IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 14:00
Mam pytanie do dziewczyn znających tą markę, jakie są ich produkty?
Szczególnie interesuje mnie krem matujący(testowany i polecany w czerwcowym
Avanti)używała go może któraś z Was? bo cena nawet przystępna, ale czy
warto?:)Pozdrawiam i czekam na wiadomości;)
Obserwuj wątek
    • Gość: K Re: GUINOT IP: *.one.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 15:07
      Hello, nie wiem czy o ten krem chodzi , ale ostatnio jak bylam u kosmetyczki na
      oczyszczaniu+ algi w Gabinecie Guinot , to wlasnie dostalam taki malutki
      kremik ,matujący . Wg mnie jest b. dobry , lekko zielonkawy w kolorze :-)
      przyjemnie pachnie, skora po smarowaniu jest gładziutka , i dobzre zmatowiona.
      Nie stosowalam dluzej tego preparatu bo starczylo tylko na kilka dni , wiec o
      dluzszym uzyciu nie moge sie wypowiedziec. Aha i wydaje mi sie ze jest b.
      wydajny :-) hm.. kosmetyczka powiedziala ze nie kupie go w sklepie tylko u niej
      w gabinecie.
      Pozdrawiam:-)
      • Gość: eli Re: GUINOT-do K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 15:41
        To bardzo Cię proszę napisz mi w którym gabinecie byłaś(mam nadzieję że w
        Wawie:) wiem z gazety, że produkty tej firmy dostępne są jedynie w gabinetach
        kosm.nie pamiętam niestety jego pełnej nazwy(a nie mam przy sobie gazety,
        pamiętam tylko, że tubka była w kolorze brązowym/bordowym?)acha czy Ty masz
        tłustą cerę? i czy używasz podkładu ,chodzi mi o to czy dobrze się rozprowadza
        podkład na tym kremie:)(i mniej więcej ile czasu buzia jest matowa)Sorki,że
        tyle pytań, ale bardziej wierzę forumowiczką niż w recenzję gazetową.
        Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za informację;)
    • Gość: amo Re: GUINOT IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.04, 16:08
      Kosmetyki tej firmy mają w gab. kosmet. na Kabatach,Wąwozowa 32, tel 4469099,
      obok Cafe Vinkiel.
      • Gość: eli Re: GUINOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 16:26
        Dzięki piękne Amo, ale trochę(nawet baaardzo) daleko mam na Kabaty myślałam, że
        może gdzieś bliżej Centrum lub Pragi płd,ale jeśli nie ma bliżej to zrobię
        sobie wycieczkę na drugi koniec Wawy;)
        • Gość: K Re: GUINOT IP: *.one.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 17:12
          hmm.. tubka ? ta probka co ją mam , to jest biała z bezowo/brazowymi napisami,
          zakretka jest łososiowo/brazowo/perłowa. . Moze dlatego ze to probka ?
          A anzywa sie : Creme pur Equilibre - pure balance cream , matifiante de jour.
          Oj ja mam bardzo tłusta skore, i rozszerzone porki . Bardzo ladnie buzia po nim
          wyglada. W sumie nie prowadzilam obserwacji - ile godzin .. itp. Ale powiem ze
          jest b. fajny. Jezeli imalabym dokladnie powiedziec to musialabym zrobic test :-
          ) hmm.. i mysle ze jesli bylaby to cala seria, zel do mycia, tonik i krem to
          efekty bylyby niezłe :-) Niestety ja nie jestem z Wawy , Szczecin sie kłania :-)
          POZDRAWIAM :-)
          • Gość: monias1 Re: GUINOT IP: 217.97.133.* 05.06.04, 13:41
            Produkty tej firmy oraz salon kosmetyczny jest w Carrefourze na Targówku na
            przeciw kas przy banku.
            JEstem zachwycona ich samoopalaczem. jest super, nie maze sie, nadaje ladny,
            naturalny kolor, nie pozostawia plam i rownomiernie sie zmywa. Dla mnie
            NAJLEPSZY!!
            • Gość: eli Re: GUINOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 09:47
              Dzięki piękne K. i Moniasku1, właśnie wczoraj byłam na targówku i dostałam
              odrobinę tego kremu(bo oczywiście próbek nie było)ale naprawdę tak maleńko, że
              chyba mi nie starczy na całą twarz, czyli i tak nie będę mogła się zorientować
              w skuteczności. A tak przy okazji opiszę Wam całą historię - babka z salonu,
              była tak zaskoczona(i zblazowana,przy okazji,a nie jestem złośliwa taka była)
              że proszę ją o próbkę,że myślałam, że nigdy wcześniej o nich nie słyszała,
              poszła szukać "no niestety nie ma", ale jest tester i wiecie co, chciała mi
              pokazać jaki jest on dobry i skutecznie matuje na swoim ręku, i co ja niby
              miałabym głaskać lub wąchać(ponoć ładnie pachnie)jej ręka-no kpina.Wycisnęła
              sobie na rękę tak dużo że nawet wsmarować się nie chciał musiała zetrzeć
              chusteczką, i machała mi ręką przed oczami-dobre, na to ja,że to i tak mi nic
              nie daje bo to nie jest krem do rąk tylko do twarzy(oczywiście przyznała mi
              rację) a na moją prośbę o odlanie taki ciut(chyba na sam nos i brodę:(.Ech
              szkoda słów.Uf wyżaliłam się. Pozdrawiam serdecznie
              • Gość: monias1 Re: GUINOT IP: 217.97.133.* 07.06.04, 15:17
                Eli, nie przejmuj sie. Ilekroc ja bylam w Sephorze bylo tak samo (choc ostatnio
                poprawilo sie w tym wzgledzie ze chetniej robia probki do pojemniczkow). Nie
                mam pojecia skad oni biora takie nierozgarniete dziewuszyska. Przeciez to
                oczywiste ze taki kremik matujacy na dzien trzeba przetestowac na wlasnej
                skorze. Ja sie nie przejmuje i zadam probek. Bez testowania nie kupuje juz
                drogich kremow, bo kilka razy nacielam sie. Nie zawsze co jest super dla jednej
                jest super dla innej i samemu trzeba to sprawdzic na wlasnej skorze. A takie
                glupie dziewuszyska nie powinny pracowac w takiej branzy!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka