Dodaj do ulubionych

Ciaza a praca w szkole

12.10.10, 17:42
Pracuje w szkole i okazalo sie, ze jestem w ciazy mam umowe na czas okreslony do czerwca. Co robic? na razie 1 miesiac czuje sie kiepsko
Obserwuj wątek
    • black.joanna Re: Ciaza a praca w szkole 12.10.10, 22:36
      Po pierwsze dlaczego masz umowę do czerwca, a nie do końca r.szkolnego? Po drugie umowa przedłuża się do dnia porodu.
      • chinwag Re: Ciaza a praca w szkole 12.10.10, 22:40
        Zdaje się, że to zastępstwo.
    • yoka1 Re: Ciaza a praca w szkole 13.10.10, 11:43
      co masz na myśli pytając, co robić?

      Chodzi Ci o to, czy pójść na L4?
      Tak, iść, zdrowie ważniejsze Twoje i dziecka, a ta praca i tak rozumiem nie rokuje skoro masz umowę do czerwca. Pracę można zawsze znaleźć nową, a ciąża każda jest jedna i niepowtarzalna.

      Umowa i tak przedłuży Ci się do dnia porodu, potem normalnie będziesz miała płacony należny macierzyński 20 tygodni i dodatkowe 2 tygodnie na własny wniosek.

      A potem zdecydujesz, czy szukasz nowej pracy, czy siedzisz w domu z dzidzią.

      W ciązy nie powinnaś stać na dyżurach podczas przerw, dlatego weź zaświadczenie lekarza, że jesteś w ciąży, okaż w pracy i powinnaś być "ściągnięta" z grafika dyżurów.
      • dolores12 Re: Ciaza a praca w szkole 13.10.10, 14:50
        Zmykaj na zwolnienie. Też bym tak zrobiła.
      • malia211 Re: Ciaza a praca w szkole 14.10.10, 07:43
        A wg Karty Nauczyciela nauczyciel kontraktowy powinien byc zatrudniony do czerwca czy konca sierpnia? w zeszlkym roku bylam zatrudniona jako stazysta i do konca sierpnia? tyle, ze teraz prace zaczelam od pazdziernika
        • yoka1 Re: Ciaza a praca w szkole 14.10.10, 08:57
          to dlatego masz do czerwca, choć jesli nie jest to zastępstwo i jest etat do obsadzenia, to powinnaś dostać na czas nieokreślony.

          Idź na L4 i dbaj o siebie i dzidzię. To jest ważniejsze.
    • black.joanna Re: Ciaza a praca w szkole 14.10.10, 13:16
      Jeśli to zastępstwo to nie masz umowy na czas określony i twoja umowa rozwiązuje się w dniu zakończenia umowy.
    • lambswool Re: Ciaza a praca w szkole 16.10.10, 19:21
      Chyba powinnaś z lekarzem ustalić czy możesz pracować czy powinnaś być na zwolnieniu.
      Ja pracowałam do samego końca ciąży (choć nie w szkole państwowej i im bliżej rozwiązania tym mniej zajęć miałam) i dobrze się z tym czułam.
    • malami037 yoka1, typowe podejście nauczyciela do pracy? 14.11.10, 14:35
      Na zwolnienie od pierwszego miesiąca ciąży, bez względu na wskazania lekarza? Brawo za poradę.
      Ciąża nie jest chorobą, a jeśli ktoś wyłudza od lekarza zwolnienie symulując np. złe samopoczucie lub chorobę, to jest zwykłym złodziejem okradającym państwo.
      • yoka1 Re: yoka1, typowe podejście nauczyciela do pracy? 14.11.10, 16:16
        porada stosowna do problemu..Autorka postu napisała, że czuje się kiepsko, a nie że nie chce jej się pracować.

        A poza tym w innym zawodach nie chodzą na L4 od początku ciąży?
      • jogi.nka Re: yoka1, typowe podejście nauczyciela do pracy? 24.11.10, 20:45
        Niby, że dziewczyna w ciązy idąc na L4 "okrada państwo" i ma się z tym źle czuć?! Daj spokój! Ja mam wrażenie, że to mnie państwo na każdym kroku okrada: ZUS, podatki, zdrowotne i inne pierdoły, a w zamian nic. Bo niby co? Dziurawe drogi, lekarzy, do których i tak nie można się dopchać i trzeba iść prywatnie. Bo "darmowa" edukacja to też fikcja. Spróbuj np. posłać dziecko do przedszkola czy żłobka- trzeba mieć szczęście lub głodowe pensje, żeby się dostać. Także do mnie hasła o okradaniu państwa nie przemawiają. Chcesz pracować- pracuj, chcesz być w domu- idź na L4.
        • yoka1 Re: yoka1, typowe podejście nauczyciela do pracy? 01.12.10, 09:12
          tak, okrada.
          Za to pseudo emeryci dorabiający drugą pensję, wszyscy na czarno jeżdżący za granicędo roboty a tu biorący MOPSy, sropsy i inne,itd, itp, nie okradają.

          Pewnie, lepiej nie "okradać" państwa i stracić dziecko...własne.. w ramach poświęcenia się za wypłatę 1300zł netto.
          • iwonab27 Re: yoka1, typowe podejście nauczyciela do pracy? 11.12.10, 00:19
            Moja koleżanka postanowiła pracować "jak długa się da". Miała termin na połowę października, czuła się raczej dobrze niż źle. I pewnego dnia, w połowie czerwca, po intensywnym dniu w pracy + kilku godzinach siedzenia nad dopieszczaniem "teczki" na dyplomowanego urodziła synka. Żył 2 godziny. Ciąża to nie choroba ale jednak stan odmienny, więc myślę, że uwagi typu "okrada państwo" są mocno przesadzone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka