Dodaj do ulubionych

Estee Lauder

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 18:25
Co polecacie tej firmy? Ja dostałam dzis oczaplasu bedac w sklepie firmowym.
Oferta bardzo bogata i roznorodna... Chcialbym dowiedziec sie jakie sa wasze
ulubione produkty tej firmy. Co polecacie, a na czym sie zawiodlyscie?
pozdrowki
Obserwuj wątek
    • bisou Re: Estee Lauder 04.02.02, 19:32
      Poza spotlight używam pomadki Estee Lauder Pure Color. Jest bardzo wydajna,
      ślicznie pachnie (w przeciwieństwie do wielu innych) i ma bardzo ładne
      opakowanie. Dosyć długo sie utrzymuje, ale nie jest rewelacyjnie trwała.
      Jeszcze uzywałam fruition - lekka emulsja z kwasami owocowymi- bardzo wygładza
      twarz- dla mnie było super.
    • bisou Re: Estee Lauder 04.02.02, 19:34
      jeszcze dodałabym, ze maja bardzo kompetentną i fachową obsługę w salonach. Aż
      miło sie robi u nich zakupy. Czego nie mozna powiedziec o Clinique- na sam
      widok i wspomnienie wizyty w sklepie mnie odpycha :(
      • Gość: Marta Re: Estee Lauder IP: 10.128.131.* 04.02.02, 20:14
        Bisou jeżeli jesteś z Warszawy to w Galerii Mokotów na I p jest sklep Estee
        Lauder i Clinique (w jednym).I tam obsługa jest super.
        Ja z Estee Lauder miałam kiedyś tusz do rzęs (był niezły) i przepiękne perfumy
        Intuition.
    • Gość: dafne Re: Estee Lauder IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 04.02.02, 20:36
      Idealist jest dla mojej skóry idealny-pisałam już o tym na forum.Emulsja z
      kwasami Fruition-niezła,ale lepsze są produkty z kwasami kupowane w aptece(La
      Roche Posay,Avene).Przetestowałam też (próbki)ich podkłady,ale żaden nie był na
      tyle dobry by go kupić(Equalizer-nowość do skóry mieszanej zupełnie się nie
      sprawdził u mnie).A i jeszcze jedno, ulubione perfumy mojej mamy to Youth Dew
      E.Lauder,które trudno już kupić(przynajmniej w moim mieście).
      • bisou Re: Estee Lauder 04.02.02, 21:49
        tzn jakie dokładnie emulsje z kwasami la roche posey albo avene byś polecała?
        Pozdrawiam
        • Gość: dafne Re: Estee Lauder IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 04.02.02, 22:27
          Zależy jaką masz skórę,ale sądzę,że dobry dla każdego rodzaju cery jest
          Effaklar K La Roche Posay,kóry oprócz kwasów BHA(które łagodnie złuszczają
          sprawiając,że skóra wygląda świeżo,jest rozświetlona)świetnie
          nawilża.Teoretycznie nadaje się do skór młodych i problematycznych,ale na
          ulotce jest napisane,że można używać w każdym wieku .Krem Cleanance K Avene
          zawiera kwasy AHA i BHA.Przeznaczony jest do skóry nawet wrażliwej.Ja te kremy
          stosuję by przepędzić szarość skóry i przeciwdziałać zanieczyszczeniom(nos!).
          • kasiulek Re: Estee Lauder 04.02.02, 22:41
            A czy Fruition to nie jest przypadkiem preparat po 35 roku zycia? Tak raczej
            kolo 40?
            • Gość: Anka Re: Estee Lauder IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 22:51
              Średnie natomiast są podkłady. Słabo się roprowadzają i pokrywają. Znacznie
              lepsze są pudry sypkie. Natomiast rewelacja to kosmetyki na lato! Wspaniałe
              balsamy po opalaniu. I jak wydajne!
              • Gość: kasiulek Re: Estee Lauder IP: 10.144.204.* 04.02.02, 22:55
                A ja mam jeszcze jedno pytanie: jest taka mascara Estee Lauder - na reklamie
                widac glownie oko modelki, a jej rzesy wygladaja jak pioro - czy ta mascara
                jest naprawde taka dobra? Lepsza od Extencils Lancome?
            • Gość: dafne Re: Estee Lauder IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 04.02.02, 23:03
              Fruition jest dobry dla młodej skóry, bo kwasy mają tę zaletę,że redukują
              nadmiar sebum.To preparat z retinolem Diminish E.Lauder jest raczej po 30,ale
              niektórzy kosmetolodzy zalecają również dla młodszych.Bo nowoczesne preparaty
              mają zapobiegać starzeniu się skóry,a nie likwidować istniejące już objawy
              starzenia się.No właśnie,trzeba dbać by zmarszczki się nie pojawiły(no
              przynajmniej opóznić nieuchronny proces).
              • agus7 Re: Estee Lauder 05.02.02, 10:42
                Ja używałam kremu i toniku DayWear, czyli zdaje się że z ich najprostszej (i
                najtańszej rzecz jasna) serii. Bez rewelacji. Przymierzam się do Idealist, no
                ale... za 280 zł to sobie na pewno nie kupię, więc czekam na swój lub kogoś ze
                znajomych wyjazd do strefy bezcłowej.

                Z kosmetyków kolorowych używałam (i mam jeszcze) fluid DoubleWear. Odpowiada
                mi, z tym że nadaje się właściwie tylko na specjalne, wieczorowe okazje, a nie
                do pracy. Właściwie kupiłam go na... własne wesele ;-) i teraz powolutku
                zużywam. Jest gęsty i bardzo mocno kryjący, tworzy na twarzy niemal maskę -
                czyli zależy kto co lubi.

                Aaaa! Polecam Splash Away żel do mycia buzi - niezwykle wydajny, używam
                codziennie już prawie półtora roku, a końca nie widać.
                • Gość: Mila Re: Estee Lauder IP: *.tnt4.me2.uunet.de 06.02.02, 22:58
                  Bardzo lubie pomadki Estee L.- miekkie, odzywcze, pieknie i delikatnie
                  polyskujace. Z serii, zdaje sie, Re-nutriv. Preferuje szczegolnie odcien Wild
                  Fawn.Niedawno kupilam sobie cien do oczu w kremie Go Winky- rewelacja, powieki
                  blyszcza i zupelnie sie nie rozmazuje, nie zbiera w zaglebieniach powiek i jest
                  niesamowicie trwaly. Acha, uzywam tez cienia z serii Wet-Dry. Tez super.
                  Perfumy Beautiful to byly moje pierwsze luksusowe perfumy, w dodatku prezent od
                  zakochanego mezczyzny, mam wiec do nich spory sentyment.
                • Gość: aga71 Re: cena Idealist'a IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.03.02, 09:15

                  agus7 napisał(a):

                  . Przymierzam się do Idealist, no
                  > ale... za 280 zł to sobie na pewno nie kupię,

                  Z tego, co sie orientuje, dealist kosztuje ok. 190 zl, wiec duzo mniej niz podalas. Dla mnie w tej chwili to i tak za duzo, ale tez marze o tym specyfiku...

                  Zajrzyj na www.strawberrynet.com, maja tam rozne kosmetyki po dobrych cenach (sama zamawialam kilka razy i nie mam zastrzezen). Co prawda, kiedy ostatnio tam zagladalam, Idealista nie bylo, ale moze juz sie pojawil.

                  Aga
                  • Gość: dafne Re: cena Idealist'a IP: *.dami-rz.pl 28.03.02, 13:52
                    Myślę ,że chodzi o różne pojemności.Ja kiedyś kupowałam Idealista 30 ml i
                    płaciłam 190 zł.280 zl kosztuje chyba 50 ml.
                    • agus7 Re: cena Idealist'a 28.03.02, 14:08
                      Tak dziewczyny, miałam na myśli pojemność 50 ml Idealista. Byłam na stronie
                      strawberrynet i bardzo ja chwaliłam w wątku "zakupy w sieci", dzięki za
                      plecenie jej! Tymczasem będę chyba miała okazje zakupienia Idealista w strefie
                      bezcłowej, już zacieram rączki... ;))
                      • Gość: Paulina Re: cena Idealist'a IP: 193.195.87.* 28.03.02, 15:35
                        Nie ciesz sie tak: 50ml na okeciu kosztuje 225zl, przebitka nie jest az tak
                        duza. Chyba, ze bedziesz na jakims tanszym lotnisku.
                        • agus7 Re: cena Idealist'a 28.03.02, 15:45
                          Dzięki za pocieszenie :))) Wiem, że przebitka nie jest duża w tym przypadku
                          (nie to co w przypadku perfum, niestety...). Ale i tak uważam że lepiej kupić
                          trochę taniej niż drożej! Poza tym Okęcie jest raczej jednym z gorszych lotnisk
                          jeśli chodzi o kupowanie kosmetyków.
                          • Gość: Paulina Re: cena Idealist'a IP: 193.195.87.* 28.03.02, 17:20
                            Ja jutro bede w wolnoclowce na Heathrow i tak sie bije z myslami juz od paru
                            dni: kupic Idealista czy nie kupic. Heathrow tez nie jest najtansze. Za to moje
                            perfumy (Coco Mademoiselle) w normalnym sklepie tu w Londynie sa 100zl tansze
                            niz u nas (na Heathrow o 160zl tansze)!!! To mnie dobija. Czemu u nas jest tak
                            drogo? Ostatnio nic nie kupuje w polskich perfumeriach, wykorzystuje wyjazdy
                            sluzbowe albo znajomych, ktorzy lataja, zeby kupowac w wolnoclowce. W kraju
                            czuje sie zwyczajnie wykorzystywana.
            • Gość: bisou Re: Estee Lauder IP: *.pl 07.02.02, 11:20
              kasiulek napisał(a):

              > A czy Fruition to nie jest przypadkiem preparat po 35 roku zycia? Tak raczej
              > kolo 40?

              Nie, on jest przeznaczony dla każdego rodzaju skóry, konsultantka poleciła mi go
              kiedy miałam jeszcze 20 lat ;) (teraz mam 21) Więc nawet dla młodej skóry jest on
              odpowiedni.
    • Gość: dor Re: Estee Lauder IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 16:50
      ja też używałam DUBLE WEAR podkładu , uważam że jest świetny , mam duże
      problemy z cerą i wszystko mi wyrównuje , mam go na twarzy nawet 12h i jeśli
      nie dotykam twarzy łapami to jest O.K.
      próbowałam zmienić na inne podkłady i już same próbki wystarczały żeby
      zrezygnować , po jakimś czasie się "warzą" , dodaję że mam cerę
      mieszaną .POZDRAWIAM.
      • Gość: aga71 Re: polecam podklad IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.03.02, 09:11
        Minute Makeup, w sztyfcie. Naklada sie nawet krocej niz w minute, dobrze sie rozprowadza na skorze, ladnie ujednolica cere, nie wyglada sztucznie. ma swietna konsystencje, nie jest za suchy (jak Quickstick L'Oreala), ale nie jest tez tlusty. Kosztuje jakies 120zl i to jest jego jedyna wada....

        Poza tym dobre sa mascary, ale sa bardzo nieodporne na wilgoc, przynajmniej te ktorych uzywalam, tj Individualist i More Than Mascara. Natomiast efekt jest bardzo dobry, dobrze sie nakladaja, nie wysuszaja i nie usztywniaja rzes. Piekna jest czern tych tuszow, taka gleboka i aksamitna, nie szarawa.

        Bardzo mi sie tez podoba EDT Pleasures, dla mnie pachnie swiezym bzem po deszczu - bardzo wiosenny zapach.

        Cienie do powiek (mam takie poczworne, do stosowania na sucho lub na mokro) zle nie sa, ale tez i nic szczegolnego.

        Aga
        • Gość: Marta zabiegi kosmetyczne E.L. IP: 192.168.0.* 28.03.02, 12:19
          A może któraś z Was była w salonie kosmetycznym Estee Lauder w Warszawie?
          Polecacie, odradzacie? Jakie ceny? Warto? Czy jest jakaś róznica między EL a
          np. Clarinsem jeśli chodzi o zabiegi?
        • Gość: katrina Re: polecam podklad IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 15:21
          Jesteś kolejną osobą która poleca ten podkład Minute Makeup, chyba się skuszę
          wreszcie, dotychczas nie mogłam się zdecydować bo w sklepie wydał mi się
          strasznie "kremowy", jakby tłusty. Zastanawiałam się nad Sophistick Guerlaina,
          wygląd na bardziej suchy (ale nie aż tak suchy jak rzeczywiście BARDZO SUCHY
          Quickstick L'oreala). Poza tym jest tylko troche droższy od Minute Makeup, a
          jest go sporo więcej. Może ktoś tego używał?
          Zgadzam się także jeśli chodzi o More Than Mascara, bardzo dobry, w ogóle nie
          ma porównania z Definicils Lancome'a, który był dziwnie szarozielony zamiast
          czarny i szybko wysechł.
          Natomiast NIE polecam lakieru HighGloss, przynajmniej odcienia 40 Automn,
          kiepsko się rozprowadza.
          A jak kupisz słynny Spotlight, to używaj go oszczędnie :-) ktoś już na tym
          forum pisał o byciu "bardzo perłowym", dokładnie tak jest. Na całą twarz to się
          raczej nie nadaje, tylko do podkreślania np. kości policzkowych albo pod łukiem
          brwiowym.
          • Gość: aga71 Re: mascary IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.03.02, 09:44

            Gość portalu: katrina napisał(a):


            > Zgadzam się także jeśli chodzi o More Than Mascara, bardzo dobry, w ogóle nie
            > ma porównania z Definicils Lancome'a, który był dziwnie szarozielony zamiast
            > czarny i szybko wysechł.

            A tu sie zgodze polowicznie. Definicils to dla mnie absolutnie najlepszy tusz do rzes. Tyle, ze brazowy, bo czern u Lancome'a jest rzeczywiscie duzo brzydsza (taka szarawa) niz u EL. Ja Definicils kupionego w Polsce uzywalam przez ok. 8 miesiecy, kupionego w Strawberry - tylko ok. 4 mies. Zalezy jak sie trafi.

            Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka