Dodaj do ulubionych

do vanillki - na temat pudru EL

13.10.04, 10:23
cześć vanillka, właśnie wyczytałam, że kupiłaś sobie puder sypki EL - czy
może ten z serii Amber Bronze? bo ja też kupiłam sobie taki tydzień temu i
chciałam sie podzielic wrażeniami. W ogóle to uważam, że jest genialny,
świetny kolor (mam ten ciemniejszy odcień), jedyny minus to taki, że troszke
cięzko się go nakłada, tzn. dość łatwo robią się plamy, chyba przez to
nasycenie pudru wodą. Uczucie orzeźwienia jest super, ale jak się weźmie za
dużą ilość pudru na pędzel to robią się plamy.. Masz może podobne wrażenie?
Ale ogólnie puderek super, luksusowy!
Obserwuj wątek
    • kiddo Re: do vanillki - na temat pudru EL 14.10.04, 19:47
      up
    • kiddo może jednak mi odpiszesz?:) 18.10.04, 14:47
      • vanillka Re: może jednak mi odpiszesz?:) 19.10.04, 11:06
        hej! no jestem, przez przypadek namierzyłam Twój wątek
        masz rację - luksusowy, jestem baaaaaardzo zadowolona! tylko wiesz co? pytałam
        już dziewczyn, zemu nie można go nakładać w okolicach oczków? zaczęłam się
        troszke bać, że może coś się po nim dzieje z delikatną skóra wokół oczu? powiem
        Ci, że ja na razie jakoś nie miałam problemów z nakładaniem i uważam, że na
        pewno większe są problemy z nałożeniem na papkę ziemii egipskiej (którą
        notabene posiadam, bo jestem miłośniczką puderków brązujących). daj znać, co
        myślisz o tym omijaniu oczu. pozdrawiam i sorki, że tak późno...
    • Gość: vanillka do kiddo IP: *.smrw.lodz.pl 19.10.04, 11:25
      oczywiście ten z serii amber bronze - sypki, ja mam ten z 12 - sun bronze; ja
      jestem zboczona na punckcie pudrów - ten zakupiłam jak tylko wyczytałam, że
      dziewczyny o nim piszą, że super
      • vanillka Re: do kiddo 19.10.04, 12:20
        hej hej!!! jestes tu gdzieś? ;-)
    • balbina_alexandra Re: do vanillki - na temat pudru EL 19.10.04, 12:21
      Uzywam tego sypkiego pudru już dość długo, mam jasny odcień, żadne plamy mi się
      nie robią - ale zawsze nakładam go na uprzednio już upudrowaną twarz. Oceniam
      go bardzo wysoko, przebił mojego dotychczasowego faworyta, Teracottę Guerlaina.
      Nie nalezy go nakładać w okolicy oczu bo zapewne ma coś lekko drażniącego w
      składzie co może podraznić oczy, jesli niechcący sie obsypiemy. A tak przy
      okazji - po co chcesz nakładać puder w okolicy oczu???? Nie powinno się tego
      praktykować z żadnym pudrem, w końcu kazdy nawet najlepszy i najdroższy jednak
      wysusza, a po drugie bedzie osadzał się w zagięciach skóry i podkreślał
      zmarszczki, o których samemu się nie wie ze je ma...
      • vanillka Re: do vanillki - na temat pudru EL 19.10.04, 13:10
        Jeśli twarz ma być wypudrowana równomiernie to jak mam ominąć okolicę oczu?
        Efekt naturalnej opalznizny jest wtedy, kiedy cała twarz ma jednolity kolor...
        Nie chodzi przecież o to, aby tonami kłaść go w okolicach powiek. A ja mam
        jeszcze problem przebarwień umiejscowionych troche na nosie i na policzkach; i
        jesli nie zastosuję na skóre wokół oczu troszkę brązującego pudru to robia mi
        się takie białe 'okulary' i nie wygląda to za fajnie... Same problemy... Ale
        odnośnie pudru - jest swietny - żeby tylko cena była ciut niższa...
        • vanillka Re: do vanillki - na temat pudru EL 19.10.04, 22:03
          up ;-)
        • balbina_alexandra Re: do vanillki - na temat pudru EL 19.10.04, 22:53
          Widzisz i tu jest między nami różnica - ja nigdy nie nakładam pudru brązujacego
          na całą twarz - nie wyobrażam sobie tego, dla mnie wyglądałoby to bardzo
          nienaturalnie. Muskam pudrem wystające części twarzy - mocniej skonie i kości
          policzkowe, delikatnie czubek nosa oraz brodę i już.
          No i każdego pudru, nawet najbardziej transparentengo zdecydowanie unikam w
          okolicy oczu - bardzo wysusza mi skórę w tej delikatnej okolicy.

          Swoją drogą dziwię się że ten puder Estee Lauder jest Ci w stanie coś zakryć...
          mi się wydaje że nie ma takich właściwości...
          • vanillka Re: do vanillki - na temat pudru EL 20.10.04, 00:23
            Jak nałożę podkład i potem ten brązujący sypki to nie ma efektu jakiejś
            spektakularnej opalenizny - po prostu nie jestem taki bladzioch jak zwykle (nie
            straszę ludzików na ulicy wytapetowana opalenizną ;-) Natomiast policzki i
            czubek nosa podkreślam ciut mocniej... Nie mam strasznych przebarwień, bo dbam
            żeby nie robiło sie ich więcej niz jest w tej chwili. Ale masz rację -
            wszystkie te kosmetyki nakładane wokół oczu wysuszają skórę...niestety
            • vanillka Re: do vanillki - na temat pudru EL 20.10.04, 11:16
              up czekam na ciebie kiddo
            • Gość: plum1000 Re: do vanillki - na temat pudru EL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:43
              ile odcieni ma ten El??
              ktory jest najjasniejszy?I czy ten najjasniejszy będzieodpowiedni dla jasnej
              cery? Nie będzie za ciemny?
              • Gość: vanillka Re: do vanillki - na temat pudru EL IP: *.smrw.lodz.pl 20.10.04, 11:44
                Są 2 odcienie, myślę, że ten jasniejszy będzie ok, bo generalnie na twarzy nie
                wyglądają one jakoś bardzo ciemno, szczególnie jak nałozy się ten sypki puderek
                na podkład. Ja jestem bardzo zadowolona.
                • Gość: plum1000 Re: do vanillki - na temat pudru EL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 12:37
                  Vanillko jak sie nazywa ten jasniejszy odcien i ile kosztuje ten puder ?
                  mozna gouzywać samego bez podkladu?

                  Mamnadzieje, że ten jasniejszy bedzie dla mnie dobry.Ale z tego copamietam to
                  Balbina Alexandra ma b.jasną karnację i /chyba/uzywa tez tego pudru..
                  • Gość: vanillka Re: do vanillki - na temat pudru EL IP: *.smrw.lodz.pl 20.10.04, 20:15
                    Nie pamiętam niestety jak się nazywa ten jasniejszy, ale sa dwa, więc nie
                    będzie kłopotu; kosztuje około 200 zł.
                    • Gość: magda Re: do vanillki - na temat pudru EL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:10
                      ja miałam właśnie ogromną ochotę na ten puder,niestety nie miałam czasu żeby
                      iść i w perfumerii wypróbować. mam jednak pewne obawy, bo jestem tak bardzo
                      blada, że boje się efektu za bardzo brazującego i chyba zostanę przy swoim MatF
                      EL
                  • balbina_alexandra Re: do vanillki - na temat pudru EL 20.10.04, 23:11
                    Hej Plum, jestem jednym z największych bledziochów na tym forum - mam ocień Sun
                    Kiss, jest naprawdę dość jasny moim zdaniem, ma pojemność 17gr, kosztuje 195
                    zł. Polecam, warto!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka