Dodaj do ulubionych

te sny....

21.07.09, 13:16
Czesc
moze ktos z Was umie jakos racjonalnie wyjasnic sprawe snow...
Domyslam sie ze to pewnie podswiadomosc...
Rozstalam sie z facetem pare miesiecy temu, a zdarza sie ze mi sie sni i sa to
bardzo realne sny... takie ze budze sie z przekonaniem ze to bylo realne, ze
naprawde sie wydarzylo. male wyjasnienie nie sa to sny erotyczne;))
I moje pytanie: czemu one sie pojawiaja? mysle ze w glowie i sercu zakonczylam
juz ten zwiazek a przez te sny niepotrzebnie rujnuje mi sie moj wewnetrzny
spokoj, pojawiaja sie pytania czy to byla sluszna decyzja choc jej nie zaluje.
czy ktos moze wie cos na ten temat?
Obserwuj wątek
    • ca-ti Re: te sny.... 21.07.09, 14:01
      Sny są właśnie po to, żeby burzyć nasz wewnętrzny spokój.
      Twierdzisz, że w głowie i w sercu zakończyłaś ten związek,
      cóż...pewnie jest tak jak mówisz, chociaż sny wskazują na coś innego.
      Ciesz się, że je masz, bo to znak, ze Twoja podświadomość jednak
      przebiła się do Ciebie, nie zdołałaś jej całkiem stłumić.
      Nasz umysł ma to do siebie, że pozwala nam uwierzyć we wszystko co
      chcemy, żeby mieć święty spokój na przykład... Z podświadomością
      gorzej. Dobija się na różne sposoby, a to poprzez sny, a to choroby,
      wypadki...
      Chcesz wiedzieć o co chodzi, pogadaj szczerze sama z sobą, potrafisz?
      • haalszka Re: te sny.... 21.07.09, 20:20
        Bardzo Ci dziekuje.
        No i jak mowisz chyba zagluszam w sobie pewne mysli....
        • ir1.easy Re: te sny.... 21.07.09, 20:35
          takie sny to normalna rzecz, mogą Ci się zdarzyć z zaskoczenia nawet wiele lat
          później, gdy już będziesz w innym szczęśliwym związku. Z dzieciństwa też pewnie
          czasem coś Ci się śni, albo matura itp. A że burzą porządek, np.w wypadku świeżo
          zakończonego związku, cóż tak musi być. To normalne, że można mieć wątpliwości,
          tęsknić do znanych i przyjemnych sytuacji (o tym przypomina śniący umysł), ale
          skoro się skończyło to z jakiegoś powodu i tego trzeba się trzymać.
          Trzym się
    • factory2 Re: te sny.... 21.07.09, 20:30
      Weź pod uwage fakt, że w nocy śni nam się kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt
      snów. Pamiętamy tylko ostatni...
      • beasingiel_44 Re: te sny.... 23.07.09, 16:19
        rano gdy sie obudzisz odrazu zerkaj w okno masz pewne ze zapomnisz wszystkie sny
        a z drugiej strony to o czym myslisz powraca w snach pdsiadomie
    • solaris_38 Re: te sny.... 25.07.09, 01:46
      możliwe że nei zakończyłaś w ciele
      ciało ma swoje
      czasem obce głowie i sercu ścieżki
    • sprawdzilam_czy_wolne Re: te sny.... 25.07.09, 01:53
      Napięcie się wypala, w głowie się układa, tworzą się nisze dla niedomkniętych spraw.

      Daj sobie czas
    • paco_lopez Re: te sny.... 25.07.09, 10:34
      ach związek związek związek. związek uber alles. dochodze do
      wniosku, ze terror nazistowski był dla ludzi uwolnieniem od terroru
      genitalnego, dewocji i dewiacji. już sobie wyobrażam jak to budzisz
      się rano. dwie bruzdy pionowe na czole bo ci się były śnił i trzeba
      cie jak zgniłe jajo obchodzić dookoła , bo sny miewasz i
      racjonalizacji ich potrzebujesz. idź do lasu na poziomki.
      • haalszka Re: te sny.... 25.07.09, 14:19
        dziekuje Wszyskim za odpowiedzi:)
        nawet za te poziomki, choc jak jajo sie nie czuje gdy wstane...;))))
        milego weekendu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka