Dodaj do ulubionych

Effaclar na Cleanance

12.01.04, 23:46
Dziewczyny, mam dwa pytania w kwestii kwasów.

Primo: czy krem z kwasami trzeba definitywnie odstawić przed sezonem
słonecznym? (nawet jeśli stosuje się go tylko na noc, a na dzień jest się
zaopatrzonym w porządnickie filtry i ogólnie nie ma się tendencji do
ustawiania się w plamach słonecznych)

Secundo: Stosuję, a właściwie kończę stosować, pierwszą w życiu tubkę kwasów-
Effaclar. Owszem, jestem zadowolona, ale, jak to baba, nęci mnie eksperyment
i dążenie do idealnego kosmetyku. Myślę o Cleanance K Avene. Czy któraś z Was
stosowała oba te kremy i może się wypowiedzieć, jak się do siebie mają? (na
wizażu sporo pochlebnych opinii o Avene, ale nie wiadomo, czy dziewczyny też
wcześniej smarowały się LRP)
Dodam, że stan skóry oczywiście się poprawił, może bez spektakularnych
efektów, ale jednak, choć Effaclar chyba trochę mnie powysuszał. Nie miałam
żadnych "początkowych stanów krytycznych"- czy przerzucając się na krem z
BHA+AHA może to nastąpić?

Piszcie...
Obserwuj wątek
    • Gość: kwasy Re: Effaclar na Cleanance IP: *.tnt39.mia5.da.uu.net 13.01.04, 01:17
      1- odpowiedz w tym linku,
      www.wizaz.pl/news/index.php?itemid=178&catid=8
      ogolnie nie musisz odstawiac ich latem, jesli dobrze sie chronisz i unikasz
      nadmiaru slonca, aha i jeszcze jedno to czy kwasy uzywasz w ciagu dnia czy
      noca nie ma znaczenia, one i tak ogolnie zwiekszaja wrazliwosc skory na
      slonce, jesli nastepuje zmiana w naskorku to ona sie nie cofa w ciagu dnia,
      czyli nawet jesli uzywamy kwasow na noc, rano nadal sa efekty, bo przeciez o
      to chodzi, czyli filtry obowiazuja zawsze.

      2- Cleanance moze dzialac nieco silniej, tzn, moze nieco poszczypac, skora
      moze sie luszczyc, a to dlatego, ze zawiera wyzsze stezenie kwasow i nizsze pH
      niz Effaclar, ale Cleanance zawiera glownie kwasy AHA, zaś tylko 0,1% kwasu
      BHA, zas Effaclar 1,5 % kwasu BHA o roznicach poczytasz tez na wizazu
      www.wizaz.pl/basia_kwasy_bha_aha.php
      Cleanance tez cie moze nieco wysuszyc, dlatego po kwasach po odczekaniu
      minimum 15 minut naloz dodatkowo krem nawilzajacy, mysle ze jesli nie mialam
      wysypu pryszczy to juz nie bedziesz miec po Cleanance. Jak bedziesz uzywac
      ostroznie, czyli najlepiej niecodziennie, ale np co 2-3 dni na noc, dodatkowo
      sie nawilzac i chronic skutecznymi filtrami w ciagu dnia, to wszystko powinno
      byc dobrze i powinnas byc zadowolona z efektow.

      • Gość: Trishna Re: Effaclar na Cleanance IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.04, 10:26
        Mam zupełnie inne doświadczenia; Effaklaru nie tolerowałam, był dla mie za
        mocny, szczypał, skóra była czerwona i dostałam takiego wysypu pryszczy że
        musiałam je leczyć u dermatologa. Po wyleczeniu lekarz zalecił Cleanance i był
        to swietny wybór: nic nie szczypie, cera bialutka, zero podrażnień,
        delikatnie złuszcza.
    • Gość: kk Re: Effaclar na Cleanance IP: *.jci.com 13.01.04, 06:49
      ja po LRP (kwasy BHA) nie bylam wysuszona, a po Neostracie (kwasy AHA) tak, i
      to bardzo.

      generalnie BHA sa bardziej na doglebne oczyszczanie, a AHA na zluszczanie
      powierzchni naskorka przez co tez odblokowuja pory, ale 'z wierzchu'

      jak mnie wysuszylo to musialam zwieszyc stosowanie kremow nawilzajacych a nawet
      troche natluszczajacych, przez co niestety stan skory mi sie znowy pogorszyl,
      bo pozatykalo pory :( no i masz ci babo placek :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka