dylemat

27.07.05, 15:32
Drogie forumowiczki/cze doradzcie mi prosze jakie perfumy beda odpowiednie
dla 60 letniej, dynamicznej pani z klasa. Cos szlachetnego, ale nie
duszacego. Wachalam Chance Chanel, na papierku pachnialy niezle (i godzine po
rowniez), ale nie wiem jak sie rozwija, jaka ma nute serca i glebi, no i czy
jest trwaly. Dzieki z gory za wszelkie sugestie.
    • a.kopiko1 Re: dylemat 27.07.05, 15:56
      Wiesz co, jak zaczęłam czytać pierwsze słowa, to od razu pomyślałam sobie o
      Chanel Chance :) Zapach jest rzeczywiście SUPER. Mam je i jak rano się psiknę,
      to wieczorem jeszcze czuję. Więc są naprawdę trwałe, zapach na ciele staje się
      taki cieply - nie wiem jak to opisać - dla mnie najlepsze perfumy jakie
      kiedykolwiek wąchałam :)
    • Gość: Ina Re: dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:09
      Zdecydowanie lepszy będzie Chanel 19- powąchaj i oceń:)
      • margolcia05 Re: dylemat 27.07.05, 16:16
        Myślę , że jakieś starsze perfumy z ch.diora.
        • Gość: maxi Re: dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:20
          Żadne strocie. Jak ktoś ma 60 lat to nie znaczy że zatrzymał się x lat temu.
          Moja mama (trochę młodsza) uwielbia Allure Chanela, Hugo Boss woman, no a z
          tych trochę wcześniejszych anais anais cacharela i Diorissimo Diora.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja