Dodaj do ulubionych

Wizjonerzy

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 14:59
Zastanawiam sie po co wam fryzjerzy wizjonerzy? Czy same nie potraficie
wybrac sobie fryzury? Dobrać sobie czegos odpowiedniego na tyle do was
pasującego żeby dobrze wyglądać? Czy musi to robic za was fryzjer-pedałek?
I to żeby do końca, ale on oczywiście ma tylko wizję a czarna robote odwala
personel. I ta tajemniczośc, telefon i adres przekazywny dyskretnie - on
żeruje na waszym pociągu do snobizmu, chęci znalezenia się w wąskiej elicie,
która dostapiła zaszczytu.
Obserwuj wątek
    • anexxa Re: Wizjonerzy 01.08.02, 15:07
      sama potrafie wymyslec 100 fryzur, ale wyszkolony fryzjer
      odradzi mi idiotyzmy.

      jego orientacja seksualna jest mi obojetna, chociaz
      wiadomo ze geje maja lepsze wyczucie koloru od
      heteroseksualnych panow.

      a ze alina czy marzena farbuje mi wlosy, a krzys tylko
      dobiera kolor i obcina? a wlasciwie dlaczego ma mi to
      przeszkadzac? wiadomo przeciez, ze do nakladania farby
      czy mycia glowy nie trzeba polotu, malpe by tego nauczyl.

      ergo, ciesze sie, ze krzys zatrudnia do tego dziewczyny.
      dzieki temu ma wiecej czasu na plotki z nami, kiedy juz
      siedzimy na kanapie, oraz przyjmuje wiecej klientek.

      a co do snobizmu, panie prowokacja, to wole sie czesac u
      dobrego fryzjera, niz snobowac sie np. na fanke muzyki
      powaznej i przysypiac na koncertach (czego bylam
      swiadkiem), wzglednie sluchac starego dobrego malzenstwa,
      siedzac w wytartych na tylku i kolanach brudnych dzinsach
      i patrzec z uwielbieniem w oku na zabiedzonego brodacza w
      polepionych platerkiem lennonkach, przegryzajac chlebem
      ze smalcem.

      xx.
      • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 15:17
        Ale jak widać nie bardzo sobie ufasz, skoro powierzasz swój wygląd jakiemuś
        facetowi. Czyżbys lubiła jak ci nadskakuje facet (choćby fryzjer). Może tego ci
        brakuje?
        I naprawdę nie wiem po co reszta twojego wywodu na temat muzyki i facetów w
        lennonkach.
        • anexxa Re: Wizjonerzy 01.08.02, 15:22
          Gość portalu: Realista napisał(a):

          > Ale jak widać nie bardzo sobie ufasz, skoro powierzasz
          swój wygląd jakiemuś
          > facetowi.
          bo osoba trzecia lepiej oceni, jak fryzura czy kolor
          bedzie mi pasowac.

          > Czyżbys lubiła jak ci nadskakuje facet (choćby fryzjer).
          niespecjalnie. lubie mila atmosfere i dlatego chodze do
          krzysia.

          > Może tego ci brakuje?
          ehehehe. i mialabym po to chodzic do krzysia? jakby mi
          tego brakowalo, zalozylabym mini i poszla pracowac do
          jakiejs firmy ze znudzonymi mezami po 40tce. dopiero by
          mi nadskakiwali, nie?

          ale nie, kotku. zle trafiles.

          > I naprawdę nie wiem po co reszta twojego wywodu na
          temat muzyki i facetów w
          > lennonkach.
          wysmiewalam inne snobizmy. a co, sam nosisz lennonki,
          bidusiu?

          xx. rozbawiona tak nieoczekiwana rozrywka.

          ps prosze cie, nie zniechecaj sie, pisz dalej.
          • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 15:35
            anexxa napisała:

            > bo osoba trzecia lepiej oceni, jak fryzura czy kolor
            > bedzie mi pasowac.
            No jasne, sama przecież nie potrafisz.

            > niespecjalnie. lubie mila atmosfere i dlatego chodze do
            > krzysia.
            A jednak czegoś w zyciu ci brak.
            >
            > ehehehe. i mialabym po to chodzic do krzysia? jakby mi
            > tego brakowalo, zalozylabym mini i poszla pracowac do
            > jakiejs firmy ze znudzonymi mezami po 40tce. dopiero by
            > mi nadskakiwali, nie?
            Nie sądzę, ale skoro tak mówisz to chyba wiesz.

            > ale nie, kotku. zle trafiles.
            Nie jestem kotkiem.

            > wysmiewalam inne snobizmy. a co, sam nosisz lennonki,
            > bidusiu?

            Nie słoneczko nie noszę.

            > xx. rozbawiona tak nieoczekiwana rozrywka.
            >
            > ps prosze cie, nie zniechecaj sie, pisz dalej.
            Jasne przecież fryzjer i internet to twoje jedyne rozrywki.

            Trzeba sie przecież pochwalić przed innymi że "byłam u takiego zajebistego
            fryzjera".
            • anexxa Re: Wizjonerzy 01.08.02, 16:49
              Gość portalu: Realista napisał(a):

              > > bo osoba trzecia lepiej oceni, jak fryzura czy kolor
              > > bedzie mi pasowac.
              > No jasne, sama przecież nie potrafisz.

              w ktorym momencie przerwales edukacje? przed 5 klasa podstawowki? bo chyba
              wtedy jest stopniowanie przymiotnikow:
              dobrze
              lepiej
              najlepiej

              na przyklad tak: dobrze, je jest forum gw. lepiej byloby jednak nie plesc na
              nim andronow. a najlepiej jest nie odzywac sie wcale, jak sie nic nie ma do
              powiedzenia.

              wydrukuj sobie i podkresl te slowa. od razu latwiej bedzie pojac o co chodzi.

              > > xx. rozbawiona tak nieoczekiwana rozrywka.
              > >
              > > ps prosze cie, nie zniechecaj sie, pisz dalej.
              > Jasne przecież fryzjer i internet to twoje jedyne rozrywki.

              jezusie, a mowili ze david harklay to kobieta!!! wroz, normalnie wroz.

              za to ty masz mnostwo fajnych zajec i udane zycie towarzyskie. i dlatego
              siedzisz w krakowie, pewnie w domu, pocisz sie lekko i wypisujesz prowokacyjne
              teksciki na forum o urodzie. no faktycznie, gdzie mnie do ciebie...

              > Trzeba sie przecież pochwalić przed innymi że "byłam u takiego zajebistego
              > fryzjera".
              poszukaj innych moich postow. wspominam tez o innych urokach kobiecego zycia.

              to jak tam, gadamy dalej czy juz ci wystarczy?

              xx.
            • Gość: agava Re: Wizjonerzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 12:54
              odsylam ciebie na forum 'zdrowie',a najlepiej podforum 'problemy z osobowoscia'
              tudziez 'pierwsze objawy schizofrenii'...
              ale rzecz jasna,poczytaj sobie najpierw,jak chcesz o kremach,pudrach i
              maskarach,bo forum 'uroda' najwyrazniej bardzo przypadlo ci do gustu,a skoro
              masz takie potrzeby...
    • roodanaserio Re: Wizjonerzy 01.08.02, 15:38
      Gość portalu: Realista napisał(a):

      > Zastanawiam sie po co wam fryzjerzy wizjonerzy? Czy same nie potraficie
      wybrac sobie fryzury? Dobrać sobie czegos odpowiedniego na tyle do was
      pasującego żeby dobrze wyglądać? Czy musi to robic za was fryzjer-pedałek?
      I to żeby do końca, ale on oczywiście ma tylko wizję a czarna robote odwala
      personel. I ta tajemniczośc, telefon i adres przekazywny dyskretnie - on
      żeruje na waszym pociągu do snobizmu, chęci znalezenia się w wąskiej elicie,
      która dostapiła zaszczytu.


      A Ty bardziej jestes homofobem czy zazdrosnym niedoleznym frajerzyna, ktorego
      nie stac, aby on sam, wzglednie jego kobieta chadzala w dobre miejsca ?


      r
      • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 15:45
        A czy ja ciebie obrażam? Trzymaj emocje na wodzy bo wyjdzie że nie jesteś
        kobietą na poziomie. Ale może to już wyszło?
        • Gość: Helena Re: Wizjonerzy IP: 213.134.140.* 01.08.02, 16:22
          Ja co prawda chodze do innego wizjonera, ale skad ten pomysl, ze on ma wizje a
          tnie mnie jakas Halinka. Moj Wizjoner zajmuje sie mnie od poczatku do konca,
          poswieca mi cala swoja uwage i umiejetnosci.
          Roznica miedzy nim a Pania Wiesia z osiedlowego salonu jest taka, ze po nim
          wlosy ukladam reka w 3-4 minuty i ludzie sie mnie pytaja czy wlasnie wyszlam od
          fryzjera a po innych fryzjerzynach namecze sie namecze a i tak wygladam jakbym
          dzialala po ciemku.
          A tak wogole, to co Ci szkodzi, jestes moze wielkim niespelnionym talentem,
          ktory robi ruda trwala w salonie Lolita na Pradze??? Przykro Ci, nie jestes
          wizjonerem, ktorego adresem wymieniaja sie kobiety na spotkaniach i
          przyjeciach. A moze zal Ci sciska tak poprostu, bo taki typ jestes???
          Pozdrawiam
          H.
          • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 10:35
            Nie, nie jestem fryzjerem.
            Pomysł o pani Halince - vide wizjoner anexxy.
            Spelniony R.
        • roodanaserio Re: Wizjonerzy 01.08.02, 16:43
          Gość portalu: Realista napisał(a):

          > A czy ja ciebie obrażam? Trzymaj emocje na wodzy bo wyjdzie że nie jesteś
          kobietą na poziomie. Ale może to już wyszło?



          Jezeli chodzi o bycie nie_na_poziomie to juz udowodniles, ze nie jestes na
          jakimkolwiek - swoimi tekstami do anexxy. Przypiales sie idtiotycznie sprawy,
          ktorej nie masz prawa komentowac oraz zastosowales typowe argumenty ad ho. Po
          co komentujesz, czego jej brakuje, czego nie, ile ma kasy - skoro nie masz o
          tym bladego pojecia ?

          Jezeli zas chodzi o mnie - ja jestem dumna z tego, ze stac mnie mentalnie i
          finansowo na to, aby nie chodzic do salonu Mariolki za rogiem. To naturalnie
          jest snobizm, ale dlaczego nie ? Ja, widzisz, lubie sie snobowac na zdrowe
          zeby, ladne wlosy, cere, ciuchy i ogolny dobry wyglad. Taki mam kaprys zyciowy
          i kazdemu, komu to nie pasuje, daje rade: pocalujcie mnie w plecy, bo dupe mam
          dla lepszych gosci.

          Ciao

          r
          • Gość: Realista Re: Wizjonerzy - do rudej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 10:32
            Znajdź w moim poście jedną obelgę, wytykanie kasy czy jej braku. Nie przypiąłem
            sie do anexxy, ona po prostu odpowiedziała na mój temat, więc podjałem
            dyskusję. Ale tobie to slowo zdaje sie jest obce - brak merytorycznych
            argumentów pokrywasz od razu chamstwem.
            • roodanaserio Re: Wizjonerzy - do rudej 02.08.02, 10:54
              Gość portalu: Realista napisał(a):

              > Znajdź w moim poście jedną obelgę, wytykanie kasy czy jej braku. Nie
              przypiąłem sie do anexxy, ona po prostu odpowiedziała na mój temat, więc
              podjałem dyskusję. Ale tobie to slowo zdaje sie jest obce - brak merytorycznych
              argumentów pokrywasz od razu chamstwem.


              Bardzo prosze - krotki wyciag Twoich tektow dla przypomnienia, oto jak "nie
              przypiales sie do anexxy" oraz jak jej rzekomo nie obraziles:

              anexxa napisała:

              > bo osoba trzecia lepiej oceni, jak fryzura czy kolor
              bedzie mi pasowac.

              TY - No jasne, sama przecież nie potrafisz.

              Czyli - zalozyles, ze ona czegos nie umie, bez wiedzy na ten temat oraz
              obraziles ja. A ona wyraznie napisala "lepiej" - czyli, ze ktos moze cos ocenic
              lepiej od niej. Tak samo jak dentysta - moze ja wiem, jak wygladaja ladne zeby,
              ale jednak stomatolog LEPIEJ to oceni.

              anexxa - > niespecjalnie. lubie mila atmosfere i dlatego chodze do
              krzysia.

              TY - A jednak czegoś w zyciu ci brak.

              Po raz kolejny zalozenie czegos, o czym nie wiesz, kolejny prztyczek.


              anexxa - > xx. rozbawiona tak nieoczekiwana rozrywka.
              ps prosze cie, nie zniechecaj sie, pisz dalej.

              TY - Jasne przecież fryzjer i internet to twoje jedyne rozrywki.
              Trzeba sie przecież pochwalić przed innymi że "byłam u takiego zajebistego
              fryzjera".


              I po raz trzeci ocena faktow bez znajomosci tematu oraz kolejna obelga
              [sugerowanie, ze a. jest pusta].





              Poza tym zdaje sie, ze nie rozumiesz slowa "chamstwo". Polecalam slownik jezyka
              polskiego.
              Co do merytoryki - podalam ja wyzej.

              A wyjasnienie chodzenia do wizjonerow - MAMY NA TO OCHOTE. FINITO LA COMEDIA,
              SENIOR. Po co pisac wiecej ? Mam ochote i kase, to laze. Snobuje sie na dobre
              wlosy.

              End.

              A ze mnie to bawi - ok.
              U was w Krakowie to zyja pewnie tylko mysla intelektualna, ksiegami, teatrem,
              Piwnica pod Baranami [nomen omen] i w ogole nie bedziecie mogli chyba jeszcze
              przez 26543890 lat zapomniec o tej odebranej stolicy, bo zawsze sie musiecie
              przychrzanic do Warszawiakow :)
              Generalnie - w Krakowie tez sa wizjonerzy i ludzie, ktorzy chca dobrze
              wygladac. A jak ktos chce zbawiac swiat - proponuje misje w Zimbabwe, a nie
              klepanie w kalwiature.


              r
              • Gość: Realista Re: Wizjonerzy - do rudej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 11:05
                I to tak ją obraziło?
                Poza tym nie nadawaj nowego sensu moim słowom - nic nie sugeruję.

                O widze że kompleksy "stolycy" wyłażą - co ma piernik do wiatraka a Warszawa do
                fryzjera. Gdzieś napisałem że Warszawa jest be? Przypomnij mi bo nie dowidzę.

                • Gość: roodanaserio bez l Re: Wizjonerzy - do rudej IP: *.man.axelspringer.com.pl 02.08.02, 11:36
                  Gość portalu: Realista napisał(a):

                  > I to tak ją obraziło?
                  Poza tym nie nadawaj nowego sensu moim słowom - nic nie sugeruję.


                  A widziales w jej postach uwielbienie do Ciebie ? Odpowiedz jest prosta.
                  Co do sugerowania - czyzby ? Skoro nie chciales, aby Twoje slowa wydaly sie
                  obrazliwe, to po co je w ogole pisales ? Bo dla mnie te komentarzyki maja
                  perjoratywny wydzwiek bezdyskusyjnie.


                  > O widze że kompleksy "stolycy" wyłażą -


                  Buhahahaha. Ja nie mam ambicji na stolice i ja to zasadniczo olewam. Dla mnie
                  moze byc ona w Suchych Dolkach powiat Glucholazy, bo ja nie zyje tak pustymi i
                  glupimi ambicjami jak "Mieszkam w Pozaniu", "Mieszkam w Krakowie", "Jestem
                  szlachcianka". itp. Zyjemy, zdaje sie, w XXI w. i czas zakonczyc te
                  drobnomieszczanskie przepychanki. Ale jeden cel osiagnelam - dales sie
                  sprowokowac i napisales "stolyca", co bylo do przewidzenia. Jak zwykle niewiele
                  o nas wiecie i piszecie te swoje bajeczki, zaslyszane 50 lat temu.


                  r

                  PS. Do reszty czytajacych -
                  A propos Krzysia - dzis przyszla do pracy graficzka z gazety muzycznej, jego
                  stala klienkta :) Ma bosssski fryz, krotko, wycieniowana fantasztyczne - czarny
                  lepek oraz boczna grzywke na bordo. Lux malina, byla wczoraj na sesji
                  zdjeciowej :)
                  Genialne wlosy i NIKT nie jest w stanie zrobic takiej fryzury.


                  r
    • Gość: Joanna Re: Wizjonerzy IP: *.datastar.pl 01.08.02, 16:26
      A co Ciebie wogóle obchodzi gdzie ludzie chodzą do fryzjera. Ja osobiście
      bardzo zazdroszczę swojemu mężowi, że może ostrzyc się sam golarką. Taniej,
      szybciej. Lecz nie widzę siebie w podobnej fryzurze.
      A czy do Krzysia czy do pani Basi, to nie Twój interes. Mnie nie obchodzi na co
      Ty wydajesz swoją kasę. Ja wydaję swoją, uczciwie zarobioną, więc daruj sobie
      te drętwe gadki i zajmij się czyms pożytecznym.
      • Gość: katrina Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 01.08.02, 21:02
        Człowieku. Jakie to ma dla Ciebie znaczenie do jakiego fryzjera chodzi Anexxa
        czy ktoś tam inny? Ważne że dobrze strzyże, nie, ważne że ONA uważa że dobrze
        strzyże i jest zadowolona. A Ty możesz go sobie uważać za kogo Ci się żywnie
        podoba i dla NIEJ nie będzie to miało żadnego znaczenia. Jej włosy, jej
        pieniądze ergo jej sprawa.
        Rozumiem jak inne Dziewczyny są zainteresowane i np. proszą o adres albo o
        relację.
        Ale czego Ty od niej i generalnie od klientek wizjonerów chcesz - tego nie
        rozumiem.
        • anexxa Re: Wizjonerzy 01.08.02, 21:10
          oj, katrina...

          pan realista postuluje, zebym chodzila do pani kazi na
          rondku, strzygla sie za 35 pln, farbe mozna nalozyc
          samemu, sa tez szczoteczki do pasemek. a ja idiotka
          chodze do jakiegos geja (to dodatkowa obelga...), daje
          sobie wymyslec na glowie cos nietypowego, place za to z
          piesnia na ustach.

          konkluzja: jestem nudna i pusta dziewucha, dla ktorej
          internet i fryzjer to jedyne rozrywki.

          na miejscu pana realisty z krakowa nie umniejszalabym
          znaczenia tipsow, pedikiuru, zakupow
          ubraniowo-kosmetycznych oraz picia wina z kolezankami na
          plotkach. jest tyle rzeczy, ktore mozna robic w zyciu...

          xx. lekko rozdrazniona obieraniem jablek (ale jaki dobry
          dzem wychodzi;))
          • Gość: katrina Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 01.08.02, 21:25
            Ty nie łącz jego poglądów i no nie chcę być niemiła, jego... hmmm "nastawienia"
            a przymiotniki sobie sama dopowiedz z Krakowem!
            Zresztą bierz go diabli, niech się sam strzyże u pani Kazi :-)
            A Ty mi lepiej podaj przepis na dżem z jabłek bo dostałam ślinotoku :-)
            • anexxa dzem dobry z jablek;) 01.08.02, 22:49
              dobra, olac tego frustrata.

              bierzesz jablka. moga byc byle jakie. obierasz,
              wydrazasz, kroisz byle jak bo i tak sie rozleca. stawiasz
              na ogniu i dusisz, mieszajac. po jakims czasie, jak sie
              rozmemlaja, dosypujesz cukru po uwazaniu, u mnie to jest
              taka lopatka-szufelka, to ok. 6 lyzek stolowych na dosc
              duzy garnek. slodkie bedzie niedobre, a poza tym - nie
              zalezy nam na zdolnosciach konserwujacych cukru, bo i tak
              wszystko zzera sie momentalnie. mieszasz dalej. jak
              lubisz cynamon, to cynamon tez dodajesz, do smaku. jak
              juz sie rozmiesza, przelewasz w poreczne sloiczki i gotowe.

              uwagi ogolne: jesli masz kuchenke z plyta, to na plycie,
              na minimum. jesli masz gazowa, to pod garnek poloz aka
              metalowa plyte grzewcza, zeby cieplo rozchodzilo sie
              rownomiernie.

              doskonale z chlebkiem posmarowanym maslem, zapijane
              mlekiem. ja tak moge caly dzien;)

              xx.
              • Gość: katrina Re: dzem dobry z jablek;) IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 02.08.02, 00:03
                Dzięki! jutro produkuję dżemik :-)
              • koralik27 Re: dzem dobry z jablek;) 02.08.02, 10:45
                my na to mus mowimy :-)

                konca jablek nie widac
                uwielbiam lato :-)))

                Koralik
                • anexxa Re: dzem dobry z jablek;) 02.08.02, 11:00
                  bo to w sumie taki niby mus, ale u nas w domu wszystko po kolei leci jako dzem.
                  to, co kiedys nam sie chcialo robic z wisni, to byla konfitura, ale co tam;)

                  a z tymi jablkami... jak papierowki sie skoncza (za jakies 2 miesiace), mam
                  jeszcze zimowe jablka, takie dziwne.

                  xx.
          • Gość: agul Re: Wizjonerzy IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.08.02, 22:47
            Znowu jablka obierasz???????????:)))
            • anexxa Re: Wizjonerzy 01.08.02, 22:50
              och, zamknij sie;)))

              tak, obieram, kleska urodzaju trwa. juz mi paznokcie
              zzolkly, dobrze ze mam tipsy, hihihi;)

              xx.
              • Gość: agul Re: Wizjonerzy IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 09:39
                Nie nauczyla cie jeszcze Helena, ze tipsy sa fuj..;-)???
                No i jak tam kobieto pracujaca, dzemik?:) Nie brakuje ci miejsca w spiżarniach
                na te przetwory?:))
                • anexxa Re: Wizjonerzy 02.08.02, 10:30
                  dobre mi fuj - za komfort pieknych paznokci przez 3
                  tygodnie bez ruszania moga byc fuj i feee i fyyy i
                  wszystkie inne onomatopeje tego typu;)

                  w spizarni miejsce jest, z wielkiego gara wychodzi 5
                  sloikow i zzera sie to natychmiast. moj tatko nie widzi
                  inaczej konca sniadania, niz herbata, buleczka oraz
                  dzemik na spodeczku. pozostali domownicy tez nie pogardza;)

                  xx.
                  • Gość: agul Re: Wizjonerzy IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 10:35
                    No, to ty masz teraz raj na ziemi, sniadanka w rodzinnym gronie, dzemik na
                    talerzyku.. I paznokcie przez trzy tygodnie bez poprawek:)))
                    • Gość: Helena Re: Wizjonerzy IP: 213.134.140.* 02.08.02, 10:53
                      Gość portalu: agul napisał(a):

                      > No, to ty masz teraz raj na ziemi, sniadanka w rodzinnym gronie, dzemik na
                      > talerzyku.. I paznokcie przez trzy tygodnie bez poprawek:)))

                      A ja dzis jadlam na sniadanko w lozku jajeczka po wiedensku z sola, pieprzem,
                      maslekiem, buleczka i pomidorkiem :-))) Co do pazurkow, to ja tylko raz w
                      miesiacu skracam i co 3-4 dni maluje. Zero problemow i nic im nie brakuje, wiec
                      wypraszam sobie tutaj jakies komentarzyki :-))))
                      Buziaki
        • Gość: Realista Re: Wizjonerzy -katrina IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 10:44
          Własciwie niczego nie chcę. Zastanawiam się tylko skąd ten snobizm i niskie
          poczucie własnej wartości przejawiające się w oddawanie się w
          ręce "pseudospecjalistów".
          • anndelumester ale w Krakowie też jest fajny wizjoner..skorzystaj 02.08.02, 11:00
            Gość portalu: Realista napisał(a):

            > Własciwie niczego nie chcę.
            no tak, to apatia i zmęczenie...
            Myslę że dobrze by ci zrobiła wizyta u pana Rafałka na Borsuczej...
            facetów też tam czeszą ; )

            Zastanawiam się tylko skąd ten snobizm i niskie
            > poczucie własnej wartości przejawiające się w oddawanie się w
            > ręce "pseudospecjalistów".
            właśnie po to żeby nie trafić na panią Ziute z salonu Marlena
            pseudospecjalistkę od tlenionego blondu i przypalonej trwałej...
            odżałuj kaskę (wiem jakie to trudne zwłaszcza dla krakusów), daj swojej
            kobiecie na pana Rafałka wizjonera i zobaczysz humor Ci się poprawi...
            • Gość: agul Re: ale w Krakowie też jest fajny wizjoner..skorz IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 11:03
              Ja mysle, ze bardzo prawdopodobne jest, ze pseudorealista nie ma kobiety, tylko
              mezczyzne, bo zaden normalny facet nie czytalby tak wnikliwie tylu postow o
              urodzie, kosmetykach i fryzjerach. A wiadomo, ze tacy zakompleksieni geje maja
              olbrzymie problemy z przyznaniem sie do swojej orientacji:)))))))))
          • Gość: roodanaserio bez l Re: Wizjonerzy -katrina IP: *.man.axelspringer.com.pl 02.08.02, 11:45
            Gość portalu: Realista napisał(a):

            > Własciwie niczego nie chcę. Zastanawiam się tylko skąd ten snobizm


            Ze snobizmu. Takie zjawisko nie ma wylumaczenia. Ja mam tez snobizm na markowe
            ciuchy, nie lubie jakos chinskich/wietnamskich lachow z bazaru.
            A Ty mozesz chodzic w worze od kartofli, jako NIE_SNOB, as you wish.

            > i niskie poczucie własnej wartości przejawiające się w oddawanie się w
            ręce "pseudospecjalistów".



            Po pierwsze - panie psychiatro/psychologu - skad wiesz, jakie mamy poczucie
            wlasnej wartosci ?
            Po drugie - Krzys JEST specjalista, a Ty gowno o nim wiesz.
            Siedziec tam u siebei i wydawac opisnie o innych, ktorych nie znasz/nie
            widziales/nie rozumiesz to lekka kupa, nie ?


            r
      • Gość: Realista Re: Wizjonerzy - Joanna IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 10:37
        Czy ja cie rozliczam z twojej kasy? Przeczytałaś ze zrozumieniem ten temat w
        ogóle?
        • Gość: Joanna Re: Wizjonerzy - Joanna IP: *.datastar.pl 02.08.02, 11:37
          Gość portalu: Realista napisał(a):

          > Czy ja cie rozliczam z twojej kasy? Przeczytałaś ze zrozumieniem ten temat w
          > ogóle?

          Wiesz co Ci powiem znudzony chłoptasiu? Wisi mi twoja opinia na mój czy moich
          fryzjerów temat.
    • Gość: inka Re: Wizjonerzy IP: *.riv-res.charterpipeline.net 01.08.02, 21:43
      Odchodzac od tematu -jesli mozna, przestancie tytuowac Realiste -"gosciu z
      Krakowa" - conajmniej jakby to mialo byc obelga. To miasto jest mi bardzo
      bliskie. To samo dotyczy SDM - slucham go od dawien dawna, i nie jestem
      brudaskiem we flanelowej koszuli.
      Spokojnego wieczoru....
      • Gość: em Re: Wizjonerzy IP: 62.148.83.* 02.08.02, 08:19
        dałyście się sprowokować
        tyle uporu by komuś opyskować, po co? - to znaczy, że Realista trafił na
        podatny grunt
        czytam Wasze posty "na temat" i "wyglądacie" w nich lepiej niż tutaj
    • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 12:12
      No cóż, z wszystkich wypowiedzi cieknie jad.
      Przywaliłyście się do Krakowa, ciekawe co inne forumowiczki z Krakowa na to?
      Skąd tyle zaciętości? Czyżby jednak śliski temat? Tak sądzę. I te personalne
      wycieczki. Żenada.
      Szkoda z wami poruszać jakikolwiek temat bo z cacy wypieszczonych przez
      profesjonalistów główek i innych cześci ciał wyłazi brak kultury i jazgot.
      • anexxa Re: Wizjonerzy 02.08.02, 12:21
        jakby na to nie spojrzec, nasz ty forumowy madrusiu, ty zaatakowales pierwszy,
        doczepiajac sie do mojego fryzjera i moich don wycieczek - bo to o krzysiu
        myslales, piszac swoj pierwszy post, prawda?

        ergo - pilnuj wlasnego nosa. masz problem - to idz do psychologa. a to nie
        tutaj.

        a co do tego, co mi skad wylazi - nie biore udzialu w konkursie na najmilsza
        forumowiczke. i twoja opinia jest mi calkowicie obojetna.

        idz juz sobie stad. chyba ze umiesz powiedziec cos na temat.

        xx.
        • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 12:27
          Zaatakowałem? A czy ty tu prowadzisz jakąś wojnę że musisz uzywac takich
          określeń? Co wy wszystkie takie agresywne?
          Poza tym mój temat nie był wyłącznie do ciebie i nie na temat wyłącznie twojego
          fryzjera. Nie jesteś, honey, pępkiem świata. Ale skoro takie myślenie ci
          odpowiada...
          • anexxa Re: Wizjonerzy 02.08.02, 12:34
            a co to bylo, malutki, grzeczne pytanie? okreslenie "pedalek" uwazam za
            pejoratywne. i tak, odnosilo sie to na pewno w duzej czesci do mnie, bo to ja
            tu pisalam o nim per wizjoner i wyrazalam sie w samych superlatywach.

            zreszta, mysl sobie co chcesz. na moj temat, mojego fryzjera, mojej
            inteligencji, mniemania o sobie oraz stosunku do sluzby wojskowej, jarskiego
            zarcia i karbowanych prezerwatyw. mozesz to tutaj nawet publikowac.

            cmokam serdecznie na pozegnanie

            xx.
          • Gość: Masia Re: Wizjonerzy IP: *.dtcentrum.pl 02.08.02, 13:09
            Bez sensu ta wymiana postów.
            Koleś chyba nie rozumuje w ten sposób, że po to są różni SPECJALIŚCI (i.e.
            dentysta, fryzjer, mechanik samochodowy), żeby z ich usług korzystać.
            • Gość: Realista Re: Wizjonerzy - Masia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 13:36
              Nie no seriooooo? Dobrze że mi wyjasniłaś.
              • Gość: Masia Re: Wizjonerzy - Masia IP: *.dtcentrum.pl 02.08.02, 13:49
                Skoro to wiesz, to po co zacząłeś taki wątek?!
                Zastanawiasz sie po co dziewczynom fryzjer wizjoner, przeciez sama powinna
                potrafic dobrać sobie fryzurę. Owszem, można. Ale czy nie lepiej oddać się w
                ręce SPECJALISTY.
                A może Ty po prostu chcesz pogadać z dziewczynami?
                • Gość: Realista Re: Wizjonerzy - Masia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:05
                  Zgadłaś, tyle że do co poniektórych to mam wątpliwości czy to dziewczyny bo
                  zachowują się jak babony.
                  • Gość: Masia Re: Wizjonerzy - Masia IP: *.dtcentrum.pl 02.08.02, 14:13
                    Przyznasz, że Ty nie zacząłeś dyskusji zbyt uprzejmie? Formułując pytania w
                    stylu: po co Wam fryzjer-pedałek, czy nie potraficie same..., mogłeś spodziewać
                    się oburzenia, czyż nie?
                    • Gość: Realista Re: Wizjonerzy - Masia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:50
                      Co innego oburzenie, co innego zwykłe chamstwo. Chyba widać różnicę?
                      • Gość: roodanaserio bez l Re: Wizjonerzy - Masia IP: *.man.axelspringer.com.pl 02.08.02, 15:01
                        Gość portalu: Realista napisał(a):

                        > Co innego oburzenie, co innego zwykłe chamstwo. Chyba widać różnicę?



                        No wlasnie, czekamy z utesknieniem. Podaj nam swoja definicje chamstwa. Bo ja
                        sie nie orientuje - WSZYSTKO, co jest napisane przeciwko Twojemu pytaniu,
                        zwiesz chamstwem, nic nie moze byc oburzeniem, zdziwieniem, zloscia.


                        Wiec moze przyklady, tak jet wygodniej:


                        Realista pisze:

                        "Po co chodzicie do wizjonerow ... itp.
                        Czy to kwestia niskiego poczucia wartosci ?".


                        Odpowiedzi wg nas - "Po co sie pytasz ? Lubimy, co to za pytanie" lub "Co za
                        glupie pytanie" lub "Dlaczego lzysz gejow, jestes homofobem, nie stac Cie" itp.

                        Odpowiedz nie_chamska wg Realisty:

                        "Alez drogi Realisto, teraz sie bedziemy oburzac dla przykladu, no bo jak tak
                        mogles och och napisac, doprawdy. Jestemy pelne ach ach zdziwienia, doprawdy,
                        alez naprawde nooo".

                        W domysle - "Jestemy glupie puste lale".


                        I wiesz, co ja mysle ? Ze Ty juz znales odpowiedz. Dla Ciebie kazdy czlowiek,
                        ktory snobuje sie na cokolwiek, jest przyglupem. Wlazles tu tylko po to, zeby
                        zrobic burze i miales swiadomosc, jakie reakcje wzbudzi tak postawione pytanie.
                        Reasumujac - czego bysmy nie napisaly i tak skwitujesz "Nie umiecie
                        dyskutowac", "Nie odpowiedzialyscie mi na pytanie" czy "Jestescie chamskie".

                        Bo nie ma takiej odpowiedzi, ktora by Ci pasowala. Dla Ciebie chodzenie do
                        wizjonerow to strata kasy i czasu. Zadales pytanie retotyczne wg swojej
                        hierarchii wartosci.


                        r
                        • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 15:09
                          Nie każda odpowiedź z którą się nie zgadzam jest chamska, chamskie są tylko te
                          chamskie.
                          Pamietaj że to ty snujesz domysły na temat tego co ja o was myślę. Dotychczas
                          ni napisałem nic z tego co mi zarzucacie.
                          Wcale nie uwazam że snobizm jest czymś złym z gruntu rzeczy. Zastanawiam się
                          tylko nad tym fryzjerem. Każdy lubi dobre rzeczy i dąży żeby takie mieć. Ale
                          jakoś tego fryzjera-pedała-wizjonera nie mogę zrozumieć. I tyle.
                          • Gość: roodanaserio bez l Re: Wizjonerzy IP: *.man.axelspringer.com.pl 02.08.02, 15:12
                            Gość portalu: Realista napisał(a):

                            > Każdy lubi dobre rzeczy i dąży żeby takie mieć. Ale
                            jakoś tego fryzjera-pedała-wizjonera nie mogę zrozumieć. I tyle.


                            Dla nas taka dobra rzecza jest fryzjer wizjoner.

                            Watek ze slowem "pedal" traktuje jako wyraznie potwierdzenie homofobii.


                            Mimo wszystko pozdrawiam,
                            r
                            • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 15:14
                              Taki dobry bo pedał? Niczego nie oczekuje w zamian...
                              • Gość: roodanaserio bez l Re: Wizjonerzy IP: *.man.axelspringer.com.pl 02.08.02, 15:25
                                Gość portalu: Realista napisał(a):

                                > Taki dobry bo pedał? Niczego nie oczekuje w zamian...


                                Nie wiem co z tym jest, ale sa lepsi o heteros. fryzjerow, makijazystow czy
                                projektantow.


                                r
        • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 12:57
          Żadna moja wypowiedż nie była tak nasycona jadem jak wasze, owszem były może
          nieco prowokatorskie ale nie jadowite i wredne.
          Cały czas słysze o swoich potencjalnych pryszczach, flanelowej koszulinie,
          lennonkach. Naprawdę mnie to bawi....
          • Gość: agul Re: Wizjonerzy IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 13:02
            Ale nie zaprzeczysz, ze obrazasz - "fryzjer-pedalek" to jest obrazliwe nie?
            Wiec urazone tym ze obrazasz bogu ducha winnych ludzi ktorych nawet nie
            znasz 'rzucilysmy' (dosc delikatny jestes) sie na ciebie. Mozesz podac choc
            jeden rozsadny powod dlaczego mialybysmy nie chodzic do tych wizjonerow i majac
            wybor - zajebista nowoczesna nie wymagajaca duzo czasu fryzurka czy tleniona
            spalona trwala wybierac druga opcje?? No podaj choc jeden, bardzo jestem
            ciekawa.
            • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 13:41
              Gość portalu: agul napisał(a):

              > Ale nie zaprzeczysz, ze obrazasz - "fryzjer-pedalek" to jest obrazliwe nie?
              > Wiec urazone tym ze obrazasz bogu ducha winnych ludzi ktorych nawet nie
              > znasz 'rzucilysmy' (dosc delikatny jestes) sie na ciebie. Mozesz podac choc
              > jeden rozsadny powod dlaczego mialybysmy nie chodzic do tych wizjonerow i
              majac
              >
              > wybor - zajebista nowoczesna nie wymagajaca duzo czasu fryzurka czy tleniona
              > spalona trwala wybierac druga opcje?? No podaj choc jeden, bardzo jestem
              > ciekawa.

              Być może obrażam, ale nie was tylko pedałka w najgorszym razie. Nagle w obronie
              uciśnionych rzuciłyście się do obrony.
              Poza tym, słonko, nie napisałem dlaczego nie powinnyście chodzić tylko chciałem
              się dowiedzieć po co? Ale tego juz nie doczytałaś bo bielmem oczy ci przesłania
              chęć dowalenia komuś i wspominany już jazgot.
              Właściwie żadna z was poza epitetami i wycieczkami personalnymi nie na temat,
              nie umie nic sensownego napisać.
              • Gość: agul Re: Wizjonerzy IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 13:55
                Gość portalu: Realista napisał(a):

                > Być może obrażam, ale nie was tylko pedałka w najgorszym razie. Nagle w
                obronie
                >
                > uciśnionych rzuciłyście się do obrony.
                Nie byc moze, tylko na pewno. Wole stawac w obronie gejow niz odpowiadac na
                bezsensowne pytania po co chodze do dobrego fryzjera. Glupszego nie slyszalam
                juz dawno.

                > Poza tym, słonko, nie napisałem dlaczego nie powinnyście chodzić tylko
                chciałem
                Och, chyba jakas pomylka, czyzby zacmienie mozgu spowodowane zazdroscia i
                zawiscia skierowana ku dobrym utalentowanym fryzjerom? Nie slonko, tylko
                okrutna, jazgotliwa, snobistyczna jedza.

                > się dowiedzieć po co? Ale tego juz nie doczytałaś bo bielmem oczy ci
                przesłania
                >
                > chęć dowalenia komuś i wspominany już jazgot.
                Jazgot to chyba twoje ulubione slowo, co? Polecam slownik jezyka polskiego PWN,
                tam znajdziesz kilka synonimow. Widac nawet glupie pytanie moze przynosic
                korzysci.

                > Właściwie żadna z was poza epitetami i wycieczkami personalnymi nie na temat,
                > nie umie nic sensownego napisać.
                Za to twoja wypowiedz az ocieka sensem - po co chodzic do dobrego fryzjera..
                hmm.. naprawde, bede musiala dlugo myslec zanim ci odpowiem,takie to
                skomplikowane..
                • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:02
                  Bełkoczesz, jazgotliwa jędzo (sama tak o sobie napisałaś - dla jasności).
                  Nie chodzi o dobrego fryzjera bo tych jest sporo tylko o "wizjonera".
                  • Gość: agul Re: Wizjonerzy IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 14:10
                    Gość portalu: Realista napisał(a):

                    > Bełkoczesz, jazgotliwa jędzo (sama tak o sobie napisałaś - dla jasności).
                    Ooo.. widze ze nerwy puszczaja:)) Tak myslalam, ze tak sie to skonczy.

                    > Nie chodzi o dobrego fryzjera bo tych jest sporo tylko o "wizjonera".
                    Wizjonerami nazwalysmy tych najlepszych. To tylko kwestia terminologii - znowu
                    odsylam do slownika jezyka polskiego, w razie braku posiadania, jak sie
                    spodziewam, latwo dostepna rzecz w kazdej czytelni (takie pomieszczenie przy
                    bibliotece).
                    W razie czego w przychodniach mozna pojsc do psychoterapeuty za darmo, moze nie
                    bedzie tak dobry jak ten drogi, ale mam nadzieje ze pomoze. Czego z calego
                    serca zycze.
                    • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:23
                      Nerwy? - chyba żartujesz, ja się świetnie bawię. Poza tym nie jesteś w stanie
                      mnie sprowokować.
                      No wiesz, a ja nie wiedziałem że wizjoner to nowa nazwa fryzjera. Cóż widać w
                      Warszawie inne słowniki można poczytać w tych pomieszczeniach, o których
                      pisałaś.
                      Mnie pomoc psychologiczna nie potrzebna, ale tobie chyba tak. Wyczuwam tu co
                      najmniej nadpobudliwość emocjonalną. Może jakiś psychoterapeuta - wizjoner ci
                      pomoże bo normalny juz raczej nie....
                      • Gość: agul Re: Wizjonerzy IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 14:28
                        Gość portalu: Realista napisał(a):

                        > Nerwy? - chyba żartujesz, ja się świetnie bawię.
                        No to gratuluje. Musisz byc bardzo nieszczesliwy w takim razie, skoro takie
                        rzeczy cie bawia.

                        > No wiesz, a ja nie wiedziałem że wizjoner to nowa nazwa fryzjera. Cóż widać w
                        > Warszawie inne słowniki można poczytać w tych pomieszczeniach, o których
                        > pisałaś.
                        Taaa.. to slowo tylko dla wtajemniczonych, ale niektorzy zniewiesciali
                        mezczyzni siedzacy na forum o kosmetykach i urodzie tez je znaja. Potem tylko
                        wystarczy im wytlumaczyc po co ci wizjonerzy sa i juz jest dobrze.

                        > Mnie pomoc psychologiczna nie potrzebna, ale tobie chyba tak. Wyczuwam tu co
                        > najmniej nadpobudliwość emocjonalną. Może jakiś psychoterapeuta - wizjoner ci
                        > pomoże bo normalny juz raczej nie....
                        Eeee.. to juz bylo.. no wiesz, takie kopiowanie? Po kim jak po kim, ale po
                        tobie bym sie nie spodziewala, myslalam ze jak zaczynasz o wizjonerach to sam
                        tez bedziesz mial troche fantazji a tu klapa..
                        Moze zaczniesz jakis nowy watek bo ten mnie juz troche znudzil.
                        A poza tym do tej pory nie podales nawet jednego powodu dla ktorego mialybysmy
                        nie chodzic do wizjonerow. Ale tu akurat nie liczylam na odpowiedz.
                        A teraz zajmij sie czyms pozytecznym, ta czytelnia naprawde nie jest glupim
                        pomyslem.
                        • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:54
                          Wiesz co? Może jakbyś napisała cos tak ogólnie od siebie to byłoby bardziej
                          zrozumiale, bo w komentowaniu każdego zdania z mojej wypowiedzi z osobna
                          zatracasz sens całej wypowiedzi.
                          Tak naprawdę nie wiadomo o co ci chodzi, potrafisz cos z siebie wykrzesać czy
                          tylko mielić czyjeś wypowiedzi?
              • Gość: yaga Re: Wizjonerzy IP: 213.206.132.* 02.08.02, 15:29
                well w/g mnie to kolege Realiste najbardziej boli to że tak chętnie oddajemy
                swoje piekne główki i pieniądze w "łapy " geja.
                Taki wniosek nasunął mi sie po przejrzeniu jego wypowiedzi tu a także
                komentarza do artykułu o prawach gejów i lesbijek na forum Kobieta, tyle że tam
                nasz realistyczny kolega pisze z innego ip.

                yaga
                • anexxa Re: Wizjonerzy 02.08.02, 15:35
                  aaa, to alles klar.

                  xx.
                • Gość: Realista Re: Wizjonerzy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 15:56
                  Niestety tam to nie ja, ale poczytam.
      • anndelumester Re: Wizjonerzy 02.08.02, 12:28
        Gość portalu: Realista napisał(a):

        > Przywaliłyście się do Krakowa, ciekawe co inne forumowiczki z Krakowa na to?
        przeczytaj sobie, ciesz się że nie jesteś z jakiegoś maksymalnego zadupia i też
        masz szanse na dobrego fryzjera, kosmetyczkę(tak tak pryszcze na potwarzy da
        się wyleczyć..)a nawet wizażystę ..
        . Żenada.
        żenujący to ty jesteś chłopcze...coś mi się widzi żę blisko ci do typu
        pryszczatego ministranta co to z kosmetyków tylko białego jelenia zauważa...
        > Szkoda z wami poruszać jakikolwiek temat bo z cacy wypieszczonych przez
        > profesjonalistów główek i innych cześci ciał wyłazi brak kultury i jazgot.
        taaaaaaaa za chwile wyjedzie z tekstem że liczy się wnętrze duchowe a
        przetłuszczone kudły z niedoleczonymi pryszczami dodaje tylko intelektu....
        uciekam...
      • Gość: roodanaserio bez l Re: Wizjonerzy IP: *.man.axelspringer.com.pl 02.08.02, 12:28
        Gość portalu: Realista napisał(a):

        > No cóż, z wszystkich wypowiedzi cieknie jad.

        No coz, sam zaczales i dostales to samo, co zaserwowales na poczatku.

        > Przywaliłyście się do Krakowa, ciekawe co inne forumowiczki z Krakowa na to?

        Inne forumowiczki z Krakowa nie pisza bzdetow o wizjonerach, nie majac o tym
        pojecia. Poza tym nie do Krakowa [bardzo fajne miasto], a do okreslonych
        lokalnych nacjonalistow.


        > Skąd tyle zaciętości? Czyżby jednak śliski temat? Tak sądzę. I te personalne
        wycieczki. Żenada.

        Zenada byly Twoje komentarze o a.


        > Szkoda z wami poruszać jakikolwiek temat bo z cacy wypieszczonych przez
        profesjonalistów główek i innych cześci ciał wyłazi brak kultury i jazgot.


        I bardzo dobrze, ze juz nie bedziesz poruszac. O to chodzilo - co do innych
        czesci ciala - nie wystawialam sie pochwa w Twoja strone, wiec nie rozumiem.
        O kulturze to moglbys tez troche poczytac, Kulturalny_Inaczej_Krakowianinie.

        r
        • Gość: em Re: Wizjonerzy IP: 62.148.83.* 02.08.02, 12:43
          jadowite to jednak jesteście (z niekłamanym zachwytem dla pracy wizjonerów)
          em
          • Gość: gAndzia Re: Wizjonerzy IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 02.08.02, 12:54
            na jadowitośc polecam sok jabłkowy
            • Gość: roodanaserio bez l Re: Wizjonerzy IP: *.man.axelspringer.com.pl 02.08.02, 14:14
              Gość portalu: gAndzia napisał(a):

              > na jadowitośc polecam sok jabłkowy



              O, pamietliwa gAndzia. gAndziu, ja rozumiem, ze teraz masz juz 70 DD i nie
              mozesz oddychac, bo Ci zabrali 10 centymetrow z talii i chodzisz w
              paragorsecie, ale ja lubie swoja jadowitosc, a jablkowego nie pijam.
              Tobie z kolei przypomne w odpowiedniej chwili - chocby juz, jak dolewasz oliwy
              do ognia - zakladajac, ze chcesz przylaczyc sie do zdania naszego Realisty -
              wtedy, kiedy bedziesz piala na temat jakiegos innego wizjonera. O, chociazby
              pani Hani - juz mam okazje, na swiezo. Chodzenie do pani Hani tez jest
              snobizmem wszak.
              Nie przeszkadza Ci to, zeby dla przyjemnosci dowalenia mnie poniekad
              przylaczasz sie do pogladu, ktoremu raczej jestes przeciwna ?


              r
              • Gość: Kim Re: Wizjonerzy IP: 213.77.91.* 02.08.02, 16:23
                Rooda - chyba troszkę przesadzasz....

                I kto tu jest pamiętliwy?
                • Gość: aneta Re: Wizjonerzy IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.08.02, 18:28
                  a ja wrocilam dzis od krzysia i jestem przeszczesliwa.nie mam pojecia jak on to
                  robi ale w trzy minutki wyczarowal mi nowoczesna fryzure,do tego mam piekny
                  balejaz w nieregularne pasma.nigdy za nic na swiecie nie pojde do innego
                  fryzjera.oprocz tego krzys jest bardzo milym facetem-przez godzine zajmowal sie
                  moja osmioletnia corka-pokazywal jej album z pieknymi zdjeciami rozmawiajac z
                  nia przy tym bardzo sympatycznie.majka jest zachwycona i juz mam
                  zapowiedziane,ze pojdzie tam ze mna nastepnym razem.a dziecko przeciez nie ma
                  pojecia co to snobizm.jenym slowem obie wyszlysmy stamtad bardzo zadowolone.a
                  kwota 200 zl naprawde nie jest wygorowana.od niepamietnych czasow za strzyzenie
                  plus balejaz placilam 0k.230-250 zlotych plus napiwek a efekt byl w ogole
                  nieporownywalny.jeszcze jedno-przez dwadziescia piec lat mieszkalam w krakowie
                  i po siedmiu latach pobytu w warszawie krzys i jego salon-nie salon sa
                  najbardziej krakowskim zjawiskiem z jakim mialam tu do czynienia...


                  pozdrawiam
    • Gość: Monik Re: Wizjonerzy - a propo miast IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 18:21
      Ogólnie przyjęte w kraju, że Warszawiaków nikt nie lubi, oprócz nich samych.
      Ja nie mam takich uprzedzeń stwierdzam to bo gdziekolwiek bym nie była czy tu
      na Dolnym Śląsku, czy w na Wschodzie i południowym wschodzie kraju wciąż
      spotykam się z taką opinią o mieszkańcach stolicy.
      Ale właśnie dzisiaj Ruda dała podstawy swym atakiem na Kraków do właśnie takich
      opinii. Choć ich nie podzielam to jednak się tej antypatii nie dziwię.
      pozd
      M
      • Gość: Realista Re: Wizjonerzy - a propo miast IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 20:23
        No nie? A mnie nazwali lokalnym nacjonalistą.
        Warszawka znana jest ze swojego lekceważącego stosunku do przedstawicieli
        innych regionów, ale myślę że to się bierze stąd że niewiele tam jest
        prawdziwych Warszawiaków, a bardzo wiele warszawiaków w pierwszym pokoleniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka