Gość: Miśka
IP: *.gov.pl
08.02.05, 13:36
Mam problem- mam brzydką skóre na pupie: jakas taka fioletowo-czerwonawa,
raczej sucha. No i od czasu do czasu pojawiaja sie na niej krostki. Niestety,
mam tez jedną dużą od 2 m-cy (naprawde!). Mimo stosowania leków - w tym z
antybiotykiem na zlecenie lekarza, balsamowania, peelingu, a nawet zmiany
proszku do prania na specjalny dla alergików, pryszcz nadal TAM jest...
jestem zrozpaczona - pomozcie!!!