Dodaj do ulubionych

do MARTAROSS

18.11.04, 20:31
Witam !!!!!!
W jednym z wątków wyczytałam, że masz wrażliwą skóre głowy. Ja mam podobny
problem i kompletenie nie wiem jakich szaponów uzywać. Narazie mam jakiś
przeciwłupiezowy do wrazliwej skóry, ale juz mi sie kończy i troszke nie
bardzo pasuje (włosy mi sie po nim szybko przetłuszczają).
Czy mogłabyś mi coś polecić. Z góry dziękuje !!!!
Obserwuj wątek
    • martaross Re: do ZUZI36 22.11.04, 11:56
      zuzia36 napisała:

      > Witam !!!!!!
      > W jednym z wątków wyczytałam, że masz wrażliwą skóre głowy. Ja mam podobny
      > problem i kompletenie nie wiem jakich szaponów uzywać. Narazie mam jakiś
      > przeciwłupiezowy do wrazliwej skóry, ale juz mi sie kończy i troszke nie
      > bardzo pasuje (włosy mi sie po nim szybko przetłuszczają).
      > Czy mogłabyś mi coś polecić. Z góry dziękuje !!!!

      Hej, mam bardzo wrażliwą skórę głowy. Kiedyś myślałam, że to moja
      nieumiejętność dobrania do niej kosmetyków pielęgnacyjnych sprawiała że skóra
      mnie swędziała, pojawiał się łupież, czasem jakieś krostki i zaczerwienienia.
      Teraz wiem - że im mniej chemi na głowie - tym zdrowsze włosy i skóra głowy.

      Używałam już chyba wszystkich szamponów jakie można znaleźć na półkach w
      drogerii. Wszystkie ślicznie pachnął, świetnie się pienią... oczywiście za
      sprawą składników chemicznych uczulających wrażliwą skórę!
      Doszłam do wniosku, że im mniej się pienią i mniej intensywniej pachną - tym
      korzystniejsze. A tak w ogóle to ogarnęła mnie jakaś "naturalna roślinna fobia"!
      Jeśli chcesz poczytać o toksyczności składników kosmetycznych - to proszę cię
      bardzo - www.pwsz.krosno.pl/~henroz/toksyny.htm
      Oczywiście nie da się wyeliminować wszystkiego.

      Do mycia włosów używam teraz Radical ze skrzypem polnym. Fajnie pachnie tym
      zielem. Słabo się pieni ale włosy są super. Do tego używam odżywki w mgiełce
      (pryskam na włosy - nie na skórę). Koszt zestawu 8zł+8zł. W aptekach. Od czasu
      do czasu maseczka z nafty kosmetycznej, na 20 min przed umyciem (pomoże
      przezwyciężyć przetłuszczanie - chociaż nie widać poprawy po 2-3 zabiegach -
      trzeba konsekwentnie i systematycznie przynajmniej przez miesiąc).
      Dobre są też szampony Klorane - ten z wyciągiem chininy i owsa. jednak trochę
      kosztują - 45zł.
      Ziaja ma także fajną ofertę szamponów. Ich skład jest prosty - ale jak dla mnie
      skuteczny.Są tanie.

      Ostatnio ogarnęła mnie fobia ziół i do ostaniego płukania stosuję płukankę
      ziołową (są dostępne w aptekach - po5zł (4 saszetki - duże!) Herbapolu. Są
      dostępne do włosów z łupieżem, przetłuszczających się, wypadających,
      rozjaśniająca....
      Ja robię napar na około 1 litr z jednej saszetki, wlewam do szklanej butelki i
      trzymam w lodówce około tygodnia. Myję włosy codziennie. Przed myciem nalewam w
      duży kubek ile mi tam trzeba, dolewam gorącej wody (by płukanka miała
      temperaturę ciała), jesli mam akurat cytrynę - to daję kilka kropel, i stosuję
      do ostatniego płukania. Chociaż brzmi ta recepta czasochłonnie - wcale tak nie
      jest. napar do lodówki w szklanej butelce po np soku i wyciagam kilka razy w
      tyg. A efekt wart. Zobaczysz po kilku płukaniach jak poprawi ci się stan skóry.

      Jesli jeszcze masz jakieś pytania to dawaj!
      Pozdrawiam,
      Marta
      • zuzia36 Re: do ZUZI36 24.11.04, 17:09
        dziekuje ogromnie za rady !!!!!!
        Właśnie sie zastanwiałam nad kupnem szmponu Radical. A wogóle od pewnego czasu
        uzywam tylko szmponów ziołowych. Teraz nabyła taki z pokrzyw za całe 2,45.
        Narazie ok. Mam jeszcze chęć na te płukanki ziołowe. Kidys płukałam włosy
        naparem z pokrzyw, chyba czas do tego wrócić.
        A te toksyny w kosmetykach - przerażające !!!!!!!!!!!!!!!!
        Jeszcze raz wielkie dzieki !!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka