witek.bis
22.10.20, 10:45
Niemiłosiernie nam panujący zmurszałek Terlecki zarzucił opozycji, że stosuje obstrukcję, opóźniając wejście w życie idealnych projektów ustaw, szuflowanych do sejmu na pięć minut przed głosowaniem.
I o to okazuje się, że dzięki tej "obstrukcji" wprowadzono do projektu przepis, o którym pisowscy wizjonerzy jakoś, kuźwa, nie pomyśleli.
twitter.com/domi_dlugosz/status/1319179996062240769