dj-paula1
15.05.05, 18:25
witajcie po krotce chcialam Wam przedstawić historię moich włosow...
w podstawowce..były one proste, z czasem lekko falowane..
w gimnazjum zaczęły się strasznie kręcić i żadngo problemu z nimi nie miałam..
teraz- w liceum- coś się znimi stało, może jest to efekt wilu
eksperymentow..ale moje włosy wyglądają codziennie jak z kanału, są bardzo
zniszczone, kolor się nie trzyma, mimo iż je niedawno mocno ścięłam nadal
wyglądają fatalnie..
znajoma powiedziła, że mogę zrobić trwałą, ktora rozprostuje mi włosy..
Poradźcie co powinnam z nimi zrobić- myślę, ze mogłabym sprowbować je
rozprostować, ściać fantazyjnie...
ale jak będę musiała je pielęgnować, jak długo utrzymam ten efekt?
myslałam tez o prostownicy..
a może po prostu poprawić skręt?
pomocy...jestem załamana.://