Dodaj do ulubionych

ROSSMANNowskie maseczki

03.02.05, 08:32
Hej dziewczyny!
Przeglądam właśnie ulotkę z Rossmanna i są tam na promocji maseczki marki
Rossmann:
- Jojoba z aloesem
- Miód z algami.
Kosztuje toto 4,99. Nie mam zielonego pojęcia co jest w środku, nigdy dotąd
nie nie miałam kontaktu z ich maseczkami, jedynie z Peelingiem
brzoskwiniowym, który sobie chwalę.
Jak coś wiecie o tych maseczkach to dajcie znać!
Dzięki i... miłego dnia! :)
Obserwuj wątek
    • Gość: virtuallady Re: ROSSMANNowskie maseczki IP: *.rev.vline.pl 03.02.05, 10:10
      Rosssmanowskie maseczkiz serii Rival de Loop (chyba o te chodzi?) są raczej
      kiepskie. Miałam chyba dwie i żadna mnie nie powaliła. Poszukaj na
      www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?tsid=1&csid=1&cmd=browse&category_id=19&sortby=&startrec=200
    • Gość: Ela Re: ROSSMANNowskie maseczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 12:08
      Ja bym chiała sie dowiedzieć jakie ogólnie sa kosmetyki firmowe rossmana? nigdy
      ich nie stosowałam bo miałam uprzedzenie do nich więc jak to jest z nimi
      naprawde?
      • kosmisia Re: ROSSMANNowskie maseczki 03.02.05, 12:23
        ogólnie są byle jakie - nie warto wydawać pieniędzy
        jeśli kogoś kusi cena to lepiej kupić jakiś polski niedrogi kosmetyki -
        niektóre polskie firmy robią naprawdę fajne kosmetyki za nieduże pieniądze
        ja odradzam szczerze
    • Gość: inga Re: ROSSMANNowskie maseczki IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.05, 12:22
      ja uwazam ze kosmetyki ROSSMANA sa raczej kiepskie.pewnie sa jakies wyjatki,ale
      ja osobiscie nie polecam.
    • kosmisia Re: ROSSMANNowskie maseczki 03.02.05, 12:24
      był wcześniej (jakieś kilka dni temu) wątek o kosmetykach z rossmanna
      poszukajcie dziewczyny przez wyszukiwarkę - było tam więcej wypowiedzi
      • jelly.bean Re: ROSSMANNowskie maseczki 03.02.05, 12:55
        Cholerka, a ja szukałam wcześniej, przed wstawieniem tego wątku i nie znalazłam
        zbyt wiele info o Rossmannie. Chyba trzeba poszukać jeszcze raz :)
        Z tego co wyczytałam to chyba sobie można spokojnie odpuścić te maseczki -
        takie w czarnych słoiczkach.
        Ja mam i znam tylko jedną rzecz firmowaną tym znakiem - peeling brzoskwiniowy
        do twarzy Apricot scrub cream - też w czarnym słoiczku i baaardzo go lubię, do
        tego stopnia, że całkowicie przestałam używać Apricot scrub z St.Ives.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka