Gość: Doris IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.09.02, 14:08 Mam pytanie gdzie w Warszawie najlepiej zrobić sobie kolczyk w pępku (słyszałam że Dereniowa nie jest najlepszym wyborem) i jak długo się goi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mia Re: kolczyk w pępku IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 14:14 Nie wiem, jestem z Krakowa. Goi sie niźle, jak starannie pielęgnujesz, to tydzień i po krzyku. Ale czy warto? Ma to juz 2/3 dziewczyn. Ja robiłam 7 lat temu, wówczas była to ekstrawagancja. A teraz? Juz bym się nie zdecydowała. Ale rozumiem, że jesteś zdecydowana, więc nie mam zamiaru Cie do niczego przekonywać, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
arancia Re: kolczyk w pępku 17.09.02, 14:21 Co do gojenia to podobno jest roznie - u kazdego moze byc inaczej, tak jak z uszami - jednym szybko i ladnie sie goi, inni maja problemy. Najlepiej robic na jesien (czyli teraz), bo latem latwo o zakazenie (czesty kontak z brudna woda - jeziora, morze). Moja kolezanka zrobila sobie sama, igłą... Goilo sie dlugo i bolesnie, ale w gabinecie to co innego... Mam pytanie - co sadzicie o kolczyku w pepku? Myslicie ze jest jakis wiek, w ktorym "juz nie wypada"??? Szczerze mowiac to mi niezbyt dobrze sie kojarzy, raczej z nastolatkami, ktore chca sie wyroznic. I jeszcze jedno pytanie - jak to jest z tym kolczykiem pozniej, gdy np zostaje sie matką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mia Re: kolczyk w pępku IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 14:28 Nie da sie przechodzić ciązy z kolczykiem, bo napięta skóra na nim pęka. A co do tego, komu wypada - to chyba dotyczy głównie pokazywania, a nie noszenia. Ja noszę z przyzwyczajenia, ale nie pokazuję go publicznie. Zniechęcił mnie do tego pobyt w Egipcie, gdzie większość turystek poniżej trzydziestki błyskałą jakimś "gustownym" dżecikiem, wisiorkiem czy inną paskudą. Mój jest czarny, najprostszy - i tylko mój. I jak pisałam, teraz bym sie na przebicie nie zdecydowała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doris Re: kolczyk w pępku IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.09.02, 14:32 Mam jeszcze pytanko w jaki sposób pie4lęgnowałaś rankę że tak szybko Ci się zagoiło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toolie Re: kolczyk w pępku IP: 195.116.133.* 17.09.02, 15:09 Juz tu o tym pisalam, ale powtorze. Ja robilam w podziemiach pod Riviera. Bardzo sympatyczni ludzie. Moje dwie kolezanki tez tam przekluly (oczywiscie po mojej rekomendacji:) Co do gojenia, to bywa z tym roznie. Facet, ktory mi przekluwal, powiedzial, ze pepek to takie miejsce, ktore moze sie nigdy nie zagoic...Ale chyba przesadzal:) Mnie pepek goil sie ok. miesiaca. Przez pierwszy tydzien troche bolalo, a pozniej musialam na niego uwazac. Kolczyk mozna wyjac po raz pierwszy dopiero po ok.3 miesiacach. Przez miesiac nie mozna go za bardzo moczyc. Nalezy codziennie przemywac go spirytusem salicylowym, a jesli zacznie troche ropiec, to warto zaopatrzyc sie w masc z antybiotykiem(polecam Tribiotic). Jesli masz jeszcze jakies pytania, to chetnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pseudo_ Re: kolczyk w pępku 17.09.02, 15:14 przebilam sobie pepek w marcu..mi sie goil bardzo dlugo(do wakacji). nnie raz plakalam,bo mi wychodzilo 'mieso' ..(fuj).pamietam tez,ze kiedys juz nie moglam z bolu wytrzymac i odkrecilam sobie troche ta mniejsza kuleczke i w efekcie zgubilam kolczyk. musialam szybko kupic nowy,ale przynajmniej bylam juz przecwiczona jesli chodzi o wyjmowanie i wkladanie.. ktos tu pisal o ciazy -no wlasnie tez jetsem ciekawa 'co na to kolczyk',bo czy to nie jest tak,ze pepek robi sie wypukly?Chyba najlepszym rozwiazaniem, byloby wyciagnac go w ostatnich miesiacach.. poza tym-ktos moze wie czy ta dziurka kiedykolwiek zarosnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doris Re: kolczyk w pępku IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.09.02, 15:30 Waham się pomiędzy Dereniową a Riwierą. Czy masz może jakieś informacje na temat Dereniowej. A przy okazji słyszałam że przemywanie alkoholem nie jest polecane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doris Re: kolczyk w pępku IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.09.02, 15:31 Waham się pomiędzy Dereniową a Riwierą. Czy masz może jakieś informacje na temat Dereniowej. A przy okazji słyszałam że przemywanie alkoholem nie jest polecane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toolie Re: kolczyk w pępku IP: 195.116.133.* 17.09.02, 20:16 Ja tez mialam ten sam problem, tzn. wahalam sie miedzy Dereniowa i Riviera. Bralam tez pod uwage salon na Chmielnej. Jesli chodzi o Dereniowa, to wszyscy mi odradzali. Dereniowa podobno byla dobra kiedys, ale teraz poodchodzili ludzie, ktorzy ja tworzyli i poziom uslug zdecydowanie sie obnizyl. W koncu zdecydowalam sie na Riviere i wcale nie zaluje. Naprawde mili ludzie. Zwlaszcza czlowiek, ktory mi przekluwal.Byl bardzo delikatny i w ogole sie nie stresowalam. Ogolnie byl bardzo fajny klimacik. Moje kolezanki tez nie narzekaly. A co do przemywania alkoholem, to mysle, ze wszedzie mowia co innego. Jedni radza spirytus, inni tylko wode z mydlem, toniki...Ja przemywalam spirytusem i ladnie sie goilo. Mialam tylko problem z wysuszona skora, bo przemywalam bardzo czesto (bardzo balam sie zakazenia). Ale zaczelam smarowac kremem Nivea i wszystko wrocilo do normy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drzazga Re: kolczyk w pępku IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.09.02, 16:50 Gość portalu: toolie napisał(a): > Co do gojenia, to bywa z tym roznie. Facet, ktory mi przekluwal, powiedzial, > ze pepek to takie miejsce, ktore moze sie nigdy nie zagoic...Ale chyba > przesadzal:) Niestety nie przesadzał. Znałam dziewczynę, której paprało się ponad pół roku, w końcu kolczyk wyjęła, zarosło, ale został brzydki ślad. Nie twierdzę, że to częsty przypadek, ale warto wziąć pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jusia Re: kolczyk w pępku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 15:19 dla mnie to straszna wiocha taki kolczyk-dobrze wygląda jedynie na nastolatce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bystre oczko Re: kolczyk w pępku IP: 195.130.88.* 17.09.02, 20:43 Kolczyk w nosie widzalam u pan 50+, wyglada profesjonalniej u nich niz w pepku. Odpowiedz Link Zgłoś