Dodaj do ulubionych

Ogromne ceny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:14
Ostatnio poszłam na zakupy i obeszłam mnóstwo sklepów kosmetycznych. Tych
tańszych i tych droższych. Doznałam szoku. Kredka do oczu z Sephory za 95 zł,
podczasz gdy ja kupuję kredkę niefirmową za 8 zł. Powiedzcie mi kobiety, za
co taka cena? Przecież na oku i tak nie mam wypisane 'to jest kredka z
Sephory' wiec nikt nie odróżni jaką kredką maluję oczy. Ja rozumiem jakieś
produkty do włosów, ktore firmowe i drogie mogą być lepsze, rozumiem jakieś
drogie szminki, które może faktycznie dłużej się trzymają na ustach, lepiej
nawilzają itd. Ale żeby zwykła kredka do oczu kosztowała prawie 100 zł?
Dlaczego?
Obserwuj wątek
    • Gość: bumbum Re: Ogromne ceny IP: 62.93.46.* 22.08.05, 14:23
      moze byla wodoodporna. drozsze kredki podobno tez lepiej sie trzymaja.
    • Gość: ziuta Re: Ogromne ceny IP: 194.246.124.* 22.08.05, 15:32
      po prostu z czegoś trzeba opłacić magazynowanie towaru, który nie schodzi z
      półek ;)
      Pozdrawiam
    • Gość: sumire Re: Ogromne ceny IP: 213.17.128.* 22.08.05, 15:33
      Jedno słowo - marka.
      Płaci się za nazwę.
      • Gość: ella Re: Ogromne ceny IP: *.tuv.com / *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 15:42
        Ale czy to była kredka do oczu marki Sephora (nie wierzę, że kosztowałaby 90
        zł, puder tej marki kosztuje 24 złote), czy kredka do oczu kupiona W Sephorze,
        ale marki np. Chanel?
        • Gość: elvie Re: Ogromne ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 19:40
          to chyba wsdzystko jedno,z kredki za 90 zeta to mozna sie co najwyzej posmiac.
          dosc dlugo mieszkalam z kolezanka we w\francji, tzn. ona jest francuzka.
          wszxystkie kosmetyki miala chanel. i nie raz dla zabawy smarowalysmy sie czym
          popadniem, moimi, jej (to daleka kuzynka, stad nie brzydzilysmy sie, bo zylysmy
          jaksiostry;))) no i roznica zadna. wszystko tak samo sie trzymalo, mpja kredka
          pierre rene i jej chanel, moje cienie inglota, czy isa dory i jej chanel, moj
          tusz do rzes inglota, czy maybelline "ukradla" bo jej byl do kitu. nie mowiac o
          tuszach lancoma-ktore otrzymalysmy w prezencie od jej ciotki-mozna nimi bylo co
          ajwyzej...no nie wiem co, polke ozdobic chyba. od tego czasu nie wierze w cudne
          markowe wyzszopolkowe kosmetyki. wszystkie sa takie same, a nie mam zamiaru
          placic komus za etykietke.
          • aisha-medea lancome jest super! 23.08.05, 07:53
            nie znam kosmetykow chanel, ale tusz lancome jest po prostu GENIALNY. Mialam
            juz dwa - definicils, czy cos takiego, byl cudowny, a teraz mam ich czarny tusz
            wodoodporny. I sa po prostu swietne. Zlego slowa nie pozwole powiedziec! ha ha
            ha

            buziaki
            • Gość: elvie Re: lancome jest super! IP: *.77.classcom.pl 23.08.05, 21:37
              ja mialam hypnose i jakis flextencils, czy defencils;))) nie pamietam zupelnie
              nazwy. no i zadna rewelacja. niczym sie nie roznilo od inglot, maxfactor, czy
              takich tam.
    • jpar Re: Ogromne ceny 22.08.05, 19:47
      Nie wszystko co drogie jest dobre, jak nie wszystko zloto co sie swieci. We
      wszystkich produktach jest i tak mniej wiecej to samo, jedynie zapach inny, moze
      inne wlasciwosci, tak aby jednemu ta firma pasowala i innemu inna, wsrod tanich
      kosmetykach sa tez perly i zadna luksusowa firma nie rowna sie z nimi np: cienie
      Inglota (super) - cienie Chanel (do kitu), lakiery do poznkci Inglota extra -
      Chanel beznadzieja itd.
      • Gość: malenka Re: Ogromne ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:15
        nie wmówisz mi ze nie ma roznicy miedzy kredką za 90 zł a kredka za 8 zl,
        zgadzam sie co do tego ze niektóre(podkreślam NIEKTÓRE) tanie kosmetyki sa
        lepsze od tych drogich, ale w wiekszosci przypadków tak nie jest! miałam w
        zyciu ok 10 tuszów do rzęs (bo czesto gubie:P) i nie ma porównania miedzy
        tuszem chanel a tuszem maybelline... chanel jest o 100 razy lepszy i takich
        przykladow jest mnóstwo. pozdrawiam, kupujcie co chcecie:)
        • Gość: elvie Re: Ogromne ceny IP: *.77.classcom.pl 22.08.05, 22:08
          niektorzy sie po prostu lepiej czuja, jak kupia cos drozszego. czuja sie
          bezpieczniej. no coz, sila sugestii...;)
          ale oczywiscie nie zawsze.
          ale zdanie utrzymam, tusz chanel jest akurat do d***
        • jpar Re: Ogromne ceny 22.08.05, 22:12
          Kredka to akurat taki gadzet, ze musi byc drogi, aby byl dobry? Sa drogie dobre
          kosmetyki, ale sa tez tanie. I chyba wszystko wogole zalezy od skory, na jednym
          to trzyma sie dobrze na innym tamto, a poza tym kazdy ma inne oczekiwania i
          kryteria.
          • Gość: elvie Re: Ogromne ceny IP: *.77.classcom.pl 22.08.05, 22:22
            dokladnie. jesli powieka sie "spoci" to mysle, ze nie pomoze kredka ani cien za
            nie wiadomo ile. (choc trzeba przyznac, ze cienie za 5 zlotych z rossmana sa
            tak badziewne, ze nie wytrzymuja jednego mrugniecia;)co innego w porownaniu
            inglot-chanel, wychodzi na jedno)
        • Gość: Lenka Re: Ogromne ceny IP: *.chello.pl 22.08.05, 22:33
          Nie wiem skąd Malenka wzięła że droższe tusze są 100 razy lepsze bo to gó..
          prawda.
          Też miałam swego czasu tusze chanela i lancome i wcale nie są takie rewelacyjne.
          Niektóre może i są okey ale nie za tą cenę.
          Wolę Maybelline i Loreal.
          • Gość: malenka Re: Ogromne ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:56
            stąd, że używałam i chanel i maybelline i kilka inncyh
    • bzzzk Re: Ogromne ceny 22.08.05, 22:30
      na ogół kupuję tanie kosmetyki do makijażu, ale kredka to akurat zły przykład,
      bo mnie pasuje tylko Chanel;) mimo, że naprawdę inne rzeczy mam popularnych, a
      nie ekskluzywnych marek. ale mam problem z cerą taki, że po ok. pół godz. po
      umyciu nawet powieki świecą mi się, są strasznie tłuste i żadna kredka nie
      trzymała się na nich dłużej, a Ch. się trzyma nawet parę godzin. ale to jest
      ekstremalny przypadek, gdybym nie miała takiej skóry używałabym spokojnie
      tańszych, bo kobieta z normalnymi powiekami nie zauważa pewnie kolosalnej
      różnicy:) pamiętam, że jak jeszcze nie miałam takiego problemu z cerą, to
      używałam kredki Rimmel i była bardzo dobra, ani za twarda, ani za miękka.
      pzdr.
    • Gość: magda Re: Ogromne ceny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.05, 22:52
      A ja mam cienie do powiek Estee Lauder, które osypują się przy nakładaniu i
      dosyć szybko "rizwarstwiają się" na powiece. Bardzo mnie one rozczarowały.
      Dostałam je w prezencie i cieszyłam się, że będę miała okazje wypróbować coś z
      wyżeszj półki. Ostatnio moimi ulubionymi są cienie firmy Miss Sporty.
      Dziesięciokrotnie tańsze od Estee Lauder oraz dziesięciokrotnie bardziej trwałe.
      Pieniędzy nie szczędzę natomiast na perfumy. Nic nie poradzę na to, że mam
      słabość do firmowych zapachów.
      • Gość: elvie Re: Ogromne ceny IP: *.77.classcom.pl 22.08.05, 23:52
        no i chyba tak powinno byc, jesli cos nas cieszy i nas stac na to, to nie ma co
        sobie przyjemnosci odmawiac:)) ale dorabianie do tego ideologii jest strasznym
        nieporozumieniem, pozdrawiam:)
    • Gość: kar Re: Ogromne ceny IP: *.broker.com.pl 23.08.05, 00:04
      Cena do jakości nie zawsze jest proporcjonalna. Za kredkę stówy na pewno bym nie
      dała, nawet za tusz czy podkład... Po prostu, można znaleźć produkt pięć razy
      tańszy i lepszy. Dziewczyny, naprawdę nie warto przepłacać.
      Rozumiem, jeśli komuś spasuje np. kredka Sephory czy Diora i zadna inna nie
      wchodzi w rachubę, ale żeby kupować wszystko firm z górnej półki to wg mnie
      gruba przesada...
      • jpar Re: Ogromne ceny 23.08.05, 00:25
        Ale wlasnie tak jest, ze kolorowe pisma nam wbijaja do glowy, ze to i to jest
        lepsze od tego, pokazuja makijaze, wykonane zestawani za kilkaset PLN, zdjecie
        owszem i fajne, ale potem sie okazuje, ze i kosmetykami za kilka tysiecy takiego
        efektu sie nie uzyska, bo oczywiscie zdjecie jest podrasowane na komputerze, do
        tego bylo wykonane przy uzyciu specjalnych swiatel....itd. Kazdy wie czego
        chce, ja mam mnostwo luksusowach kosmetykow i mnostwo taniochy, moze mam
        szczescie, ze moja skora toleruje wszystko. Czesciej kupuje ze wzgledu na kolory
        niz cene czy jakosc. Udalo mi sie kupic cienie za 2€, ktore uzywam juz od 3
        miesiecy i wierzcie mi, ze nie ma dla tego efektu drogiego odpowiednika!!! Mam 3
        zestawy cieni Chanel i rzadko uzywam, bo bardzo mi zapach przeszkadza, ale
        kolorki mi sie podobaly. Pozostaje wierna tuszowi MaxFactora, probowalam wiele
        drogich i zaden nie pasuje mi tak jak ten. Bardzo lubie Inglota i promuje za
        granica wsrod rodziny i znajomych.
        • Gość: bibi Re: Ogromne ceny IP: *.uje.nat.hnet.pl 23.08.05, 00:56
          a czy nikt nie pomyślał,że ceny są przeliczane z obcej waluty?;)Przecież w USA
          kredka po $20 to tyle co 4 opakowania płatków owsianych.U nas za owe 4 paczki
          masz kredkę l'oreal czy innej tańszej firmy;)Poza tym wydaje mi się,że tak znane
          firmy jak Chanel czy Dior,zwyczajnie by nie mogły sobie pozwolić by ich
          kosmetyki kosztowały $2;)prestiż.
          Co do kosmetyków-to nie polecam cieni Heleny Rubinstein,bardzo szybko schodzą i
          się mocno osadzają,pomimo użycia bazy na powieki.Poza tym jest rewelacyjny
          kosmetyk firmy art deco,właśnie podkład na powieki,który sprawia,że nawet cień
          za 3 zł utrzymuje się świetnie;)ja sobię chwalę kosmetyki Clinique,jednak
          najlepsza jest chyba metoda prób i błędów:)
    • lady Re: Ogromne ceny 24.08.05, 08:53
      O matko, wyjątkowo żałosny argument o tym, że na oku nie masz wypisanej marki kosmetyku. Oczywiście, że masz wypisane - co innego, jego jakość. kredka nie równa się kredce, zużyłam już w życiu metry kredek do oczu i nic mi tak nie pasuje, jak Dior. Nic innego nie było tak miękkie, a jednocześnie trwałe, nie miało tak pięknego pigmentu, trwałego koloru... może dlatego,że ja używam brązu, a to bardzo wymagający kolor.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka