Dodaj do ulubionych

Preparat do higieny int.

16.01.10, 23:51
poszukuję ww. o jak najmniej chemicznym składzie, a jeśli nie gotowe produkty
- co zamiast?
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: Preparat do higieny int. 17.01.10, 00:07
      O jak najmniej chemicznym składzie to czysta woda, i wcale nie żartuję. Wielu
      ginekologów nakłania do podmywania się tylko wodą, bez żadnych detergentów, bo w
      większości przypadków nie są one potrzebne.
      • petshopgirl Re: Preparat do higieny int. 17.01.10, 14:26
        trudno mi to sobie nawet wyobrazić - jeżeli detergentów nie wymagają intymne
        okolice, to z powodzeniem można zastosować tę regułę do chyba mniej w porównaniu
        z nimi problematycznych np. pach?

        podnoszę, szukam czegoś co ma w sobie przewagę składników naturalnych nad benzo-itd.
        • jarka63 Re: Preparat do higieny int. 17.01.10, 16:29
          Szare mydło.Tu zdania ginekologów są podzielone - jedni twierdzą,że
          jets świetne, bo nie narusza naturalnej flory bakteryjnej, drudzy
          uważają,że do d..y się nie nadaje, bo wysusza ;-)
          • pochodnia_nerona Re: Preparat do higieny int. 17.01.10, 18:22
            Ja używam szarego mydła Biały Jeleń ;-) w unowocześnionej, płynnej formie. W tej
            roli jest doskonałe. Zero wysuszeń, podrażnienia (ostatnio umyłam się u
            koleżanki Lactacydem i mnie piekło!), po prostu produkt w tej roli idealny.

            • pretensjaa Re: Preparat do higieny int. 18.01.10, 17:53
              Ja używałam Białego Jelenia w płynie do mycia rąk, gdyż mam atopię, i byłam
              zadowolona, ale teraz zaczęli strasznie oszukiwać-mydło jest megarozcieńczone,
              konsystencja niemal wodnista. Przerzuciłam się na coś droższego, ale stokroć
              wydajniejszego.

              Co do higieny intymnej, nie wyobrażam sobie mycia samą wodą. Zawsze używam
              płynu, np. Ziaja czy Venus.
      • sundry Re: Preparat do higieny int. 17.01.10, 19:51
        Całkowicie się zgadzam.Ja miałam miesiącami kłopoty z
        bakteriami,swędzeniem,raz na miesiąc byłam u lekarza,antybiotyki by
        mnie zabiły. Wywaliłam wszystkie lactacydy,ziaje i odkąd korzystam z
        samej wody mam święty spokój.
        • pochodnia_nerona Re: Preparat do higieny int. 17.01.10, 21:32
          Też tak zrobiłam, ale żeby zyskać subiektywne odczucie czystości i świeżości,
          zwłaszcza w "te dni" ;-), zaczęłam używać Jelonka w płynie.
          No i już przy nim zostałam.
          • nessie-jp Re: Preparat do higieny int. 17.01.10, 22:47
            Ja również podczas okresu wspomagam się naturalnym mydłem toaletowym (ale wolę
            Białego Wielbłąda :) Skład prosty jak strzała: Sodium Palm Kernelate, Glycerin,
            trochę soli...
    • jagoda_pl Re: Preparat do higieny int. 17.01.10, 21:55
      Mnie służą tylko preparaty apteczne: Lactacyd, Pliva Fem i Tołpa.
    • lejdi35 nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 08:31
      mam pytanie do Ciebie,i do innych dziewczyn podmywających się tylko
      wodą,bez ŻADNYCH detergentów,bo twierdzicie że tak robicie....A co
      robicie,czym sie podmywacie,jesli w ciagu dia załatwiacie że tak sie
      wyraże-powazniejszą potrzebę fizjologiczna.??Ja za kazdym razem
      musze sie po tym podmyć jaimś płynem,a Wy??Używam róznych-od
      laktacydu po ziaję,AA,NIVEA i inen.
      • nessie-jp Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 12:33
        Ja nie pisałam, że podmywam się wyłącznie wodą. Pisałam, że jeśli ktoś ma
        problemy i szuka środka o "najprostszym składzie chemicznym", to jest to
        najlepsze wyjście i najprostszy skład.

        Odpowiadając na twoje pytanie, nie myję się mydłem po pobycie w toalecie. Używam
        (zgodnie zresztą z wszelkimi podręcznikowymi zaleceniami) wacika i ciepłej wody.

        Namydlam się natomiast podczas wieczornego prysznica, choć też staram się z tym
        nie przesadzić.
        • lejdi35 Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 16:20
          Tzn,że po załatwieniu się-podmywasz się wacikiem,namoczonym TYLKO w
          ciepłej wodzie???Twoja sprawa,ale nie wyobrazam sobie czegos
          takiego.Bo ja mam takie swoje małe zboczenie higieniczne,ze po
          załatwieniu sie musze sie umyć-nad wanną,i ze spora iloscia płynu do
          higieny intymnej,inaczej czuje sie żle- brudna i śmierdzaca.Robie to
          dla siebie,nie dlatego że tak trzeba.Jak dla mnie-mycie sama wodą,to
          nie mycie,nawet jesli ktos wspomaga sie wacikiem.
          • przeciwcialo Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 17:30
            Dla mnie mycie wodą mija się z celem. Sama woda nie zmyje wydzielin
            skórnych itp.
            Pracowałam z ginekologami i zaden nie głosił prawd o myciu sie tylko
            woda. O szarym mydle wspominali.
          • nessie-jp Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 19:08
            Lejdi, nie chcę się wdawać w metaboliczne szczegóły :) ale szczerze
            • lejdi35 Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 19:43
              heheheh,ale nam się temat rozwinął;-)
              Twoja sprawa jak dbasz o higienę,nic mi do tego;-)
              Jednak dla mnie,to wszystko co napisałas jest niewyobrazalne,mimo że
              tez jestem zdrowa i mam normalna przemiane materii,i nie miewam
              raczej problemów typu biegunki.Napisałam ze to zboczenie
              higieniczne,ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu,i to raczej Twoje
              podejscie do tej kwestii jest zbyt luźne.Jednak jak wspomniałam
              wczesniej,Twoja sprawa;-)
              • nessie-jp Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 19:44
                No nie, szorowanie się mydłem nad wanną po każdym pobycie w toalecie to NIE jest
                normalne podejście do tematu. Sorry. Po prostu nie.
                • nessie-jp Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 19:50
                  OK, sorry, jakoś napastliwie to zabrzmiało. Chodziło mi o to, że twoje
                  subiektywne uczucie, że jeśli się nie wyszorujesz mydłem po każdych odwiedzinach
                  w WC to "będziesz brudna i śmierdząca" jest po prostu fałszywe. Nie będziesz!

                  Myłam samą wodą dzieci, myję koty :) i nikt nie narzekał na przykry zapach (ani
                  dzieci, ani kotów). Naprawdę. Ja rozumiem, że zaspokajasz jakąś swoją psychiczną
                  potrzebę superczystości, ale to nie jest tak, że jak się raz nie będziesz mogła
                  umyć mydłem, to się zamienisz w lumpa ;) Woda naprawdę świetnie usuwa ogromną
                  większość zanieszczyszczeń, a przy tym nie narusza naturalnej, ochronnej bariery
                  skóry i błon śluzowych.
                  • lejdi35 Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 19:58
                    Rozumiem Twoje podejscie,i niech każda z nas zostanie przy swojej
                    opinii,i dba o siebie jak chce;-)
                • lejdi35 Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 19:56
                  Nessie,czytaj ze zrozumieniem;-)Po pierwsze-szorować mozna sie
                  gabką,lub szczotką-a ja PODMYWAM SIĘ ręką,i nie MYDŁEM lecz
                  specjalnym preparatem przeznaczonym do higieny intymnej;-)a to
                  duuuza róznica.Myslę,ze kazdy kto dba o higienę,robi podobnie.
                  • nessie-jp Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 20:12
                    Lejdi, ja mam ten problem, że większość tych cholernych preparatów do h. i. mnie
                    podrażnia i wysusza. Oszalałabym, gdybym musiała tego używać częściej niż raz
                    dziennie. Dlatego zresztą ginekolożka doradzała mi czystą wodę, a jak koniecznie
                    już muszę, to zwykłe delikatne mydło dla niemowląt.
                    • lejdi35 Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 20:43
                      Nessie,ja mam bardzo regularne wypróżnienia-załatwiam sie zawsz
                      rano,i w zasadzie tylko raz dziennie.Rano,szykuje sie do pracy,myję
                      glowe,po załatwieniu sie podmywam sie nad wanną...wieczorem kapiel
                      normalna.Tez nie uzywam tych płynow 10 razy dzienie,nic mnie ie
                      podrazia,a uzywam roznych i stale zmieniam.
              • julus908 Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 20:03
                No nie wiem czy tak do końca zdrowa, bo to wygląda na natręctwo. Całkiem
                poważnie mówię. Jak sobie radzisz kiedy załatwiasz "grubszą potrzebę" poza
                domem, w miejscach gdzie nie możesz wskoczyć do wanny i się umyć?
                • lejdi35 Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 20:39
                  jesli musze załatwić sie poza domem,gdy jestem u rodziny,w szpitalu
                  itpo-nie podmywam sie...ale mi z tym żle i czuje dyskomfort.Dziwię
                  sie,ze taie zeczy Was dziwią;-)
                  • pochodnia_nerona Re: nessie-jp-pytanie. 18.01.10, 22:01
                    Ja też odczuwam dyskomfort, ale wtedy dobrze sprawdzają się jakieś fajne
                    chusteczki do higieny intymnej.
                    • jagoda_pl Re: nessie-jp-pytanie. 19.01.10, 10:59
                      W Rossmannach jest także takie coś jak nawilżany papier toaletowy.
                  • issey_miyake Re: nessie-jp-pytanie. 19.01.10, 18:24
                    lejdi35 napisał:

                    > jesli musze załatwić sie poza domem,gdy jestem u rodziny,w szpitalu
                    > itpo-nie podmywam sie...ale mi z tym żle i czuje dyskomfort.Dziwię
                    > sie,ze taie zeczy Was dziwią;-)

                    ja się nie dziwię, bo wiem jak czasami po wypróżnieniu może swędzieć ;),
                    wszystko zależy od tego w jaki sposób człowiek się wypróżnia, jaką konsystencje
                    ma stolec, niektórzy robią takiego, który nie zostawia nic na papierze, a inni
                    takiego, że pół rolki zużywają (czyli prawdopodobnie nie robią do końca).
                    Niektórzy nie znają tego problemu i jest to dla nich - natręctwo.
                    • lejdi35 Re: nessie-jp-pytanie. 19.01.10, 18:28
                      Kazda z na s jest inna,i nic mi do tego kto i czym sie podmywa.Dla
                      mnie nienormalne i niehigieniczne jest mycie sama wodą.Dzis kupiłam
                      nawilzane husteczki do h intymnej,bede nosic w torebce w razie
                      czego;-)Na szczescie baaardzo rzadko załatwiam sie poza domem.Dla
                      mnie,podmywanie sie po załatwieniu potrzeb fizjol.jest naturalne i
                      tak oczywiste jak umycie rano włosów i zebów.
                      • nessie-jp Re: nessie-jp-pytanie. 19.01.10, 18:45
                        Próbowałam takich chusteczek
                        • lejdi35 Re: nessie-jp-pytanie. 19.01.10, 19:10
                          Nessie,w sumie nigdy chusteczek do h i nie uzywałam,ale ja nie
                          jestem wrazliwa-myje się wszelakimi płynami,długo siedze w wannie
                          pełnej płynow,podmywam sie czasami zelem do kapieli i nic.Niemniej
                          jednak,zwróce uwage jak zachowuja sie w moim przypadku chusteczki;-)
    • anulkina Re: Preparat do higieny int. 18.01.10, 10:18
      lactacyd, emulsja do higieny codziennej i płyn przy większych
      problemach (np. obtarcia)
      • kkk Re: Preparat do higieny int. 18.01.10, 11:30
        J aużywam Lactacyd i jestem baardzo zadowolona.
        Szczerze... NIEwyobrażam sobie mycia się samą wodą ...
    • evela1982 Re: Preparat do higieny int. 18.01.10, 15:59
      W koncu znalazłam odpowiedni dla mnie płyn do hig. intymniej-
      LACTACYD, jestem b. zadowolona.:)
      • yagnik Re: Preparat do higieny int. 18.01.10, 22:41
        mnie większość płynów do higieny intymnej uczula a Lactacyd to już na maksa :-)

        szukasz czegoś o prostym (inaturalnym) składzie, no to ja Ci polecam mydło Alep
        (skład: oliwa z oliwek, olej laurowy, soda pozyskiwana naturalną metodą z soli
        morskiej)
    • przeciwcialo Re: Preparat do higieny int. 18.01.10, 17:32
      Lirene ma bardzo łagodne żele bez sls i agresywnych składników.
      To chyba mój ulubiony płyn odkąd Ziaja tak strasznie sie popsul.
      • blue.joasia2221 Re: Preparat do higieny int. 19.01.10, 17:03
        U mnie idealnie się sprawdza mydło Dove w kostce. Samą wodą sobie po
        prostu nie wyobrażam.
    • petshopgirl Re: Preparat do higieny int. 19.01.10, 22:06
      skołowana jestem ;))

      pomijając kwestię przemiany materii i jej następstw oraz radzenia sobie w
      ciężkich sytuacjach poza-własno-toaletowych (btw, są mi znane przypadki
      niekorzystania z wc przez cały dzień, właśnie z uwagi na niemożność umycia się
      po - sorry, ale w tym przypadku dbanie o jedną rzecz wyklucza dbanie o inną)
      wrócę do Lactacydu (miałam kiedyś), wypróbuję jelenia i ten Alep.

      Mycie tylko wodą absolutnie odpada, płyny i tak stosuję b. oszczędnie ale
      wyłączyć je całkiem - na pewno nie.

      Dziękuję za rady, wątek rozwinął się w hmmm, różnych kierunkach;)

      • kadanka Re: Preparat do higieny int. 25.01.10, 14:00
        dla mnie lactacyd jest ok. dziewczyny, mowicie ze on piecze - moze
        dlatego ze ma kwasne ph wiec jak sie ma jakies otarcia to wlasnie
        dlatego moze piec. generalnie ginekolodzy zalecaja lactacyd emulsje
        i plyn, wlasnie ze wzgl na kwasowosc i zawartosc kwasu mlekowego.
        nie wiem na ile w tym sponsoringu glaxo, a na ile lactacyd
        rzeczywiscie jest ok, ale dla mnie jest spoko.
    • issey_miyake Re: Preparat do higieny int. 25.01.10, 14:29
      Dostałam swego czasu jakiś preparat z mydlarni, podeszłam sceptycznie, jak
      usłyszałam, że kosztował 50zł. Ale ok, zaczęłam używać. Rewelacja. Chciałam
      kolejne, okazało się, że sklep zlikwidowali. Nie mogłam dostać nigdzie.
      Znalazłam w sieci sklep. Zamówiłam, dzisiaj przyszło. Na bazie aloesu, zamówiłam
      od razy trzy sztuki, przesyłka 20zł, sztuka 27zł, czyli dużo taniej niż
      stacjonarnie. Ale naprawdę wart ceny. Konsystencja galaretowata, zapach
      przyjemny, naturalny produkt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka