fnoll
28.01.07, 15:54
w Chinach już przychodzą na świat zmutowani żołnierze, których organizmy są
wyposażone w broń nigdy dotąd nie dostępną:
" Właściciel kurzej fermy we wschodnich Chinach w jednej chwili stracił
kilkaset kurczaków. Sąd uznał, że ptaki zabił krzykiem mały chłopczyk, który
wystraszył się psa - pisze portal metro.co.uk.
Właściciel fermy straty wycenił na równowartość 100 funtów
Ojciec, który dostarczał na fermę butle z gazem, zabrał ze sobą czteroletniego
synka. Chłopiec, na chwilę pozostawiony samemu sobie, odszedł za daleko i
natknął się na psa. Przestraszone dziecko zaczęło krzyczeć prosto przez okno
kurnika.
- Jeden z sąsiadów powiedział policji, że słyszał wrzask dziecka. Inny
potwierdził, że chłopczyk krzyczał tuż przy oknie kurnika - napisała lokalna
gazeta cytowana przez portal metro.co.uk.
Sąd uznał, że niespodziewany dźwięk, jakim był krzyk czterolatka przeraził
kurczaki na śmierć. Ojciec chłopca musi teraz zapłacić właścicielowi fermy
odszkodowanie."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3878066.html