Dodaj do ulubionych

UZYSKALAM WLOSY JAK PO FRYZJERZE --UDALO MI SIE!

IP: *.acn.waw.pl 29.04.05, 17:33
wrocialam od fryzjera i oczywiscie moje wlosy wygladaly slicznie po zabiegach
itd...z matowych, wysuszonych, blyszczace miekkie gladkie..fryzjerka mi
powiedziala ze mozna w domu podobny efekt uzyskac tylko trzeba naprawde
nalozyc kilka maseczek itd..wiec i tak zrobilam: najpierw fioletowy
szampon(dla wlosow blond)potem do suchych i zniszczonych..nastepnie odzywka do
wlosow farbowanych , zniszczonych i na koniec taka z farby bo sporo mam ich po
dawnych farbowaniach w domu(wszystko oczywiscie ze splukiwaniem).rozczeslalam
wlosy , jeszcze gdy odzywka byla na wlosach:)delikatnie wytarlam..pozniej
uzylam odzywki w sprayu gliss kur z jedwabiem a na koniec troszke
jedwabiu(bioslik)lekko podeschly i wysuszylam napierw normalnie a potem
szczotka okragla wyciagnelam pasemka i efekt pioronujacy!!!!wlosy jak prosto
od fryzjera i nie trwalo to dlugo bo ok30min:))wiec jestem naparwde w szoku bo
nie uzylama wielce profesjonalnych odzywek itd..tylko poprostu bylo tego duzo:))))
Obserwuj wątek
    • Gość: beata Re: UZYSKALAM WLOSY JAK PO FRYZJERZE --UDALO MI S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:36
      a jakie maseczki konkretnie i gdzie kupic ten Biosilk?
    • iwonia Re: UZYSKALAM WLOSY JAK PO FRYZJERZE --UDALO MI S 29.04.05, 17:36
      Od tylu kosmetkow to chyba łysa niedługo zostaniesz.Sorki ale ja bym tyle
      chemii nie nakładała na swoje włosy, to moje zdanie...
      • Gość: lola no nie przesadzajmy:) IP: *.acn.waw.pl 29.04.05, 17:56
        hmm no 2szampony i 3odzywki to nie przesadzajmy ze za duzo:)wiec chodzilo o
        odpowiednie czesanie itd...suszenie..a u fryzjera nakladaja o wiele wiecej
        odzywek(i to silniejszych) wiec nie przesadzajmy ....a co do tego jedwabiu
        widzialm na allegro taka mala buteleczke za ok5zl:)pozdrawiam
        • calineczka1 Re: no nie przesadzajmy:) 29.04.05, 19:19
          O mamo, jakbym miała tak celebrować mycie włosów - 2 szampony i 3 odżywki, to
          chyba musiałabym wstawać 3 h przed wyjściem z domu. ;)
          • Gość: zjxbajaj Re: no nie przesadzajmy:) IP: 80.48.94.* 29.04.05, 20:11
            ale to co Ona napisała ,to z pewnością jest jakiś glupi złośliwy żart.Próbuje
            nabijać się z wszystkich które poważnie potraktowały jej post.A co Wy o tym
            sądzicie?, myślicie że ona nałożyła to wszysko na swoją głowę i jeszcze
            doradziła jej fryzjerka? Przecież po jednej odżywce nałożonej w zbyt dużej
            ilości włosy wyglądają okropnie i tylko fryzjer potrafi je wymodelować.Nie
            dajcie się chociaż nabrać!!!!!!
            • sitc Re: no nie przesadzajmy:) 29.04.05, 20:18
              Ja często stosuje szampon potem maskę i odżywkę, na koniec serum. Więc czy to
              co załozycielka wątku napisała, to znowu tak dużo?
              • Gość: lola jeny!!!! IP: *.acn.waw.pl 30.04.05, 13:08
                czesto dziewczyny pisaly na forum jak uzyskac taki efekt od fryzjera..sama tez
                bylam ciekawa bo moje wlosy sie zawsze puszcza lekko kreca itd..!i co udalo sie
                ..wlosy wygladaly slicznie po takich zabiegach..wlasnie jesli ktos uzywa jednej
                odzywki i potem pisze ze mu sie wlosy nie ukladaja to sorry...sama u fryzjera
                mialam nalozone przynajmiej 2-3szampony i tyle tez odzywek,zreszta wszedzie u
                fryzjera tak robia tylko mi fryzjerka dokaldnie mowiala co robi...i nie uwazam
                ze to niszczy wlosy bo wygladaja o wiele lepiej.,.wiec jak panie tutaj potrafia
                tylko narzekac i pisac ze im sie by nie chcailo czy cos..no to ja wymiekam..to
                czego potem oczekuja!..jak komus nie chce sie to niech nie robi ...ja napisalam
                ze sprobowlalam a efekt bardzo dobry..a zostalam tu tylko zjechana!!!za co ze
                chxcaialm podzielic sie sowja informacja i eksperymentem ktory
                wyszedl??....dzieki wielkie!!!
            • Gość: asica Re: no nie przesadzajmy:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 18:06
              Tu sie z toba zgodze. Zbyt duza ilość kosmetyków tylko może zaszkodzić. I do
              tego sama chemia. Ja osobiście uzywam szamponu i balsamu, czasami robie ziolowa
              plukanke, a raz w tygodniu nakladam maske Wax na 0,5 h i wlosy mam piekne. Z
              wlosami jest jak z cera, zbyt duzo kosmetykow tylko urode zabiera. pozdr.:)
    • Gość: Gosia Re: UZYSKALAM WLOSY JAK PO FRYZJERZE --UDALO MI S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 13:33
      przecież to tortura dla włosów!!!
      Każdy dobry fryzjer powie ci że to zbyt agresywna pielęgnacja. Lepiej tego
      więcej nie praktykuj
      pozdr
      • Gość: kotka30 jestem fryzjerka!!!i to bzdury co PISZECIE!! IP: *.acn.waw.pl 30.04.05, 13:59
        dziewczyny !!!nie lubie czytac watkow gdzie wypowiadaja sie osoby co nic nie
        wiedza o danym temacie.kolezanka lola napisala ze uzyla 2szamponow i ok ,3
        odzywki!!ale to jest przeciez normalna pielegnacja..my w salonach uzywamy o
        wiele wiecej specyfikow zajmujac sie klientka!!wiadomo ze sa to lepsze produkty
        ale w domu na takich zwyklych odzywkach to nie zaszkodzi!!!jesli w salonie
        najpierw szampon wzmacniajacy potem zamykajacy luski potem jeszcze inny wiec nie
        rozumiem skad te sady ze to co zrobila lola to jest BLAD!!!odpowiadam ze
        nie..napisala ze uzyla szamponu fioletowego dla jasnych wlosow i potem musiala
        uzyc takiego zwyklego i dobrze bo wlasnie ten drugi jej nawilzyl wloski!potem
        2odzywki przeciez to podstawa!!!!no i potem jedwab czy tez regenerujaca odzywka
        w sparyu...wszsytko ok..i wlasnie najwazniejsze to czesanie przed zmyciem
        odzywki!!wiadomo ze nikt nie ma czasu zeby tak robic czesto ale przynajmniej raz
        w tyg warto robic!!!np saune w domu na wlosach czy inne zabiegi!!wiec prosze
        jesli sie nie znacie nie wypisujcie glupot!!!
        • ruda_80 Re: jestem fryzjerka!!!i to bzdury co PISZECIE!! 30.04.05, 14:44
          Koleżanko fryzjerko, Twoje IP jest łudząco podobne do IP koleżanki Loli :-))))
          Czyżby Lola udowadniając swoje racje podszywała się pod fryzjerkę??? :-))).
          Więc powiem Ci tak - gdy idę do fryzjera i tylko się obcinam, to fryzjerka myje
          mi włosy JEDNYM szamponem i nakłada mi JEDNĄ odżywkę, a efekt ładnych włosów
          zależy od metody modelowania. Kilka odżywek, ściśle mówiąc 2 -jedna
          regenerująca, druga nawilżająca (pozostałe to preparaty do otwarcia łuski,
          oczyszczenia i zakwaszenia włosów), mam nakładane na włosy tylko wtedy gdy
          poddaje je zabiegowi regeneracji, lecz nawet wtedy fryzjerka nie ładuje mi na
          włosy masy odżywek o jednakowym działaniu, tylko każda ma spełnić inne zadanie,
          i jest spłukiwana przed nałożeniem następnej. Natomiast koleżanka Lola nakłada
          na swą czuprynę kilka odżywek o podobnym działaniu, po czym normalne włosy są
          przeciążone i oklapnięte.
          aaaaa i jeszcze jedno - co to jest fioletowy szampon do włosów? Chodzi o kolor
          opakowania, kolor szamponu czy to taka jego nazwa?
          • Gość: do rudej pytanko do rudej IP: *.stoszowice.sdi.tpnet.pl 30.04.05, 15:11
            a wiesz może co wchodzi w skład tego zakwaszenia?
            • Gość: Joanna Moja "metoda" IP: 80.51.228.* 30.04.05, 16:25
              Cześć.
              Ja takze cierpie z powodu puszacych sie wlosow. Takze uzywam wiecej niz jednego
              produktu.
              Zaczynam od szamponu-obojetnie jaki.
              Potem odzywka Pantene Pro-V ze splukiwaniem.
              Nastepnie odzywka Rekonstruktor Lanza.
              Potem albo jedwab Biosilk albo nablyszczacz.
              Wlosy sie nie przetluszczaja. Myje je co 2 dni wieczorem, wiec nie ma potrzeby
              wstawania rano :-)
              Moim wlosom to sluzy, bo sa suche i musze je bardzo obciazac.

              Pozdrawiam!
              • Gość: Aśka Re: Moja "metoda" IP: 82.160.110.* 30.04.05, 17:02
                Ja takze stosuję dość duzo odzywek a mianowicie-najbierw szampon,potem odzywka
                ze spłukiwaniema nastepnie odzywka bez spłukiwania w sprayu.Niekiedy popsikam
                tez wlosy lotionem,pianką,woskiem lub lakierem jak chcę ulożyć jakąś
                fryzurkę.Raz lub dwa razy w tygodniu stosuję odzywczą,regenuraca maseczke do
                włosów.Mam włosy dośc zniszczone po rozmaitych pasemkach,balejażach,fabowaniach
                i właśnie stosowanie naróżniejszych odżywek w dośc duzych ilościach pomaga mi
                zachować łądne,zadbane włosy w dobry stanie i skutecznie zniwelowac negatywne
                skutki farbowwania i rozjaśniania włosów.
              • Gość: magda Re: Moja "metoda" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.05.05, 20:35
                A czy może macie sposob na elektryzujące się włosy?
                Ja używam odżywki Wax, a na to jedwab i niestety przy każdym szczotkowaniu
                włosy niemiłosiernie się elektryzują. Myślałam że jak skończy się sezon
                grzewczy to włosy wrocą do normy, ale niestety.
                Zastanawiam się nad jekąś profesjonalną odżywką nawilżającą, ale nie wiem czy
                warto wydawać kasę?
                Możecie mi coś poradzić?
            • ruda_80 Re: pytanko do rudej 30.04.05, 19:38
              Nie mam pojęcia. Moja fryzjerka pracuje na kosmetykach Goldwell. Zakwaszanie to
              nałożenie na kilka minut jakiegoś preparatu, pewnie też Goldwella
          • justa_79 Re: jestem fryzjerka!!!i to bzdury co PISZECIE!! 04.05.05, 16:41
            ruda_80 napisała:
            > aaaaa i jeszcze jedno - co to jest fioletowy szampon do włosów? Chodzi o
            kolor
            > opakowania, kolor szamponu czy to taka jego nazwa?

            chodzi o kolor szamponu ;) są takie fioletowe szampony, które nadają włosom
            blond chłodny odcień, a same szampony są właśnie fioletowe, np. Silver Shampoo
            Rossmanna, Regenal Welli itp.

            a co do odżywek, to mi się też zdarza nakładać ze 3 na raz ;) np. standardowo
            odżywka po myciu, a później jeszcze serum na końcówki i serum dodające
            objętości, albo Wax i zwykła odżywka itp. czy ja wiem, czy to przesada? a czy
            przesadą dla skóry jest peeling, maseczka, a później 2 kremy?

            a jeśli chodzi o szampony, to wiele osób myje włosy szamponem 2 razy (słynna
            rada marketingowca: czynność powtórzyć ;) ), więc czy to ma aż takie znaczenie,
            czy zrobimy to tym samym szamponem czy innym? ;)
    • Gość: basiek13 Re: UZYSKALAM WLOSY JAK PO FRYZJERZE --UDALO MI S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 18:20
      Ja mam pytanie o szampon tzw. fioletowy. Dlaczego trzeba go używać jako
      pierwszy, przed zwykłym szamponem. Moim zdaniem to następny go zmywa z włosów.
      Czy tak jest????
      • Gość: up Re: UZYSKALAM WLOSY JAK PO FRYZJERZE --UDALO MI S IP: 82.160.110.* 04.05.05, 21:13
      • illouette Re: UZYSKALAM WLOSY JAK PO FRYZJERZE --UDALO MI S 04.05.05, 21:57
        Po fioletowym szamponie powinno się użyć drugiego, bo on bardzo wysusza włosy
        (ptznajmniej moje).
        • Gość: Anais Re: UZYSKALAM WLOSY JAK PO FRYZJERZE --UDALO MI S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 22:04
          Ale to chyba zalezy,ktory filetowy. JA uzywalam Goldwella i nie byly suche.
          (tj.ogolnie mam suche, a czsem tylko szamponem tym mylam i nie bylo zle)
    • Gość: magda A ja robię tak:) IP: *.intertop.pl 25.05.05, 22:26
      1. maseczka glinkowa na skórę, bo sie przetłuszcza (co jakiś czas oczywiście)
      2.szampon
      3.maska (najlepiej nawilżająca Bonacure Schwarzkopfa)
      4.odżywka w sprayu (nawilżająca Schwarzkopfa :)...super seria!)
      5.płukanka fioletowa
      6.jakieś lepiszcze na końcówki,np.Biosilk,serum Schwarzkopfa :)

      To jest wersja maximum:) Na codzień używam zwykłej odżywki "rozczesującej"

      Ostatnio wyprodukowałam bardzo fajny "ściemniacz" do włosów na bazie kory dębu,
      do której dodałam trochę płukanki i przelałam do spryskiwacza. Etap płukanki
      więc omijam:)
      Łysa nie będę, włosy mam piękne i nie pracuję dla Schwarzkopfa:)
      Nigdy:nafty kosmetycznej,fioletowych szamponów i Waxa, bo siano na głowie
      gwarantowane. Chociaż nie neguję,że komuś te środki dobrze służą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka