Dodaj do ulubionych

Kosmetyki dla chodzacych na basen

IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 03.11.05, 17:00
Chlor, suszarka - nic dobrego dla skory i wlosow.

Wlosy zawsze mylam 2 razy w tygodniu, teraz jeden raz wypada na basenie.
Uzywalam odzywek do splukiwania, ale po basenie nie ma na to czasu. Pozostaje
albo intensyne odyziwnie ten raz, keidy wlosy myje w domu, albo jakas odzywka
bez splukiwania po basenie. Moze macie jakies propozycje?

Koeljna sprawa, to rpzede wszuytwkim oczy - podraznione i przede wszytskich
bardzo wysuszona skora pod oczami - co na to bedzie najlepsze?

I taki juz bardziej nietypowy problem: po mczeniu w wodzie mam nieladne
skorki przy paznokciach, same paznokcie pewnie tez slabna. Przydaloby sie
cos, co w wodzie chroniloby skore przed chlorem, moze krem z silikonem...?
Cos tego typu do ciala tez byloby niezle. A najlepiej osoby, ktore chodza na
basen niech pdoziela sie dosiwadczeniami i problemami, po po 2 razach to
pewnie jeszcze wszystkiego nie wiem. ;)
Obserwuj wątek
    • mgielka83 Re: Kosmetyki dla chodzacych na basen 03.11.05, 18:52
      ja rozważam kupno masła karite zeby sie tylko przed basenem nim smarować.. a
      ciało potraktowac oliwką. co do włosów- myslę ze można zabrac ze soba biosilk,
      buteleczka jest mikroskopijna:)

      nawiasem Asiek, zagladałaś na naturalnie? nie da się wytrzymać przez jednego
      namolnego goscia
      • pump_it_up Re: Kosmetyki dla chodzacych na basen 03.11.05, 19:10
        Zakladaj czepek i dobre okulary.
        • Gość: asiek_asiekowaty Re: Kosmetyki dla chodzacych na basen IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 03.11.05, 19:25
          Pod silikonowym czepkiem nie mieszcza mi sie wlosy, musze miec tekstylny.
          Okularki mam, ale nie non-stop, a zawsze cos woda chlapnie.
        • she_ila Re: Kosmetyki dla chodzacych na basen 03.11.05, 19:29
          Czepek i okulary, tak jak napisała koleżanka wyżej, przede wszystkim. Nad
          odżywkami bez spłukiwania to bym się zastanowiła. Mnie, też korzystającej z
          basenu, strasznie przetłuszczały się po nich włosy i w ogóle wyglądały jakoś
          inaczej. Tak jakby były klapnięte. Sądzę, że już lepiej odżywiać raz w tygodniu
          porządnie i nie bawić się w półśrodki. Skóra wokół oczu-kremik-żel LRP z serii
          Hydrahase. Dla mnie rewelacja. Smaruję zawsze na noc i w dzień w razie
          potrzeby. U mnie dochodzi jeszcze noszenie soczewek, więc to podrażnienie daje
          mi się szczególnie we znaki i bez tego kremu nie dałabym rady. Inna sprawa, że
          on sporo kosztuje, nic tańszego nie jestem w stanie Ci teraz polecić. Ciało-
          balsamy. Wiem, że tego nie lubisz, ale gdy korzysta się z basenu, naprawdę
          trzeba. Niekoniecznie od razu po pływaniu, ale min. 2 razy w tygodniu w domu.
          Ja używam Sopot Sun Ziaji, ten po opalaniu z wapnem, kosztuje około 7 zł i jest
          po prostu niezastąpiony. Smaruję się nim nawet po depilacji-wtedy mi
          nieestetyczne czerwone kropki nie wyskakują.
          • Gość: malenka Re: Kosmetyki dla chodzacych na basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 20:54
            a tego dnia jak jestes na senie to nie mozesz sie potem w domu wykąpać???? ja
            zawsze tak robie bo na bvasenie nigdy nie uda mi sie całkowicie zmyc z siebie
            tego chloru
            • Gość: asiek_asiekowaty Re: Kosmetyki dla chodzacych na basen IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 03.11.05, 21:34
              Ja nawet na basenie sie nie myje, doszlam do wniosku, ze to nie ma wiekszego
              sensu. Po prostu sie oplukuje, a kapiel, prysznic, mydlo itp. - w domu,
              nartomiast wlosy i tak mam mokre, wiec musze je umyc, bo nie wiem, jakby
              wygladaly wypieszczone suszarka prosto z chlorowanej wody.
    • Gość: asiek_asiekowaty Czepek nic nie daje, wlosy w chlorowanej wodzie... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 16:30
      Kupilam czepek silikonowy, w dodtaku specjalnie dla osob z dlugimi wlosami, bo
      pod normalnym wlosy mi sie nie mieszca. No i niestety - na glowie wlosy sa
      jeszcze jako tako suche, ale na reszcie dlugosvi - mokre. Czyli podbijam -
      jakie odzywki, bo niestety po polgodzinnym suszeniu mam strzepy, nie wlosy.
      • Gość: olunia Re: Czepek nic nie daje, wlosy w chlorowanej wodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 21:19
        moja siostra ma jakies mleczko odbudowujace, nawilzajace Nivea do wlosow bez
        splukiwania- jaks nowosc podobno, wlasnie mi zachwalala, ponoc rewelacja, nie
        obciaza wlosow i mocno nawilza, ona ma b. slabe i cienkie wlosy, uzywa
        kosmetykow profesjonalnych, wiec chyba faktycznie dobre, bo ma porownanie:) ja
        nie probowalam, wiec powtarzam tylko:) kosztuje 12 zl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka