Dodaj do ulubionych

Psychika twardzieli

09.07.09, 22:38
Niby oczywiste ale nie do konca - zastanawiam sie co sprawia ze
dominujacy facet chce zniszczyc kogos. Strach?
Obserwuj wątek
    • coco-flanell Re: Psychika twardzieli 09.07.09, 23:46
      To walka o wladze. Mezczyzna mysli wladza, seks, podryw i pieniadze.
    • bmwracer Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 01:45
      Zycie to ciagla walka o wladze.
      • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 10:42
        no tak, ale co sprawia ze ta wladza taka okropnie wazna dla niego???

        No i, po co mu ta wladza? By krzywdzic? Bo dominacja, przeciez,
        dobra sie nie czyni - zawsze bedzie jakis ucisniony w wyniku tego..
        • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 11:17
          a konkretniej: po co takiemu wladza nad zyciem drugiego, zyczliwego
          mu, czlowieka, np. siostry???
          • kaa.lka Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 11:38
            ehh no,
            a zapytaj takiego twardziela czy uwaza sie za twardziela.
            i niech wymieni choc jedna ceche, ktora Ty uznajesz za ewidentnie
            twarda.
            aha i bez podpowiadania temu twardzielu:)
            wtedy zobaczysz czys siostra czy potencjalna zdobycz.
            pozdrowienia
            • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 12:06
              nie bardzo rozumiem - co znaczy 'zdobycz'?

              I, jak niby mam uznac jakas ceche za ewidentnie twarda?
              Okrocienstwo? Bezwzglednosc? Egoizm? Egotyzm? Zachlannosc? ...

              • kaa.lka Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 12:43

                jesli dobrze zrozumialam,
                dla Ciebie twardziel to osoba o zestawie pejoratywnych, lekko
                mowiac, cech.
                moze zatem nieco niefortunnie, przeciwstawilam znaczeniu slowa:
                siostra- zdobycz.
                winno byc:
                siostra-obca; lub nie spokrewniona.
                zas,
                proszac Cie o wymienienie jednej "twardej"cechy chodzilo mi o
                wyjasnienie Twoich emocji, ktore towarzysza owej.

                ot tyle jesli idzie o twardego( brata?) nawet nie musnietego
                pozytywem:)
                pomysl o tym.


                • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 12:56
                  czyli ze brak wiezow (bonds)?

                  Korzystanie z takich - ze stony siostry - bylo zawsze, wrecz,
                  wymagane. (Wykorzystanie?)

                  Moje emocje? Obrzydzenie, pogarda, lek, ...strach co jeszcze zrobi..

                  • kaa.lka Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 13:25
                    no wlasnie,
                    czyli ze uwazajac sie za siostre tak naprawde sama z gory uznajesz
                    go za bastarda->tak zreszta logiczniej, miast okreslen spoza
                    rodziny:)
                    i stad moja proba przypomnienia Ci o komunikacji. podstawowym dla
                    rodziny sposobie funkcjonowania. zapytania sie twardziela o co mu
                    chodzi.

                    no ale Ty wolisz, wkrecajac sobie w glowe wszystkie niedobre emocje,
                    bac sie na wyrost
                    coz, Twoj wybor:)

                    peesy
                    gdybys moze nieco precyzyjniej opisala swoja sytuacje, nie
                    poslugujac emocjami towarzyszacymi Tobie, a dla nas kompletnie nie
                    zdefiniowanymi; towarzyszacymi nieznanym w koncu faktom, byloby
                    prosciej cokolwiek ..
                    a w taki sposob to i Salomon nie naleje, prawda?


                    ---
                    ktos kiedys sygnaturka wbil mi do glowy
                    lek zabija dusze; bez duszys
                    do zycia nie gotowy
                    • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 13:32
                      a ja nie prosilam o rozwiazywanie mojej sytuacji tylko o wiedze na
                      temat schematu dominator / ofiara. Ja nie mam w sobie potrzeby
                      niszczenia ludzi, uwazam tez ze to zle - pytam wiec co taka osoba
                      kieruje? Z czego to sie bierze? Z urodzenia?

                      Pytalas o moje emocje to Ci odpowiedzialam - myslalam ze po cos
                      madrego to chcialas wiedziec.

                      Ale, dzieki;)
                      • kaa.lka Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 13:41
                        aha:)

                        ale zestawienie dominator-ofiara tez nie logiczne.
                        zatem nie ma takiego schematu.
                        pozdrawiam jeszcze raz.
                        pa
                        • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 13:52
                          czyli ze nie wiesz. to po co...
                      • juliaiga Re: Psychika twardzieli 11.07.09, 14:13
                        zobacz temat psychologia społeczna i osobowość autorytarna bo to o
                        czym piszesz i obserwujesz to to jest już jakoś wyjaśnione.osobowość
                        autorytarna to jest tak zwana osobowość F ale dotyczy nie tylko
                        mężczyzn ale też i kobiet.
                        nie każdy mężczyzna jest autorytarny.są mężczyżni którzy mają
                        serce.patrzą z męskiego punktu na sprawę ale uruchamiają
                        emocje.natomiast ta osobowość F to tutaj są różne typy.od skrajnych
                        do mniej skrajnych,do takich którzy wybierają sobie sytuacje.mogą to
                        być psychopaci,osobowości z pogranicza psychopatii,do takich ludzi
                        wydawałoby się przeciętnych.wiesz jak ja odróżniam osobowość F od
                        innych typów?pytam się czy dana osoba jest za aborcją-wtedy typy F
                        zawsze są za aborcją.
                        na przykład masz typ kapo w obozie koncentracyjnym i to jest typ
                        osobowości autorytarnej-i tu nie masz żadnych wątpliwości.ale na
                        przykład Barak Obama też jest typem F-a tego byś nie odróżniła po
                        nim.no i dzięki temu możesz takich typów mijać.
                        • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 11.07.09, 16:18
                          Dzieki!

                          Brzmi bardzo podobnie :( ale dalej nie wiem co on sie tak na mnie
                          uparl.. Juz tyle mi pochrzanil!
                          • juliaiga Re: Psychika twardzieli 16.07.09, 14:48
                            pytaszę z czego wynika autorytaryzm-z przemocy-a przemoc z mądrości nie
                            wynika,to idiota.wiej od tego gdzie pieprz rośnie.
                            • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 20.07.09, 10:40
                              wieje!:( A on dalej mnie niszczy - moje relacje z innymi, moja
                              psychike, moje dobro... Ilez akceptacji w spoleczenstwie tachich..:(
                              • juliaiga Re: Psychika twardzieli 21.07.09, 13:29
                                ja kiedyś poznałam przez internet pewnego profesora,on jest byłym
                                wykładowcą aobecnie zajmuje się psychocybernetyką,to jest taka
                                dziedzina która łączy matematykę,fizykę i psychologię.i to była dla
                                mnie ogromna znajomość no i trochę stres bo z nim pisałam maile-co o
                                mnie pomyśli i takie różne rzeczy.ale odpisywał:)i kiedyś napisał
                                mi,że jego doktoranci i magistranci robili badania naszego
                                społeczeństwa,i badania te pokazały że nasze społeczeństwo ma
                                motywacje autorytarne na pograniczu ze zwierzęcymi.także
                                przyzwolenie na takie zachowania u nas jest i ja Ci wierzę że jest
                                Ci ciężkio.ale na nich są socjotechniki,ja nie znam wszystkich tylko
                                jedną ale skukuje jeśli chcesz to napiszę Ci ją następnym razem
                                • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 21.07.09, 18:51
                                  Tak, prosze! Widze ze nie obcy Ci ten temat i chcialabym bys mi
                                  napisal/a (?) wiecej. Tu lub na priva, jak wolisz, ok? Dziekuje!

          • anonim_ka Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 12:07
            Mozliwe ze siostra zabrala mu "cos" np milosc rodzicow , babci itp - jesli jest
            mlodsza....to jest rodzaj zemsty - odwetu rozkapryszonego berbecia.
            lub jesli siostra jest przez otoczenie postrzegana jako zdolniejsza ,
            pracowitsza itd a zatem zagraza jego wizerunkowi to jest zazdrosc rywalizacja
            i wyeliminowanie przeciwnika.
            Zyczliwosc siostry jest widziana jako slabosc i sentymentalizm ....bo " zycie
            jest brutalne".
            Facet karmi sie swoimi mozliwosciami dokopania innym.
    • grenzoid Re: Psychika twardzieli 10.07.09, 16:02
      Pewnie macica jego matki i masturbacja ;D
    • teoriawszystkiegoiniczego Karaluchy 11.07.09, 17:03
      To jest walka karaluchów o kawałek odchodów, a na koniec i tak giną
      od........... domestosu
    • by_witch Destrukcja 11.07.09, 17:33
      To nie twardziel, a słaby facet. Silny jest kreatywny i twórczy.
      Zyje i pozwala żyć innym.
      Tylko mały facet niszczy kobietę.
    • funstein Re: Psychika twardzieli 20.07.09, 12:45
      są 3 rodzaje twardzieli - lisy, lwy i ludzie tak tępi, że zupełnie
      niewrażliwi ;)
      • ir1.easy Re: Psychika twardzieli 20.07.09, 19:17
        twardziele są różni; silni i zestrachani (w tym sfrustrowani na jakimś tyle),
        tych 2-gich jest znacznie więcej. Tacy tylko wypatrują ofiary. I jedyne co na
        nich działa to odrzucenie. I to stanowcze. Stanowcze nie dla ich prób dominacji.
        Niestety. Tacy muszą poczuć siłę i niezależność drugiej strony relacji by nie
        zacząć lub przestać dręczyć.
    • alfika Re: Psychika twardzieli 22.07.09, 00:39
      tak działają mięczaki, które chcą udawać twardzieli
      postawisz sprawę twardo: albo się obrażą, albo odpieprzą iukład
      znormalnieje
    • insula.incognita Re: Psychika twardzieli 28.07.09, 18:53
      clarissa3 napisała:

      > Niby oczywiste ale nie do konca - zastanawiam sie co sprawia ze
      > dominujacy facet chce zniszczyc kogos. Strach?

      Czy facet , czy kobieta, przeciez to niejest istotne.
      Strach. Tchórzostwo. Kompleksy i diabel wie , jakie jeszcze inne defekty osobowości.
      Największą szlachetnością jest - mieć władzę, zdawać sobie sprawę ze swojej
      siły, ale nie wykorzystywać tego przeciwko nikomu. Szczególnie wobec tych słabszych.
    • solaris_38 Re: Psychika twardzieli 28.07.09, 19:03
      dominujący facet będzie niszczył tylko tych którzy mu stoją na drodze
      Pozostałych zależnie od przydatności zostawia w spokoju a nawet nagradza za uległość
      • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 28.07.09, 20:20
        moja uleglosc jest nagradzana tylko pozornie, tak by inni mysleli a
        ja nie miala swobody, nie mogla zrobic zadnego ruchu, na scislych,
        ograniczajacych, warunkach - petla sie zaciesnia! - wiec w
        rzeczywistosci jest to wciaz niszczenie mnie
        • solaris_38 Re: Psychika twardzieli 28.07.09, 21:35
          nie można chcieć mieć Pana i zarazem narzekać ze wykorzystuje i ogranicza
          zapewne przywileje jakieś tez są

          a Ciebie KTO zmusza do bycia z nim ?

          sama sobie to robisz

          nie ma takich warunków z których nie można uciec
          tylko możliwe że łatwiej w NIM wiecznie widzieć przyczynę SWEGO niezadowolenia

          nie dociekaj czemu on ci to robi tylko sama się uratuj

          niewolnik potrzebuje Pana choćby go nienawidził

          samodzielność rozwód to jak mała wojna w której wyrywa się zarówno samotność
          jak i utratę prawa do obarczania za własną niemoc samotność pustkę i
          niezadowolenie wciąż tylko innych

          Nie zrozum mnie źle
          wiem że to trudne

          ale tylko tak można wygrać wolność
          szansę ( w żadnym razie pewność) na powolne uczenie się szczęścia
          • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 28.07.09, 22:15
            Solaris, mowimy o moim starszym bracie, nie mezu! Tak, ja chce zeby
            wreszcie bylo tak jak dla mnie jest dobrze a nie jak dla niego!
            Upieram sie by o MOJE zycie teraz zadbac! Bo do tej pory zawsze
            jedynie o JEGO! chodzilo. Przez cale moje zycie.. Ja wlasnie NIE
            CHCE MIEC PANA!!! Chcialabym miec brata...jak juz musze go miec...

            • solaris_38 Re: Psychika twardzieli 28.07.09, 22:56
              Z bratem wbrew pozorom łatwiej
              bo jednak zwykle mniej zależności materialnych i nie ma wspólnych dzieci no i
              możliwe wsparcie męża

              Skoro pzrez całe życie sobei z tym problemem nie poradziłaś - to na pewno jest
              to trudne
              można rzecz że na razie za trudne

              ale ejdnak mozliwa jest próba pzredefiniowania waszych stosunków -
              albo ty badz silna z pomocą terapeuty walcz o to - albo on to zaakceptuje i
              relacja sie zmieni albo nie i sam z niej zrezygnuje

              albo ty zrezygnuj z tej relacji

              bratem twoim pozostanie zawsze - jednak mozęsz kontakty ograniczyć bardzo
              radykalnie tak aby cię rzadko raniły

              przede wszystkim zaś co cię rani to twoje oczekiwanie cieplejszych braterskich uczuć
              zrezygnuj
              rezygnacja ze złudzeń zawsze przynosi ulgę
              a na dodatek moz e przynieść paradoksalnie choć w dłuższym dystansie - zmianę
              stosunków
              • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 29.07.09, 10:35
                Jestem sama. Oslablam z roznych wzgledow i on to wykorzystuje.
                Przedtem, z materialnymi sprawami latwo sobie poradzil i ogolocil -
                przy przyzwoleniu innych. A teraz jeszcze siega po to co sama
                wyrobilam.. Kopie niemilosiernie, dusi, ogranicza, pomawia..
                • solaris_38 Re: Psychika twardzieli 30.07.09, 00:02
                  zatem nic nie tracisz zostawiając go wraz z niespełnionym marzeniem o
                  braterskiej pomocy wsparciu i zyczliwości
                  • clarissa3 Re: Psychika twardzieli 30.07.09, 09:55
                    fiut!

                    ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka