Dodaj do ulubionych

Prosze o porade Fryzjerke

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 08:56
lub osobe która zna się na rzeczy...otóz miałam ciemno rude włosy ale
chciałam przefarbować je na ciemny brąz, użyłam farby color naturals(tej
ostatnio reklamowanej)ale wyszło bordo....dość duzo śliwkowego
refleksu....czy ktoś może mi poradzić czy moge teraz położyc farbę (jaką)tak
by otrzymac ciemny brąz,,,bardzo mi na tym zależy gdyż z natury jestem
brunetką i chce wrócic do swojego koloru...z góry dziekuje za porady
Obserwuj wątek
    • Gość: mamma Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 13:06
      nikt nie wie????
    • Gość: libra Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 14:21
      najlepiej to idź to fryzjera.
      oceni stan Twoich włosów i albo dobierze odpowiednią farbę albo podda włosy dekoloryzacji i dopiero wtedy farba.
      jak będziesz sama eksperemyntować, to efekt może być bardziej opłakany niż śliwka;
      tym bardziej, że masz taki przebijający refleks śliwkowy, to dobranie farby "chałupniczeJ", która to zakryje może być trudne
      pozdrawiam!
    • Gość: fryzjerka Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 14:38
      skąd wy dziewczyny bierzecie te pomysły żeby sie samodzielnie farbować w
      domu...tylko niszczycie włosy a wielkie koncerny które produkują mydło i
      powidło na was zarabiają...
      • justa_79 Re: Prosze o porade Fryzjerke 27.10.04, 14:54
        lepiej, żeby zarabiali na nas fryzjerzy? ;) myślę, że dlatego, że farbowanie w
        domu jest o wiele tańsze niż wizyta u fryzjera. tego, co robi założycielka
        wątku, to akurat bym się sama nie podjęła, ale jest wiele innych opcji, łatwych
        do wykonania samodzielnie czy przy czyjejś pomocy. i jak to jest, że farby
        fryzjerskie tak szybko wypłukują się z moich włosów, a farby z drogerii nie?
        • Gość: fryzjerka Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:27
          wyplukuja sie bo to jest straszna chemia która maksymalnie niszczy włosy!!!! a
          jak tak lubisz domowe sposoby to dlaczego nie wyrywasz sobie zebow w domu? tez
          taniej...
          • justa_79 Re: Prosze o porade Fryzjerke 27.10.04, 16:42
            a dopiero mówiłaś, że te z drogerii to straszna chemia. a te w zakładzie
            fryzjerskim też? nie dziwię się, że tak odradzasz farbowanie w domu, w końcu to
            Twoja praca. ale nie popadajmy w przesadę, makijaż też wykonuję codziennie w
            domu, manicure i pedicure też. i jakoś mi nic jeszcze nie odpadło...
            • Gość: fryzjerka Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:06
              przejezyczylam sie, chcialam napisac ze te z dogerii sie nie wyplukuja bo
              niszcza bardzo strukture wlosa. ale nie o to chodzi - masz podejscie
              przecietnej polki - byle taniej, bez wzgledu na konsekwencje...wlosy to taki
              sam element twojego ciala jak reka czy noga. ale w naszym kraju i tak wiekszosc
              pan wychodzi z zalozenia ze najlepsze sa dmowe sposoby...na wszystko. do
              lekarza tez pewnie nie chodzisz.... a propos makijazu - to nie jest zabieg
              chemiczny wiec nie mozesz tego prownywac. milego oblewania sie farbami za 5 zl
              (a roznica cen pomiedzy farbami wynika ze skladnikow!!!!to co kupujesz w
              sklepie to najtansza i najprostsza chemia - podobna do tego czym myjesz okna)
              jak kiedys bedziesz u porzadnego fryzjera to zapytaj czym sie rozni farba na
              ktorej pracuje fryzjer w salonie od tego specyfiku ze sklepu pozdrawiam
              • yagnap Re: Prosze o porade Fryzjerke 27.10.04, 20:50
                A jak to się ma do szamponów koloryzujących typu "Casting" L'Oreala?
                Reklamowany jest jako całkowicie bezpieczny, bez amoniaku... Czy tym też włosy
                niszczą się bardziej niż farbą profesjonalną typu Goldwell? - mówię tu o
                ROZJAŚNIANIU, bo to chyba też istotne.
                • Gość: am Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.aster.pl 27.10.04, 22:29
                  Dziewczyny, nie dramatyzujcie... Ostatnio zmieniłam kolor włosów - z blond
                  balejażu na czekoladowe. Pierwszy raz farbowałam w salonie farbą L'Oreal. Po
                  pierwsze kolor miał być średni, wyszedł prawie czarny. Po drugie wypłukał się
                  bardzo szybko. Po trzecie zapłaciłam za tę przyjemność 150 zł. Efekt
                  wypłukiwania farby był taki, że musiałam farbować drugi raz w miesiącu i
                  zdecydowałam sie na brąz z Castinga ( też z L'Oreala . Zrobiłam to zgodnie z
                  instrukcją i kolor wyszedł lepszy niż w salonie, włosy nie zniszczyły się i
                  kolor został położony równomiernie, co potwierdziła dziś fryzjerka. Koszt ok. 20
                  złotych. Tak więc nie ma co przesadzać, że farbowanie w salonie będzie super i
                  że domowe jest do niczego. Nie zgadzam się z tym.

                  Pozdrawiam :-))
                  • Gość: fryzjerka Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 22:40
                    jesli efekt salonowej farby byl taki jak opisujesz to widocznie trafilas na
                    pseudo-fryzjerke - jest ich mnostwo(koncza 6 tygodniowy kurs i juz sa
                    fryzjerami, a nie maja pojecia nawet o budowie wlosa).a wlosy po farbie ze
                    sklepu wygladaja owszem ladnie i nie sa zniszczone przez pierwszy tydzien-
                    dwa.zobaczysz co bedzie po nastepnej dawce super chemii ze sklepu...niestety
                    wsrod fryzjerow wiekszosc to partacze bez zadnej wiedzy chemicznej i dlatego
                    takie sa efekty.pozdr
                    • yagnap Re: Prosze o porade Fryzjerke 27.10.04, 23:06
                      Ha! I pojawiła się nazwa Casting, o którą pytałam. Ale na dobrą sprawę nie jest
                      to odpowiedź na moje pytanie: czy Casting (bez amoniaku) też niszczy włosy?
                      Moja teściowa używa i ma piękne błyszczące włosy po kolejnych farbowaniach, ale
                      ona przyciemnia a ja chcę ten rozjaśniający. Pasemka jasne w balejażu są
                      baaardzo jasne i pewnie przez to niszczą włosy, mimo, że moja fryzjerka robi mi
                      je cieniutkie i tylko na odrosty. Casting PODOBNO włosów nie niszczy...Am,
                      napisz jak się mają Twoje włosy po kolejnych myciach, prooooszę...
              • justa_79 Re: Prosze o porade Fryzjerke 28.10.04, 10:19
                fryzjerko, sprzeczasz się, a nie wiesz, o co. zauważ, że ja nigdzie nie
                napisałam, że nie chodzę do fryzjera. a jeśli farbuję w domu, to wyobraź sobie,
                że są jeszcze inne farby oprócz tych za 5 zł. radzę się bliżej zapoznać z
                różnymi możliwościami. sklepy fryzjerskie są dostępne dla wielu klientów, nie
                tylko dla fryzjerów. i mimo wszystko sądzę, że zafarbowanie włosów na jeden
                kolor zbliżony do obecnego jest czymś, z czym poradzi sobie średnio rozgarnięta
                osoba. co innego cięcie włosów czy balejaż i inne fantazyjne opcje. a fryzjerzy
                też bywają różni, rozjaśniając włosy na blond nie raz wychodziłam od fryzjera z
                włosami fioletowymi lub rudymi...
              • justa_79 Re: Prosze o porade Fryzjerke 28.10.04, 10:22
                aha, no i nie wiem, co jest bardziej szkodliwe: farbowanie włosów w domu, a co
                miesiąc farbowanie tylko samych odrostów czy: farbowanie włosów u fryzjera, a
                co miesiąc farbowanie znów całości, bo farba się wypłukała bez śladu.
                • Gość: Lenka Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.chello.pl 28.10.04, 10:47
                  Ja też wolę sama farbować włosy w domu.Taniej to wychodzi i "bezpieczniej"
                  (przynajmniej takie są moje doświadczenia).Namnożyło się teraz fryzjerek po
                  kursach jak grzybów po deszczu.Nie mam zamiaru byc królikiem doświadczalnym.
                  Jeśli chodzi o ścinanie włosów to faktycznie korzystam z usług fryzjerki,ale
                  akurat w kwestii podcinania fryzury nie mam tak złch doświadczeń jak w
                  przypadku koloryzacji.
                • Gość: fryzjerka Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 10:54
                  ta dyskusja może trwać bez końca, więc zostawy ten temat. ale jedno mnie wrecz
                  zafascynowało w tym co napisałaś - jak jest mozliwe, że pozwoliłaś aby cię
                  wypuszczono z salonu fryzjerskiego z fioletowymi włosami?????może napiszesz
                  gdize byłaś i czy zapłaciłaś za tę usługę...bo wydaje mi się to aż
                  kosmiczne.... pozdr
                  • justa_79 Re: Prosze o porade Fryzjerke 28.10.04, 11:13
                    miałam wtedy naście lat i nie wiedziałam, że istnieje coś takiego, jak
                    reklamacja. pytanie, czy gdyby teraz fryzjer zrobił mi coś takiego, czy
                    miałabym odwagę iść z reklamacją i pozwolić mu drugi raz robić coś na mojej
                    głowie, skoro raz zepsuł.
                    • Gość: fryzjerka Re: Prosze o porade Fryzjerke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 11:30
                      tutaj nie chodzi o odwagę, tylko o to, że osoba, która niszczy Twoje zdrowie
                      (czyli włosy) nie ma prawa pracować w tym zawodzie. i zawsze trzeba glosno
                      mowic jesli cos ci sie nie podoba w wykonanej usludze. nie mozna dac się
                      zastraszyć zwłaszcza że to ty płacisz jej a nie ona tobie...!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka