mediteranka
23.01.10, 11:15
Przeczytałam na jakimś blogu, że Marylin Monroe używała wazeliny na
twarz a potem mocno ją pudrowała. To dawało efekt gładziutkiej,
świetlistej twarzy, pozbawionej jednak obrzydliwego poślizgu. Nie
wypróbowałam tego, ale miałam olejek karotenowy Biodermy na twarz,
który zawsze pozostawiał mi na buzi lśniącą i klejącą warstwę.
Przypudrowałam mocno i efekt jest rzeczywiście świetny. Czy któraś z
Was próbowała coś takiego: puder na tłustości, i co w ogóle o tym
sądzicie? Załączam zdjęcie świetlistej cery Marylin.
image3.examiner.com/images/blog/wysiwyg/image/mm6.jpg