Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 13:42 bo mi niestety tak!czasem jestem tak padnięta ze nie dam rady!jestem poprostu ciekawa czy inne też tak mają i stąd ten mój głupawy troche post! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kara Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.06.05, 13:47 no pewnie, ja sie myje raz na tydzien latem, natomiast dwa razy w tygodniu zimową porą. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lenka Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.chello.pl 28.06.05, 13:49 Raczej nie.Myję się codziennie.Potrafię nawet brać prysznic o 1 w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
magdeczkas Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 20:20 o Boże!!!! Mam nadzieję,że to był żart Odpowiedz Link Zgłoś
martta_k Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 14:13 codziennie prysznic, ale jak mi sie nie chce to chociaz sie podmywam ale ja nie mam problemu z poceniem sie więc jest to duży plus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzi1 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 14:26 ale wy zartujecie oczywiscie? ja prysznicuje sie rano i wieczorem, moze rano nie zawsze bo czasem zaspie czy nie mam czasu, ale wieczorem to podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś
martta_k Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 15:11 nie żartuje:) poza tym nie każdego stać zeby sie szorował dwa razy dziennie no i częste mycie wyjaławia nasza skóre (staram sie myc codziennie i mam ciągle jakies problemy ze skóra,a moja babcia przez całe zycie myla sie raz na tydzien - takie czasy były - i dzis ma zero problemow), po drugie skoro nie mam problemów z poceniem to po co? bielizne zmieniam, bluzek nie nosze po 3-5 dni, chociaz i tak szczerze mówiac nic nie "czuć" po tylu dniach, ale ja czuje sie tak dziwnie wiec zmieniam, i szczerze mówiac nie widze w tym nic dziwnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 10:33 tak jak trzeba czyli raczej codziennie;lub co drugi dzień w chłodniejszych porach. 2 razy dziennie to zły pomysł:słabsza odporność i szybsze starzenie skóry spowodowane mydlinami.... Odpowiedz Link Zgłoś
marripossa Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 15:54 Dla mnie podstawa to poranny prysznic. Nie wyobrazam sobie chodzic caly dzien taka nieswieza. Czulabym sie brudna. To juz wole isc spac brudna (posciel zawsze mozna wyprac) niz rano nie wziac prysznica. Samo podmycie sie rano nic nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boadicea Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 12:47 jestem tego samego zdania co maripossa, bez prysznica też czuje sie nieświeżo przez cały dzien, ale jak jestem bardzo zmęczona np. po imprezie o 3 w nocy to prysznic jest ostatnia rzecza na ktora mam ochote... PRYSZNIC - codziennie rano, a wieczorem niekoniecznie. ps zawsze można to nazwać "dniem dziecka" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesniara Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 19:53 moja babcia nazywa to "dniem świni" :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciak2103 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 30.06.05, 13:07 mi sie zdarza czasami nie umyc sie zanim pojde spac. ale codziennie rano to musze bo bym nie wytrzymala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 14:29 Ja myje się codziennie, włosy co 2/3 dni (suche). Natomiast jak byłam chora (grypa, 39 stopni gorączki), to odpuściłam sobie codzienny prysznic, po prostu nie byłam wstanie wygrzebać się z łozka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nioma Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: 62.233.201.* 28.06.05, 14:43 czasamo codziennie a czasami nie, jak mi sie nie chce wieczorem to mam to w nosie, wychodze z zalozenia, ze ze swinia sie nie bilam. i po prostu ide spac, nie mam problemu z poceniem, zmieniam codziennie bielizne i zakladam czyste ubrania, wiec nie czuje jakiegos strasznego dyskomfortu, nie mam prysznica i kazda kapiel to godzina w wannie. Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 15:02 a czy w wannie od razu trzeba się kąpać??? wystarczy się umyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_opole Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 15:02 Normalnie koniec hehehe. I to jest forum URODA. Najpierw sie myjcie, a dopiero potem kremujcie, malujcie itd. PO co makijaż, fryzura, tipsy skoro pod spodem brud. Oj dziewczyny, dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sfhs Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 19:07 nie wiem czym wy się tak burzycie (albo gdzie przebywacie :>) przecież nie obrosne brudem przez jeden dzień, owszem zdarza mi się, że się nie myje codziennie jak jestem zmęczona, i cholercia ale nie wiedze w tym nic złego, i na pewno ani po mnie tego nie czuć ani nie widać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.acn.waw.pl 28.06.05, 19:13 jestem za rowniez nie codziennie myje sie cala, bo np w jaki sposob mogly ubrudzic sie moje nogi, powyzej kostek wiec wieczorkiem, jesli nie wchodze pod prysznic, bo oczywiscie nie codziennie olewam, cipcia, nozki do kostek, twarz, zeby.. a rano obowiazkowo glowka pod kran a czasami cala pod prysznic.. /mam bardzo krotkie wlosy wiec rano choć nie tluste i nie nieswieze-ale bardzo pogniecione/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selena Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.06.05, 19:22 ja co rano prysznic a wieczorem dluga kapiel w pianie.jak jest szczegolnie upalnie to jeszcze prysznic w ciagu dnia,albo jak biegne cos zalatwic i zahaczam o dom. a co to przepraszam znaczy nie miec problemow z poceniem?po pierwsze KAZDY sie poci mniej czy wiecej a po drugie w takie upaly to juz wybitnie trudno sie NIE spocic. ale teraz sie nie dziwie ze nieraz jade kolo panny,wymalowana,wyfryzowana a ja sie zastanawiam dlaczego tak od niej smierdzi.a teraz juz wiem-nie myje sie codziennie bo nie ma problemow z poceniem.i w ogole po co. dzizus.i to pisza kobiety.:( Odpowiedz Link Zgłoś
magdeczkas Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 20:26 dokładnie! Rynek zrobiony a zaplecze...szkoda słów - elegantki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miya Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 19:48 "wiec wieczorkiem, jesli nie wchodze pod prysznic, bo oczywiscie nie codziennie olewam, cipcia, nozki do kostek, twarz, zeby.." No naprawde nie rozumiem, po co robic takie kombinacje alpejskie, skoro duzo prosciej jest po prostu wejsc pod prysznic i umyc szybko cale cialo??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miya Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 19:40 Nie!!!!!!!!!obowiazkowo dwa razy dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 19:53 Jestem w szoku. Odpowiedz Link Zgłoś
e88 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 20:02 o matko boska! ja się myję codziennie wieczorem. A te, co to myją się 2 razy dziennie to rozumiem że się nieźle poca? bo moje ubrania nawet po tygodniu noszenia zimą nie śmierdzą nic a nic!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantagiro30 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 20:07 O rany!!! Istnieją jeszcze takie, które się nie myją codziennie?????????? Choćbym była nie wiem jak zmęczona czy pijana - zawsze się myję. A co to za głupi wątek w ogóle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nessie Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.acn.waw.pl 28.06.05, 20:12 > A co to za głupi wątek w ogóle? Idiotyczna prowokacja. Ktoś się nudzi i trolluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.jci.com 28.06.05, 20:10 > bo moje ubrania nawet po tygodniu > noszenia zimą nie śmierdzą nic a nic!! hmmm.... moze Ty nie czujesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selena Re: e88 IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.06.05, 21:18 ty nienormalna jestes kobieto? sugerujesz ze jak ktos sie myje wiecej niz raz dziennie to musi miec jakies problemy z poceniem sie niesamowite?a moze po prostu to lubi,lubi pachniec,lubi byc swiezy i czysty-nie wkrecaj mi tu kitu ze ty sie raz dziennie ochlapiesz woda i jestes super hiper wymyta,wez ty sie zastanow nim cos pierdykniesz. btw-"moje ubrania po tygodniu!!!noszenia zima!!!nie smierdza"-ja p....le to jest szok,ty chyba siebie po prostu nie czujesz Odpowiedz Link Zgłoś
e88 Re: e88 28.06.05, 21:50 Heh dziecko drogie, mówisz tak bo tak Cię nauczyli. Nie wiesz, że dogłębne szorowanie ciała, nawet codzienne jest szkodliwe? nie mówiąc już o ty mdwa razy dziennie. Widzisz kochane przeklinające szpetnie maleństwo, kąpiel bardzo dokładną mam codziennie, za często, za dużo wody na to idzie (ekologia i te sprawy) i za dużo gazu (tez ekologia!!), ale moje ciało tego wymaga. Co innego użycie husteczki do celów intymnych i co innego umycie buźki, czy zębów. Czysta i pachnąca na prawde jestem po jednej pożądnej kąpieli. "btw-"moje ubrania po tygodniu!!!noszenia zima!!!nie smierdza"-ja p....le to > jest szok,ty chyba siebie po prostu nie czujesz" czuję. nie mówię tu, maleństo o bieliźnie, lecz o np. sweterku. Dbam o higienę, nie taplam się w błocie, nie przebywam w oborze ani nie biegam w tym samym ubraniu - więc co ma śmierdzieć? jak się spocę to myję i zmieniam ciuchy. A, że dbam o to by biegać w odpowiednim ubraniu to nic mi tu nie śmierdzi. Polecam dbanie o kulturę wypowiedzi, maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
the_kami Re: e88 30.06.05, 15:38 e88 napisała: [...] > Dbam o higienę, No więc właśnie... dziewczynko... nie kąpiąc się nie dbasz o nią. Dbaj o logikę wypowiedzi, dziewczynko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boadicea Re: e88 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 13:04 a może Ty jesteś nienormalna Seleno ?! Uważasz że to normalne żeby Twoja skóra pachniała samą chemią? Nie jestem brudasem, myję się obowiązkowo 1 dziennie, czasem 2 i nikt z mojego otoczenia nie zwócił mi uwagi że śmierdzę! A mój facet lubi zapach M O J E J S K Ó R Y a nie mojego szamponu, balsamu, żelu, odżywki itd. itp.! To te myjące się 2 albo więcej x dziennie kobiety są sztucznymi pannami i będąc facetem w życiu nie chciałabym mieć takiej kobiety, która pachnie chemią na kilometr (wiesz co to feromony - ponoć też ładnie pachną, no ale jak ktoś myje się 5x dziennie...) i nie twierdzę że masz problemy z poceniem, ale z akceptacją własnego ciała NA PEWNO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
the_kami Re: e88 30.06.05, 15:39 Gość portalu: boadicea napisał(a): > A mój facet lubi zapach M O J E J S K Ó R Y a nie mojego szamponu, > balsamu, żelu, odżywki itd. itp.! > To te myjące się 2 albo więcej x dziennie kobiety są sztucznymi pannami i > będąc facetem w życiu nie chciałabym mieć takiej kobiety, która pachnie > chemią na kilometr ROOOOOOOOOOOOOTFL W końcu Sobieski też lubił zapach Marysieńki i w listach prosił ją, żeby nie myła się na wiele dni przed jej przyjazdem :-D Odpowiedz Link Zgłoś
lola47 Re: CZY ZDARZA WAM SIE odpowiadać na głupsze 28.06.05, 21:44 PYTANIA BO MI NIE MYJE SIE CODZIENNIE DWA RAZY DZIENNIE I NIEWIDZE W TYM TEMATU DO DYSKUSJI:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel26 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.06.05, 21:00 No własnie - sweterek nie zmieniany tydzień a jak się później wsiądzie to tramwaju to pawia można puścić z samego rana w poniedziałek jak sie stoi obok takiej elegantki:)Współczuje ludziom, z którymi przebywasz przed dłuższy okres czasu w pracy czy szkole.........mam nadzieję, że chodziaż zęby myjesz przynajmniej 2 razy dziennie..........bleeeeee;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.jci.com 28.06.05, 20:17 mi sie zdarza nie myc wieczorem jak jestem padnieta, albo rano jak mam przed soba np. sprzatanie chaty, to myje sie dopiero po. ale uwazam ze nie ma sie czym chwalic. i na pewno bym sie umyla gdyby bylo 'ryzyko' kontaktu z ludzmi. wstydzilabym sie nie umyc po prostu. tak samo jak nie zalozylabym tej samej koszulki kilka pod rzad. generalnie biore prysznic raz dziennie lub dwa, blielizne i t-shirty (i wszystko co sie bezposrednio styka z pachami) zakladam 1x, jeansy 1-3x, kurtke jeansowa wiecej, moze i z 10x zanim ja przepiore Odpowiedz Link Zgłoś
karolina862 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 20:29 Oj kobiety...Uwazam ze prysznic powinno sie brac przynajmniej rano. Polacy niestety nie naleza do najczysciejszych, no bo po co kobieta ma sie myc skoro moze sobie wyperfumowac cialo...Wiekszosc np. Amerykanow, to by rano bez prysznica z domu nie wyszla. Ale coz Polska jak zwykle 10 lat za murzynami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niebieska Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 20:39 ja tam sie swiechtam przed swietami, z tym, ze przed wielkanoca bardziej, bo widac wiecej ciala niz zima. Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 20:58 A co Was konkretnie tak szokuje ? Że ktoś czasem może iść spać zrobiwszy sobie dzień dziecka np. po imprezie, kiedy jest nawalony jak szpak lub kiedy jest padnięty tak, że czuje, iż nie stać go na nic więcej ? To jest jakieś straszliwe wykroczenie, że trzeba o tym tworzyć jakies dramatyczne wątki ? Przeciez do cholery śmierdzę sobie sama w łóżku, a nie Wam (nie śmierdzę z natury, to tylko argument). Inaczej spraw się ma z porankiem - tu nie ma akurat dla mnie taryfy ulgowej, nie ma, że spóźnienie, itp. Niemniej jednak moje drogie panie, ci co tak śmierdzą w środkach komunikacji miejskiej to NA PEWNO nie są ci, którzy się akurat raz nie umyli. To są brudasy-recydywiści, więc też nie przesadzajcie. Mnie z kolei trochę dziwi fakt, że ktoś bierze codziennie kąpiel w gorącej wodzie. Bez urazy, ale to naprawdę koszmarnie wysusza skórę. Nie dziwię się, że potem na forum poajwiają się rozpaczliwe wołania o jakiś cudowny balsam, który nawilży przesuszona do granic możliwości skórę. Wystarczy przecież prysznic. Kończąc swoją wypowiedź - nie szoruję się kilka razy dziennie i nie mam zamiaru kajać się na tę okoliczność przed kimkolwiek. Biorę prysznic codziennie, jestem czysta, świeża i pachnąca. A raz na jakiś czas nie biorę prysznica dwa razy dziennie. Jesli ktoś uważa, że to takie straszne, to jego problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 21:11 czeste mycie skraca życie !to prawda!czytałam że mycie czeste szkodzi skórze i wysusza ją oraz pozbawia naturalnej ochronki i wtedy robią sie różne wypryski! zauważyłam że kiedys kiedy kilka lat temu myłąm sie tylko w sobote na niedziele i tylko raz na tydzien sie myłam a codziennie zmieniałam tylko majtki to miłam tak piekna skóe ze szok ale kiedy poznałam chlopaka to zacvzełam sie myc czesciej i teraz mam same wypryski!teraz tęz myje sie tylko raz na tydzien jak chlopak nie przychodzi do mnie a jak ma przyjsc i sie mamy kochac to wiadomo że sie wykąpie!ale tak codziennie nie widze potrzeby i nie szokujcie sie tym tak wy pindery! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selena Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.06.05, 21:23 LOL dla ciebie-tu nie jest mowa o brudnych lumpach tylko o nie myjacych sie pannach ktore zakladaja potem setki postow o perfumkach i szmineczkach. a to ze sie myjesz raz dziennie[dla mnie kapiel w wannie to prawdziwe mycie sie i pieprze jakies brednie o przesuszaniu-jak sie uzywa dobrych kosmetykow to sie nie ma takich problemow.a tak btw to nie myj sie nawet wcale.who cares. Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 21:29 Napisałam, że CZASAMI myję się raz dziennie, podając konkretne sytuacje. Proszę nie przeinaczać moich wypowiedzi.I oczywiście, jeśli nie będę chciała, to nie będę się myła - dziekuję, kurde, za pozwolenie, hehe. > LOL dla ciebie-tu nie jest mowa o brudnych lumpach tylko o nie myjacych sie > pannach ktore zakladaja potem setki postow o perfumkach i szmineczkach. > a to ze sie myjesz raz dziennie[dla mnie kapiel w wannie to prawdziwe mycie sie > > i pieprze jakies brednie o przesuszaniu-jak sie uzywa dobrych kosmetykow to sie > > nie ma takich problemow.a tak btw to nie myj sie nawet wcale.who cares. Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 21:31 Aha i przejdź sie do jakiegokolwiek dermatologa i zapytaj o zdanie na temat codziennych gorących kąpieli. Jak to ludzie łatwo wpadają w irytację, jak coś nie wygląda, jak oni by chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do charade Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.06.05, 21:37 no tego kurde prosze uprzejmie kobieto pozwalam sie wam nie myc i beztrosko smierdziec cieszycie sie?jak to ludziom z nizin latwo sprawic przyjemnosc. do dermatologa SIE PRZECHADZAC nie musze bo mam w rodzinie.brednie roznego pokroju serwuje sie takim jak ty ktorzy jeszcze za to placa gruba kase. cos sie czepila tych goracych kapieli,pogielo cie?woda w mojej ogromnej wannie nie jest goraca tylko ciepla a czasami letnia,przezyjesz to jakos? Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 21:49 Czy Ty masz coś nie tak z mózgiem ? Zrobiłaś już jak widać ze mnie naczelnego brudasa Forum Uroda i do tego jeszcze "człowieka z nizin" (a co to takiego ?). Szkoda, że nie ma w Waszej rodzinie psychologa, zamiast dermatologa. Narka, spadam. Za dużo tu pisze dziś histeryczek z osobliwymi poglądami. Gość portalu: do charade napisał(a): > no tego kurde prosze uprzejmie kobieto pozwalam sie wam nie myc i beztrosko > smierdziec cieszycie sie?jak to ludziom z nizin latwo sprawic przyjemnosc. > do dermatologa SIE PRZECHADZAC nie musze bo mam w rodzinie.brednie roznego > pokroju serwuje sie takim jak ty ktorzy jeszcze za to placa gruba kase. > cos sie czepila tych goracych kapieli,pogielo cie?woda w mojej ogromnej wannie > nie jest goraca tylko ciepla a czasami letnia,przezyjesz to jakos? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do charade [...] IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.06.05, 21:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 22:09 charade napisała: > > A co Was konkretnie tak szokuje ? Mnie konkretnie to, że tytuł wątku jest o codziennym myciu(a nie "czy zdarza Wam sie nie umyć 2 razy dziennie") a odpowiedzi takie a nie inne. Nie 2 krotnym (rano+ wieczór) tylko po prostu o codziennym. I wcale nie było mowy o gorących kąpielach wysuszających ciało. Odpowiedz Link Zgłoś
fairy5 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 21:19 haha a potem sie dziwicie ze tak wali w polskich autobusach Odpowiedz Link Zgłoś
imoe Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 28.06.05, 21:21 prawdą jest, że częste mycie skraca życie. ale chodzi tu o mycie się po 4 i więcej razy dziennie i to przez długi okres czasu. no bo wtedy rzeczywiście zmywamy jakąś tam ochrone z naszej skóry. a co do mycia się albo nie mycia, to myję się pod prysznicem codziennie, chyba że wrócę z imprezy o 4 rano to wtedy się z premedytacją nie myję, bo bym obudziła rodziców (uroki mieszkania w bloku) a do rana jestem w stanie przemęczyc się bez mycia. i zgadzam się całkowicie z tym co napisała charade. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 14:38 Zgadzam się w 100% z tobą i z charade! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.elk.mm.pl 28.06.05, 21:27 Nie, nigdy mi sie to nie zdarza,także nie wyobrażam sobie pójście spać bez zmycia makijażu.Takie rzeczy zrobię nawet o 2 w nocy, padnięta. Odpowiedz Link Zgłoś
weana Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 29.06.05, 00:50 No ciekawe, jak sie ktoś kapie wieczorem i rano... to więc co robilyście takiego w nocy że się tak pobrudziłyście? Odpowiedz Link Zgłoś
marripossa Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 29.06.05, 00:55 Przeciez skora jest nieswieza rano. Wykap sie wieczorem, zobaczysz jaka bedziesz czysta i pachnaca i porownaj sobie z tym jaka jestes rano. Po nocy, chocbys nic nie robila tylko spala, czlowiek jest nieswiezy (co nie znaczy, ze zepsuty ;) Ja tej porannej nieswiezosci nie znosze. Pierwsze co robie rano to wchodze pod prysznic, aby sie oplukac. 2 minuty wystarczy tak ze zadne wymowki "bo sobie zaspalam" do mnie nie przemawiaja. Juz predzej odpuszcze sobie mycie glowy rano niz prysznic. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha59 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 29.06.05, 06:38 Latem to prysznic codzienny obowiązkowy.Zimą tak gdzieś co 2-3 dni.Jak mam makijaż to nawet na czworakach, a muszę się umyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ikkepl Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 29.06.05, 08:32 poza tym, caly czas mycie sie rownacie z wejsciem pod prysznic..lub do wanny bzdura przeciez mozna sie umyc czastkowo i tez byc czystym/czysta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 08:42 makijaz zmywam zawsze, nawet padnieta o 4 nad ranem. myje sie codziennie wieczorem, latem nawet kilka razy dziennie sie zdarza jak sie mocno spoce. gdy wracam do domu w srodku nocy nie biore prysznicu zeby nie obudzic rodzicow (wtedy myje sie rano). i gdy mam 40 stopni goraczki tez sobie odpuszczam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aggus79 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.jsn.osi.pl 29.06.05, 08:47 Biorę prysznic codziennie wieczorem, rano natomiast myję włosy, twarz, zęby, podmywam się też pod pachami - w razie jakbym się spociła w nocy ... W sporadycznych sytuacjach zdarza mi się jednak nie pójść pod prysznic wieczorem, bo jestem padnięta - ale wtedy obowiązkowo robię to rano! Nie chodziłabym nie umyta przez cały dzień! Natomiast po imprezie, choćbym wróciła nie wiem jak padnięta nad ranem - nie położę sie spać bez kąpieli, no chyba że miałabym w planach poranną zmianę pościeli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aggus79 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.jsn.osi.pl 29.06.05, 09:06 No i oczywiście dodatkowo biorę prysznic w ciągu dnia - po plażowaniu lub intensywnym wysiłku fizycznym. W zasadzie niekoniecznie intensywnym - nawet po półgodzinnym chodzeniu na stepperze :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt nie, 29.06.05, 10:26 nie zdarza mi się nie myć codziennie prysznic rano i wieczorem (nawet o 2. w nocy) są obowiązkowe w moim rozkładzie dnia! to podstawa, wyznacznik dobrego samopoczucia i wyglądu owszem, czasami zdarza mi się po ciężkim dniu zasnąć nie umywszy się.. tylko, że nawet wtedy jakaś wewnętrzna siła budzi mnie o 3:00-4:00 w nocy i każe pójść do łazienki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.pkp.wroc.pl 30.06.05, 00:53 Po imprezie nie myje sie z premedytacją :> W czasie wyjazdow/wycieczek myje sie troche mniej, jesli to tak mozna nazwac hehe ;P W sytuacjach normalnych (a wiec nie wczesniej wymienionych) myje sie codziennie :P POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmp Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: 80.72.37.* 30.06.05, 01:26 hahaha ale debilny watek :D no ja sie myje 2 razy dziennie ale po dobrej imprezie robie sobie tzw noc brudasa nie tyle z lenistwa co z obawy, ze jeszcze bym sie potknela pod prysznicem, stracila rownowage czy cus :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senna Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 10:01 boshe!!! przecież to ,że nie śmierdzicie, nie znaczy że nie jesteście brudne:-/ ehhh...szkoda słów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 10:35 Wiecie co, tak sobie czytam te wypowiedzi i się załamałam. Ja już prędzej zrobię sobie dzień dziecka i nie zrobię makijażu, albo włosy zamiast pracowicie układać (myję codziennie rano) zepnę w kitek, niż nie wezmę prysznica. Przeważnie biorę prysznic 2x dziennie, w sobotę albo niedzielę robię sobie wylegiwanko dwugodzinne w wannie, SPORADYCZNIE (może raz na miesiąc jest taka okazja) biorę prysznic tylko 1x dziennie (nigdy latem). I teraz już rozumiem, dlaczego tak śmierdzi w autobusach, dlaczego często niby "odpindrzonej" panience zalatuje spod pachy, dlaczego w Polsce mało która firma wprowadza na rynek szampony i żele p/prysznic w np. półlitrowych czy litrowych opakowaniach. W Hiszpanii takie opakowania środków do mycia są normą, a op. 200 ml jest traktowane jako "turystyczne". U nas nie byłoby na to rynku, bo taki szampon starczyłby panience myjącej włosy raz na tydzień chyba na pół roku. Szok. Wy chyba same nie czujecie jak od Was zalatuje, bo człowiek się do własnego zapachu przyzwyczaja. Jak ja się cieszę, że nie muszę już jeździć autobusem... ;) Wczoraj jechałam wyjątkowo pierwszy raz od pół roku (na piwko ze znajomkami) i właśnie siedziała przede mną taka pannica, balejażyk i tipsy zrobione, ale włosy w tłustych strąkach. Błe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pump_it_up Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.broker.com.pl 30.06.05, 10:43 Jak wyzej, z tym, ze ja musze jezdzic autobusami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 11:01 Serdecznie Ci współczuję. Ja na szczęście tylko czasami, jak chcę np. wypić piwo, bo mam taką zasadę że nawet po 1 piwie nie prowadzę. Ale jeszcze całkiem niedawno też musiałam, a że jestem wrażliwa na zapachy, to niestety cierpiałam. A, i jeszcze sobie przypomniałam jak to z kumpelką zawsze gorszyłyśmy panienki z roku na studiach, bo po wfie ZAWSZE zrzucałyśmy ciuchy i pędziłyśmy pod prysznic, zamiast dyskretnie przebrać się tak, żeby nikt nawet ramiączka od stanika nie ujrzał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 30.06.05, 11:48 Z tymi litrami chemii to też nie należy przesadzać, bo środowisko na tym cierpi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 12:34 Szczerze wątpię, by te wszystkie niedomyte panny troszczyły się o środowisko. Poza tym, nie trzeba tego używać dużo, mnie do umycia całego ciała wystarcza spokojnie łyżeczka dobrego żelu pod prysznic. A zużywam sporo, bo po prostu często się myję, proste. Ja pierniczę, faktycznie wielka to fatyga, wskoczyć pod prysznic, 5 minut razem z wytarciem. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 30.06.05, 12:42 Fatyga żadna, fakt, ale Twój opis Hiszpanów zużywających litrami jakieś żele trochę mnie przeraził. Ja nie twierdzę, że ktoś się nie myje z troski o środowisko, tylko zachęcam tych, co wylewają to bez opamiętania, żeby się trochę zastanowili. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa popieram Dagny 30.06.05, 12:41 Nie dajmy sie zwariowac. Jesli ktos sie kapie pod prysznicem dwa razy dziennie to nie znaczy, ze za kazdym razem ma uzywac litrów swinstw. a ten tekst którejs z pannic, ze jak ktos jest taki oszczedny to moze sie nawet myc mydlem. Czyli mydlo jest dla biednych, "z nizin". Otóz chcialm poinfomowac tlumoka, ze bywaja mydla drozsze od litrowych butli SLS udajacego super zel myjacy. Mydlo roslinne potrafi kosztowac ponad 30 zlotych za kostke, wiec ludzie, którzy sie nim muja nie zaliczaja sie raczej do "niedomytej biedoty". a co do litrowych butelek szmponów- dobrze, ze polskie spoleczenstwo nie daje sobie tak latwo robic wody z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: popieram Dagny IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 12:56 Racja, polskie społeczeństwo nie daje sobie robić wody z mózgu, w związku z czym się NIE MYJE. Wsiądź sobie do autobusu, normalnie kwiat polskiej inteligencji, to wspaniałe że jesteśmy tacy mądrzy. Butelka szamponu 500 ml (Timotei) wystarcza mi na miesiąc. Niektórym wystarczyłaby na pół roku. Ja jednak pozostanę, pozwolisz, przy swoim stylu życia i mycia, przynajmniej nikt mi nie może powiedzieć że śmierdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: popieram Dagny 30.06.05, 13:01 1) Ci, co śmierdzą w autobusach, z pewnością nie siedzą na tym forum 2) 500 ml na miesiąc? Urządzasz sobie w łazience zapasy w pianie czy myjesz włosy 8 razy dziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: popieram Dagny IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 13:05 Myję włosy codziennie. Po prostu wolę to niż chodzić w tłustych strąkach. Przelicz sobie, to tylko 500 ml, po ile ml ma dzienna porcja, zwłaszcza że Timotei nie jest zbyt skoncentrowany, tak jak np. L'Oreal Elseve? Może i na trochę dłużej starcza, może nie na 30 a na 40 dni. Przeważnie raz w miesiącu kupuję 1 szampon. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa wiesz, ze mi tez nikt tego nie powie, ze smierdze 30.06.05, 13:02 Ale ja tez nikomu nie pwoiem, ze jest wiesniakiem bo nie zuzywa 2 litrów timotei misiecznie. Ja moglabym powiedziec, ze cos niedobrego sie dziejez polskim spoleczenstwem bo w tym kraju, w odróznieniu od Niemiec np. nie ma rynku na naturalne, czytaj drogie mydla. Ale nie robie tego bo trzeba znac miare rzeczy. Ty jej nie znasz. Ograniczanie ordynarnej chemii w swoim zyciu stawiasz na równi z byciem brudasem. Polecam poczytanie o szkodliwym oddzialywaniu detergentów, moze zmienisz podejscie. Zreszta jak dla mnie mozesz nawet pic Timoteja, zeby podniesc srednia zuzycia w tej prymitywnej Polsce:-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: wiesz, ze mi tez nikt tego nie powie, ze smie IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 13:08 Ja też tak nie powiedziałam. Jednak zużycie środków czystości (plus ich struktura cenowa i jakościowa) jest miernikiem czystości społeczeństwa, czy tego chcesz czy nie. U nas nie ma rynku ani na DOBRE kosmetyki do mycia, ani na duże ilości tych tanich i gorszych. Panienki prędzej kupią nową szminkę czy perfumy, niż jakiś dobry kosmetyk pod prysznic czy do kąpieli. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa strukura cenowa nie wynika z jakosciowej 30.06.05, 13:24 Jesli naprawde twierdzisz, ze tak bardzo wazne spolecznie jest to czym sie myjemy- zmien szampon, bo akurat dla mnie Timotei to najgorszy syf. A dla innych to moze byc szczyt tego na co sobie moga pozwolic. Ja patrze tylko na konsekwencje zdrowotne, bo o spolecznych implikacja zuzycia szamponów nie osmieliBabym sie mówic. No coz inni jak widac nie szczypia sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: strukura cenowa nie wynika z jakosciowej IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 13:30 Nie jest tak ważne to czym się myjemy, ale raczej jak często. Ilość zużytych kg mydła oraz pasty do zębów i litrów szamponów i żeli jest u nas dużo niższa niż w krajach Europy Zach. i sądząc po zapachu unoszącym się w praktycznie wszystkich miejscach gdzie zbiera się większa ilość ludzi, jest to odzwierciedleniem stopnia higieny w społeczeństwie. Naprawdę, jakoś w Niemczech w pociągu pełnym ludzi nie cuchnie tak jak w PL. Co do Timotei - mnie on akurat pasuje, jest tani i dla mnie bdb jakościowo, więc bardzo Cię proszę żebyś zajęła się sobą, a nie tym czym ja myję włosy, bo to moja sprawa. Ważne że myję i nikt nie musi oglądać i wąchać moich tłustych kudłów. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: strukura cenowa nie wynika z jakosciowej 30.06.05, 13:38 Do Chicarica - 500 ml podzielić na 30 dni, to jest jakieś 16 ml. To tak, jakbyś za jednym razem zużywała ilość równą 1/3 kremu do twarzy. Na litość boską, masz włosy do samej ziemi? Czy chcesz w ten sposób poczuć się bardziej europejska i postępowa? Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa cziczrica pirniczy jak potluczona 30.06.05, 13:45 Najpierw sama pojechala po ludziach, ze za malo szamponów kupuja, potem, ze "struktura jakosciowa"- ble ble belkot. Jak sie wypunktuje bzdurnosc jej wypowiedzi to nagle prosi, zeby sie zajac soba. Kup sobie samochód, ja nie jezdze autobusami i nikomu pod pache nie zagladam. Oczywiscie zaraz uslysze, ze na pewno mam tBuste klaki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: cziczrica pirniczy jak potluczona IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 13:56 Widzisz, to chyba Ty nie zajarzyłaś, bowiem chodziło mi raczej o to, że albo wychodzi duże zużycie tanich i gorszych jakościowo środków, albo mniejsze dobrych i droższych (= bardziej wydajnych). W PL jest małe zużycie w ogóle, a do tego wychodzi że raczej sprzedają się tanie i kiepskie, co oznacza że ludzie się nie myją, a jeśli już to tanimi rzeczami. Przy okazji: samochód mam, nieprzyjemnie wspominam "autobusowe" czasy. Ludzie śmierdzą i tyle, całą Europę zjeździłam wzdłuż i wszerz, a tylku tu i w Bułgarii był taki syf. Może i Ty nie masz tłustych kłaków, ale masa ludzi je ma. W PL mycie włosów częściej niż raz w tygodniu naprawdę w wielu środowiskach powoduje zdziwienie i masę przestróg typu "wypadną ci te włosy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: strukura cenowa nie wynika z jakosciowej IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 13:51 Jak już napisałam, to może nie być akurat dokładnie 30 dni, tylko plus minus 10. Zdarza mi się też umyć włosy częściej niż raz dziennie, bo jak umyję rano, a potem cały dzień jeżdżę na rowerze, to wieczorem przed np. randką z finiszem w łóżku wolę, żeby mój chłop wtulał się w czyste i pachnące włosy. Z grubsza licząc, jeden szampon na miesiąc zużywam. Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: popieram Dagny 30.06.05, 13:50 Kasiu, to Twoje zużycie szamponów zawsze mnie zadziwiało ;) ja nie mam tłustych strąków, pomimo, że nie myję włosów codziennie (co nie znaczy, że myję raz na miesiąc - uprzedzam złośliwe komentarze), a szampon 250 ml starcza mi na kilka miesięcy. włosy mam długie, więc wydawałoby się, że powinnam zużyć więcej szamponu. to samo dotyczy żelu pod prysznic, można wziąć trochę na gąbkę i to wystarczy na całe mycie, a można nie używać gąbki i zużyć więcej. naprawdę nie sądzę, żeby zużycie środków czystości było wyznacznikiem tejże czystości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: popieram Dagny IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 14:01 Z tym szamponem to oczywiście trochę przegięłam, nie jest to zapewne całe 500 ml na miesiąc (a i rajstopy zdarza mi się w nim przeprać, jak mi się akurat płyn do delikatnych rzeczy skończy) ale ja w sumie tego sporo zużywam, bo się myję b. często. Sęk w tym, że ludzie się naprawdę nie myją, bywa że panienki odstawione jak ta lala, a pot spod pachy zaleci. Z włosami to jeszcze zależy jakie masz, moje się przetłuszczają jak dzikie - taka moja uroda. Pot też nie pachnie mi różami, taki już mam - cholera - układ hormonalny, dlatego muszę się myć, myć i jeszcze raz myć. I dlatego stwierdzam, że naprawdę NIE MA usprawiedliwienia dla ludzi, którzy podśmiardują w autobusach. Te smrody można zwalczyć, zamiast znajdować tysiąc usprawiedliwień na smród z paszczy i spod pachy. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: popieram Dagny 30.06.05, 14:06 Ależ ja nie mam nic przeciwko częstemu myciu się. Po prostu dziwi mnie Twój zachwyt nad tymi, którzy wylewają tony czegoś tam, a w Polsce tak brudno. Co Cię tu trzyma w takim razie? Ja jeżdżę tramwajami i uwierz mi, śmierdzą kloszardzi, pijacy i mężczyźni w średnim wieku, rzadko starsze kobiety. Wypindrzonej śmierdzącej laski nie "wyczułam" nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: popieram Dagny 30.06.05, 14:10 I jeszcze jedno - nadmierna ilość szamponu (nie zbyt częste mycie, tylko za dużo szamponu) może zwiększyć przetłuszczanie się włosów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: popieram Dagny IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 14:16 I tu się mylisz, trzeba go po prostu dobrze spłukać. To szampon źle spłukany powoduje przetłuszczanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa i to ty sie mylisz 30.06.05, 14:24 Poczytaj troche o skladnikach. Niestety mimo najlepszego plukania detergenty moga sie odkladac na skórze czy wlosach. wlosy robia sie ciezkie, tBuste, nie oddychaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: popieram Dagny IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 14:15 To nie był zachwyt nad wylewaniem na siebie chemikaliów, to było tylko zaznaczenie, że w PL mamy DRASTYCZNIE niskie zużycie - szczerze wątpię, by wszyscy w PL myli się samą wodą. Co do wypindrzonych lasek - ja sama znam panienkę, która przez 2 tygodnie chodzenia po górach nie umyła ani razu włosów (normalna, nie z jakiejś patologicznej rodziny), pamiętam też fetorek unoszący się w szatniach PRZED wfem na studiach i żółte, obrzydliwe ramiączka od staników koleżanek z grupy wf. Nie dalej jak wczoraj siedziała przede mną w autobusie panienka, która na tipsy z diamencikami jakoś miała kasę, ale na szampon nie, sądząc po strąkach. I takie obrazki widzę (i czuję) codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: popieram Dagny 30.06.05, 14:30 Po co w takim razie używać tak dużej ilości szamponu? Żeby go potem dłużej spłukiwać? Bez sensu i nieekologicznie. Co do wypindrzonych lasek, to pisałaś, że jeżdzisz na ogól autem, więc zaufaj mojemu doświadczeniu, ja jeżdżę zawsze tramwajem. Owszem, przybrudzone ramiączka zdarzają się, to inna kwestia, ale młode dziewczyny w 99,99 procentach nie śmierdzą. A co do zużycia chemikaliów - nie pomyślałaś, ze to może w Europie jest ono DRASTYCZNIE wysokie? Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: popieram Dagny 30.06.05, 13:04 ja uzywam Dove w kostce, dermatolog mi zalecil bo mam troche wrazliwa skore i jest lagodniejsze niz zele pod prysznic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 13:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa [...] 30.06.05, 13:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 13:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozbawiona do łez udana prowokacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 13:56 widzę że koleżance ani prowokacja sie udała. dziewczyny po co sie wdajecie w ta durną rozmowę? jak przeczytałam te wszystkie wypowiedzi to śmiać mi sie chciało(nie z tego co pisałyście a z tego że tak łatwo dałyście się wciągnąć)Zastanówcie się!!! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa a skad wiesz, ze my sie przy tym dobrze nie bawimy 30.06.05, 13:58 Ja na pewno. Moze tu zachodzi "potrójny Nelson", ale to chyba zbyt skomplikowane dla ciebie;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joasia_23 Re: a skad wiesz, ze my sie przy tym dobrze nie b IP: 213.199.214.* 30.06.05, 14:42 Mnie sie wydaje że to nie jest prowokacja. Takie jest życie. Mieszkając na stancji co dzień widze koleżanki , które wieczorem w ogóle sie nie myją nawet po upalnym dniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amba Re: a skad wiesz, ze my sie przy tym dobrze nie b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 14:59 A ja się kiedyś nie myłam przez dwa tygodnie. Miałam 12 lat i byłam na obozie harcerskim. Tam dostałam świnki i przeleżałam plackiem 14 dni w namiocie. Drużynowa nmnie pilnowała, żeby mi czasem nie przyszło do głowy umyć włosów, co w jej pojęciu równało się pewnemu zapaleniu opon mózgowych... Pielęgniarka też nie była zachwycona, kiedy chciałam się myć (brak suszarki do włosów). Nie macie pojęcia, jak bardzo mi "smakowała" kąpiel po powrocie do domu!!! Żeby poczuć, co to jest czystość, trzeba raz w życiu się ubrudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
sitc Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 30.06.05, 16:14 Hehehe fajne polowanie na czarownice się zrobiło. No więc wypowiem się o moim poziomie higieny ;) Sądze że mieszcze się w średnej forumowej, ponieważ codziennie biorę prysznic lub kąpiel wieczorem i to jest podstawa. W lecie jak cały dzień biegam po mieście, to obowiązkowo też popołudniu. Czy zdarza mi się nie umyć codziennie? Jasne. Ale są to sporadyczne przypadki, gdy na przykład uczę się do 3 w nocy i ciężko mi wygospodarować odrobinę siły na to aby zmyć makijaż i zdjąć ubranie. Jednak wtedy zawsze biorę prysznic rano- okropnie bym się czuła taka "dwudniowa" ;) Jako ciekawostkę powiem że kiedyś właśnie szalenie zmęczona w środku nocy, chciałam zastosować taktykę opisaną tu przez jedną dziewczynę- czyli zamiast prysznica umyć tylko punkty strategiczne ;) I wiecie co? Może ja jestem zbyt mało sprawna fizycznie, ale nagimnastykowałam się nad wanną, zmachałam i zajęło mi to dwa razy tyle czasu co normalny prysznic. Więc takich praktyk nie uznaję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nessie Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? IP: *.acn.waw.pl 30.06.05, 16:27 A bo wiesz, do mycia strategicznego to trzeba wprawy i sprzętu ;) Ja niestety mieszkam w blokach, za ścianą łazienki śpią domownicy, więc prysznic o 3 w nocy odpada - wtedy łapię za gąbkę i myję się cichcem strategicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
sitc Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 30.06.05, 17:47 :) Może faktycznie to dlatego że ja tej wprawy nie posiadam, bo u mnie w domu wszyscy śpią snem sprawiedliwego (nawet pies) i musiałabym chyba o 3 w nocy tańczyć zbójeckiego z przytupami przez całą długość holu żeby kogoś obudzić. BTW ale określenie mycie strategiczne mi się podoba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rufa [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 17:22 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reesa Re: chociaż raz dziennie lub śmierć!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.lipie.sdi.tpnet.pl 30.06.05, 21:17 hihi.ja sie srednio myje co drugi dzien-a nie codziennie bo wtedy za bardzo zluszcze sie naskorek a lubie byc ladnie opalona:] Odpowiedz Link Zgłoś
asia9931 Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 30.06.05, 17:33 od kąd siegam pamiecią zdazyło mi sie tylko raz po weselu nie moim oczywiście gdy byłam troszke wstawiona. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtow Re: CZY ZDARZA WAM SIE NIE UMYĆ CODZIENNIE? 30.06.05, 18:04 Wieczorem obowiązkowo kąpiel albo prysznic i full serwis, rano myję sie wtedy (prysznic) gdy mam miesiączkę, a poza tym nie, tylko standard: zęby, buzia itd. ewentualnie wtedy gdy jestem przepocona po nocy. Zdarza mi się gdy padam czasami nie umyć się wieczorem, ale bardzo bardzo rzadko. Dodam tylko, że nie należę do potliwych osób. Odpowiedz Link Zgłoś