Dodaj do ulubionych

Naturalne farbowanie włosów

IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 10:41
Moje naturalne włosy mają kolor ciemno brązowy, interesują mnie płukanki
ziołowe, które pozwalają uzyskać ładny odcień i nadać połysk włoskom.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nell Re: Naturalne farbowanie włosów IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 13:52
      w sklepach zielarskich mozna dostas naturalne, ziolowe farby do wlosow: hna, basma, rubina
      • Gość: Xena Re: Naturalne farbowanie włosów IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 14:40
        Chna czy basma dość intensywnie barwią włosy i z doświadczenia wiem, że ciężko
        jest dobrać właściwy kolor, bo efekty farbowania bywają dość nieprzewidywalne.
        Jeśli zależy Ci tylko na pogłębieniu połysku i naturalnej barwy, to do ciemnych
        włosów polecam mocne płukanki z kory dębu, z dodatkiem liści orzecha włoskiego
        i soku z cytryny, albo płukanki ze świeżych łupin orzecha włoskiego. Tego
        drugiego sposobu nigdy nie przećwiczyłam - choć podobno jest najskuteczniejszy -
        ze względu na trudności aprowizacyjne: kompletnie nie wiem, jak zdobyć takie
        świeże łupiny, ale plukanki z kory dębu są wystarczająco skuteczne. Moje włosy
        nabierają po nich kasztanowego połysku (bardzo naturalnego), na Twoich -
        ciemniejszych od moich, jak sądzę - efekt pewnie będzie mniej widoczny, ale nie
        zaszkodzi spróbować.
        • silie Re: Naturalne farbowanie -do Xeny 20.03.02, 15:17
          Rozumiem, że z korą dębu nie ma problemów aprowizacyjnych?
          W jakiej to jest postaci;czy kupuje się w sklepie zielarskim?
          pzdr
          • Gość: basia Re: Naturalne farbowanie -do Xeny IP: 205.185.14.* 20.03.02, 16:53
            Ja również poelcam korę dębu, można ją kupić chyba w każdej aptece, ja
            kupowałam w foliowym woreczku, miała ona postać drobnych kawałeczków, które
            następnie gotowałam a potem wywarem płukałam . Moje włosy są koloru ciemno
            brązowego. Kora dębu działa także korzystnie na skórę głowy. Może jest z tym
            trochę zachodu, ale warto. Kiedyś Herbapol produkował mieszankę ziołową w
            duzych saszetkach, specjalnie do ciemnych włosów, trzeba było te saszetki
            tylko zaparzyć, i było z tym mniej kłopotu, gdyż nie wymagało to cedzenia.
            Poza tym polecam szampon ziołowy tatarowo-chmielowy, po dłuższym czasie
            stosowania również ładnie pogłębia ciemny kolor włosów. Ja raczej nie stosuję
            soku z cytryny, chyba, że w neiwielkich ilościach do wcierania w skórę głowy,
            gdyż on z kolei rozjaśnia włosy i takie płukanki z rumianku i soku z cytryny
            bardziej polecam blondynkom.
            • Gość: Xena Re: Naturalne farbowanie -do Xeny IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 17:45
              Ja korę dębu kupuję w sklepach zielarskich (w aptekach się z nią nie
              spotkałam). Procedurę przygowywania płukanki mam podobną jak Basia.

              Herbapol chyba cały czas produkuje te mieszanki, o których wspomina Basia.
              Jeśli mnie pamięć nie myli, nazywają się Capilosan, ale mają one głównie
              działanie wzmacniające włosy - zawierają kłącze tataraku, ziele skrzypu
              polnego, chyba też pokrzywę i liście orzecha włoskiego - wariant do włosów
              ciemnych, lub rumianek - do włosów jasnych, ale nie zauważyłam po nich efektu
              barwiącego. Rzeczywiście lepiej jest samemu pomęczyć się z przygotowaniem
              płukanki.

              Z takich technicznych porad - warto na czas eksperymentów z ziołami poświęcić
              jeden ręcznik (plamy po ziołach dość ciężko schodzą), jeden garnek (przesiąka
              zapachem ziół). Dobrze jest też robić te "kąpiele ziołowe" w jakiejś misce, a
              potem płukankę wylewać do muszli klozetowej, by później nie walczyć z zaciekami
              na wannie.

              Pozdrawiam
              • Gość: basia Re: Naturalne farbowanie -do Xeny IP: 205.185.14.* 20.03.02, 18:14
                Tak, Xeno masz rację, zapomniałam właśnie dodać, że jesli będziemy płukać nad
                wanną to potem mogą powstać brązowe zacieki, zwłaszcza jeśli nie zmyjemy ich
                na świeżo. To samo z ręcznikime i garczkiem, który z czasem zbrązowieje,
                lepiej więc używać jakiś starszy i poświęcić go już na parzenie wszelkich ziół.
                Nazwa preparaty z Herbapolu to rzeczywiście Capilosan, jest on pomocny także
                przy lekkim łupierzu.
                • Gość: Monika Re: Naturalne farbowanie IP: *.magma-net.pl 20.03.02, 19:13
                  A po jakim czasie widać efekty?
                  • Gość: Xena Re: Naturalne farbowanie IP: *.acn.waw.pl 21.03.02, 13:07
                    Drobny efekt widziałam już po pierwszym płukaniu (w mocnym wywarze). Trwalsze i
                    bardziej widoczne efekty pojawiają się później, tak mniej więcej po dwóch
                    tygodniach systematycznego płukania, ale to z pewnością zależy też od kondycji
                    i grubości włosów.
              • Gość: ala Re: Naturalne farbowanie -do Xeny IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 10:49
                Xena ile tej kory trzeba użyć na jaką ilość wody i jak długo parzyć. A potem
                jak długo kąpać włosy w wywarze?
                • Gość: Xena Re: Naturalne farbowanie -do Xeny IP: *.acn.waw.pl 21.03.02, 13:01
                  Nie umiem Ci podać aptekarskich proporcji. Musisz sama zdecydować, czy chcesz
                  mieć bardzo mocny wywar, czy słabszy, czy będziesz stosować płukankę do każdego
                  mycia włosów (najlepsze efekty), jaka jest kondycja twoich włosów (jeśli masz
                  cienkie i delikatne, już słabsze wywary "chwytają"). Ja lubię mocne wywary z
                  kory i stounkowo dużą ilość, więc wsypuję całą paczuszką do pokaźnego garnuszka
                  (właśnie próbuję określić, ile to może być litrów - chyba z 5, z 7). Nie zawsze
                  chce mi się robić swieży wywar, więc np. dwukrotnie korzystam z tego samego.
                  Zwykle też po pewnym czasie, gdy włosy już pociemnieją, przyrzadzam słabsze
                  wywary (pół paczuszki). Musisz chyba sama wypróbować, jakie proporcje Tobie
                  najbardziej bedą odpowiadały.
                  Co do długości kąpieli - ja płuczę włosy w ciepłym wywarze przez jakieś 3 do 5
                  minut (na oko, bo nigdy nie mierzyłam tego z zegarkiem w ręku). Acha, i
                  oczywiście po tej kąpieli już nie spłukuję ich wodą!
                  Pozdrawiam
    • Gość: Ptasia Re: Naturalne farbowanie włosów IP: *.wcp.pl 20.03.02, 22:21
      Mam też ciemnobrązowe włosy i kora dębu i basma miały na nie taki sam efekt:
      ZEROWY. A myślałam, że basma to już naprawdę zadziała.
      • Gość: Monika Re: Naturalne farbowanie włosów IP: *.magma-net.pl 21.03.02, 17:40
        Czy kora dębu NA PEWNO daje odcień ciemnego brązu? Pytam się tak na wszelki
        wypadek, bo ostatnio położyłam sobie na włosy bronze (henna) i...skończyło się
        to ciemnym odcieniem rudego!!!! Boję się znów zaryzykować...
        • Gość: Monika Re: Naturalne farbowanie włosów IP: *.magma-net.pl 21.03.02, 18:33
          Acha, i jeszcze jedno:jak długo utrzymuje się efekt zciemnienia włosów? Czy np.
          po dwóch tyg. nie płukania włosy wracają do naturalnej barwy?(myślę
          przyszłościowo-o wakacjach...:)))
    • Gość: dorota Re: Naturalne farbowanie włosów IP: 192.168.0.* 30.03.02, 20:24
      Moim wlosom rewelacyjnie robi farbowanie mieszanka
      chny, basmy i rubiny (w rownych proporcjach), efekt
      jest dlugotrwaly i wszyscy pytaja, jak ja to robie:)Z
      tym, ze oczywiscie cos za cos, zapach jest koszmarny i
      utrzymuje sie przez kilka myc, dlatego tez przez jakis
      czas po ufarbowaniu nie polecam przytulania sie do nikogo:)
      • moni_citroni Re: Naturalne farbowanie włosów 30.03.02, 23:36
        Nie polecam farbowania wlosow chna, basma itp.
        Robilam to przez ok 1,5 roku, i zadowolona z koloru
        bylam tylko po pierwszym farbowaniu. Potem wlosy
        zaczely stopniowo ciemniec, chociaz caly czas uzywalam
        tej samej mieszanki. Co gorsze odrostow nie dalo sie
        niczym pokryc (nie wolno stosowac normalnych farb i
        szamponow koloryzujacych, a uzycie szamponetki nie daje
        efektu).
        Jesli jednak ktos naprawde sie uprze, to polecam piekny
        kolorek - Wisnie. Zrobilam nim sobie raz pasemka i
        bylam zachwycona :-)
        Jezeli "papranie" sie w ziolach wydaje sie meczace,
        moze rozwiazaniem sa szampony z wyciagami z rumianku,
        henny itp ? Ma je w swojej ofercie YR i chyba Avon.
        A szampon rumiankowy J&J ? :-)

        pozdrawiam
        moni_cit
    • Gość: dusiak Re: Naturalne farbowanie włosów IP: *.de.deuba.com 02.04.02, 14:07
      a czy naturalne farby dzialaja na siwe wlosy?
      • Gość: basia Re: Naturalne farbowanie włosów IP: *.rasserver.net 02.04.02, 17:01
        Niestety na siwe nie podziałają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka