Dodaj do ulubionych

BALSAM BRAZUJACY

03.06.02, 12:43
dziewczyny, czy mozecie polecic mi dobry balsam brazujacy?

narazie chcialabym zrobic sobie przerwe od solarium, a jesli chodzi o
samoopalacze- zwyczajnie nie potrafie ich uzywac:( koszmar. dlatego najbardziej
odpowiedni bylby balsam brazujacy.
Obserwuj wątek
    • Gość: coralin Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 03.06.02, 13:07
      Ja wypróbowałam Kolastynę(rzeczywiście efekt brązujący minimalny i to po
      zużyciu całego opakowania, ale świetnie nawilża),Herbe(trzeba uważać i
      dokładnie rozsmarować bo to właściwie samoopalacz). Moim faworytem jest balsam
      brązujący Bioenergetic z bursztynem Pollena Eva. Efekt delikatny, ale właśnie
      taki jakiego oczekiwałam.
      • Gość: Kajka Re: BALSAM BRAZUJACY IP: 62.89.124.* 03.06.02, 13:46
        Dobry efekt brązujący daje balsam Sopot firmy Ziaja. Trzeba go tylko dobrze
        rozsmarować
      • annika_vik Re: BALSAM BRAZUJACY 04.06.02, 13:11
        Ja mam identyczny problem - nie opalam się, solarium nie lubię, a samoopalaczy
        nie umiem nakładać. Zawsze robią mi się zacieki. Stosuję samoopalacz tylko do
        nóg latem i jest mi strasznie głupio, bo w okolicach "końca nóg" mam dobiero
        zacieki (wyżej się nie smaruję). Wydawało mi się więc, że balsamy samoopalające
        będą jakimś wyjściem. Na razie spróbowałam tylko właśnie tego balsamu z
        bursztynem Polleny Evy. Jak dla mnie bezsens. Ten balsam zawiera samoopalacz w
        niewielkiej ilości i ja osobiście mam wrażenie, że ma on wszystkie wady
        samoopalacza, a żadnych jego zalet. Kolor - leciutka żółtaczka, a tak naprawdę
        to chwyciło mnie (na żółto) tylko i wyłącznie w miejscach zgrubienia skóry (pod
        kolanami i na stopach). Wyglądałam brudnawo. Może trzeba to nakładać
        codziennie? Na pewno można mieć pewność, że nie wyjdzie się w ciemne plamy i
        zacieki. To jest akurat OK, więc będę próbować dalej.
        • flora1 Re: BALSAM BRAZUJACY 04.06.02, 14:19
          Sopot firmy Ziaja, ostatnio wysmarowałam się nim cała! wygląda świetnie jak
          naturalana opalenizna i nie zostawia zacieków.
          • .klamka. Re: BALSAM BRAZUJACY 04.06.02, 14:39
            flora1 napisał(a):

            > Sopot firmy Ziaja, ostatnio wysmarowałam się nim cała! wygląda świetnie jak
            > naturalana opalenizna i nie zostawia zacieków.

            dzieki za pomoc ,dziewczyny!
            mam tylko jeszcze jedno pytanie. kiedys uzywalam wspomnianego balsamu kolastyny,
            ale niestety uczulal mnie:( czy nie zdarzylo sie wam nic takiego po tym balsamie
            ziaji?
            zreszta i tak sie skusze i kupie go na probe:)
            • flora1 Re: BALSAM BRAZUJACY 04.06.02, 15:16
              Jestem alergiczką, lecz po tym balsamie żadne paskudztwo mi nie wyskoczyło :-))
              • .klamka. Re: BALSAM BRAZUJACY 04.06.02, 15:29
                :))) dzieki flora. jak tylko go kupie,dam znac jak rezultaty.
                a czy mozna go dostac w najzwyklejszym supermarkecie? bo nie mam akurat czasu
                latac po perfumeriach/ drogeriach... a tak przy okazji moglabym sie w niego
                zaopatrzec:) przyznam szczerze, ze nigdy go nie widzialam na polce sklepowej.

                pozdr

                • flora1 Re: BALSAM BRAZUJACY 05.06.02, 12:49
                  .klamka. napisał(a):

                  > :))) dzieki flora. jak tylko go kupie,dam znac jak rezultaty.
                  > a czy mozna go dostac w najzwyklejszym supermarkecie? bo nie mam akurat czasu
                  > latac po perfumeriach/ drogeriach... a tak przy okazji moglabym sie w niego
                  > zaopatrzec:) przyznam szczerze, ze nigdy go nie widzialam na polce sklepowej.
                  >
                  > pozdr
                  >

                  Oczywiście, taka pomarańczowa buteleczka, łatwo wpadająca w oko :-)))
    • Gość: Mała Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.bremultibank.com.pl 05.06.02, 13:06
      Podobnie jak większość z Was zawsze miałam negatywne zdanie o samoopalaczach,
      ale ostatnio pod wpływem pozytywnych opinii na tym forum kupiłam samoopalacz do
      twarzy IR Monoi de tahiti i jest super (wszystkie koleżanki chwalą kolor mojej
      buzi) - żadnych zacieków (kolor kremu jest złocistobrązowy więc łatwo jest go
      nałożyć równomiernie bez smug). Nie przyglądałam się dokładnie ale wydaje mi
      się, że z tej samej serii był również jakiś specyfik do całego ciała, jeśli
      jest równie dobry to gorąco polecam. Może ktoś go używał i napisze parę słów o
      nim. Pozdr Mała
      • .klamka. Re: BALSAM BRAZUJACY 06.06.02, 09:10
        Gość portalu: Mała napisał(a):

        > Podobnie jak większość z Was zawsze miałam negatywne zdanie o samoopalaczach,
        > ale ostatnio pod wpływem pozytywnych opinii na tym forum kupiłam samoopalacz do
        >
        > twarzy IR Monoi de tahiti i jest super (wszystkie koleżanki chwalą kolor mojej
        > buzi) -

        co prawda boje sie troszeczke, ze nie bede potrafila go ladnie rozprowadzic,ale
        coz..moze w koncu metoda prob i bledow dojde do doskonalosci:)) ostatnio dostalam
        kupon z IR na 50% znizki na kazdy produkt, wiec pewnie i na niego sie skusze.

        co do ziaji, to schodzilam juz troche perfumerii i nigdzie nie moge go dostac.
        wszedzie kolastyna. moze ktoras z was wie, gdzie mozna go nabyc w wawie?

        pozdr
        .klamka.)
        • Gość: ania Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.dnet.pl / 10.192.0.* 06.06.02, 09:53
          A ile kosztuje ten samoopalacz Manoi IR ? Ostatnio kupiłam (pierwszy raz w
          życiu)samoopalacz firmy AA do twarzy i całego ciała. Czy ktoś go juz próbował,
          bo ja na razie jescze nie dojrzałam do tej decyzji ?
          • .klamka. Re: BALSAM BRAZUJACY 06.06.02, 09:59
            ja probowalam tylko vichy- co mnie skutecznie zniechecilo na 2lata,
            a co do kosmetykow AA to paradoksalnie mam na nie uczulenie:(
            • ania1182 Re: BALSAM BRAZUJACY 06.06.02, 10:42
              A ile kosztuje Manoi IR ?
              • Gość: silie Re: cena Monoi IP: *.jmk.lodz.pl 06.06.02, 11:49
                Monoi normalnie kosztuje 26 zł, a od 26 maja jest w promocji za chyba 18-19 zł.
                • minnie Re: cena Monoi 06.06.02, 12:01
                  Czy IR to Yves Rocher czy sie myle? Sorry za ignorancje...
                • .klamka. silie 06.06.02, 14:38
                  Gość portalu: silie napisał(a):

                  > Monoi normalnie kosztuje 26 zł, a od 26 maja jest w promocji za chyba 18-19 zł.

                  a czy jest tez balsam brazujacy z tej serii czy tylko samoopalacz?
                  zreszta z kuponem i tak mnie smieszne pieniadze wyniesie.
                  • Gość: silie Re: silie do Klamki IP: 2.4.STABLE* / 10.120.21.* 07.06.02, 22:47
                    Z serii Monoi de Tahiti jest:
                    -samoopalacz (balsamu brązującego do ciała nie ma )
                    -oliwka przyspieszająca opalanie
                    -woda toaletowa bezalkoholowa; słodki, delkatny zapach identyczny jak cala
                    seria
                    -jakies balsamy przed i po opalaniu
                    -i chyba jakas mgiełka, czy mleczko w sprayu do ciała.
                    Samoopalacz nabyłam, więc niebawem doniosę o efektach.Aha, kupiłam jeszcze
                    balsam Ode la Vie z błyszczącymi drobinkami.Zapach utrzymuje sią na ciele dość
                    dlugo, drobinki też, ale w tej wersji zapachowej lepiej widoczne są w
                    sztucznym świetle.
                    pzdr, s.
        • Gość: damona Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.06.02, 12:19
          .klamka. napisał(a):
          >
          > co do ziaji, to schodzilam juz troche perfumerii i nigdzie nie moge go dostac.
          > wszedzie kolastyna. moze ktoras z was wie, gdzie mozna go nabyc w wawie?
          >
          widzialam serie Sopot w Rossmanie przy Smyku. Moze dalej tam jest.pzdr.:)
          > .klamka.)

          • Gość: gAndzia Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.se.com.pl 06.06.02, 12:33
            Jest tez w aptece w Galerii Mokotów, w częsci drogeryjnej.I w euro-aptece, tam
            gdzie kiedyś była Ikea (Al. Jerozolimskie)
            • .klamka. Re: BALSAM BRAZUJACY 06.06.02, 14:37
              dzieki za wszystkie info:)
              zdam we wtorek ten ostatni, cholerny egzamin w sesji i biegiem na zakupy:)
              • Gość: aga Re: BALSAM BRAZUJACY-jeszcze jedno pytanko :) IP: *.jeremi.pl / 192.168.0.* 07.06.02, 20:38
                Dzisiaj kupilam polecany przez Was balsam brazujacy Sopot. Mozecie mi jeszcze
                powiedziec, jak intensywny jest uzyskany dzieki niemu kolor? Jestem blondynka o
                bardzo jasnej karnacji. Samoopalacz u mnie odpada, bo jestem pewna, ze nie
                rozprowadzilabym go rownomiernie i musialabym sie ukrywac przed ludzmi. ;)
                Zastanawialam sie tez nad solarium, ale jak na razie nie mam do tego glowy.
                (sesja)
                Pozdrawiam. :)
                • Gość: satiaa Re: BALSAM BRAZUJACY-jeszcze jedno pytanko :) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 20:50
                  no to sie wylamie z tym Sopotem:((( ja przezywalam horror w trakcie jego
                  stosowania, mialam wielkie plamy, smugi..brr...i do tego ten zapach..yah:((a
                  zrobilam peeling i wszystko co nalezy..:(((
                  wczoraj kupilam samoopalacz Nivea w sprayu i jakos mam do niego wieksze
                  zaufanie, bo dzisiaj efekty sa bardzo zadowalajace:)) mam zazwyczaj jasna
                  karnacje,a teraz jest przyjemny, delikatny odcien brazowy:))i zapach nawet
                  calkiem przyjemny:))tyle ze troche sie lepi:((
                  a wracajac do sopotu- kupilam tez krem do twarzy i moge tym razem powiedziec ze
                  jest to udany zakup- nie dosc ze daje ladny efekt , lekko opalonej skory , to
                  jeszcze nawilza:))
                  • Gość: aga Re: BALSAM BRAZUJACY-jeszcze jedno pytanko :) IP: *.jeremi.pl / 192.168.0.* 07.06.02, 22:35
                    Mam nadzieje, ze mi to lepiej wyjdzie niz Tobie, satiaa. W kazdym razie zapach,
                    przynajmniej w butelce, mnie nie odpychal. A kremu do twarzy Sopot nie
                    widzialam, ale sie za nim nie rozgladalam.
                    • Gość: satiaa Re: BALSAM BRAZUJACY-jeszcze jedno pytanko :) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 23:08
                      daj oczywiscie znac jaki efekt pozostawil na Twojej skorze:))) oby byl lepszy
                      od mojego:))))))))))buziaki
          • Gość: mysia200 Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.06.02, 01:42
            a ja znow sie powtorze-ale niech tam.ja najpierw nakladam Sopot a potem
            natychmiast na to samoopalacz-wczesniej byl to Eris(dobry ale YR Monoi thaiti
            to bomba!!!!!!!)wczesniej zdarzaly mi sie smugi(eris) a po tym odkryciu(w
            zimnym maju) nie mam problemow. no i chyba zuzycie samooplacza mniejsze i na
            dluzej starczy? generalnie lacze te dwie rzeczy.a zapomnialabym-dzieki wam
            dziewczyny-kupilam Sopot a potem (wreszcie sie doczekalam obnizki)YR monoi
            thaiti. no i polaczylam.o.wiwat kreatywnosc!
      • Gość: Mela Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.chello.pl 17.06.02, 11:33
        Chcialam kupic Ziaje, ale przeczytalam na opakowaniu opis i wynikalo z niego,
        ze to zwykly samoopalacz. Kupilam wiec YR. Zapach jak zwykle kiepski, ale
        spodobalo mi sie to, ze jest brazowy i ma drobinki zlota. Uzylam na cale cialo
        (czesto tak robie z samoopalaczami do twarzy), wygladalo to bardzo ladnie,
        potem bylo gorzej. Efekt opalenia prawie niezauwazalny, wszedzie smugi i
        zacieki, w dodoatku zabarwil moja sliczna, nowa bielizne... A odczeklama z
        ubieraniem sie dosc dlugo. Dla mnie fatalny, moze sprobuje Ziaji. Tylko zal mi
        tych zlotych drobinek. Gdyby efekt byl tylko taki jak zaraz po posmarowaniu,
        bez tej pozniejszej beznadziejnej, smugowatej opalenizny, bylabym zadowolona.
        Dla mnie rewelacyjny jest samoopalacz do twarzy garniera. Tez stosowalam na
        cale cialo. Troche tylko drogi i mala buteleczka, ale doatalam go przy zakupie
        mleczka w sprayu. Moja metoda na samoopalcz: gruboziarnisty peling, oliwka J&J
        na mokre cialo, potem dokladnie wytrzec, posmarowac samoopalaczem i dlugo sie
        nie ubirac, nie siadac, nie uzywac dezodorantu. W poaczeniu z dobrym
        samoopalaczem efekt bardzo dobry
    • Gość: lenya Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.ltk.com.pl 07.06.02, 21:13
      .klamka. napisał(a):

      > dziewczyny, czy mozecie polecic mi dobry balsam brazujacy?
      >
      > narazie chcialabym zrobic sobie przerwe od solarium, a jesli chodzi o
      > samoopalacze- zwyczajnie nie potrafie ich uzywac:( koszmar. dlatego najbardziej
      >
      > odpowiedni bylby balsam brazujacy.

      Ja uzywam Balsamu Brązującego AA. Jest ok - nie śmierdzi, delikatny kolorek, bez
      zacieków. Zaczęłam go uzywac po tym, jak wreszcie zszedł mi z nóg ohydny żółtawy
      odcień po samoopalaczu - psikanym Garnierze ("doskonalość roku", he he)
    • Gość: Anula Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 12:59
      Ja w grudniu kupilam balsam Sopot. Chyba go zle rozprowadzilam i wyszly
      straszne zacieki. I smierdzi jak kazdy samoopalacz.
      Ale wczoraj sie z nim przeprosilam. Najpierw nasmarowalam nogi zwyklym balsamem
      a potem tym koloryzujacym. Potem suchyb platkiem kosmet. lekko wytarlam na
      pietach , z przodu na zgieciu stopy i na kolanach. No i dzis jestem zadowolona,
      kolor jest ladny, rowny! Zadnych zaciekow i plam. No a zapach, no coz.....
      pozostal. Ale da sie wytrzymac. Kiedys mialam samoopalecz Pic Buin czy cos
      takiego i byl super - ale teraz nie moge go dostac.
      Pozdrawiam
      PS> Chyba kupie dzis krem do twarzy Sopot
      • aniesa Re: BALSAM BRAZUJACY-klamka 10.06.02, 14:37
        Seria Sopot jako seria pielegnacyjna powinna byc w kazdej aptece, ja ja
        przynajmniej zawsze w nich widuje. Tak a propos, skoro jestes po solarium to
        mozesz zastosowac tez balsam po opalaniu utrwalajacy opalenizne,one zwykle maja
        troszeczke samoopalacza w skladzie np. Ambre Solair. Taki balsam i nawilzy Ci
        skore i podtrzyma odcien.
      • Gość: aga Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.jeremi.pl / 192.168.0.* 13.06.02, 17:20
        Uzywam polecanego przez Was Sopotu i musze przyznac, ze jest calkiem niezly. Na
        szczescie uniknelam smug i tym podobnych niemilych niespodzianek. Mam calkiem
        naturalny kolor i jestem zadowolona. W koncu nie jestem tak blada. :)
        Dzieki.
        Pozdrawiam.
    • annika_vik Re: BALSAM BRAZUJACY 14.06.02, 10:50
      Ja też chcę! Ale się trochę boję... Niemniej jednak dzisiaj piątek, więc jeżeli
      spróbuję i nie wyjdzie, to do poniedziałku może zejdzie...
      Mam pytanie: po nałożeniu balsamu brązującego czy samoopalacza - jak długo nie
      siadacie, nie ubieracie się itp? To jest dla mnie najgorsze! Generalnie
      wszystkie samoopalaczopodobne rzeczy które miałam strasznie wolno się
      wchłaniają. A już najgorszy był Nivea w sprayu. Stałam godzinę bez ciuchów, bo
      bałam się i ubrać, i usiąść, a nawet dotknąć, żeby się nie odbarwić, a to
      cholerstwo w dalszym ciągu się mazało...
      Czy w ogóle istnieje jakiś zabarwiacz, po którego użyciu można normalnie
      usiąść, ubrać się i wyjść?
      • Gość: aga Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.jeremi.pl / 192.168.0.* 14.06.02, 11:17
        Ja, jak pisalam uzywam obecnie balsamu brazujacego Sopot. Wedlug mnie dobrze
        sie rozprowadza i bardzo szybko sie wchlania. Juz po jakichs 5-10 min moge sie
        ubrac i nie ma po tym przykrych niespodzianek w postaci smug etc. Tez na
        poczatku troche sie balam, ze posmaruje sie niedokladnie, bede miec zacieki,
        ale na szczescie efekt okazal sie calkiem niezly. Dlatego mysle, ze warto
        sprobowac. :)
        Pozdrawiam.
        Aga
        • flora1 Re: BALSAM BRAZUJACY 14.06.02, 13:26
          Sopot Ziaji bardzo szybko się wchłania! miałam okazję przetestować to na
          własnej skórze. W dwie godziny po nałożeniu balsamu, mój mężczyzna skusił mnie
          na.... "miłosne igraszki", kiedy trochę oprzytomniałam to z przerażeniem
          pobiegłam do łazienki by obejrzeć te przebarwienia, zacieki, plamy, okazało się
          że na całym ciele mam śliczny równiutki brązik!!! naprawdę byłam miło
          zaskoczona!
          Pozdrawiam.
          • Gość: RENA Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 13:48
            Polecam balsam Ziaji!!! Równiutko się rozprowadza, szybko wchłania i daje
            bardzo ładny kolorek ! No...zapach mógłby być milszy, ale cóż...Nie można mieć
            wszystkiego :-))
    • annika_vik Re: BALSAM BRAZUJACY 18.06.02, 11:23
      Z drżeniem serca spróbowałam Sopotu. Kupiłam od razu balsam i krem do twarzy.
      Najpierw przez 2 dni chodziłam dookoła tego zestawu, zanim się zdecydowałam
      spróbować.
      Balsam - rewelacja. Kolor bardzo jednolity, może nieco zółtawy, ale żadnych
      smug i plam. Delikatny kolorek, w zasadzie nie zabarwienie skóry, ale zmiana
      tonacji kolorystycznej z zimnej (niebieskiej, czyli sinej...) na ciepłą. I co
      dla mnie bardzo ważne brak granic między posmarowanym, a nieposmarowanym
      (zabalsamiłam się tylko od dołu do pasa). Żadnego dziwnego zapachu, wchłonął
      się dosyć szybko (7 minut).
      Natomiast krem - efekt zerowy. Ale jako kremik dosyć przyjemny na twarzy.
      Spróbuję jeszcze raz, może teraz wyjdzie jakiś kolorek?
      • Gość: mysia200 Re: BALSAM BRAZUJACY IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 19.06.02, 20:19
        annika_vik napisał(a):

        > Z drżeniem serca spróbowałam Sopotu. Kupiłam od razu balsam i krem do twarzy.
        > Najpierw przez 2 dni chodziłam dookoła tego zestawu, zanim się zdecydowałam
        > spróbować.
        > Balsam - rewelacja. Kolor bardzo jednolity, może nieco zółtawy, ale żadnych
        > smug i plam. Delikatny kolorek, w zasadzie nie zabarwienie skóry, ale zmiana
        > tonacji kolorystycznej z zimnej (niebieskiej, czyli sinej...) na ciepłą. I co
        > dla mnie bardzo ważne brak granic między posmarowanym, a nieposmarowanym
        > (zabalsamiłam się tylko od dołu do pasa). Żadnego dziwnego zapachu, wchłonął
        > się dosyć szybko (7 minut).
        > Natomiast krem - efekt zerowy. Ale jako kremik dosyć przyjemny na twarzy.
        > Spróbuję jeszcze raz, może teraz wyjdzie jakiś kolorek?

        dla mnie krem nie dzialal na twzrzy - ale ja generalnie moze dlatego ze Normaderm
        na tradzik zluszcza?-nie mam samoopalacza za dlugo na twarzy
    • Gość: Ania Re: BALSAM BRAZUJACY IP: 217.153.52.* 19.06.02, 10:06
      Ostatnio kupiłam balsam "Tanita", który równocześnie lekko brązuje i opóźnia
      odrastanie włosków. Co do tego drugiego działania, nie jestem pewna, czy to
      rzeczywiście się sprawdzi, ale brązuje całkiem ładnie, delikatnie, kolor jest
      naturalny.
    • Gość: Vikcia Re: Brązujący (?????) płyn do kąpieli Sopot? IP: *.pl 19.06.02, 10:21
      Może to głupie pytanie, ale nigdy nic nie wiadomo- czy ktoś wypróbował płyn do
      kąpieli z serii Sopot Ziaji i mógłby mi wyjaśnić, czy on także (jak cała seria)
      brązuje????!! I na czym polega jego działanie relaksujące (bo np. w balsamie ja
      się takowego doszukać nie mogę)?
      • Gość: Vikcia Re: Brązujący (?????) płyn do kąpieli Sopot? IP: *.pl 19.06.02, 10:25
        I jeszcze jedno- a jak to jest z tonikiem z tej serii???? Właśnie byłam na
        stronie Ziaji i oto co piszą o serii Sopot:

        "Preparaty z serii Sopot nadają skórze subtelną, słoneczną opaleniznę oraz
        apewniają uczucie relaksu, usuwając zmęczenie powstałe w ciągu całego dnia"

        czyli wychodzi na to, że jak wszystkie, to wszystkie- płyn i tonik też (??!),
        zgłupiałam doszczętnie! pomóżcie!
        • annika_vik Re: Brązujący (?????) płyn do kąpieli Sopot? 19.06.02, 10:38
          Za "brązowanie" w kosmetykach serii Ziaja Sopot odpowiedzialny jest
          samoopalaczowy składnik DHA. Jest w kremie do twarzy i w balsamie, nie ma go w
          toniku. Z płynem do kąpieli się nie zetknęłam, więc nie sprawdziłam składu, ale
          sądzę, że też nie ma. Sprawdź po prostu skład wypisany na butelce i już!
          Tak więc tonik jest po prostu tonikiem, bez żadnych dodatkowych "zdolności" i -
          jak sądzę - tak samo jest z płynem do kąpieli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka