Dodaj do ulubionych

malowana lala:)

29.06.04, 10:18
Czesto widze dziewczyny o pieknym makijazu oczu. czasem troche natretnie
wpatruje sie bo nawet trudno okreslic kolor cieni, przeplatanie sie kolorow..
a moze to naturalne... ? :)

Postanowilam wiec zapytac Was - moje doswiadczone Forumowiczki o makijaz oczu
wlasnie.
Poprosze o propozycje kolorow, sposobu nakladania cieni, zestawien.. Licze na
Wasza inwencje a ze to moj watek to poprosze o propozycje dla:
28latki
szaro-niebieskie oczy
piegowata okragla buzia
jasno-rudawe wlosy
klasyczna garderoba

pomyslicie i napiszecie? :))

Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • Gość: Lili Re: malowana lala:) IP: *.ls.net.pl 29.06.04, 11:21
      Mozesz poeksperymentowac np ze zlotymi cieniami.Polecam Inglota perlowe
      (pojedyncze lub mapka )mozesz rowniez probowac nakladac je mokrym aplikatorem
      (czasem efekt moze byc zadziwiajacy).Nie wiem jak wygladasz bo to tak trudno z
      samego opisu wywnioskowac ale warto by bylo sprobowac najpierw podlozyc jakis
      bezowy cien podkladowy na cala powieke a nastepnie jasnym zlotym musnac
      wewnetrzna powieke a ciemnym zlotym zewnetrzna.Jesli takie kolory Ci sie nie
      spodobaja sprobuj np z fioletami i rozami a moze niebieski lub zielony bedzie
      tym odpowiednim.Jesli juz nauczysz sie tak malowac to wtedy poprobuj mieszac
      np jasny roz z jasnym niebieskim sama zobaczysz ktore kombinacje beda dla
      Ciebie najlepsze.Ja nauczylam sie malowac jak bylam na dniach Avonu i dalam sie
      pomalowac wizazystce naprawde dzieki czemus takiemu mozna sie zapoznac z
      roznymi sztuczkami np jak tuszem brokatowym zrobic sobie oprawke na powiece:).W
      kazdym razie warto jest uzyc cieni podkladowych pod pastelowe kolory srebrnych
      a pod cieple (zlote) bezowych.Zycze powodzenia!!Mam nadzieje ze pokochasz
      eksperymenty wizazowe:)
      • dc22 Re: malowana lala:) 29.06.04, 14:14
        swietny mail! az chce mi sie poprobowac - dziekuje:)
        "nastepnie jasnym zlotym musnac wewnetrzna powieke a ciemnym zlotym zewnetrzna."
        - rozumiem ze chodzi o kaciki oczu?
        hm. nie pomyslalam ale efekt moze byc ciekawy zwlaszcza wieczorem do
        odpowiednich dodatkow.
        dzieki piekne:)

        "jak tuszem brokatowym zrobic sobie oprawke na powiece:)."
        no wlasnie - jak?:)

        w sumie dac sie pomalowac wizazystce (czasem np. w centrach handlowych) to nie
        jest zly pomysl - ja juz patrze "sztampowo" na swoja twarz a nowa osoba z
        nowymi pomyslami moze naprawde cos fajnego wymyslic:)

        czekam na jeszcze
        pozdrowionka
        • Gość: Lili Re: malowana lala:) IP: *.ls.net.pl 29.06.04, 19:30
          heh sorry za te drobne pomylki ale jeszcze wtedy spalam:P.chodzilo mi o
          wewnwetrzna i zewnetrzna czesc powieki hihi. A z ta oprawka wokol oczu to tzw.
          efekt eyelinera.Wizazystka po prostu wziela patyczkiem( w domu moze byc to
          cienki pedzelek)nabrala troche tuszu brokatowego i pomalowala mnie wlasnie tak
          jak sie maluje eyelinerem:)moze do zlocych cieni nie bardzo to pasuje ale do
          rozowo-niebieskich kolorkow na powiece to wygladalo ciekawie.tu raczej chodzilo
          mi o swietny pomysl ze mozesz miec np 5 kolorowych tuszy i kazdy moze rowniez
          posluzyc jako eyeliner pozdro napisz jak tam eksperymetny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka