Gość: kathy
IP: 194.63.132.*
28.04.05, 23:46
Witam Was!Rece mi juz opadaj patrzac w lustro na swoja cere.Pisze,bo mam
cicha nadzieje,ze mi pomozecie,albo przynajmniej cos zasugerujecie. Jestem
bardzo blada-a kolor cery jest taki ziemisty,nieladny.Mam cere
mieszana,bardzo widac zanieczyszczone pory,co chwile jakies czerwone
slady,wypryski.Do tego rozszerzone naczynka-widac bardzo na platkach
nosa.Niestety musze jeszcze dodac,ze meczy mnie zapalenie lojotokowe skory,
ktore od jesieni nie daje na szczescie o sobie znaku.W kazdym razie jestem
skazana na delikatne kosmetyki do cery wrazliwej.Uzywam do mycia kostki
myjacej Neutrogena, niestety moja skora po umyciu jest bardzo wysuszona.Na
noc krem Physiogel.Na dzien Johnson&Johnson.Nie uzywam toniku-woda termalna
Avene.No i raz na tydzien piling do cery naczynkowej Erisa.Pomozcie prosze!
Moze jednak moge poprawic w jakis sposob stan swojej cery?