Gość: ona*** IP: 194.9.223.* 14.08.02, 11:28 moja dermatolog bardzo zaleca mi laserowy zabieg zamykania rozszerzonych naczynek...Czy mialyscie juz cos takiego robione? Jakie sa ceny takiego zabiegu?? dzieki za odpowiedzi, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: plum1000 Re: rozszerzone naczynka IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.02, 23:13 Gość portalu: ona*** napisał(a): > moja dermatolog bardzo zaleca mi laserowy zabieg zamykania rozszerzonych > naczynek...Czy mialyscie juz cos takiego robione? Jakie sa ceny takiego > zabiegu?? dzieki za odpowiedzi, pozdrawiam ja mialam nawwet kilka razy- w 2 gab . dwoma roznymi laserami. oprocz straconej kasy i to dosc duzej -zero efektow.A najbardziej przylre to ze oni obiecuja ze usuna ze nie bedzie ich wogole.A ja nie widze doslownie zadnej poprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
genuine Re: rozszerzone naczynka 15.08.02, 21:49 O widze nie ja jedna mialam nieciekawe doswiadczenia z laserem. Z tymze u mnie bylo nawet bardziej traumatycznie. Jakies 5 lat temu w warszawskiej klinice El- med potraktowano moje popekane naczynka dwukrotnie laserem argonowym, co bolalo piekielnie i to tak, ze plakalam mimowolnie. Buzie mialam spuchnieta kadorazowo przez pare ladnych godzin, pozniej tydzien w strupkach, ale najgorsze okazaly sie blizny, ktorych do dzis nie udalo mi sie pozbyc. Nie musze chyba dodawac, ze w wygladzie naczynek zadnej roznicy nie udalo mi sie dostrzec. Wiem, ze obecnie stosuje sie lasery nowoczesniejsze niz ten ktorym mnie potraktowano, ale ja bym jednak zalecala duza ostroznosc, w koncu nie tak trudno jest naczynka zamaskowac makijazem i bywaja wieksze skorne dolegliwosci. Przynajmniej ja tak to sobie tlumacze i juz nawet nie probuje nic z nimi robic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera Re: rozszerzone naczynka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 16:34 Ja nie wiem jak Plum ale ja miałam raz robione laserem naczynka na twarzy i nie mam po nich ani śladu, a to było na początku wiosny. Mi chirurg dobierał do stanu skóry odpowiednią moc tego lasera i też miałam dwoma laserami robione, bo jeden jest do takich czerwonawych pajączków czyli pękniętych naczynek żylnych a drugi jest do takich niebieskawych, fioletowawych ( pięknie to obrazuję nie ma co)czyli do pękniętych naczyń tętniczych - te są głębsze. Ja miałam takie dwa większe mechanicznie uszkodzone i nie ma po nich śladu. A ceny nie pamiętam jak się kształtują, ja zapłaciłam 150 bo ponoć miałam mało. spójrz sobie na strony tych gabinetów: www.mclaser.com.pl/Gabinety.htmpozdrawiam vera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum1000 Re: rozszerzone naczynka IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 11:25 Gość portalu: Vera napisał(a): > Ja nie wiem jak Plum ale ja miałam raz robione laserem naczynka na twarzy i nie > > mam po nich ani śladu, a to było na początku wiosny. Mi chirurg dobierał do > stanu skóry odpowiednią moc tego lasera i też miałam dwoma laserami robione, bo > > jeden jest do takich czerwonawych pajączków czyli pękniętych naczynek żylnych a > > drugi jest do takich niebieskawych, fioletowawych ( pięknie to obrazuję nie ma > co)czyli do pękniętych naczyń tętniczych - te są głębsze. Ja miałam takie dwa > większe mechanicznie uszkodzone i nie ma po nich śladu. > A ceny nie pamiętam jak się kształtują, ja zapłaciłam 150 bo ponoć miałam mało. > spójrz sobie na strony tych gabinetów: > <a href="http://www.mclaser.com.pl/Gabinety.htmpozdrawiam"target="_blank">www.m > claser.com.pl/Gabinety.htmpozdrawiam</a> > vera Vera piosalam kiedys do Ciebie na maila , I z tego co pamietam Tz wlasnie robilas to zamykanie we wroclawiu?? bo se zapomnialam.WIdze jednak wiesz ze w moim przypadku nie ma nadziei skoro Alissa pisze w watku CTL JARACZ 74 ze kilujej znajomych nie bylo zadowolonych. Ty robias to we wrocku?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera Do Plum IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 20:14 Tak ja robiłam to we Wrocławiu na Jaracza i mi zniknęły, od razu przejrzałam się w lusterku i ich nie miałam, a opuchnięta nawet nie byłam zbytnio do wieczora mi zeszło. Może to zależy od rodzaju tych naczynek o których pisałam- ja byłam zadowolona. pozdrowienia Vera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CowBoy Re: rozszerzone naczynka IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 15.08.02, 22:44 Witam. Jestem chlopakiem, ale tez mam ten problem, juz sie pogodzilem z tym ze to jest moja choroba - te powiekszone naczynka na policzkach - i poprawic to moze jedynie operacja ETS czyli zakleszczanie tytanowymi drucikami nerwow po obu stronach kregoslupa i nie byloby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie koszt kilka tysiecy euro, najlepiej operacje przeprowadzic w niemczech. Wiecej informacji na forum users.nethit.pl/forum/forum/erytrofobia/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona*** Re: rozszerzone naczynka IP: *.pl 18.08.02, 22:07 dzieki za wasze opinie...No wlasnie pare razy slyszalam o poparzeniach laserem. Dlatego chcialam poznac wasze opinie. A co do ceny...to wlasnie moja dermatolog odsyla mnie do podobno "zaprzyjaznionego" sobie gabinetu, gdzie wykonuja takie zabiegi. Koszt wykonania wynisi - 600 zl !!! - chociaz moim zdaniem nie mam bardzo rozszerzonych naczynek (po prostu troszke zaczerwienione policzki ;) ) - tym bardziej dziwi mnie koszt. Dlatego na razie sprobuje "pojesc" Rutinoscorbin...on podobno pomaga. Pozdrawiam Was :) Odpowiedz Link Zgłoś
uli1 Re: rozszerzone naczynka 18.08.02, 22:59 Z 4 lata w tył miałam robioną serię ale nie laserem lecz zamykanie naczyniek prądem efekt był świetny lecz ostatnio pod wpływem wyeksplatowania organizmu znów się pojawiło w sumie niewielkie zaczerwienienie policzków, planuję na jesień zafundować sobie jeszcze raz kurację. Zabiegów jest 7 albo 10 (sorry nie pamiętam) i każdy z nich kosztuje ok. 20 pln. Zabieg wykonywała kosmetyczka. Ważne jest zarówno w zabiegach laserowych jak i zabiegach z prądem by wykonywać je najlepiej na wiosnę lub jesień (chodzi o słońce).Jak zadzwonię do salonu i dowiem się szczegółów dam Wam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
genuine Re: rozszerzone naczynka 19.08.02, 01:41 Zabieg ten nazywa sie elektrokoagulacja i probowalam serii 10 takowych zanim jeszcze zdecydowalam sie na laser i w moim przypadku jakos wiekszych efektow nie zauwazylam. Moja kosmetyczka tlumaczyla to tym, ze elektrokoagulacja to zamykanie naczynek, czyli teoretycznie powinno dzialac tylko na pekniete a nie jedynie rozszerzone, jak w moim przypadku naczynka. Sam zabieg byl cokolwiek bolesny (na policzkach nie tak bardzo, ale w okolicach nosa juz calkiem powaznie)i zostawial na jakis tydzien malenkie strupki na skorze. Jakis czas pozniej odkrylam, ze panstwowa przychodnia dermatologiczna w moim miescie wykonuje identyczne zabiegi tyle, ze zupelnie nieodplatnie, ale juz sie nie zdecydowalam na powtorke z rozrywki. Staram sie po prostu uzywac kosmetykow z serii "naczynkowych" (najczesciej Pharmaceris Erisu), a z reszta rozprawiac sie po prostu bardziej kryjacym makijazem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uli1 Re: rozszerzone naczynka IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 19.08.02, 10:56 genuine napisała: > Zabieg ten nazywa sie elektrokoagulacja i probowalam serii 10 takowych zanim > jeszcze zdecydowalam sie na laser i w moim przypadku jakos wiekszych efektow > nie zauwazylam. Moja kosmetyczka tlumaczyla to tym, ze elektrokoagulacja to > zamykanie naczynek, czyli teoretycznie powinno dzialac tylko na pekniete a nie > jedynie rozszerzone, jak w moim przypadku naczynka. Sam zabieg byl cokolwiek > bolesny (na policzkach nie tak bardzo, ale w okolicach nosa juz calkiem > powaznie)i zostawial na jakis tydzien malenkie strupki na skorze. Jakis czas > pozniej odkrylam, ze panstwowa przychodnia dermatologiczna w moim miescie > wykonuje identyczne zabiegi tyle, ze zupelnie nieodplatnie, ale juz sie nie > zdecydowalam na powtorke z rozrywki. Staram sie po prostu uzywac kosmetykow z > serii "naczynkowych" (najczesciej Pharmaceris Erisu), a z reszta rozprawiac > sie po prostu bardziej kryjacym makijazem. U mnie po zamykaniu naczyniek prądem podrażnienie skóry występowalo ok. 3 dni, a zabieg był w sumie dość przyjemny (lekkie mrowienie prądem)ważna jest też dieta ograniczenie czarnej kawy i ostrych przypraw, dużo kefiru i wody, dużo warzyw i owoców. Mi zabieg wykonywała kosmetyczka, która naprwdę jest delikatna i skuteczna (chodzi też o czyszczenie twarzy). Nawet to samo urządzenie w rękach osoby niedoświadczonej działa zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
dzokejka Re: rozszerzone naczynka 21.08.02, 09:11 Do Uli1 Widzę, że piszesz z Katowic. Czy mogłabyś podać namiar na tą kosmetyczkę, u której zamykałaś naczynka? Może pamiętasz jak wyglądało to cenowo? Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: rozszerzone naczynka 21.08.02, 12:30 A ja to robiłam kilka razy też w państwowej przychodni dermatologicznej, u zaufanej dermatolożki. Zawsze był efekt. Po jakimś czasie pokazywały się inne naczynka (bo mam do tego skłonności). Elektrokoagulacja to się nazywa! Ale musi to być naprawdę "dobra ręka"; kiedyś moja lekarka była na dłuższym urlopie, a mnie się spieszyło i poszłam do innej. Usunęła mi naczynko, ale wypaliła mi dziurę jak papierosem! Goiło się b. długo (pod okiem!) i b. długo było widać bliznę. Dlatego przed takim zabiegiem radzę zrobić dokładny wywiad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera A propo zamykania prądem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 20:23 Ja się sparzyłam i odradzam każdemu jak tylko mogę, byłam w czerwcu u dermatologa ( z czym innym)a ona stwierdziła, że mi pozamyka naczynka koło nosa ( ja ich jakoś nie widziałam tam no ale cóż "ona się zna lepiej" - gorąco też nie przeszkadza według tej pani)no i mi zrobiła a właściwie s...liła.- sorry ale do tej pory jak sobie to przypomnę to mnie trzęsie. Tak mi zrobiła, że strupki zagoić się nie chciały bo jeszcze gorąco było, zrobiły mi się takie doły- blizny, że ja dziękuję. Kobieta konował jakich mało- na szczęście dzięki maściom to mi się już wygoiło ale przez jakiś czas wyglądałam tak, że lepiej nie mówić. I jeszcze niezłą kasę za to zabuliłam. Dlatego polecam laser i już nigdy więcej tej igły, a laser jest dobierany natężenie indywidualnie do stanu i rodzaju skóry i poparzyć się trudno. pozdr Vera Odpowiedz Link Zgłoś