IP: *.komrel.net 19.09.02, 11:49
Mam male pytanko czy ktoras z was wie drogie
forumowiczki czy siec sklepow ORSAY uznaje reklamacje
badz zwroty????? Poniewaz kupilam spodnie ktore
okazaly sie krzywe, krzywy szef oraz kant na
spodniach. Problem polega na tym ze mam odcieta metke
Obserwuj wątek
    • Gość: Oriana Re: ORSAY IP: *.datastar.pl 19.09.02, 12:01
      Wszystko zależy od ich dobrej woli :)
      Jeśli masz rachunek to spróbuj, powinni uwzględnić
      Powodzenia
    • Gość: kachna Re: ORSAY IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 13:23
      ja zwracalam bluzke ktora zafarbowala [sama siebie zreszta..] i nie bylo
      problemu. tylko paragon musisz miec. a w przebieralniach sa takie karteczki
      jak to nie mozna wymieniac, oddawac i wybrzydzac wiec nawet sie tym chwala ze
      ida na reke..
    • ladyblue Re: ORSAY 19.09.02, 13:27
      do 2 tygodni dostajesz zwrot kasy, do miesiąca wymiana an inny towar, metka
      nieważna, musisz miec za to paragon. zdarzało mi sie wymieniac i nie było
      problemu.
      • Gość: gAndzia Re: ORSAY IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 19.09.02, 13:30
        wcale nie zalezy od ich humoru - bo poza gwarancją istnieje cos takiego jak
        rękojmia (dotyczy nawet towarów przecenionych - o ile wada nie została wskazana
        klientowi przed zakupem, dotyczy także sklepów z wywieszką "towaru nie
        wymieniamy"):
        Rękojmia to ustawowe prawo, zgodnie z którym nabywca może żądać usunięcia
        każdej wady, nawet błahej, nie objętej gwarancją lub żądać zwrotu pieniędzy.
        Gwarancja to zapewnienie producenta, że rzecz jest sprawna, nie ma wad, a jeśli
        się ujawnia to zostaną naprawione. Jej warunki określa jednak gwarant, którym
        najczęściej jest producent. To od niego zależy, co gwarancja obejmuje, a czego
        nie, jak długo trwa, jak postepować by jej nie stracić.

        Rękojmia natomiast jest odpowiedzialnością sprzedawcy za wady towaru. Wynika z
        kodeksu cywilnego, jest ustawowym zabezpieczeniem interesu klienta. Rękojmia
        trwa rok od daty zakupu. Powołując się na nią można żądać od sprzedawcy
        usunięcia każdej wady, nawet jeśli nie jest objęta gwarancją, np. pęknięta
        szyba. Wada musi jednak powstać samoistnie, bez winy nabywcy. Trzeba ją zgłosić
        w ciągu 30 dni od jej ujawnienia. Jeśli wada jest istotna, a po naprawie
        wystąpi ponownie lub nie zostanie usunieta w ciągu 14 dni, nabywca ma prawo
        żądać od sprzedawcy zwrotu ceny, wymiany rzeczy na nową lub obniżki ceny.
    • Gość: KiKi Re: ORSAY IP: *.ae.poznan.pl 25.10.02, 19:53
      To zależy TYLKO od sprzedawcy. Moja koleżanka chciała wymienić spodnie w
      sklepie Orsay'a w Poznaniu na św. Marcinie, bo jak się okazało w domu, miały
      dziure po klipsie (takim co go przyczepiają przeciw kradzieżom). Sprzedawczyni
      nie chciała wymienić bo "oni dają dwa paragony" a ona miała tylko 1. Po długiej
      dyskusji (w czasie której pani stała aię bardzo nieprzyjemna) koleżance udało
      się znaleść drugi paragon i spodnie udało sie wymienić. Mimo, że miałyśmy rację
      zostałyśmy potraktowane jak złodziejki! Dziewczyny omijajcie ten sklep z
      daleka!!!
      • Gość: shisha Re: ORSAY IP: *.trzepak.pl 25.10.02, 20:34
        Chyba we wszystkich Orsay-ach daje się 2 paragony, ale jeszcze mi się nigdy nie
        zdarzyło, żeby mi pani przy kasie nie zszyła ich zszywaczem od razu.

        Wydaje mi się, że z wadą tego typu może być taki problem, że niektórzy
        interpretują rękojmię jako stosowaną do wad ukrytych towaru. A przecież krzywy
        szew można było zauważyć od razu. Ale na tyle, na ile miałam do czynienia z
        reklamacjami z zwrotami w takich sklepach, myślę że zwrócą kasę.

        pozdrawiam:)
        • znak_yrden Re: ORSAY 25.10.02, 23:35
          ile razy tam wejdę, to uciekam- ciuchy tak ścisniete na wieszakach, że nie ma
          się jak im przyjrzeć, a lustro jedno wspólne poza przymnierzalnią ...
          strasznie upokarzające.
    • Gość: pola5 Re: ORSAY IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 25.10.02, 23:48
      A w 3miescie sklepy Orsay-a sa bardzo w porzadku, najbardziej lubie ten w
      Carrefourze, panie przemile, mozna tysiac rzeczy naraz przymierzac, a jak
      zdarzylo mi sie cos zareklamowac, to te same panie wciaz z ujmujacym usmiechem
      zapewnialy: oczywiscie, jesli pani bluzeczka nie odpowiada, wymienimy na inna,
      jesli nic sobie pani nie wybierze, oddamy pieniadze. Wzielam pieniadze, bo
      wspomniana bluzeczka miala spora dziurke po klipsie i za nic nie chciala
      sie "rozprasowac" (swoja droga na niektorych delikatnych materialach do
      zabezpieczen powinni uzywac czegos rownie delikatnego). Pozdrowionka.
      PS. Ostatni moj zakup w tej sieci to kurtka puchowa, jest swietna i w moim
      ulubionym kolorku: ciely bez. Kurteczka obowiazkowo wykonczona fuuterkiem. Jest
      naprawde piekna, ja w niej takze ;)))
    • elve Re: ORSAY 26.10.02, 03:51

    • amelia_ Re: ORSAY 27.10.02, 01:57

    • lorna.d sprzatanie n/txt 29.10.02, 00:21
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka