...jednak facet. Przed chwilą czytałem Twoją konwersacje z
            kaa.lką, która nazwała cię siuxem, palącym fajki ,he,he.
            Też ma kaa.lka westernowe skojarzenia.
            Dla mnie ty jesteś Szybki Rewolwerowiec lubiący wypalić sobie fajkę
            pokoju z 'tubylcami'
            :*)
      • mona.blue Re: PIEKŁO... 11.05.09, 10:48
        ale może uznać też swoją winę, uznać, że to reakcja na czyjeś
        zachowanie, które nas wzburzyło
        • xuxem Re: PIEKŁO... 11.05.09, 11:31
          >mona.blue


          Tyle tylko, ze ludzie z tak błachych powodow
          "wzburzaja sie" i "obrazaja",
          ze nieustannie nalezałoby sie czuc winnym.

          (albo wzburzyc sie lub obrazic na ich wzburzenie :)

          • zlotyswit Re: PIEKŁO... 11.05.09, 15:58
            nie wiem skąd ten pomysł że choćby lekko mi ciśnienie podskoczyć mogło?
            widzę byle co i odczuwam gniecenie gniota którym chcę się podzielić ze światem.
        • real_kfiatuszek Re: PIEKŁO... 11.05.09, 12:43
          Jest Maha vel szczesliwamezatka.

          Podasz łapę?
          • mona.blue Re: PIEKŁO... 11.05.09, 13:01
            Ja jestem Mona, pomyliło Ci się coś :)
            • real_kfiatuszek Re: PIEKŁO... 12.05.09, 16:12
              > Ja jestem Mona, pomyliło Ci się coś :)


              A teraz drugą poproszę.
        • zlotyswit Re: PIEKŁO... 11.05.09, 15:59
          taaa... przepraszam że żyję :)
    • rzeka.suf Re: PIEKŁO... 11.05.09, 14:39
      swiadomie manipulowac z zamiarem zniszczenia psychicznego
      • shangri.la Re: PIEKŁO... 11.05.09, 16:29
        rzeka.suf napisała:

        > swiadomie manipulowac z zamiarem zniszczenia psychicznego

        Macie tu na stanie "specjalistę" do psychopatycznego piekła....nikomu nie życzę
        znajomości z nim w realu.
        • klara.barcelo Re: PIEKŁO... 11.05.09, 21:45
          shangri.la napisała:

          > rzeka.suf napisała:
          >
          > > swiadomie manipulowac z zamiarem zniszczenia psychicznego
          >
          > Macie tu na stanie "specjalistę" do psychopatycznego
          piekła....nikomu nie życzę
          > znajomości z nim w realu

          a ja zycze, taki fikusny jest
          hihihi
        • shangri.la Re: PIEKŁO... 12.05.09, 19:31
          KTÓRY SKRZYWDZIŁEŚ

          Który skrzywdziłeś człowieka prostego
          Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
          Gromadę błaznów koło siebie mając
          Na pomieszanie dobrego i złego,

          Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
          Cnotę i mądrość tobie przypisując,
          Złote medale na twoją cześć kując,
          Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,

          Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
          Możesz go zabić - narodzi się nowy.
          Spisane będą czyny i rozmowy.

          Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
          I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.

          Cz. Miłosz
      • duchswiety6 Re: PIEKŁO... 10.01.16, 17:17
        rzeka.suf napisała:

        >
        z zamiarem zniszczenia psychicznego

        samo sedno problemu :D

        Zawsze mnie zastanawiało jak inni widzą piekło :D
        Myślę,że jest to strata wiary,nadziei we wszystkich aspektach zycia.
        Totalny bezsens.
        Strata życzliwego człowieka,zalewanie przez innych goownem/nienormalnością.
        Będąc na komendzie gliniarz mi uświadomił,że sprzedali mnie WSZYSCY.
        Zastanawiam się tylko nad tym czy pomysłodawcy tej zabawy zastanowili się choć przez chwilę,co tym osiągnął?
        No chyba,że to było świadome aby dobić.
        Gratuluję - nie ma już nic co by mnie cieszyło,co by mnie motywowało do dalszej egzystencji.
        Dostałam tyle,że tylko się męczę w tym piekle ...
    • ka-ma-be Re: PIEKŁO... 12.05.09, 20:23
      wszystko co najgorsze! :((( ludzie to dranie, hieny i szakale, czasem pod maską
      owieczek i baranków. boję się ludzi - zbyt wielu zbyt dobrze poznałam. są
      oczywiście wyjątki, ale to perły wśród g*wna. sorry.


      xuxem napisał:

      >
      >
      > ...na Ziemi.
      >
      >
      > Co (w sensie psychicznym) moze zrobic czlowiek - czlowiekowi ?
      >
      >
      > (swiadomie i nie-swiadomie)
      >
    • ferero Re: PIEKŁO... 02.06.09, 16:50
      może czesto się usmiechac... życzliwie poprostu :-)))
    • duchswiety6 Re: PIEKŁO... 10.01.16, 17:22
      ostatnio jedna z kobiet zaproponowała abym wyszła DO LUDZI :D
      A ja się zastanawiam do jakich ludzi - gdzie oni są?
    • duchswiety6 Re: PIEKŁO... 10.01.16, 18:33
      i jeszcze jak by było mało jakiś psychiatra,psycholog próbuje mnie leczyć bucha cha cha rojąc pod moim adresem.
      Dlaczego nie leczy się tych osób,które odebrały mi to co napędza do życia,motywuje?
      To jest właśnie piekło.
      Niebo?
      Tam jest gdzie nie musi sie tego doświadczać i oglądać u innych gdzie nie ma pamięci,emocji,głodu,chłodu,chorób :D i dojepanych specjalistów od psyche.
      Tylko po prostu się jest :D
      • duchswiety6 Re: PIEKŁO... 10.01.16, 19:46
        duchswiety6 napisał(a):


        > Niebo?
        > Tam jest gdzie nie musi sie tego doświadczać i oglądać u innych gdzie nie ma pa
        > mięci,emocji,głodu,chłodu,chorób,strachu,ograniczeń narzuconych przez ciało :D

        I tak się właściwie zastanawiam co ja tutaj jeszcze robię?
        Chociaż praktycznie nie ma mnie już dla nikogo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka