ptasia 09.10.02, 10:35 używałam pianki IF, teraz zastanawiam się nad kremem z tej serii lub podobnej AA, jednak zastanawiam się od jakiego +- wieku można stosować te kosmetyki? do "magicznych" 25 lat brakuje mi 6 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: justy Re: koenzym Q10 - od kiedy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 10:43 Koenzym Q10 to doskonały przeciwutleniacz- każdy może stosować kosmetyki z jego dodatkiem. Ważniejsze jest, co oprócz niego jest w kremie, np. Q10+fitohormony odpadają przy młodej cerze. Odpowiedz Link Zgłoś
ptasia Re: koenzym Q10 - od kiedy? 09.10.02, 10:47 Justy, dzięki za odzew - nie, z fitohormonami nie będę szaleć, tam są jeszcze witaminy, a i w AA jest Koenzym R - ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ptasia Re: koenzym Q10 - od kiedy? 09.10.02, 12:47 podpycham: może ktoś używał tego kremu AA lub IF??? aktualnie bardziej mnie interesuje na noc... Odpowiedz Link Zgłoś
martaa2 Re: koenzym Q10 - od kiedy? 09.10.02, 13:20 Ptasia chodzi Ci o tę serię AA z koenzymem Q10 R i wit.C ? Ja uzywałam kremu na noc i na dzień. Na początku krem na dzień był fajny,lekki,dobrze się wchłaniał, nie zostawiał tłustego filmu na skórze, miał taki ładny delikatny zapach.Niestety po dwóch miesiącach uzywania zaczął potwornie śmierdzieć,że aż się bałam nim smarować(opisywałam to na forum ).Wysłałam maila do AA-nie odpowiedzieli,potem jeszcze dzwoniłam tam-mieli oddzwonić nie oddzwonili i w sumie nie wiem co się stało,że on tak śmierdzi.Kupiłam więc inny krem i tego AA nie uzywam.Mam krem na noc z tej serii- i chyba tez skonczy jak ten na dzień - bo też pomału zaczyna śmierdzieć.Nie wiem może ja trafiłam na wadliwe egzemplarze, a może tak ma być że te kremy potem zaczynają śmierdzieć-bo np. jakis składnik aktywny się w nich rozkłada. Ja w każdym bądź razie więcej ich nie kupię,lae może komuś innemu te kremy mogą odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
ptasia Re: koenzym Q10 - od kiedy? 09.10.02, 13:23 martaa2 napisała: > Ptasia chodzi Ci o tę serię AA z koenzymem Q10 R i wit.C ? Ja uzywałam kremu na > > noc i na dzień. Na początku krem na dzień był fajny,lekki,dobrze się wchłaniał, > > nie zostawiał tłustego filmu na skórze, miał taki ładny delikatny > zapach.Niestety po dwóch miesiącach uzywania zaczął potwornie śmierdzieć,że aż > się bałam nim smarować(opisywałam to na forum ).Wysłałam maila do AA-nie > odpowiedzieli,potem jeszcze dzwoniłam tam-mieli oddzwonić nie oddzwonili i w > sumie nie wiem co się stało,że on tak śmierdzi.Kupiłam więc inny krem i tego AA > > nie uzywam.Mam krem na noc z tej serii- i chyba tez skonczy jak ten na dzień - > bo też pomału zaczyna śmierdzieć.Nie wiem może ja trafiłam na wadliwe > egzemplarze, a może tak ma być że te kremy potem zaczynają śmierdzieć-bo np. > jakis składnik aktywny się w nich rozkłada. > Ja w każdym bądź razie więcej ich nie kupię,lae może komuś innemu te kremy mogą > > odpowiadać. oj... tak, to ta seria. to brzmi jak opowieści dziewczyn o piance IF, która im też zaczęła śmierdzieć (mi nie, a uzywałam b. długo - b. wydajna). Może ten cholerny koenzym się tak rozkłada - ale nie brzmi to zachęcająco :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: koenzym Q10 - od kiedy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 22:17 Koenzym R to biotyna- jedna z witamin. Też Ci w żaden sposób nie jest w stanie zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś