Dodaj do ulubionych

Do konsultantek Avon

IP: 80.50.45.* 18.12.04, 17:57
Dziewczyny, napiszcie mi jakie są plusy bycia konsultantką i czy opłaca sie
nią być tylko po to, żeby zamawiać dla siebie. Czy jest określona suma na
którą miesięcznie musze zamówić? jak to wszystko działa? Czy mam obowiązek
uczestniczyć w szkoleniach? Jakie sa rabaty na kosmetyki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Emma Re: Do konsultantek Avon IP: 80.50.45.* 18.12.04, 18:42
      Wiedziałam,że będzie cisza.Na stronie Avon też na ten temat milczą...ciekawe
      dlaczego..
    • almerka1 Re: Do konsultantek Avon 18.12.04, 19:33
      zeby otrzymać min. rabat w wysokości 23% na kosmetyki musisz zamówić za
      conajmniej 160,01 zł
      kupować tylko dla siebie nie opłaca się, bo nie będziesz kupowała co miesiąc
      sobie kosmetyków za taką sumę
      jeśli masz dużo klientek to ok
      • Gość: Emma Re: Do konsultantek Avon IP: 80.50.45.* 19.12.04, 14:22
        Dziękuję za informacje. Czyli każda konsultantka, żeby dostać rabat musi
        zamówić za co najmniej 160 zł??? TO bardzo dużo, a jak jej się nie uda?
        • Gość: ania Re: Do konsultantek Avon IP: 157.25.152.* 19.12.04, 14:25
          Jak jej sie nie uda, nie dostaje rabatu, płaci ceny katalogowe. No i jeszcze
          dochodzą koszta przesyłki i katalogów, chyba, że kupujesz w centrum obsługi
          konsultantek, ale za katalogi i próbki i tak musisz zapłacić.
        • Gość: niedzwiadka Moge cos doradzic:) IP: *.artvox.pl / *.artvox.pl 19.12.04, 15:44
          Jestem konsultantka ale nie AVONU,tylko ORIFLAME'U. Mialam mniej wiecej w tym
          samym czasie propozycje od tych dwoch firm. Orientowalam sie w tym temacie wiec
          wybralam oriflame. Kosmetyki sa lepsze(uzywalam i tych i tych),robione z
          naturalnych skladnikow. Konsultantki sa traktowane lepiej. Masz niecale 30% od
          kazdego sprzedanego produktu,niezaleznie na jaka kwate zlozysz zamowienie. Gdy
          skladasz wieksze zamowienia masz odpowiednio coraz wieksze rabaty i promocje.
          Kosmetyki dla siebie zamawiam praktycznie co miesiac. Mam je praktycznie za
          darmo,bo wydaje na nie pieniazki zarobione wlasnie w oriflame:) Chetnie bym cie
          sponsorowala,ale watpie,zebys mieszkala gdzies w okolicach jaworzna:)
    • Gość: niedzwiadka Re: Do konsultantek Avon IP: *.artvox.pl / *.artvox.pl 19.12.04, 15:51
      A co do szkolen - nie sa obowiazkowe. W Avonie masz obowiazek przejsc jakiestam
      platne kursy,ktore niewiele wnosza. Hm... Do niektorych ludzi bardziej
      przemawiaja liczby. W listopadzie zlozylam zamowienie za okolo 420zł. Po
      doliczeniu rabatow(dodatkowe 15 zl,perfumy za 50% ceny) zarobilam okolo 160-180
      zl. Nie pamietam dokladnie,bo wiekszosc wydalam na kosmetyki dla siebie i na
      prezenty na mikolaja(ktore zakupilam 30% taniej). Moja kolezanka z Avonu
      zarobila mniej wiecej tyle samo... Skladajac zamowienie na ponad 800 zl...
      • Gość: chicarica Re: Do konsultantek Avon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 19:25
        Oj nie siej dezinformacji. Tak się składa, że jestem (a raczej byłam, bo
        ostatnio nie zamawiam) i nie było żadnych obowiązkowych płatnych szkoleń.
        Zapomniałaś też dodać, że w Ori wcale nie masz 30% zysku ze sprzedanych
        kosmetyków, tylko około 23 (wynika to z różnego sposobu obliczania marży).

        Faktem jest, że Avon sprzedaje się łatwiej, bo ma niższe ceny (ale też przez to
        masz mniejszy zysk). W Ori płacisz też 4 zł za każde "małe" zamówienie. Plusem
        Ori jest to, że można budować własną grupę.
        Kosmetyki Ori są przeważnie (z wyjątkami) droższe, jakościowo ani jedna ani
        druga firma to żadna rewelacja, chociaż zdarzają się prawdziwe perełki.
        Hasło "kosmetyki naturalne" jest IMHO pustym sloganem - poczytaj sobie o tym na
        stronie Pauli Begoun.
        Podsumowując, ani na jednym, ani na drugim nie da się zbić kasy. Dla mnie
        dawniej była to forma kupienia sobie taniej kosmetyków, w tej chwili szkoda mi
        na to czasu i energii - moja własna robota stała się na tyle dochodowa, że wolę
        poświęcić godzinkę więcej pracy i obkupić się w drogerii czy u konsultantek po
        normalnych cenach. W budowanie grupy i "sponsoring" ani bycie liderem nigdy nie
        chciało mi się bawić, więc przestałam zamawiać.
        IMHO jak liczysz na kolosalne zyski, to się rozczarujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka