Gość: . IP: 217.98.102.* 27.09.04, 17:25 co na nie? zaczynają mi sie robić:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hesiunia Re: ŻYLAKI:(((((( 27.09.04, 18:56 lykaj rutinoscorbin 3 x dziennie po 2 szt. zapobiegawczo by wzmocnic naczynia krwionosne, a co do istniejacych to do lekarza. jest kilka metod ale zaleza one od tego jakie sa zylaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: ŻYLAKI:(((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 07:18 a może coś jeść? żeby mieć naczynka krwionosne mocniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: ŻYLAKI:(((((( 28.09.04, 09:19 Owszem dieta jest bardzo ważnym czynnikiem w zapobieganiu powstawania pajączków a póżniej żylaków.Często dziedziczy się tę podatność genetycznie.Styl życia ,wiek,pozycja w trakcie pracy,ciąża,płeć,choroby współistniejące to okolicznościprzyśpieszające chorobę.a także zaburzenia metaboliczne zachodzące w ścianach naczyń krwionośnych.Dlatego w diecie musisz uwzględnić zwiększoną dawkę witaminy E,oraz flawonoidów.Flawonoidy mają zbawienne działanie na naczynia krwionośne.....Tak więc dieta powinna być bogata w włókna roślinne,produkty bogate w wit E( tokoferol)..Migdały,olej kukurydziany,orzechy laskowe,pełnoziarnista mąka.Codziennie sokiwarzywne,,,burak,marchew,kapusta,seler.Owocowe,,ananas ,melon,wiśnia,czereśn ia.Dodatkowo możesz spożywać kwasy tłuszczowe z grupy Omega3..I nie bagatelizuj tego,bo to poważna sprawa.W końcu nie tylko o estetykę tu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: ŻYLAKI:(((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 12:53 dzieki...:)) Odpowiedz Link Zgłoś