Dodaj do ulubionych

Czuję się brzydka :(((((((

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:25
Mam doła czuję się okropnie. Oglądam te wszystkie kobiety w internecie i
czuje sie fatalnie. To głupie wiem ale tak mnie dopadło ze nie umiem sobie z
tym poradzic. Jestem otyła mam wielkie cyce cienkie włosy z odrostami
brzydkie paznokcie i wogóle fu :((( I nie mam kasy na ładne ciuszki.
Tragedia. Ma ktos podobnie? Co o tym myslicie ? Jak mam sobie pomóc ??? :
(((((((
Obserwuj wątek
    • Gość: Monia Re: Czuję się brzydka :((((((( IP: *.xtra.pl 01.06.05, 22:00
      z odrostami da sie cos zrobic, z cienkimi wlosami rowniez, paznokcie... nic
      prostszego, nadwaga... z tym roznie bywa, mozesz walczyc... konsekwentnie,
      mozesz sie jej pozbyc ale wcale nie musisz, znam wiele atrakcyjnych kobiet w
      wiekszym rozmiarze, ciuszki... tez mam mnostwo wydatkow i na nie malo kasy mi
      zostaje ale w moim ukochanym H&M znajde sobie jakas ladna niedroga szmatke i
      wygospodaruje na nia pieniazki kosztem kolejnej czekolady ;) prawda ze korzysc
      jest podwojna? a tak serio serio, staram sie myslec optymistycznie, ale
      zalamania rowniez mam czesto bo mimo ze dbam o siebie bardzo starannie i
      poswiecam urodzie wiele czasu, z takimi mankamentami jak tradzik (nie wiem co
      bym robila, czego nie probowala nie znika) maly biust (na plazy w kostiumie
      myslalam ze umre ze wstydu...) ale powiem ci ze wiem ze moge wygladac dobrze,
      znam swoje atuty wiem jak je podkreslac i mimo ze zajmuje mi to sporo czasu
      robie to... bo nie ma brzydkich kobiet, sa tylko zaniedbane... i w tym
      powiedzeniu nie chodzi moim zdaniem o opinie innych tylko nasze podejscie do
      swego ciala, jak czujemy sie dobrze, myslimy ze wygladamy dobrze, wiec bierz
      sie w garsc i zrob to czego twoje cialo potrzebuje, tylko ty wiesz czego mu
      trzeba...
      ps. wiem ze moze to trudne u nas (pesymistek) ale ja sobie wywalczylam takie
      podejscie, bywalo ciezko ale teraz jest po prostu ok ;)
      • anamag Re: Czuję się brzydka :((((((( 01.06.05, 22:11
        A moze tak spojrzeć analitycznie: co Ci w sobie nie odpowiada i poprawiać to w
        miarę mozliwosci krok po kroku... A nawet spisać na kartce w stylu: problem:...
        co zrobić: ... kiedy: ...
        aha, brak kasy na ciuchy to nie problem: od czego są ciucholandy? ;-)

        A tak przy okazji: myslę, ze jakiś fajny zapach poprawia skutecznie nastrój.
    • easier_to_fly Re: Czuję się brzydka :((((((( 01.06.05, 22:13
      Eee tam...:) Nie przesadzaj. każdy czasem ma takie doły, a faktem jest, że
      oglądanie zdjęć supermodelek w necie raczej nastroju nie poprawi:) Podobnie
      jest z 80% klipów na programach muzycznych. Po prostu paranoja... ALE! Nie ma
      co się dołować:) Tak naprawdę nikt nie jest idealny, i nikt nie jest też bez
      zalet! Na pewno masz w sobie coś, co sama lubisz, np. oczy, dłonie, cokolwiek!
      Ja gdy mam takie doły i już totalnie nic mi się w sobie nie podoba, to myślę
      sobie, że cholera, jestem zbyt inteligentna, żeby się dołować wyglądem:) Albo
      dzwonię do W. i każę mu mówić, co mu się we mnie podoba:) To pomaga, serio:)
      Nie dołuj się, bo to nie ma sensu. Mówię ci, że to tylko ta z*ebana pogoda...;)
      • Gość: Monia Re: Czuję się brzydka :((((((( IP: *.xtra.pl 01.06.05, 22:21
        a co do modelek... kumpel tak wyretuszowal mi zdjecie ze wygladalam jak jedna z
        nich, a w miescie kobiet byly dzisiaj dziennikarka ktore widziala mile jovowicz
        (sorki nie wiem jak sie pisze te nazwisko) i podobno miala obgryzione paznokcie
        i nie dogolone nogi ;) poogladaj moze zdjecia typu "gwiazda na czerwonym
        dywanie i na ulicy z siatka z pomidorami" one maja profesjonalna ekipe na
        codzien, a te piekne dziewczyny (samorodki) ktore sa piekne z natury bez
        niczego... no coz... sa po to zeby ich nie znosic ale moge sie zalozyc ze tez
        maja swoje problemy innej natury ;) wiec na prawde zacznij o siebie dbac ale
        nie daj sie zwariowac
        • trawiasta do Monia 01.06.05, 23:05
          Wszystko O.K., ale... dlaczego piękne dziewczyny są po to, żeby ich nie znosić?
          ;P A co, nie mogą być sympatyczne/inteligentne/miłe? Czy też to nie ma żadnego
          znaczenia i trzeba je "defaultowo" tępić za urodę? :P

          Oj, nie lubię tego typu stwierdzeń, nie lubię. Nawet w żartach (zakładając, że
          mówiłaś to żartem -> vide smiley dołożony na końcu zdania).
          • Gość: pump_it_up Re: do Monia IP: *.broker.com.pl 01.06.05, 23:06
            Oj ja tez mam dola. Nie martw sie.
            • julitaa20 Czuję się brzydka :((((((( 02.06.05, 12:59
              Hmmm ...wiecie co chciałabym pofarbować włosy ale sama to sie boję troszkę.
              Chcialabym
              jasny blond - teraz mam ciemny- ale jak niewyjdzie ? No i jaka farba nie
              zniszczy moich cieniutkich i delikatnych wlosków ???


              • Gość: ewelinka Re: Czuję się brzydka :((((((( IP: 217.153.156.* 02.06.05, 13:10
                głowa do góry dasz rade. kup sobie jakis preparat wzmacniający włosy
                paznokcie,skoro nie masz kasy na fryzjera to może niech koleżanka zafarbuje ci
                włosy na jeden kolor( wyjdzie na pewno) a jak sie boisz to na wypróbowanie
                szampon koloryzujący zejdzie np.po 24 myciach.ciuchy są też bardzo fajne w
                odzieży na wage,naprawde można znaleść wiele fajnych rzeczy ,uwierz .a jeśli
                chodzi o dietke to zacznij od nie jedzenia kolacji..zobaczysz efekty bedą a
                nie bedzie efektu jojo.potem jak będziesz wytrzymywac bez kolacji to jedz
                mniejszy obiad,opychaj sie warzywami ,owocami( marchew,jabłka) bedzie
                dobrze :)))) a ha zamów sobie już teraz wiziye u dermatologa skoro narzekach
                na skórę ( nie prywatnie)
    • Gość: Miya Do Julii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:50
      Glowa do gory!
      Po pierwsze zawsze mozna po troszku zmieniac swoj wyglad, jesli cos nam w nim
      nie odpowiada.
      Piszesz, ze masz odrosty-u kazdej z nas, ktora farbuje lub rozjasia wlosy
      odrosty sie pojawiaja :) Nie ma nic prostszego jak je zafarbowac i po klopocie.
      Na cienkie wlosy jest mnostwo odpowiednich odzywek, zawsze mozna poprawic ich
      wyglad. Moja bratowa ma bardzo cienkie wlosy i do tego jest ich malo. I dlatego
      dba o nie bardziej niz nie jedna kobieta, ktora nie ma klopotow z wlosami.
      Pewnie dlatego ma zawsze bardzo zadbana fryzurke, wlosy jej lsnia i to wlasnie
      rzuca sie w oczy a nie to ze sa cienkie.
      Na brzydkie paznokcie tez jest sposob i nie koniecznie tipsy- nie kazdy lubi
      albo nie kazdego stac na nie. Prosty sposob to jak najczesciej wmasowywac oliwe
      z oliwek w paznokcie i macierz, mozna tez witamine E z kapsulek, lykac
      preparaty z witaminami i jesc kielki ktore sa bomba witaminowa.
      Dalej, ubrania. Idzie lato, wiec zaden problem. Grunt to wybrac fasony, kroj w
      ktorych jest nam najlepiej, ladnie dobrac kolory. w lato nie jest to kosztowne,
      wystarczy jakis prosty top czy podkoszulek a do tego ladna spodnica czy spodnie
      a do wykonczenia modne japonki, ktore mozna kupic za grosze. Nie zapomnijmy o
      pedicurze! Piekne zadbane stopy, ladnie pomalowane paznokcie beda przykuwac
      uwage i odwracac uwage od niedoskonalosci a my poczujemy sie duzo pewniej i
      bardziej swiadome sojej atrakcyjnosci.
      Duze piersi to atut! Wielu mezczyzn szaleje za nimi:) a ksztalt mozna
      skorygowac odpowiednim biustonoszem.
      Co do otylosci to wiekszosc kobiet zmaga sie z tym problemem. Warto zaczac
      cwiczyc i to juz od teraz. Poza tym wlacz sobie w domciu jakas fajna
      energetyzujaca muzyke i zacznij tanczyc. Przy wygibancach nie tylko schudniesz
      ale lepiej poczujesz swoje cialo wiec moze tez twoje ruchy nabiora gracji.
      A zdjecia w internecie i pismach nalezy przefiltrowac przez zdrowy rozsadek.
      Moj znajomy zajmuje sie retuszem zdjec do roznych pism. Calymi dniami kombinuje
      jak wyprasowac zmarchy i inne niedoskonalosci przy pomocy photoshopu. nie dajmy
      sie zwariowac i nie wpadajmy w obsesje, nie ma doskonalych kobiet, takich jaki
      widujemy na zdjeciach czy na teledyskach
      pozdrawiam
      • julitaa20 Re: Do Julii 02.06.05, 15:18
        Ehhh...... nie dać się zwariować - jakże to trudne! Dziekuje za rady
    • Gość: lililajka Re: Czuję się brzydka :((((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:29
      Bardzo dobrze cię rozumiem! Miałam to samo, z tym, że pozbyłam się niemal
      wszystkich kompleksów, a te co zostały(spory brzuszek, boczki) po prostu
      ukrywam odpiowiednim ciuchem.
      1. Odrosty-wybacz, ale gdzie tkwi problem? nic prostszego niż po prostu je
      zafarbować!
      2. Nadwaga-ja sobie z nią poradziłam w nstp sposób: Nie jadam po godz 18, prócz
      tego nie jem ziemniaków i białego pieczywa. w zwalczeniu słodyczowego nałogu
      natomiast pomogło mi zażywanie chromu organicznego.
      3. też mam wielki biust-kiedyś go nienawidziłam, teraz jestem z niego dumna-
      nosze odpowiednio podtrzymujące biustonosze, unikam noszenia golfów.
      4. paznokcie-znaaam ten ból! Ale polecam ci krem do rąk i paznokci firmy
      oriflame(nie pamietam nazwy-taki w biało-zielonym opakowaniu)
      5. CELLULIT-o tym nie wspomniałas, ale z góry Ci radzę-kup serum
      antycellulitowe lirene firmy eris, a po wsmarowaniu załóż pas neoprenowy (serum
      kup np W kerfourze-tam kosztuje ok 23 zł, pas natomiast kupiłam w
      sklepie"wszystko po 5 zł")
      6. Ciuchy-kiedyś zawsze narzekałam na ich brak, teraz natomiast nie mam ich
      gdzie upychac... A to dzięki lumpeksom!!! mam dzięki temu firmowe, świetne
      ciuchy, za które to zapłaciłam ok 10-14 zł, podczas gdy w sklepie musiałabym
      zapłacić nawet i 100zł
      TRZYMAM ZA CIEBIE KCIUKI!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka