mintcandyapple
23.06.10, 18:04
Dziewczyny, pomóżcie, doradźcie coś, mam bardzo (bardzo bardzo) gęste włosy,
do tego długie, bo najdłuższa część prawie do pasa. Pomimo młodego wieku za
sprawą genów po ojcu zaczęłam siwieć, już od ok. dwóch lat, na szczęście tylko
w dolnych, niewidocznych warstwach włosów. Niestety ostatnio ilość siwych
znacznie się powiększyła, i powoli stają się dostrzegalne (mam naturalnie
bardzo ciemne). Nigdy nie farbowałam włosów, teraz jednak nie będę miała chyba
wyboru :( weszłam do jakiegoś pierwszego lepszego salonu fryzjerskiego żeby
zapytać ile może mnie taka zabawa kosztować, i cóż...fryzjerka obejrzała sobie
moje włosy i powiedziała że ona się tego w żadnym wypadku nie podejmie bo mam
za gęste włosy, i wątpi czy ktokolwiek będzie chciał mi je ufarbować :(
naprawdę się podłamałam, siwych włosów przybywa codziennie, w takim tempie już
niedługo będzie to wyglądać koszmarnie. Czy to prawda że fryzjerzy generalnie
nie chcą farbować dużej ilości włosów? co mogę innego zrobić? myślałam już o
ufarbowaniu własnoręcznie ale boję się o efekt, zresztą nie wiem jak moje
włosy zareagują na dany kolor, najchętniej pofarbowałabym na swój naturalny,
po prostu żeby nie było widać siwych. Poradźcie mi coś proszę, może ktoś ma
podobne doświadczenia, albo wie co z takim fantem zrobić :(