21.05.10, 01:49
To chyba tu i ty Nessie napisalas gdzies ze chrom dziala dobrze
nie tylko na wlosy, paznokcie ale tez na obnizenie apetytu?

tak sie sklada ze chce 3 kg schudnac wiec mam pytanie
czy to nie ma wplywu na migreny i czy w ogole nie jest szkodliwe jako ze to
metal, jakby nie bylo

no i czy nie ma skutkow ubocznych? nie ma wplywu na spanie bo gdzies czytalam
czy wplywa na sen, ale jak juz nie?

A problem mam wlasnie taki ze chwilowo biore leki od ktorych chce mi sie bez
przerwy jesc, a najlepiej cos slodkiego :/

dzieki :)

Minnie
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: Chrom... 21.05.10, 04:13
      Ja w ogóle wiem tylko o jego działaniu przeciwapetytowym (pisałam na Migrenie o
      tym).

      Chrom się stosuje dla pohamowania apetytu na słodycze, ponieważ zdaje się
      przywraca prawidłową gospodarkę insulinową, która jest zaburzona przy nadmiernym
      spożywaniu cukrów
      • claratrueba Re: Chrom... 21.05.10, 06:54
        Brałam, nie zauważyłam żadnego wpływu na sen i migrenę.
        • pomme Re: Chrom... 21.05.10, 08:39
          mi nawet nie przyhamował apetytu na słodycze:-) ale ja jestem
          odosobnionym przypadkiem:-)))))
          • minniemouse Re: Chrom... 21.05.10, 23:22
            no ja z lenistwa zajrzalam tylko do jednego i pierwszego lepszego z brzegu linka
            (po angielsku)
            tam pisalo ze moze powodowac zmiany w rytmie snu.

            www.bodybuildingforyou.com/weight-loss-etc/chromium-picolinate-information.htm
            Dziekuje slicznie Nessie.

            Minnie
      • wanilijka Re: Chrom... 22.05.10, 22:47
        Bardzo dobrze, że o tym napisałaś, od razu o tym pomyślałam, gdy tylko
        zobaczyłam tytuł postu. Jest mały problem - nigdzie nie ma potwierdzonych badań,
        że chrom na +3 z suplementów w naszym organizmie nie ulega utlenieniu na
        +6stopień utlenienia! Kupiłabym jakiś ocet jabłkowy, a apetyt na słodycze
        hamowała suszonymi owocami...
        • pani.cogito Re: Chrom... 23.05.10, 05:53
          Apetyt na słodycze najlepiej hamują potrawy bogate w błonnik.
    • jarka63 Re: Chrom... 22.05.10, 22:05
      Na mnie nie działał w żaden sposób.
      • minniemouse Re: Chrom... 23.05.10, 08:00
        a propos hamowania apetytu owocami i octem...

        cos wam powiem, inaczej jest jak sie naturalnie ma taki lub siaki apetyt, inaczej jak cos go pobudza np leki
        wtedy sie po prostu chce zrec nie jesc, czlowiek ciagle mysli o jedzeniu, czyta i mysli co by tu zjesc, oglafa film i mysli jaka kanapke by zrobil, rozmawia a w glebi mozgu tli sie wizja wspanialego ciastka z kremem.
        to jest nie do wytrzymania, tego apetytu na konkretne potrawy a zwlaszcza slodkie nie da sie oszukac czyms innym, konczy sie na tym ze sie zje szuszone owoce a potem i tak to ciastko z kremem.

        Na szczescie (dla mnie) jeszcze troche i zejde z tych tabletek anty
        i znowu przestane miec ten cholerny APETYT. waga sama z siebie wroci
        ale poki co juz mam mala opone ktora mimo wszystko probuje jakos opanowac.

        Z tego mam takie doswiadczenie ze teraz lepiej rozumiem ludzi ktorzy maja trudnosci ze schudnieciem nie przez zla diete a przez wlasnie ten okropny apetyt, i szczerze im wspolczuje.

        {{{{hugs hugs}}}} dla was z apetytem.

        Zla diete mozna poprawic, a apetytu nie da sie pohamowac, nie latwo w kazdym razie. odchudzanie wtedy to parwdziwa meka bo czlowiek jest nie tylko glodny ale ta zachciewajka na "dokladnie to"
        doprowadza do szalu.
        dla czekolady Milka z orzechami o 12 tej w nocy gotowa jestem rozstrzelac pol vancouver.

        Minnie
        • nessie-jp Re: Chrom... 23.05.10, 19:54
          > cos wam powiem, inaczej jest jak sie
          > naturalnie ma taki lub siaki apetyt, inac
          > zej jak cos go pobudza np leki

          To prawda. Polekowa żarłoczność jest masakryczna i nie do opanowania :( Zdarza
          mi się późną nocą krążyć po domu i zaglądać w każdy zakamarek, czy gdzieś się
          przypadkiem nie zaplątał jakiś cukierek albo kawałek czekolady. Nie zasnę, póki
          nie znajdę... :(
          • claratrueba żarłocznośc polekowa 24.05.10, 08:41
            Prawdziwy koszmar, na szczęście przeżyłam tylko raz. Bez konsekwencji dla wagi.
            Sposób niezawodny- aktywnośc, która i wyklucza jedzenie, i spala kalorie. Czyli
            sport.
            • nessie-jp Re: żarłocznośc polekowa 24.05.10, 14:21
              Ja mam z aktywnością dwa problemy
              • petshopgirl Re: żarłocznośc polekowa 24.05.10, 18:26
                dwa razy dziennie wciagam aplefit z chromem, śpię jak spałam i jem jak jadłam
                ale czuję się lżej i takoż widzę się na wadze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka