Dodaj do ulubionych

Piwo do włosów

28.06.10, 18:48
Raport z eksperymentu:

Jako że lubię klimaty retro i babcine metody, podpuszczona przez Giggus
zastosowałam piwo jako odżywkę / piankę do układania włosów.

Użyte substancje:
- płyn do mycia ciała i włosów dla niemowląt Hipp
- piwo marki Strong (1 łyżeczka do herbaty)

Muszę powiedzieć, że efekt jest bardzo pozytywny. Zapach browaru
zniknął już w trakcie suszenia suszarką, więc z tym nie było problemu. Włosy
lepiej się układały i nie elektryzowały, a co najciekawsze, jakoś wolniej się
przetłuszczają. Normalnie myję codziennie, a dzisiaj okazało się, że wczoraj
umyte włosy są zupełnie sypkie i nieprzetłuszczone!

Co najważniejsze dla mnie, piwo nie podrażniło skóry głowy
Obserwuj wątek
    • uleczka8383 tylko jedna łyżeczka? 28.06.10, 18:59
      tylko jedna? nie sądzisz, że te efekty, o których piszesz to rezultat płynu hipp
      a nie piwa?
      • nessie-jp Re: tylko jedna łyżeczka? 28.06.10, 19:03
        Tylko jedna łyżeczka. Dokładnie
    • maggi9 Re: Piwo do włosów 28.06.10, 19:10
      Ja umyłam włosy tym samym szamponem co zwykle(dermena) i użyłam pierwszego dnia
      piwa w ilości 1 zakrętki od butelki plastikowej 1,5litra.Piwo marki
      Królewskie.Włosy mam do linii brody(no może trochę dłuższe).Efekt był taki
      sobie.Włosy trochę bardziej puszyste ale nie tak sztywne(bez wspomagania mam
      taki puch na głowie) jak myślałam.Poza tym po wyschnięciu ciężko było je
      rozczesać.Podrażnienia też nie było ale mnie się to w ogóle nie zdarza.Dzisiaj
      znowu spróbowałam tylko po myciu włosów nałożyłam kropelkę jedwabiu na końcówki
      a dopiero potem piwo ale 2x więcej niż poprzednio.I tym razem efekt był o wiele
      lepszy.
      Tak więc jak ktoś chce spróbować to moim zdaniem warto.Nic nie śmierdzi itp.A ja
      chyba tymczasowo mogę wyrzucić piankę do włosów:)
      • nessie-jp Re: Piwo do włosów 28.06.10, 19:49
        No to ja mam włosy tak ze 3 razy krótsze od ciebie :) Dlatego mi ta kapina
        wystarczyła.

        Muszę sobie kupić jakiś rozpylacz, bo wmasowywanie tego ręką jest niewygodne.
    • gazeta_mi_placi Re: Piwo do włosów 28.06.10, 20:45
      Zapach ulubionego browara we włosach ukochanej-bezcenne...
    • pochodnia_nerona Re: Piwo do włosów 28.06.10, 21:40
      Do układania? Nie słyszałam. Kiedyś piwem płukano włosy, ale żeby w ramach
      "pianki", to nie spotkałam się z czymś takim.
      Ja ostatnio poprzestaję na umyciu włosów szamponem Babydream z Rossmanna. Nie
      farbuję, nie odżywkuję ;-) Jest OK.
      • malwina79 Re: Piwo do włosów 28.06.10, 22:45
        Lat temu kilkanaście kiedy to szłam do I Komunii Świętej, znajoma
        mamy nawijała mi włosy na papiloty, a włosy te wcześniej nasmarowane
        zostały właśnie piwem. Pukle trzymały się przepięknie przez cały
        dzień, a są bardzo sztywne i ciężkie.
    • mogra1 Re: Piwo do włosów 01.07.10, 01:56
      Dopiero co czytałam w Urodzie albo w Twoim Stylu (nie pamiętam )sposób na
      naturalną odżywkę babciną z piwa. Kupiłam puszkę Żywca 3/4 trzeba nalać do
      szklanki i rozgazować. Ja to podgrzałam w mikrofali żeby było cieplejsze. Potem
      owe piwo wcieramy w suche włosy ( robiłam to nad wanną, bo kapało).Można się
      kąpać jak ktoś lubi w piwie :) Masowałam, wcierałam powolutku bez nerwów (na
      buzi maseczka czekoladowa z Dermiki). Potem spłukujemy piwko i myjemy włosy.
      Następnie nałożyłam swoją osobistą odżywkę, spłukałam . W przepisie było żeby na
      koniec po dokładnym spłukaniu włosów polać jeszcze raz włosy 1/4 szklanki
      rozgazowanego piwa i już nie spłukiwać. Robiłam to już 3 razy. Włosy mam do
      ramion, dobrze się rozczesują (pewnie działa moja odżywka), piwo wietrzeje przy
      suszeniu włosów, układam włosy na wałki i super się trzymają. W artykule było
      ,że piwo zawiera drożdże, chmiel, pszenice. Może zadziała na moje osłabione
      włosy lepiej niż te super odżywki :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka