Gość: PPP
IP: *.necik.pl / *.necik.pl
21.02.05, 17:34
Od dłuższego czasu dręczy mnie ten problem. Naprawdę nie mam pojęcia w jaki
sposób, przy pomocy jakich oznak/cech czy efektu na skórze mam rozpoznać, czy
dany kosmetyk regeneruje dobrze czy nie i czy w ogóle regeneruje?
Zauwazyłam, że np. w niektórych recenzjach umieszczanych w portalu Wizaż
pojawia się takie sformułowanie: oto autorka zauwazyła że dany krem świetnie
regeneruje, pytanie tylko JAK, PO CZYM to poznała, czym się kierowała?
Byłabym bardzo ciekawa, jak to się robi, bo to ogromnie przydatne kobiecie w
kwiecie wieku :)).
Jak rozpoznać czy skóra jest dobrze nawilżona to trochę już wiem (np. można
chwycić skórę na policzku i zobaczyć, czy powierzchnia się marszczy czy nie),
ale w sumie też jest to dość mętna wiedza, więc i tutaj by się przydały
jakieś wskazówki. Dodam, że mam cerę normalna z silną tendencją do suchej i
lekkie ściąganie skóry odczuwam praktycznie cały czas pomimo starannej (moim
zdaniem ;-) pielęgnacji.
Czy ktoś jest zorientowany? Będę wdzięczna za fachową poradę i podrawiam.
Ech, przydałby się jakiś samouczek dla dojrzałych albo co :).