Dodaj do ulubionych

OBCINAM WLOSISKA

IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 11:04
Dziewczyny,
te co mnie widzialy i te co nie - w koncu sie zdecydowalam, pochlipalam,
przekabacilam Pana i obcinam wlosy, ku swej uldze i radzosci. Jestem umowiona
na srode u mega slynnego wizjonera, ktory podobno za mnie zadecyduje co i
jak....
Jesssuu, ale sie ciesze :-))))))
Pozdrawiam
H.
Obserwuj wątek
    • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 11:13
      Ale tak calkiem krotko????????? Dlugo przekonywalas? Bo ja mam ten sam problem
      ale nie umiem przekonac:) I pochwal sie, co to za wizjoner:) Pzdr
      • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 11:30
        Tajemniczy i sprawdzony fryzjer gwiazd :-))) Podobno perfekcjonista -
        absolutnie rewelacyjny, tnie zwykle ok. godziny, ma doskonala reke i zabojcze
        wyczucie.
        Ide w srode lub w czwartek, bo do tego czasu robi jaka sesje. Juz sie nie moge
        doczekac :-)))
        Mego Pana przekonalam lzami w oczach i klebem kudlow, ktore mi wypadly po myciu
        (zbieralam tydzien :-))) - wizja lysej zonki przewazyla szale :-))
        Naprawde uszami mi wychodzilo czesanie, mycie i bebranie sie z dlugimi wlosami.
        Krotkie sa zdecydowanie fajniejsze, bardziej fikusne i w sumie wiecej z nich
        mozna zrobic. Ja juz mam dosc kitek, koczkow i warkocza w wersji odjazdowej.
        Ide i juz :-)))
        Buziaki
        H.


        PS. A CO TY TAK WOGOLE ROBISZ TUTAJ????? CO Z WYJAZDEM????
        • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 11:38
          To jak u ciebie fajnie pojdzie to moze ja tez sie zdecyduje?? Tylko ja to mam
          krecone, to u mnie byloby chyba trudniej z krotkimi.. Jak juz zetniesz swoje
          wlosiska to musze cie oblukac i wtedy zobacze:)
          Jade w czwartek - 5 rano, brrr... z powodu kici, ktora jeszscze nie wyzdrowiala
          niestety:(
          sprawdz @
          pzdr
          • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 11:42
            :-(((( szkoda, jeden z moich kocurow sie jakis szczuplusi zrobil, wszystko poza
            tym w normie, byl odrobaczany, wiec najpierw go sprobuje utuczuc wolowinka +
            royal caninem i zobaczymy. Wet to ostatecznosc, jak tuczenie nic nie da.

            Jak wrocisz, to sie spotkamy na ogladanie Twoich zdjec i mojego lba :-)))
            Buziak
            H.
            • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 11:44
              Koniecznie:) Juz zapowiedzialam anexxie, tylko musimy poczekac az one z ruda
              wroca z mazur. Bardzo jestem ciekawa jak ci wyjda te wloski, a nie boisz sie
              nic a nic? JA bym sie chyba troche bala...
              • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 12:09
                No to bardzo wstepnie jestemy umowione, ale tym razem plisss na tygodniu, bo ja
                bede jezdzic w weekendy.
                A nie boje sie nic a nic, w koncu to wlosy, a nie reka, jakbycos, odrosna :-))))
                Buziaki
                H.
                • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 12:14
                  Dla mnie moze byc w tygodniu, tylko jakos po poludniu nie? Zapytam jeszcze
                  dziewczyny ale juz jak wroce. No to trzymam kciuki, wracam w nastepny piatek,
                  to zaraz sprawdze na forum opis nowej fryzury od tajemniczego wizjonera.
                  Rozumiem ze jak pojdzie ladnie to dostane namiary:) Na razie wybieram sie do
                  krzysia anexxy, zaraz po powrocie, na kolorek:) Tez nie moge sie doczekac,
                  nawet sie lamalam zeby juz pojsc ale troche bez sensu jak bede tydzien siedziec
                  na sloncu i w wodzie, a mi kolor schodzi blyskawicznie. pzdr
                  • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 12:36
                    No to super, jasne ze dostaniesz, ale odrazu mowie, ze tani to on nie jest :-
                    (((. Co do kolorku, to ja sie wstrzymam jeszcze troszke, bo na razie mam dosc
                    po moich rozowych wlosach. Co prawda moj przyszly fryz bedzie wymagal
                    rozjasnienia, ale zobaczymy :-)))
                    Buziaki
                    H.
                    • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 13:44
                      Jeszcze rozjasnienia?? przeciez ty masz bardzo jasne nie? Jak ci ladnie
                      obetnie, to moze byc drogi, w koncu to trudna sprawa, moge zaplacic, byle nie w
                      tysiacach;-)
                      A na jaka dlugosc masz chrapke?
                      • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 13:48
                        Gość portalu: agul napisał(a):

                        > Jeszcze rozjasnienia?? przeciez ty masz bardzo jasne nie? Jak ci ladnie
                        > obetnie, to moze byc drogi, w koncu to trudna sprawa, moge zaplacic, byle nie w
                        >
                        > tysiacach;-)
                        > A na jaka dlugosc masz chrapke?

                        No to jest taka lekko punkowa fryzura w wersji light i przydalo by sie nastepny
                        baleyage zrobic ze znaczna przewaga jasnego, ale zobaczym.
                        Wiec ow tajemniczy geniusz bierze ok. 100-200 PLN za strzyzenie i strzyze uciwa
                        godzine, radzi jezeli chodzi o fryz, kolor, ukladanie, mimo, ze tylko tnie.
                        Rozamwialam z kilkoma jego klientkami, ktore na codzien maja doczynienia z
                        pokazami mody, sesjami i wogole (czyli fachowa sila) i jak jeden maz zachwycone :-
                        ))
                        Pozdrawiam
                        H.
                        • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 13:51
                          No to jeszcze nie az tak drogo jak za cudfryzurkie:)) Ale najpierw musze cie
                          zobaczyc:) Wiem, wlosy nie reka, ale ja swoje zapuszczam juz ze 4 czy 5 lat,
                          wiec jednak troche szkoda..
    • eremka Re: OBCINAM WLOSISKA 01.07.02, 11:45
      :))) To jest nas więcej! ja tez zamierzam poddać amputacji moje włosiska - w
      bliżej nieokreślonej przyszłości.
      • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 12:10
        Ja najchetnie to juz bym poszla, najlepiej za godzine, ale tajemniczy fryzjer
        gwiazd :-)) bedzie dostepny najwczesniej w srode, buuu.....
        Pozdrawiam
        H.
        • Gość: em Re: OBCINAM WLOSISKA IP: 62.148.83.* 01.07.02, 13:18
          nie obcinaj, na krótsze przyjdzie czas później
          i później kiedy przyjdzie Ci ochota na długie można przypadkiem wyglądać jak
          pani Niezabitowska (okropne, z całym szacunkiem dla MN)
          • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 13:42
            Ale ja jestem zmeczona dlugimi wlosami, wypadaja mi, nie chce mi sie z nimi
            szarpac, czesac i wiazac w kitke. Wlosy przy twarzy mnie denerwuja, irytuje
            mnie kiedy sie budze i musze twarz wygrzebywac z poplatanych wlosow, slowem mam
            dosc.
            A wlosy nie reka....
            Pozdrawiam
            H.
    • anexxa Re: OBCINAM WLOSISKA 01.07.02, 13:44
      o, helena:)

      idziesz do dessange'a?:)

      ja w tygodniu smigne do krzysia. cos musze zmienic,
      moze tez opitole kudly? ostatnio tez mi wylaza.

      ciekawa jestem, jak bedziesz wygladac - jak tylko agul
      wroci z grecji, lanczyk w san marzano;) albo gdzie
      indziej - co powiecie na jakas japonszczyzne?:)

      xx.
      • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 13:52
        Ty tez obcinac???????? Ja jak wroce z grecji ide do twojego kristofera wiec
        pewnie jak sie spotkamy bedziecie sie mogly pozachwycac efektem:))
        Ja nie lubie japonszczyzny... Moze lepiej cos chinskiego? A san marzano bylo
        super punktem widokowym:)
        • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 13:56
          Gość portalu: agul napisał(a):

          > Ja nie lubie japonszczyzny... Moze lepiej cos chinskiego? A san marzano bylo
          > super punktem widokowym:)

          A moze Quchnia??? Super placochy ziemniaczane, zupy, szpinaki, milusinskie
          miejsce, dobry widok, tylko cenowo tak sobie i desery oblesne :-(((
          Albo TamTam - pyszne jedzonko, desery tez, ogrodek i miejscowka optymalna!!!
          H.
      • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 13:53
        anexxa napisał(a):

        > o, helena:)
        > idziesz do dessange'a?:)

        Prawie :-))))

        > ja w tygodniu smigne do krzysia. cos musze zmienic,
        > moze tez opitole kudly? ostatnio tez mi wylaza.

        Wlasnie tu pies pogrzebany, wlaza mi w oczy placza sie jak szalone, caly czas mam
        jakis ten leb zyjacy wlasnym zyciem - raz boskie hoolwoodzkie fale mi sie same
        zrobia, raz wiechec siana.

        > ciekawa jestem, jak bedziesz wygladac - jak tylko agul
        > wroci z grecji, lanczyk w san marzano;) albo gdzie
        > indziej - co powiecie na jakas japonszczyzne?:)
        >
        > xx.

        Japonszczyzna, fine, nigdy nie jadlam sushi, ale jakos sie przemoge, wkoncu nie
        moge byc wieczna niedoedukowana kulinarnie wies :-)))
        Moze Nautilus, wyglada fajnie??? Przy pogodzie mozna jesc na zewnatrz w ogrodku???
        H.
        • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 13:54
          Ale czy tam mozna cos zjesc poza sushi bo ja naprawde nie lubie, fuj..
          • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 13:57
            Nie wiem, ale powyzej sa kolejne propozycje :-))))
            • roodanaserio Re: OBCINAM WLOSISKA 01.07.02, 14:07
              Heja !

              Na serio tniesz ? Ja sieeeeeee ... ale ok, ja w '98 z wlosow za ramiona,
              ciezkich i prostych zrobilam sie na Kleopatre, ku rozpaczy mamam oraz
              owczesnego narzeczonego. Ale mam raczej krotsze [z powiewami na dluzsze] caly
              czas ... teraz niby powinnam zapuszczac [slub], ale nie jest powiedziane, ze u
              Krzysia [ide z a.] sie opierdole za zero, bo mam zly nastroj i olewam. Bede
              lysa panna mloda hehe.

              r

              PS. agul, sushi jest bossskie ! A oprocz tego oni maja przeciez te swoje zupy i
              smazone krewety, jak u Wietnamcow :)
              • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 14:12
                roodanaserio napisał(a):

                > Heja !
                >
                > Na serio tniesz ? Ja sieeeeeee ... ale ok, ja w '98 z wlosow za ramiona,
                > ciezkich i prostych zrobilam sie na Kleopatre, ku rozpaczy mamam oraz
                > owczesnego narzeczonego. Ale mam raczej krotsze [z powiewami na dluzsze] caly
                > czas ... teraz niby powinnam zapuszczac [slub], ale nie jest powiedziane, ze u
                > Krzysia [ide z a.] sie opierdole za zero, bo mam zly nastroj i olewam. Bede
                > lysa panna mloda hehe.
                >
                > r
                >
                > PS. agul, sushi jest bossskie ! A oprocz tego oni maja przeciez te swoje zupy i
                >
                > smazone krewety, jak u Wietnamcow :)

                Ide, tne, bo po raz piudmy juz chyba powiem rzygam juz moimi wlosami i odmiany
                pragne. Stad fryz bedzie softowo-punkowy - jak wyjdzie nie wiem, ale pewnie
                jakos :-)))
                Co do miejscowki, to niechaj bedzie Nautilus, skoro dwie sa za (rooda+xx), jedna
                sie nie upiera (ja), wiec Aga sie przemoze chyba i bedzie jesc cos normalnego a
                nie sushi :-)))))
                Booziaki
                H.
              • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 14:13
                No wlasnie, moze to dziwne, ale ja nie lubie tych wszytkich owocow morza itp. i
                sushi tez nie. Ale jak sie uprzecie, to ja zjem tam jakas zupke chociaz
                wolalabym cos bardziej swojskiego i deserek:) Qchnia i tamtam moga byc, bo tam
                jest dobre jedzonko. Moze zrobimy glosowanie;-)
                rooda, masz takie piekne wloski teraz, nie obcinaj!!!!! chyba ze faktycznie na
                lysa pale, bylabys oryginalna panna mloda:)
                • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 14:35
                  Hmmm... dawno nie bylam w TamTamie a maja tam pysznego tunczyka+poledwica z
                  pieczonymi ziemniaczkami albo dzikim ryzem... Rozmarzylam sie i jeszcze takie
                  monstrualne tiramisu :-)))
                  • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 14:39
                    Ja tam lubie takie fajne warzywka z grilla, mniam mniam, no i to tiramisu.. A w
                    nautiliusie chyba nie ma dobrych deserkow, chlip chlip..
                    • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 14:42
                      Zobaczymy co rooda i anexxa, ale chyba dadza sie przekonac :-)))
                      Booziaki
                      • roodanaserio Re: OBCINAM WLOSISKA 01.07.02, 14:46
                        Gość portalu: Helena napisał(a):

                        > Zobaczymy co rooda i anexxa, ale chyba dadza sie przekonac :-)))
                        Booziaki

                        Czy TAMTAM jest gdzies w okolicach Nowego Swiatu ?
                        Bo nie bylam.

                        r
                        • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 14:51
                          roodanaserio napisał(a):

                          > Gość portalu: Helena napisał(a):
                          >
                          > > Zobaczymy co rooda i anexxa, ale chyba dadza sie przekonac :-)))
                          > Booziaki
                          >
                          > Czy TAMTAM jest gdzies w okolicach Nowego Swiatu ?

                          Si, na Foksal. Musisz zesc na dol przy Inie, minac salon Sothysa i po przeciwnej
                          stronie zobaczysz.
                          H.

                    • anexxa zarloki;) 01.07.02, 14:47
                      uspokojcie sie z tym jedzeniem, mamy sie spotkac w
                      celach gadano-ogladackich, zarcie jest przy okazji;)

                      nie musi byc sushi, moze byc cokolwiek innego. byle
                      bylo tiramisu albo inny dobry deser, tu sie zgodze z
                      helena;)

                      wracajac do fryzur - no wylaza mi te kudly. szczotka
                      wyglada jak afro ze szpilkami po kazdym czesaniu, wiec
                      czas co z tym zrobic. zainwestuje w
                      mega-wyjeb-super-max odzywke i szampon, ale obciac to
                      trzeba swoja droga. i kolor, tak tak.

                      xx.
                      • Gość: agul Re: zarloki;) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 14:50
                        No jasne, ploteczki sa priorytetem, ale dobre jedzonko przy okazji to juz
                        szczyt rozkoszy:)tamtam jest na foksal, to moze tam? bo to tiramisu, mm.. juz
                        mi slinka cieknie:)
                        Z mega wyjebistych itp produktow polecam wszystkie serie kerastase, sa naprawde
                        ok i dosc wydajne.
                        pzdr aga-grubasek:)
                        • roodanaserio Re: zarloki;) 01.07.02, 14:55
                          Gość portalu: agul napisał(a):

                          > No jasne, ploteczki sa priorytetem, ale dobre jedzonko przy okazji to juz
                          szczyt rozkoszy:)tamtam jest na foksal, to moze tam?


                          Moze byc zatem TAMTAM.

                          > Z mega wyjebistych itp produktow polecam wszystkie serie kerastase


                          A mnie pomoglo - zwlaszcza na nawilzenie - serum + odzywka z YR to wlosow
                          wysuszonych. Sama jestem zdziwiona, po Wellach profesl., spodziewalam sie wiecej,
                          a wlanie YR dalo mi efekty. Kerastese jest podobno obledne, ale nie uzywalam,
                          mialam kiedys olejek na wlosy na plaze i to tez wieki temu.


                          r
                        • Gość: Helena Re: zarloki;) IP: *.waw.cdp.pl 01.07.02, 14:56
                          Gość portalu: agul napisał(a):

                          > No jasne, ploteczki sa priorytetem, ale dobre jedzonko przy okazji to juz
                          > szczyt rozkoszy:)tamtam jest na foksal, to moze tam? bo to tiramisu, mm.. juz
                          > mi slinka cieknie:)
                          > Z mega wyjebistych itp produktow polecam wszystkie serie kerastase, sa naprawde
                          >
                          > ok i dosc wydajne.
                          > pzdr aga-grubasek:)

                          Na Foksal, na Foksal, zalerko tam pycha.
                          Jak to mawial moj profesor od filozofii, czlowek jest tylko bytem materialnym,
                          wiec nasycajac sie intelektualne, brzusio tez by wypadalo czyms smakowitym
                          zapchac.
                          Ja od jakiegos czasu, kiedy utopilam w Karastase fure kasy bez wyraznego efektu
                          jestem ich wrogiem. Zdatne sa tylko te odzywki salonowe.
                          Uwielbiam za to L'Oreal Proffesionell - wszystko poza Power Color i Vitamino
                          Color - w szczegolnosci odzywki w spreyu, swietne i fantastycznie dzialaja.
                          H.

                          • Gość: agul Re: zarloki;) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 15:04
                            A ja lubie kerastase do suchych i te serie na slonce tez sa extra, po po lecie
                            nigdy nie mam zniszczonych wlosow a wczesniej mialam. Wlasnie sobie zakupilam
                            nowa serie soleil w slicznych czerwoniutkich flakonikach:)
                            A YR tez stosowalam i moze nie pomogly na suchosc ale faktycznie mialam ladne
                            wloski po tych preparacikach.
                            Z tym brzusiem to swieta prawda - moj sie obraza jak godzine go nie zaszczycam
                            czyms pysznym, wiec same rozumiecie..
                            • anexxa Re: zarloki;) 01.07.02, 15:09
                              hm. no to sprobuje tego YR, pojade w przyszlym tygodniu
                              na zakupen.

                              gdyby nie to, ze jade na mazury (gdzie pewnie bedzie
                              lalo na potege), kupilabym kerastase przeciwslon.

                              czyli tamtam. bardzo dobrze, mniam;)

                              xx.

                              ps agul, zlituj sie, podaj julce @, widac przeciez, ze
                              ziewczyna az sie rwie do przyjazdu do wawy, ale nie
                              chce upubliczniac swojego adresu.
                              • Gość: agul Re: zarloki;) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 15:14
                                :))) he he he, ja juz chyba urwe ten watek bo ona nie jest w stanie nic nowego
                                wymyslec a mi sie juz znudzilo, co za nieciekawa istota z tej julki, chyba
                                alissa byla ciekawsza bo przynajmniej miala troche fantazji a tu w kolko to
                                samo. :ooooo
                                No to tamtam:) mniam mniam mniam
    • Gość: LadyBlue ja też obcinam :P IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.02, 19:10
      modne to się zrobiło cyz co? nie mogąc dojść do ładu z wypadającymi kudełkami -
      perukę bym juz mogła z nich zrobić - postanowiłam obciąć. za tydzień pójde sie
      ściąć i to radykalnie :)
      • Gość: coralin Re: ja też obcinam :P IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 01.07.02, 19:25
        Ja pod wpływem impulsu obcięłam w kwietniu, choć włosy odrobinę za ramiona nie
        sprawiały mi większego kłopotu i nosiłam je "od zawsze", ale chciałam coś
        zmienić.Fryzjer wycieniował mi tak,że teraz świetnie układają się(podwijają na
        zewnątrz, co wygląda zadziornie i nowocześnie).Oczywiście przed ścięciem
        uprzedziłam,że nie jestem zwolenniczką nakładania zbyt wielu produktów
        modelujących(nienawidzę lakierów!!!!) i chciałam, aby po ścięciu same się
        dobrze układały.Jestem bardzo zadowolona(jedynie końcóweczki wymagają
        troszeńkę wosku i już) a niedawno byłam jeszcze trochę skrócić.Ale zupełnie
        krótkich to nie mam, raczej półdługie:))
    • amelia_ Re: OBCINAM WLOSISKA 02.07.02, 01:47
      ja mam włosy za pupę, pomysł obcięcia mam raz na kilka miesięcy, ale na razie
      nie obcinam. Aż tak strasznie się z nimi nie męczę, myję codziennie, wypadają w
      normie, plączą się w normie :) wyglądają zdrowo, rozdwajają się w normie :) ale
      pójdę je w tym tygodniu nieco przyciąć i zrobię jakieś jaśniejsze pasma :)
    • Gość: P. Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.kielce.com.pl 02.07.02, 14:04
      Nie lubie Cie Helena. Dokladnie wiem dlaczego; mianowicie jestes bardzo
      antypatyczna.
      • anexxa do P. 02.07.02, 14:30
        masz pretensje i zale, nagraj sie po sygnale. ooops, to
        nie tutaj. poradnia dla sfrustrowanych internautek jest
        pietro wyzej.

        ale zaraz. klikasz w watek i pojawia sie autor tekstu:
        Helena. nie lubisz, nie czytaj. a jak musisz sie
        podzielic ze swiatem swoja niechecia do niej, zaloz
        bloga i wpisz sobie w siga, moze tam ktos kiedys zajrzy.

        xx.
      • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: 213.134.140.* 02.07.02, 14:34
        Gość portalu: P. napisał(a):

        > Nie lubie Cie Helena. Dokladnie wiem dlaczego; mianowicie jestes bardzo
        > antypatyczna.

        Lzy mam w oczach; mianowicie miazdzaco umotywowalas
        swoje mnie nielubienie :-)))) Jestem pod wrazeniem.
        Pozdrawiam
        H.

        • anexxa do heleny 02.07.02, 14:39
          ... o, a teraz jeszcze jestes zlosliwa. ty niedobra
          heleno ty.

          ;)))

          no nie powiem, ciekawa jestem twojej softpunkowej
          fryzury...

          xx.
          • Gość: Helena Re: do heleny IP: 213.134.140.* 02.07.02, 14:43
            anexxa napisał(a):
            >
            > no nie powiem, ciekawa jestem twojej softpunkowej
            > fryzury...
            >
            > xx.

            Ty??? Co dopiero ja???? Letki punk zamiast moich romantycznych lokow :-)))
            Ale z ranka dzwonie do tego geniszka i sie umawiam - dam Ci znac :-))
            H.

            • anexxa Re: do heleny 02.07.02, 14:58
              koniecznie.

              ciekawe, co mi krzys wymysli. chcialabym sobie obciac
              wlosy, nie tak calkiem, ale troche. z drugiej strony,
              trudniej je bedzie zwiazac, jak sie siedzi w domu czy
              na wakacjach.

              ych.

              xx.
            • Gość: silie Re: do heleny IP: *.jmk.lodz.pl 02.07.02, 15:01
              To trzecie wcielenie Julki tym razem kiepsko się postarało...nie sądzisz
              Helenko?
              Ja pomysł ścięcia mam też raz na miesiąc, ale od jakichś, hmmm,15 lat, nie
              byłam ścięta na chłopaczka.Teraz mam włosy za ramiona, ścieniowane i lubię je
              upinać klamerką, a z przodu coś a'la grzywka, pejsy, gdzieś loczek...Lubię
              takie "romantyzmy" ma głowie.Fakt, wścieku dostaję często.
              Chyba za jakiś czas wybiorę się na komputerowy dobór fryzury; bez tego nie
              zetnę się w ciemno...
              Ale opisz koniecznie efekt po wizycie u wizjonera;)))
              pzdr, s.
              • Gość: Helena Re: do heleny IP: 213.134.140.* 02.07.02, 15:06
                Ja nie tykalam nozyczkami wlosow od prawie dwoch lat i hodowalam z fikusnego
                chlopca, bo ja mam dosc miekko uladajace sie wlosy, ale mam juz dosc. Jakos
                bardziej swojo czuje sie w krotszych i te dluzsze poprostu zaczely nadmiernie
                opuszczac moj lepek, wiec tne i to postanowione... juz jutro sie umawiam, mam
                nadzieje, ze tez jutro bedzie mial czas ten cudny gienius :-)))
                Pozdrowionka
                H.

                PS. Krytyka, krytyka, ale jakies uzasadnienie by sie przydalo. Anexxo??? Czy ja
                jestem antypatyczna??? Boszzz, tylko nie przytaknij, bo zawali sie moj system
                wartosci. Moge wiele sama na siebie ponarzekac, ale niemila to chyba nie
                jestem?????
                • anexxa Re: do heleny 02.07.02, 15:14
                  heleno...

                  juz ci mowilam. zmija to jestem ja. ty jestes ucisniona
                  golebica;))))

                  xx. z rozdwojonym jezorem
              • anexxa silie - komp.dobor fryzury 02.07.02, 15:10
                silie, czy tego nie mozna zrobic w jakims cosmo virtual
                look czy czyms? kiedys to chyba gdzies bylo na plycie w
                pismie, musialabym poszukac. o ile sa tam jakies
                sensowne fryzury, mozna byloby sprobowac.

                xx.
                • Gość: silie Re: silie - komp.dobor fryzury IP: *.jmk.lodz.pl 02.07.02, 15:15
                  Anexxo, mam nawet taką płytkę (Elle), ale:
                  jakoś nie moge sobie z tym poradzić i trzeba zeskanować swoje łyse zdjęcie...
                  A w zakładzie widać wszystko jak na dłoni.Ale, że nie mam kasy nadmiaru,
                  pomęczę się z tą płytką...
                  pzdr ciepłe, s.
                  • anexxa Re: silie - komp.dobor fryzury 02.07.02, 15:18
                    a nie masz kogos z cyfrowka? zapnij sobie grzywke do
                    gory, niech ci pstrykna zdjecie i jazda.

                    xx.
                    • Gość: silie Re: silie - komp.dobor fryzury IP: *.jmk.lodz.pl 02.07.02, 15:22
                      To jest myśl!!!
                      Dzięki!
                      Szkoda,że nie jestem ze stolnicy, bo bym się z Wami chętnie zobaczyła;)))
                      Ale Helenka miała kiedyś taką myśl, cobyśmy się gremialnie spotkały?
                      Trzeba by wrócić do tematu...
                      pzdr, s.
                      • Gość: Helena Re: silie - komp.dobor fryzury IP: 213.134.140.* 02.07.02, 15:28
                        Gość portalu: silie napisał(a):

                        > To jest myśl!!!
                        > Dzięki!
                        > Szkoda,że nie jestem ze stolnicy, bo bym się z Wami chętnie zobaczyła;)))
                        > Ale Helenka miała kiedyś taką myśl, cobyśmy się gremialnie spotkały?
                        > Trzeba by wrócić do tematu...
                        > pzdr, s.

                        Silie,
                        a ja bede w weekend w Lodzi :-))))
                        Ale jak znam zycie, z czasiem bedzie mikrutko, choc kto wie????
                        Pozdrowionka
                        H.

                        • Gość: silie Re: silie - komp.dobor fryzury IP: *.jmk.lodz.pl 02.07.02, 15:30
                          Aaaa, powitać, powitać...
                          A będziesz służbowo czy prywatnie?
                          • Gość: Helena Re: silie - komp.dobor fryzury IP: 213.134.140.* 02.07.02, 15:41
                            Gość portalu: silie napisał(a):

                            > Aaaa, powitać, powitać...
                            > A będziesz służbowo czy prywatnie?

                            Prywatnie z Panem u znajomych, wiec nie wiem, czy bedzie mi wypadalo ich porzucic
                            chocby na chwile :-(((

                      • anexxa Re: silie - komp.dobor fryzury 02.07.02, 15:34
                        drobiazg, ja lubie cyfrowki - wlasnie wybieram sobie
                        jakas fajna. stad skojarzenie.


                        a pomysl spotkania przedni. moze uda sie nam kiedys
                        zgrac, a moze uda sie namowic GW na sponsoring calego
                        zbiegowiska? jak myslicie, gals?

                        xx.
                • Gość: gAndzia rozterki IP: *.se.com.pl 02.07.02, 15:18
                  hm, widzę, że nie ja jedna mam takie rozterki. jestem zapaloną zmieniaczką
                  fryzur, a ściślej byłam. jeszcze trzy lata temu miałam króciutkie "na zapałkę"
                  włosy, cóż to była za wygoda:))) no ale jak zwykle to u mnie bywa, znudziły mi
                  się, od tamtej pory stopniowo zapuszczam, teraz mam mniej wiecej do ramion,
                  równe. też wygodne, kobiece itp, no ale korca mnie ci wizjonerzy, tym bardziej,
                  że modne teraz roztrzepane na koncach filuterne fryzurki są jakby dla mnie
                  stworzone:) opisywałam tu już przygody ze stylistami, więc dodam tylko, że a)
                  boje się:), b) mój facet sie zaparł, c) wizja ponownego przeżycia horroru pt.
                  podpinanie włosów spineczkami na plaży też mnie przeraża. no i sama nie wiem:(
                  bo w sumie taka fryzura jak mam teraz jest fajna - mogę nosić kucyk, koczki,
                  rozpuszczone. nie muszę modelować, układać jak mi się nie chce:)
                  co tu począć?
                  • Gość: Nika Re: rozterki IP: 213.134.142.* 02.07.02, 15:30
                    Dziewczyny a skad Wy sie znacie, z forum, czy wcześniej juz sie znałyście?
                    • anexxa skad sie znamy 02.07.02, 15:37
                      rooda i ja pracowalysmy razem (ja wlasnie siedze w domu
                      i rozpoczynam wlasne projekty), z agul chodzilysmy na
                      studia rok razem, ale na forum znalazlysmy sie
                      przypadkiem. reszte poznalam tu;)

                      xx.
                      • Gość: Helena Re: skad sie znamy IP: 213.134.140.* 02.07.02, 15:43
                        Anexxa - juz AS poszedl precz?????
                        Ja znam wszystkie dziewuszki z forum, bylsmy z Anexxa, Rooda i Agula na
                        lanczyki i z Rossa sie spotkalam na dluuugiej kawce - co jedna to
                        symaptyczniejsza :-))))
                        H.
                        • Gość: gAndzia Re: skad sie znamy IP: *.se.com.pl 02.07.02, 15:45
                          ja znam z forum, z agul pewnie predzej czy później spotkamy się na jakiejs
                          konferencji, a pomysł gremialnego spotkania w realu jest super - ale chyba po
                          wakacjach?
                          • anexxa miting - wstepne pomysly;) 02.07.02, 15:50
                            tak tak, po wakacjach, bo musza sie wszystkie
                            wywczasowac, nie zgramy sie. ok. wrzesnia mozna byloby.
                            i z tym sponsoringiem wyborczej mowie powzanie,
                            ostatecznie tu sie spotykamy:)

                            xx.
                        • anexxa Re: skad sie znamy 02.07.02, 15:47
                          poszedl precz w moim przypadku, heleno. teraz mam czas
                          na wlasne pomysly, co mnie cieszy - praca na etat
                          takiej "sfobody" nie dawala. szkoda mi co prawda
                          lanczykow z rooda i imaca, ale z rooda i tak sie
                          kontaktuje (wlasnie plotkujemy na gg), a imaca moge
                          sobie kupic;)

                          xx.
                          • Gość: P. Re: skad sie znamy IP: *.kielce.com.pl 02.07.02, 15:57
                            Heleno,czy Ty naprawde chcesz uzasadnienia czy tylko zgrywasz taka wyluzowana
                            bo jestes otoczona skrzeczacymi na Twoja nutke kolezankami? Jeśli chcesz
                            posluchac to daj znac. Może Cie to zainteresowac, chocby na
                            zasadzie „ciekawostki przyrodniczej”
                            • Gość: Helena Re: skad sie znamy IP: 213.134.140.* 02.07.02, 16:02
                              Gość portalu: P. napisał(a):

                              > Heleno,czy Ty naprawde chcesz uzasadnienia czy tylko zgrywasz taka wyluzowana
                              > bo jestes otoczona skrzeczacymi na Twoja nutke kolezankami? Jeśli chcesz
                              > posluchac to daj znac. Może Cie to zainteresowac, chocby na
                              > zasadzie „ciekawostki przyrodniczej”

                              Moze Cie to zdziwi, ale mianowicie podziekuje :-)); jakos nie ma w mnie
                              ciekawosci, jezeli chodzi o twoje uzasadznienie. Poza tym jakos czasu mi szkoda.
                              Pozdrawiam
                              H.

                              • Gość: P. Re: skad sie znamy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 21:00
                                Gość portalu: Helena napisał(a):

                                > Moze Cie to zdziwi, ale mianowicie podziekuje :-)); jakos nie ma w mnie
                                > ciekawosci, jezeli chodzi o twoje uzasadznienie. Poza tym jakos czasu mi szkoda
                                > .
                                > Pozdrawiam
                                > H.

                                Heleno wcale mnie to nie zdziwilo...Wrecz przeciewnie spodziewalam sie tego.
                                To juz chyba sporo osob ma tu cos do Ciebie.



                                • anexxa Re: skad sie znamy 02.07.02, 21:53
                                  czy te analizy osobowosci dotycza tylko heleny, czy ja
                                  tez moglabym sobie taka zamowic?

                                  xx.

                                  ps a co do osob, ktore "maja cos do heleny" - uhm, jest
                                  taka grupa, obstawiam 2-3 osoby, kazda z wlasnym
                                  kompletem zaburzen psychicznych.

                                  pps do tej pory jakos cie tu nie widzialam w zadnym
                                  watku. weszlas tylko po to, zeby wyrazic swoj szczery
                                  bol z powodu istnienia heleny? moze jednak oddasz sie w
                                  rece specjalisty, na pewno jest jakis dobry, dyskretny
                                  psycholog w Kielcach, prawda?
                                  • Gość: P. Re: skad sie znamy IP: *.kielce.com.pl 03.07.02, 11:38
                                    anexxa napisał(a):

                                    > czy te analizy osobowosci dotycza tylko heleny, czy ja
                                    > tez moglabym sobie taka zamowic?
                                    > ps a co do osob, ktore "maja cos do heleny" - uhm, jest
                                    > taka grupa, obstawiam 2-3 osoby, kazda z wlasnym
                                    > kompletem zaburzen psychicznych.
                                    > pps do tej pory jakos cie tu nie widzialam w zadnym
                                    > watku. weszlas tylko po to, zeby wyrazic swoj szczery
                                    > bol z powodu istnienia heleny? moze jednak oddasz sie w
                                    > rece specjalisty, na pewno jest jakis dobry, dyskretny
                                    > psycholog w Kielcach, prawda?

                                    Nie, Ty takiej analizy nie mozesz sobie zamowic. To nie jest sklep wysylkowy.
                                    Osob ktore nie lubia Heleny jest tu znacznie wiecej niz 2-3. Nie wiem jak inne
                                    przeciwniczki wyzej wspomnianej Heli ale ja nie mam zadnych zaburzen
                                    psychicznych. Do specjalisty nie musze sie zglaszac, poniewaz sama jestem
                                    psychologiem i swietnie radze sobie ze swoimi problemami, jesli takowe posiadam.
                                    Na forum jestem od dawna, dobrze ponad rok. Nie odczuwam bolu z powodu istnienia
                                    Heleny, tylko jej nie lubie bo jest antypatyczna.
                                    • anexxa Re: skad sie znamy 03.07.02, 16:39
                                      bycie psychologiem nie gwarantuje stabilnosci
                                      psychicznej, rybeczko, i jesli naprawde nim jestes,
                                      dobrze o tym wiesz.

                                      skoro jestes na forum od roku i nie lubisz heleny, to
                                      zapewne sledzilas jej wypowiedzi. trzeba bylo, nasza ty
                                      znawczyni umyslu heleny, wychwycic jej maila i tam
                                      uderzyc.

                                      xx.
                                    • Gość: agul Re: skad sie znamy IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 03.07.02, 17:55
                                      Rany boskie... psychologiem.. nie ma problemow.. buhahahahaha!!!!!!! Szkoda mi
                                      klawiatury zeby to jakos dluzej komentowac.
                            • anexxa ponownie do P. 02.07.02, 16:03
                              naucz sie odpowiadac na listy. post heleny jest gdzies
                              wyzej.

                              xx.
                              • Gość: P. Re: ponownie do P. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 20:57
                                anexxa napisał(a):

                                > naucz sie odpowiadac na listy. post heleny jest gdzies
                                > wyzej.
                                >
                                > xx.
                                Zrobilam to celowo. Umiem odpowiadac na posty i to bardzo dobrze.
                                • anexxa Re: ponownie do P. 02.07.02, 21:34
                                  o, wrocilas z pracy do domu?

                                  ciesze sie.

                                  to, skoro tu jestes, wyjasnij mi, co twoja pomylka w
                                  zaadresowaniu posta miala na celu?

                                  xx.
                                  • Gość: Julka ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 21:42
                                    Boże, jak mi tej Helci szkoda, ciagle ktoś sie jej czepia.....naprawdę ludzie
                                    przestańcie już,,,,dajcie spokój dziewczynie!!!
                                    • Gość: P. Re: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ IP: *.kielce.com.pl 03.07.02, 08:26
                                      Gość portalu: Julka napisał(a):

                                      > Boże, jak mi tej Helci szkoda, ciagle ktoś sie jej czepia.....naprawdę ludzie
                                      > przestańcie już,,,,dajcie spokój dziewczynie!!!

                                      mnie tez jest Helci szkoda. Biedne dziewcze!

                                      • roodanaserio Re: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ 03.07.02, 17:50
                                        > Gość portalu: Julka napisał(a):
                                        Boże, jak mi tej Helci szkoda, ciagle ktoś sie jej czepia.....naprawdę lud
                                        zie przestańcie już,,,,dajcie spokój dziewczynie!!!

                                        > P napisala:
                                        mnie tez jest Helci szkoda. Biedne dziewcze!



                                        Hahahaha. Czyzby Julka zdobyla nowa kumpleke [z koloni] i kaze jej pisac z
                                        kolejnego zadupia pt. Kielce ? Ja wiem, ze tam w kieleckim zawsze zimno i
                                        beznadzieja, ale nie znaczy to, ze trzeba wlazic na kazde forum, wynajdowac sobie
                                        wroga i eskalowac konflikty. Jako doswiadczony terapeuta powinnac wiedziec, ze
                                        raczej nie korzysta sie takiego z medium, jak siec, tylko po takie bzdety.

                                        Gdybym byla sakologiem i wlazila na takie [obiektywnie] 'gupie' fora, to byl
                                        czytala o kosmetykach, pisala o kometykach i byla PONAD historyjkami w stylu -
                                        ej, stara, nie lubie Cie. Wiedzialabym tez, ze obraz w sieci jest czesto
                                        zafalszowany i celowo ktos go zmienia, wiec nie wierzylabym na 100 % w oblicza
                                        wspoldyskutantek. I wreszcie, nie prowadzilabym jalowych dyskusji z ewidentna
                                        agresja.

                                        Ta jestem w pewnym sensie 'kolezaneczka' Heleny i wypraszam sobie, aby ktos
                                        traktowal mnie jak marionetke, za sznurki ktorek ktos ciagnie. Mozemy miec te
                                        same zdanie, co jest o tyle paradoksalne, ze zaczelysmy od wzajemnej pyskowki
                                        [dowodzi to temu, ze Helena jest normalna i umie sie zbratac, a ja raczej nie
                                        jestem zaslepiona zachwytem].

                                        Tyle piesni mojej.


                                        r
                                        • Gość: P. Re: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ IP: *.kielce.com.pl 04.07.02, 09:12
                                          > Hahahaha. Czyzby Julka zdobyla nowa kumpleke [z koloni] i kaze jej pisac z
                                          > kolejnego zadupia pt. Kielce ? Ja wiem, ze tam w kieleckim zawsze zimno i
                                          > beznadzieja, ale nie znaczy to, ze trzeba wlazic na kazde forum, wynajdowac sob
                                          > ie
                                          > wroga i eskalowac konflikty. Jako doswiadczony terapeuta powinnac wiedziec, ze
                                          > raczej nie korzysta sie takiego z medium, jak siec, tylko po takie bzdety.
                                          >
                                          > Gdybym byla sakologiem i wlazila na takie [obiektywnie] 'gupie' fora, to byl
                                          > czytala o kosmetykach, pisala o kometykach i byla PONAD historyjkami w stylu -
                                          > ej, stara, nie lubie Cie. Wiedzialabym tez, ze obraz w sieci jest czesto
                                          > zafalszowany i celowo ktos go zmienia, wiec nie wierzylabym na 100 % w oblicza
                                          > wspoldyskutantek. I wreszcie, nie prowadzilabym jalowych dyskusji z ewidentna
                                          > agresja.
                                          >
                                          > Ta jestem w pewnym sensie 'kolezaneczka' Heleny i wypraszam sobie, aby ktos
                                          > traktowal mnie jak marionetke, za sznurki ktorek ktos ciagnie. Mozemy miec te
                                          > same zdanie, co jest o tyle paradoksalne, ze zaczelysmy od wzajemnej pyskowki
                                          > [dowodzi to temu, ze Helena jest normalna i umie sie zbratac, a ja raczej nie
                                          > jestem zaslepiona zachwytem].
                                          Dzisiaj w Kielcach jest 27 C wiec nie jest zimno. Beznadziejnie tez do konca nie
                                          jest. Jestem tu na urlopie i nie czuje beznadziei tego miasta. (maja piekne gory)
                                          Ty nie jestes terapeuta wiec nie wiesz z czego się korzysta a z czego nie.
                                          Terapeuci również korzystaja z internetu, szczegolnie gdy sa na urlopie. Wchodzac
                                          na forum nie szukam ani wrogow ani przyjaciol.
                                          Wyrazam swoje opinie kiedy mam na to ochote. Lubie okazywac sympatie ludziom
                                          których lubie oraz niechec ludziom za którymi nie przepadam. Powiedzialam tylko,
                                          ze nie lubie Heleny, ot, wszystko. A w jakim celu Ty reagujesz na takie posty?
                                          • roodanaserio Re: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ 04.07.02, 11:08
                                            Gość portalu: P. napisał(a):

                                            [...] > Ty nie jestes terapeuta wiec nie wiesz z czego się korzysta a z czego
                                            nie.

                                            Ale jestem czlowiekiem [gdybys zapomniala, ze oprocz psychologow sa jeszcze
                                            inni], ktory korzysta i z punktu widzenie osoby trzeciej wydaje mi sie infantyle,
                                            ze pani psycholog [przynajmniej z relacji] tak spedza wolny czas. Moze lepiej
                                            polazic po tych gorach Swietokrzystkich, skoro takie piekne ? Zawsze zdrowiej.

                                            [..] > A w jakim celu Ty reagujesz na takie posty?


                                            Dokladnie z tych samych powodow, co Ty. Lubie okazywac niechec tym, ktorzy wydaja
                                            mi sie deklami, jak Ty, P. [od psycholog, jak mniemam].

                                            r

                                            • Gość: P. Re: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ IP: *.kielce.com.pl 04.07.02, 12:39
                                              roodanaserio napisał(a):
                                              >> Ale jestem czlowiekiem [gdybys zapomniala, ze oprocz psychologow sa jeszcze
                                              >> inni], ktory korzysta i z punktu widzenie osoby trzeciej wydaje mi sie infantyl
                                              >> e,
                                              >>ze pani psycholog [przynajmniej z relacji] tak spedza wolny czas. Moze lepiej
                                              >> polazic po tych gorach Swietokrzystkich, skoro takie piekne ? Zawsze zdrowiej.

                                              Nie zapomnialam, ze jestes czlowiekiem. Ja rowniez jestem czlowiekiem i to jak
                                              spedzam moj wolny czas to tylko moja sprawa (nawet jesli wg ciebie jest to
                                              infantylne). Czy to, ze jestem psychologiem automatycznie oznacza, ze mam
                                              siedziec w domu z ksiazka? Nie obchodzi mnie opinia osob trzecich, jestem
                                              asertywna w swoich wypowiedziach i czynach.
                                              Ps W Kielcach pada deszcz, jest burza.
                                              >> mi sie deklami, jak Ty, P. [od psycholog, jak mniemam].
                                              Zupelnie bezwarunkowo bedac tu na forum analizuje wypowiedzi zawarte w postach.
                                              Agresja i obrazaniem ludzi nie zajdziesz daleko, tego mozesz byc pewna.
                                              Nie bede z Toba juz dluzej deliberowac poniewaz wydaje mi sie, ze temat zostal
                                              juz wyczerpany.
                                              • roodanaserio Re: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ 04.07.02, 12:53
                                                P:

                                                > Nie zapomnialam, ze jestes czlowiekiem. Ja rowniez jestem czlowiekiem i to jak
                                                spedzam moj wolny czas to tylko moja sprawa (nawet jesli wg ciebie jest to
                                                infantylne).


                                                Alez oczywiscie. Jest drobna roznica w ZABRANIANIU, a KOMENTOWANIU.
                                                Co do asertywnosci - ja tez czytalam te poradniki hehe.

                                                > Zupelnie bezwarunkowo bedac tu na forum analizuje wypowiedzi zawarte w postach.
                                                Agresja i obrazaniem ludzi nie zajdziesz daleko, tego mozesz byc pewna.

                                                Nie wiem, jak nazwac Twoja gadke do Heleny, ale do szczegolnego Wersalu
                                                sieciowego tez nie nalezala. Doskonale wiesz, ze takimi tekstami do osoby X
                                                mozesz wywolac burze wlasnie u X, czy u Y i Z [jak teraz]. Nie wiem, na jakim
                                                wozku Ty jedzesz, ale moze miec on nazwe 'Dopierdalactwo'. Wiec badz laskawa
                                                przygotowac sie na reakcje. Kazda akcja = reakcja. Tego ucza na 1-szym roku, Pani
                                                mgr P.


                                                r
                                              • Gość: em Re: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ IP: 62.148.83.* 04.07.02, 12:55
                                                bardzo mnie dziwi, że profesjonalistka-psycholog uczestniczy w tego rodzaju
                                                hm... potyczkach ?!
                                                • roodanaserio Re: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ 04.07.02, 13:01
                                                  Gość portalu: em napisał(a):

                                                  > bardzo mnie dziwi, że profesjonalistka-psycholog uczestniczy w tego rodzaju
                                                  hm... potyczkach ?!


                                                  To staram sie powiedziec od poczatku. Dziwie, ze w ogole je zainicjowala.
                                                  Generalnie tez tak a propos odruchow bezwarunkowych, ktore miewa P., czytajac
                                                  posty - o ile sie orientuje [choc NIE jestem psychologiem], bezwarunkowe odruchy
                                                  to: zwezanie sie zrenic na swiatlo, ssanie i zaciskanie lapki pzrez niemowle.
                                                  Reszta jest wyuczona, czyli warunkowa.


                                                  r
                                  • Gość: P. Re: ponownie do P. IP: *.kielce.com.pl 03.07.02, 08:30
                                    anexxa napisał(a):

                                    > o, wrocilas z pracy do domu?
                                    >
                                    > ciesze sie.
                                    >
                                    > to, skoro tu jestes, wyjasnij mi, co twoja pomylka w
                                    > zaadresowaniu posta miala na celu?


                                    Nie bylam w pracy ani nie wrocilam do domu wiec daruj sobie te dywagacje.
                                    Jeszcze raz powtarzam, to nie była pomylka.
                                    Chcialam aby ten post znalazl się na koncu by latwo go można było znalezc
                                    (zauwazyc).

    • rauser Re: OBCINAM WLOSISKA 02.07.02, 16:09
      fajne obrazki są w toniandguy.co.uk ale tam nie da się "przymierzyć" fryzury...
    • eremka Re: OBCINAM WLOSISKA 02.07.02, 22:09
      Ło Jezu! Weszłam se na stronkę, co by humor nadszarpnięty niesnaskami
      małżeńskimi poprawić... No, i masz, a tu znowu magiel! Ja musi jakaś głupia
      jezdem...Mogłam przewidzieć, że tylu postów o włosiskach - nawet helenowych -
      to nicht nie naprodukuje... ale głupia pipa ze mnie
      Dobranoc pchły na noc, karaluchi pod poduchi, a szczypawki na zabawki
      • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: 213.134.140.* 03.07.02, 09:30
        Pomijajac kwestie nie zwiazane... dupa - fryzjerowi gwazd wydluzyly sie zdjecia
        i bedzie dopiero w piatek... buuuuu.... chyba sie niedoczekam, najwczesniej uda
        mi sie z nim umowic w sobote :-(((( buuuuu....
        H.
        • eremka Re: OBCINAM WLOSISKA 03.07.02, 09:40
          Może to i dobrze ;))) będziesz miała czas na zastanowienie...?
          Znajoma poruszyła "niebo i ziemię", aby dostac sie do ...cholera, wypadło mi z
          pamięci nazwisko, Leszek Czajka/ Czajkowski (ten, co na Sapieżyńskiej w
          Ewenemencie strzygł), a zrobił sie "hot" po idolu. Nie powiem, fryz ok, Lala ma
          proste kudły, więc takie coś rozczochrane żelem jest w porzo, tyle że pękam ze
          śmiechu, gdy widzę Lalę w uniformie roboczym (ciemny kostium, czółenka, te
          rzeczy) i jej rozczochrany fryz. Bo do tego fryzjera poszła po cywilnemu, czyli
          jakieś dżiny dziurawe, dwa t-shirty jeden na drugim (nie widziałam jej co
          prawda tego pamiętnego dnia, ale ona tak zawsze w cywilu). ja osobiście troszku
          boję sie tych wizjonerów...
          Pozdrawiam
          • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 03.07.02, 10:04
            No to faktycznie smutno, ale za to na weekend bedziesz bostwo:)) Ja wczoraj
            dwie (!!!) - naprawde dwie - godziny walkowalam o tych wlosach ale moj jest
            nieugiety:(( Musze jeszcze popracowac nad tematem:) pzdr
            • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 03.07.02, 10:16
              A jeszcze, poniewaz wczoraj mnie nie bylo i nie bedzie przez najblizsze 10dni:)
              to chcialam tylko napisac, ze wrzesien na duze spotkanie grupowe jest extra i
              ja juz sie zapisuje, tylko nie wierze ze GW bedzie zainteresowana..
              • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: 213.134.140.* 03.07.02, 10:47
                Agula, ale ja to bym chciala juz najlepiej przedwczoraj :-(((
                Jestem juz troche zniechecona, ale podobno to jedyny mezczyzna, na ktorego
                warto czekac :-)))))
                Pozdrawiam
                H.

                PS. Bede przynajmniej miala boski fryz, prosto spod igly na rocznicowa
                kolacje :-))))
                • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 03.07.02, 10:54
                  No no no, nie zniechecac sie tak szybko!! Potem bedzie ci sie fajniej siedzialo
                  i ogladalo efekty, to tak jak z jedzeniem, im dluzej jestes glodna tym bardziej
                  smakuje:) Zazdroszcze ci, u mnie to chyba jednak nie przejdzie, poza tym te
                  krecone wlosy - czy mozna zrobic fajna krotka fryzure z kreconych wlosow?????
                  • Gość: Helena Re: OBCINAM WLOSISKA IP: 213.134.140.* 03.07.02, 11:34
                    Ale ja jestem niecierpliwa, ale trudno jakos to zwalcze i dotrzymam o soboty.
                    Jak wrocisz, to Ci sie pokaze, a co do geniuszka, to on podobno swietnie
                    potrafi dobrac fryz do kazdych wlosow.
                    Tymczasem baw sie dobrze, grzej na slonku i odpoczywaj!!!!
                    Buziaki
                    H
                    • Gość: agul Re: OBCINAM WLOSISKA IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 03.07.02, 11:40
                      No to moze ja cie zabiore i mu pokaze i wtedy on sie przekona?:)) Tak wlasnie
                      zamierzam - bawic sie, zapomniec o calym swiecie - tylko plaza, drinki, hotel,
                      basen, salatka grecka itd... Buzka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka