Gość: Karina
IP: *.zetosa.com.pl
16.12.03, 02:19
Nie chce analizować moich uczuć ani mojego byłego związku....chce sie tylko
dowiedzieć jak zamknac drzwi za przeszłością by juz więcej nie płakać? facet
ten zbyt wiele dla mnie znaczył; maż, przyjaciel, kochanek, ojciec mojego
dziecka.... odszedl ponad rok temu, a ja chce pogrzebać to uczucie! proszę
nie piszcie bym sie zajęła soba i synem, ja nie mam depresji! Mój problem
to pojawiające sie myśli na temat byłego (zbyt tkliwe), to chęć rozmowy z
nim, chec obcowania....JA NIE CHCE DO NIEGO WRACAC! Chce tylko otworzyć sie
na dziś, na przyszłość! Czuje, ze potrzebuje pogrzebać swoj związek! Nie by
na zawsze zapomnieć, ale by się uwolnić! Wiem, ze istnieją "sposoby" by to
zrobić! Mam potrzebę przejść żałobę! Bo do tej pory czułam sie jak czekająca
na zaginiona osobę. Zawieszona.
... potrzebuje rady by mój umysł, serce pochowało przeszłość!
pozdrawiam,
Karina