Dodaj do ulubionych

Znalazlam cos w "POLITYCE"

IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 09.05.05, 13:32
Dziewczyny w "polityce" nr. 18 z 07.05.2005r. (niestety nie wiem czy jeszcze
jest w kioskach) jest dodatek w postaci broszurki o kosmetykach. Niby nic
wielkiego, ale warto miec: Moze ktoras z was zna cos lepszego jakas
ksiazeczke troche bardzej rozbudowana i fachowa. Jesli tak to poleccie
prosze. A tak do "torebki", to ja polecam wlasnie te z POLITYKI.
Obserwuj wątek
    • skidblandir Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" 09.05.05, 13:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=23560318
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=23485718&a=23485718
      juz bylo :D
    • Gość: Aśka Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 62.233.134.* 09.05.05, 13:54
      Ja też mam tę książeczkę od tygodnia i dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy,
      uzmysłowiono mi, że np.

      - żadne kremy przeciwzmarszkowe nie likwidują zmarszczek;
      - najlepszą ochroną przeciwzmarszkową jest tylko unikanie słońca;
      - a kremy na noc nie różnią się od tych na dzień i to tylko chwyt reklamowy;
      - że nie można uzywać czystej wazeliny albo oliwki aby nawilżyć skórę gdyż
      tworza na jej powierzchni tłustą warstwę, która całkowiecie hamuje utratę wody.
      A po zmyciu tłuszczu, bariera jest tak słaba, że woda szybko odparowuje (ja
      akurat tych specyfików nie używam ale wiem, że niektóre z Was smarują się
      wszelakimi olejami);
      - nie istnieje coś takiego jak "dermokosmetyki" gdyż ma to znaczenie wyłącznie
      marketingowe;
      - kosmetyki do ciała przeciw cellulitowi i rozstępom też nie działają gdy sie
      je wklepuje w udo, posładki czy brzuch i siedzi się przed tv, żaden kosmetyki
      sam nie wyszczypli sylwetki;

      i wiele wiele innych ciekawych rad. Ja się poczułam lepiej gdy się w końcu
      prawdy dowiedziałam i, że nie muszę kupować kremów po 200 zł bo czy za 200 zł
      czy 50 zł to działanie mają podobne a te za 200 zł to głównie się płaci za
      markę i opakowanie. Ale eksperci zalecają kremy nawilżające i przeciwzmarszkowe
      w cenach 50-200 zł. Kremy poniżej 50 zł również będą spełniały swoja rolę, choć
      ich wartości użytkowe (konsystencja, łatwość rozsmarowywania) moga być gorsze,
      a substancje czynne (nawilżające, przeciwzmarszczkowe, filtry przeciwsłoneczne)
      zostały w nich użyte w mniejszej ilości lub są gorszej jakości. A ponad połowę
      ceny nieraz to koszt opakowania i cena poniesiona przez producenta na reklamę i
      marketing.
      A właściwa pielęgnacja zaczyna się od jej dobrego nawilżenia a słońce, solarium
      to niszczenie skóry na własne życzenie. Tak samo nie działają wychwalane przez
      Was oliwki, jakieś peelingi kawowe, maseczki z majonezu (tak, tak, był tu taki
      wątek) i inne "cuda", które mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.
      • Gość: KArolina Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: *.chelm.gda.pl / *.futuro.pl 09.05.05, 14:08
        A czy w tym artykule sa wymienione konkretne firmy i ich kosmetyki? Jesli tak
        to jakie?
        • Gość: Aśka Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 62.233.134.* 09.05.05, 14:13
          Nie ma ani nazw konkretnych firm ani kosmetyków - to nie artykuł rekamowy.
          Aczkolwiek na zdjęciach w artykułach są zdjęcia kosmetyków.
          • Gość: Karolina Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: *.chelm.gda.pl / *.futuro.pl 09.05.05, 14:19
            W przypadku takiego artykulu bylaby to raczej antyreklama...
            Spytalam, bo widzialam pare razy w TV program, w ktorym przedstawiaja wyniki
            roznych testow rynkowych dotyczacych rowniez kosmetykow i w nim wymieniaja
            konkretne nazwy produktow z wyjasnieniem co i jak.
      • Gość: Lenka Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: *.chello.pl 09.05.05, 15:25
        Nie widziałam Polityki,ale przecież nawet nie czytając tego wiadomo było, że
        żaden krem przeciwzmarszczkowy zmarszczek nam nie zlikwiduje,żaden specyfik
        przeciwcellulitowy nie spowoduje zniknięcia cellulitu.
        Tajemnicą wielką nie jest już od dawna, że słońce czyni szkody skórze podobnie
        jak solarium.To że wydając 200 zł na krem płacimy głównie za reklamę i firmę
        też nie powinna nikogo zdziwić.
      • Gość: asiek_asiekowaty Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.05.05, 15:43
        1. oliwka a olej roślinny to 2 różne rzeczy, oliwka ma składniki, które
        oblepiają skórę, a oleje roślinne w skórę się wchłaniają, a nie izolują
        2. z tego, co mi wiadomo, krmey na noc nie różnią się może zasadniczo od tych
        na dzień, ale na pewno są cięższe i bardziej odżywcze, choć oczywiście równie
        ciężkie i mocno odżywcze kremy sa też w wersji na dzień (może o to chodzi - że
        na jedno wyjdzie czy się weźmie "nawilżający na noc" czy "półtłusty na dzień"),
        no i na noc i na dzień maja inne funkcje - na dzień głównie ocronne, na noc
        regenerujące
        3. jak to peeling kawowy (czy z soli, czy z cukru - wszystklo jedno) nie
        działą? Jasne, że działa: peeling ma złuszczać martwy naskórek i tym samym
        wygładzać skórę - a takie peelingi to robią

        Ciekawa jestem, co dokładnie piszą na temat słońca i UV - mogłabyś streścić? Bo
        skoro przeciwzmarszczkowy krem to chwyt marketingowy, to może się okazać, że ze
        słońcem podobnie (może nie całkowicie, ale że np. nakładanie non-stop cały rok
        SPF 100 albo nie jest konieczne, albo nawet szkodliwe).
        • Gość: justy Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 213.241.34.* 09.05.05, 16:10
          w tej broszurce nie ma żadnych ewidentnych bzdur. tylko tematyka jest
          potraktowania bardzo skrótowo i pobieżnie.
          wśród substancji korzystnych z punktu widzenia anti-age na pierwszym miejscu sa
          wymienione filtry. czyli jest OK.
        • Gość: baśka Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 195.150.18.* 09.05.05, 16:17
          oceniając przydatność kremu do opalania(chodzi właściwie o filtry UVB, bo w
          przypadku UVA weryfikacja danych nie jest możliwa) trzeba wykonać proste
          działanie matematyczne. Jeśli chcesz sprawdzić, ile procent promieniowania UVB
          przepuści do skóry twój krem, podziel 100(całkowita ilość promieniowania) przez
          współczynnik ochrony (oznaczony na opakowaniu skrótem SPF lub IP). w przypadku
          faktora 30 otrzymamy wynik 3,33 proc. Reszte szkodliwego promieniowania, czyli
          96,7 zatrzyma preparat. Czy faktor 60 dwukrotnie zwiększy ochronę? Nic
          podobnego! 100 podzielone przez 60 daje wynik 1,66 proc. W tym przypadku
          preparat zatrzyma 98,3 proc., a więc tylko niecałe 1,7 procent więcej
          szkodliwego promieniowania. Zwiększanie współczynnika ochrony przeciwsłonecznej
          powyżej 15-20 SPF powoduje minimalny przyrost ochrony rzeczywistej.
          SPF 3- przepuszcza 33 % promieniowania UVB
          SPF7-14%
          SPF 15- 7% od tej wartości zaczyna się ochrona przyśpieszonego starzenia się
          skóry!
          SPF 20-5%
          SPF30- 3%
          SPF60-1,6
          SPF80-1,25%
          Eksperci zalecają stosowanie kremów z SPF w przedziale 15-30, choć kremy z
          bardzo wysokimi filtrami powyżej 50 mogą być zalecane osobom z wyjątkowo
          wrażliwą skórą.
          to jest część o kremach przeciwsłonecznych przepisana dosłownie jeśli znajde
          coś ciekawego to jeszcze napisze.
          • Gość: asiek_asiekowaty jeszcze o filtry IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.05.05, 17:20
            Czy zostając w domu też trzeba używać filtrów?
            Czy pracując przy kompie trzeba używać filtrów?
            • Gość: justy Re: jeszcze o filtry IP: 213.241.34.* 10.05.05, 09:55
              rozsądniej byłoby ich używać. szczególnie, jeśli mieszkanie jest widne,
              słoneczne.
      • Gość: dagny Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 62.181.175.* 13.05.05, 13:55
        O peelingach kawowych nic tam nie było!!!
    • Gość: Kajka Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 09.05.05, 16:40
      broszurka dosc tendencyjna i bez rewelacji - wlasciwie liczylam na cos wiecej,
      bo to wszystko raczej wiadomo, nawet moj facet bo przeczytaniu "kosmetyki dla
      mężczyzn" stwierdzil, ze tak wlasnie robi i to nie od dzis ;)
      dlaczego tendencyjna i wybiorcza?
      pozniewaz za malo! - wiadomo ze zmarszczek kosmetyki nie zlikwiduja, z cellu...
      sie nie uporaja, choc napewno - nie zaszkodza, jezli chcemy, np. pojedrnic
      skore. tylko dlaczego stosuje sie kremy, nawet te drogie zamist cwiczen czy
      prysznicu naprzemiennego? poniewaz to wymaga wysilku niestety.
      a peeling z kawy to cudenko - uwielbiam, stosuje i jestem zachwycona!!!
      niemniej tym co mnie wtym dodatku ujelo to to, ze nie pisza jak dla tepych bab
      (patrz czasopisma kobiece) i radza stosowac regularnie!!! np. balsamy do ciala,
      bo nie jakos za gruba kase jest najwazniejsza, ale wlasnie regularnosc w
      stosowaniu.
      no i dla laikow, ktorzy nie czytaja skladow kremow bedzie to pierwszy krok, aby
      wreszcie ZACZAC je czytac - nie tylko lukrowane obietnice z pudelka ;)
      a wiec ogolnie - malo, wybiorczo, ale dobrze ze jest, bo wiedzy nigdy za malo!!!
      POZDRAWIAM,
      K


      naturalnie!
      • Gość: monias1 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 217.97.133.* 10.05.05, 08:40
        spodziewalam sie wiecej. Temat zostal potraktowany bardzo pobierznie i
        ogolnikowo.
        • klamczucha3 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" 10.05.05, 09:59
          A jest ten dodatek dostepny gdzies na stronach internetowych?
          • Gość: Aśka Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 62.233.134.* 10.05.05, 11:06
            Nie.
            • Gość: Monika22 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:14
              Mozna jeszcze kupic ta polityke ? Podajcie numer a Ja poszukam w kiosku ,z gory
              dziekuje
              • Gość: Kajka Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 10.05.05, 17:42
                dodatek, uwaga! - format niewielki, okladka zielona jest w srodku Polityki,
                przekartkujcie czy napewno tam jest, bo gazeta nie jest foliowana czy cos
                takiego, musicie poszukac miedzy kartkami.
                znajduje sie tez w Polityce z ubieglego tygodnia, tj. srody (wtedy trafia do
                kioskow) dlatego powinna jeszcze byc w sklapach. do jutra. z wlasnego
                doswiadczenia jednak wiem, ze niektore (jak chocby Alberty) maja, nie wiem
                czemu, stare numery gazet, wiec powinno sie wam jeszcze udac nabyc.
                powodzenia w tym, bo mimo iz malo i tak, hmmm - ogolnie, to jednak wydaje mi
                sie ze warto miec i przeczytac.
                a w internecie jest jako dodatek (Polityka jak wiadomo dostepna na stronach
                onetu) ale pokazuje sie tylko spis tresci, choc moze bedzie dostepny i wnecie
                za jakis czas.
                pozdrawiam.
                • icegirl Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" 11.05.05, 13:32
                  Jak to nie foliowane? Ja kupiłam zafoliowaną...
                  • Gość: Kajka Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 11.05.05, 14:09
                    a ja nie


                    PS dodatek oczywiscie byl
    • Gość: monika22 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:15
      Ajc ,numer podany na samym poczatku sorki
    • anne20 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" 10.05.05, 11:20
      To dlatego ja wygladam tak mlodo,bo unikam slonca jak ognia,siedze w pokoju z
      zaslonietymi zaslonami,na ulice jak wychodze to w sekach i z parasolka :D
      Mam 24 a wygladam na 18,ostatnio dano mi 17,ale to juz przegiecie ! Hmm a moze
      poprostu taki wiek,przeciez 24 latki to mlodziutkie dziewczyny i pierwsze
      zmarszczki jeszcze przed nimi ;)
      • chitarini Re: najlepsze witaminy... 10.05.05, 13:18
        Było tak, że kupiłam sobie witaminy capivit mite A+E i po ich codziennym
        stosowaniu po upływie ok.miesiąca miałam lepszą cerę niż po jakimkolwiek
        kosmetyku.A do tego piłam dużo wody mineralnej.
        • cafe_justysia Re: najlepsze witaminy... 10.05.05, 16:16
          A ja mam pytanie-znacie może jakąś stronę,na której wyjaśnione sa łacińskie
          nazwy składników kosmetycznych???Mam ten zeszycik z Polityki ale tam nie
          wyjasnili wszystkich nazw :(
          • justa_79 słownik składników kosmetycznych 10.05.05, 16:19
            www.wizaz.pl/chemia/az_index.php
          • Gość: Justyna Re: najlepsze witaminy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:18
            tak. strona Clarins, ze zdjęciami, opisami. strona w wersji angielskiej.
            super!!!
        • Gość: Justyna Re: najlepsze witaminy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:17
          Może dlatego dobrze działa capivit, bo o jego działaniu pisali autorzy dodatku
          do Polityki :)
    • Gość: Monika POCIESZAJĄCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 18:58
      Skora tlusta w mlodym wieku to zapowiedz tradziku,ale za to starzeje sie
      wolniej i jest bardziej odporna na slonce.To,co szpeci w mlodosci,bedzie wiec
      procentowac w pozniejszym wieku.Osoba ze skora tlusta wiecej wyda na kosmetyki
      do 30 roku zycia ale mniej zainwestuje po 40 roku zycia

      Ok ok ale mlodosc jest najfajniejsza i nie chce zeby pryszcz spedzal mi sen z
      powiek,w wieku 40 stki nie bedzie mi tak przeszkadzal na buzi jak w wieku 20
      lat :) A moze sie myle
      • pixela Re: POCIESZAJĄCE 10.05.05, 19:35
        Oj, mylisz się:))) Mnie dopadł trądzik w wieku 36 i cholernie to było
        frustrujące. I wieczne wczytywanie sie w ulotki, który krem dla dojrzałej skóry
        nie spowoduje pojawiania się wyprysków, i ciągłe skrępowanie - no bo dorosła, a
        tu trądzik....Strasznie to upierdliwe i przeszkadza także czterdziestolatce:))
        • Gość: Monika Re: POCIESZAJĄCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 19:43
          W sumie masz racje Pixelo,czlowiek mlody z krostkami na buzi i tak jest
          ladny,nie mysle tu o najciezszym tradziku,dobrze ladnie sie starzec,nikt nie
          lubi uciekajacej mlodosci i chce ja zatrzymac jak najdluzej,moze ta tlusta cera
          okaze sie atutem w przyszlosci :)
          Kobieta w kazdym wieku chce czuc sie piekna,pierwsza mlodosc wcale nie jest
          kluczowa
    • justa_79 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" 11.05.05, 11:08
      mam już ten dodatek zeskanowany, jeszcze nie czytałam, ale jak ktoś chce, to
      mogę przesłać.
      • Gość: asiek_asiekowaty ja proszę na adres forumowy IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.05.05, 11:26
      • klamczucha3 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" 11.05.05, 11:54
        Justynko,wyslij mi go bardzo Cie prosze na priva.Ja niestety nie mam dostepu
        do "Polityki"
        Dzieki z gory!
        • Gość: Aśka Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: 62.233.134.* 11.05.05, 12:17
          Tygodnik POLITYKA jest w każdym kiosku.
          • klamczucha3 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" 11.05.05, 12:25
            Tylko,ze ja nie mieszkam w Polsce...
        • Gość: basiek Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 14:00
          i ja na basia_17@op.pl
      • Gość: imoe Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: *.acn.waw.pl 11.05.05, 13:16
        to i ja poprosze, u mnie na osiedlu nie było już tego nr, a nie mam kiedy leciec
        gdzieś dalej. na gazetowego imoe@gazeta.pl z góry dziękuje :)
      • skarbus1971 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" 13.05.05, 09:33
        A czy ja tez moge poprosic? Dzis juz na pewno nigdzie nie kupie Polityki z
        poprzedniej srody :( Z gory dziekuje! Kasia
      • amaranta100 Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" 13.05.05, 13:11
        justa_79 napisała:
        > mam już ten dodatek zeskanowany, jeszcze nie czytałam, ale jak ktoś chce, to
        > mogę przesłać.

        Justa, przeslij mi, baaardzo Cie prosze!!! :))) amaranta100@gazeta.pl
    • Gość: Justyna Re: Znalazlam cos w "POLITYCE" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:12
      Rzeczywiście, dodatek jest super, można spokojnie polecić. Nie ma tam nawet
      jednej ściemy, ale to jest dopiero wierzchołek góry lodowej.
      • hopik justa ja też! hopik@gazeta.pl 13.05.05, 10:53
        poproszę:-)
        • jo-asiunka DO JUSTY 13.05.05, 12:03
          Justy, czy ja tez moglabym dostać tę gazetkę na maila gazetowego? Będę BARDZO
          WDZIĘCZNA, pliss..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka