05.10.04, 09:24
Dziewczyny, czy któraś z Was robiła ten zabieg? Mam na niego ochotę, mam
przebarwienia po opalaniu, trochę blizn po trądziku. Kremy wybielające nie
pomagają zbyt widocznie. Słyszałam, że po tym zabiegu skóra złuszcza sie
niewidocznie, można chodzic do pracy nie strasząc ludzi. Jeżeli macie
doświadczenia, prosze podzielcie sie. Może znacie jakiś sprawdzony gabinet w
Warszawie.
Obserwuj wątek
    • Gość: asik Re: glykopeel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 14:53
      mam identyczny problem i nawet polecona dermatolog do tego zabiegu. Ale sie
      troche boje pojsc na ten zabieg. ja chciłabym wykonac na blizny potradzikowe
      ale rowniez troche sie boje lecz mimo wszystko na cos sie zdecyduje bo teraz
      wchodzi rowniez zabieg typu neoderma. Nie wiem na co sie zdecydowac wlasciwie
      to jednego i drugiego sie obawiam lecze gleyco peel rozbilaby mi dermatolod a
      nie kosmetyczka którym bardzo nie ufam. nawet na wstepnek konsultacji byłam juz
      o derm. ale musze sie w koncu odwazyc aby tam pojsc juz na zabie. Jes to w
      warszawie.
    • marylka12 Re: glykopeel 05.10.04, 15:58
      nie znam zupełnie zabiegu neoderma, pierwszy raz o nim słyszę.
      Na glykopeel chodzi maja siostra (była już dwa razy), jej problemem były tylko
      przebarwienia. Po dwóch zabiegach odrobinę zjaśniały i twarz zrobiła się
      ogólnie ciut gładsza, jakby ładniejsza. Mojej siostrze z kolei poleciła ten
      zabieg koleżanka która ma cerę tłustawa z tendencją do wyprysków i też miała
      przebarwiania. Koleżanki nie widziałam ale siostra mówi że wygląda ok (ta
      koleżanka przeszła już całą serię i chodzi raz w miesiącu żeby odświeżyć
      twarz). Na sobotę jestem umówiona na konsultację, nie wiem czy się poddam od
      razu zabiegowi. trochę się boję. Jestem zapisana do Instytutu Eris na
      Puławskiej do pani dermatolog. A Ty gdzie byłas na konsultacji, jezeli
      ocyzwiście możesz zdradzić.
      • Gość: asik Re: glykopeel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 09:01
        oczywiscie ze moge zdradzic. (nawiasem mowiac bylam tez na puławskiej-2 lata
        temu ale miałam duzo bardzo syfków takich "zywych" wiec nie mogłam sie zadnemu
        zabiegowi poddac.) ale bardzo mnie ciekawi dlaczego nie idziesz na glykopeel
        skoro Twoja siostra to juz przeszła i jest zadowolona. Mozesz mi wlsanie dac
        namiary gdie chodziła> ja na Puławskiej byłam ale musiałam na wizyte czekac
        chyba wtedy chyba ze 3 miesiące. A teraz byłam u dr dermatolog Pani Ewa
        Majkowska z epicentum. Podam Ci ich strone. www.epi-centrum.pl/. To jest
        polecona dermatolog. Nie wiem wlasnie czy sie tam w koncu nie zdecyduje. A tak
        w ogóle czy mogłabys mi podac namiary do Ciebie typu GG. mój nr to 3242433.
        Mozesz napisac?? to pogadałybyśmy juz inaczej
    • marylka12 Re: glykopeel 06.10.04, 09:16
      moja siostra i jej koleżanka chodzą też na Puławską. Mnie zapisała do tej samej
      pani dermatolod ale nie znan jej nazwiska. W sobotę na pewno pójdę na
      konsultację i zobaczymy co dalej. Niestety nie moge zainstalować GG. Jedyny
      kontakt ze mną to przez pocztę marylka12@gazeta.pl Jeżeli Ty masz maila to
      chętnie popisze.
      • Gość: asik Re: glykopeel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 09:36
        wysłałam Ci e-maila
        • Gość: dada Re: glykopeel IP: 213.25.3.* 01.12.04, 12:00
          I jak dziewczęta :) zrobiłyście sobie ten zabieg? Jeśli możecie podzielić się
          swoimi wrażeniami to będę wdzięczna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka