silie
08.10.02, 13:53
Odbywam ostatnio rajdy po perfumeriach i próbuję, próbuję, próbuję...
Spróbowałam więc korektora Touche Eclat YSL.I cóż? Faktycznie kryje pięknie,
same zalety, ale w 5 kolejnych sklepach śmierdział potwornie.Myślałam, że się
coś Wam się zdaje z tym smrodkiem, na temat którego długi wątek powstał, ale
nie.To po prostu cuchnie niemiłosiernie.Żeby to jeszcze w jednym sklepie, ale
nie; we wszystkich.Oczywiście żadna z pań nie potrafiła mi podac przyczyny...
Za to tusz FauxCils pachnie przecudnie; zupełnie nie jak tusz, taki
ma "perfumowy" zapach.Baaaardzo przyjemne;)
pzdr, s.