Gość: numa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.04.05, 15:02
dziewczyny, prosze o radę. mam proste długie włosy, dość cienkie. sa w dobrej
kondycji, lecz nie pasuje mi że wyglądaja na płaskie, ulizane, bez
puszystości. tylko jak umyje i wysusze to przez pare godzin są jakieś
ładniejsze=bardziej puszyste.zastanawiam się zatem nad zrobieniem lekkiej
trwałej, ale nie w typie mocnego skrętu, ale delikatnych, lekkich fal.
poradźcie mi jak cos takiego sie nazywa, czy efekt jest ładny, ile tygodni
taka fryzura wytrzuyuje. czy bardzo to niszczy włosy?; generalnie czy warto
się w to bawić czy tez lepiej zostawic te włosy, jakie są (a przynajmniej sa
zdrowe i niewysuszone).a może macie jakieś sposoby na puszystośc?