brak wolnego czasu

IP: *.acn.waw.pl 10.10.02, 10:02
Czy Wam też tak ciężko pogodzić pracę, prowdadzenie domu (mimo szczerych
chęci i olbrzymiej pomocy męża), dbanie o siebie ? Myślę, że to pytanie
retoryczne, ale niesety dodatkowo muszę się uczyć - z reguły w związku z
powyższym nocami, od miesiaca jestem na tabletkach Body-Max, bo wcześnuiej
ok. 22-ej po prostu padałam na nos ...... jestem osobą dobrze zorganizowaną
ale jak nie mogę z czymś zdążyć to się irytuję i zaczynam denerwować - czego
strasznie nie lubię ...... Macie jakichś sposób na nie wpadanie w domowy
kierat ??? A może jakieś tabletki witaminowe na wzmocnienie ? Body Max - może
być ale na mnie nie jest to aż taka rewelacja...... pozdrawiam.....
    • constance Re: brak wolnego czasu 10.10.02, 10:28
      Jest trudno, mimo że już jestem po studiach i nie mam jeszcze męża :-)
      Ostatnio stwierdziłam, że muszę dużo odpoczywać podczas weekendów, co między
      innymi zawiera niezmuszanie się do niczego, na co nie mam ochoty. Nie zmuszam
      się już do tego, co jak mi się wydawało, MUSIAŁO być zrobione, bo inaczej
      cała "konstrukcja" się rozpadnie.
      A może jednak się nie rozpadnie? Może można zjeść makaron z oliwkami i serem
      zamiast gotować wielki obiad? wyprać i wyprasować dwie bluzki zamiast ugrzęznąć
      w górze ubrań? zrobić zakupy w osiedlowym sklepiku zamiast wyprawy do
      supermarketu?
      No i sprawianie sobie drobnych, chociaż 15 minutowych przyjemności, np.
      posłuchanie ulubionej muzyki z kubkiem kakao? od razu wszystko staje się
      jaśniejsze... na pewno nic przez ten kwadrans się nie zawali...
      Na niedoczas cierpię bezustannie, ale staram się temu nie poddawać. Warto sobie
      podzielić wszystko na niezbędne priorytety i resztę.
      Pozdrawiam jako wspólniczka w niedoli braku czasu!
      • Gość: Ania Re: brak wolnego czasu IP: *.acn.waw.pl 10.10.02, 10:41
        Zgadzam się z Tobą Constance ! W czasie studiów - to były czasy - mieszkanie u
        rodziców i wszystkie dobroci z tym związane (no wiesz - obiadki, posprzątane,
        nie mówiąc o kwestiach finansowych). Ale ja też uważam, że nie ma absolutnie co
        narzekać - bo to najgorsze w co możemy popaść ! Strasznie generuje kolejne
        stresy ! Ja najlepiej się czułam przez pierwszy miesiąc po urlopie-pełna sił i
        wiary w siebie !
        • constance Re: brak wolnego czasu 10.10.02, 12:13
          Tak trzymać!
          A tak w ogóle, poczytaj sobie wątek "Czas", który ktoś wyciagnął przed chwilą.
          Sporo rozwiązań innych forumowiczek: i tych bardzo zaganianych, i tych, które
          mają wolne zawody. Nader ciekawa lektura, aczkolwiek długaśna.
          • Gość: Ania Re: brak wolnego czasu IP: *.acn.waw.pl 10.10.02, 12:15
            Dziękuję Constance ! Właśnie wyszperałam ten wątek "Czas" - już się wpisałam -
            barzdo ciekawy. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja