Dodaj do ulubionych

Paula Begoun raz jeszcze

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 21:09
ostatnio zrobilam sobie wycieczke po stronie Pauli
Begoun. musze przyznac, ze mam mieszane uczucia -
niektore z jej tez mnie przekonuja, a niektore wydaja
mi sie watpliwe badz zupelnie sie z nimi nie zgadzam
:) na przyklad - nakaz uzywania w makijazu wylacznie
"naturalnych" barw...

a najbardziej zazinteresowala mnie prezentowana
gdzies teza, ze dzialanie retinolu jest kiepsko
zbadane i przereklamowane, i ze tak naprawde dzialaja
tylko mocne preparaty typu Retin A.

co Wy o tym wszystkim myslicie?

Obserwuj wątek
    • basia_kwiat Re: Paula Begoun raz jeszcze 16.10.02, 21:46
      Gość portalu: kasica napisał(a):

      > ostatnio zrobilam sobie wycieczke po stronie Pauli
      > Begoun. musze przyznac, ze mam mieszane uczucia -
      > niektore z jej tez mnie przekonuja, a niektore wydaja
      > mi sie watpliwe badz zupelnie sie z nimi nie zgadzam
      > :) na przyklad - nakaz uzywania w makijazu wylacznie
      > "naturalnych" barw...

      Jesli chodzi o makijaz to wiadomo ze nie mozna tworzyc regul odpowiednich dla
      kazdego, to ze komus nie do twarzy w niesbiekich cienaich nie znaczy ze
      kazdemu nie beda one pasowac. Tak wiec te jej tezy dotyczace makijazu trzeba
      traktowac tak ogolnie.
      >
      > a najbardziej zazinteresowala mnie prezentowana
      > gdzies teza, ze dzialanie retinolu jest kiepsko
      > zbadane i przereklamowane, i ze tak naprawde dzialaja
      > tylko mocne preparaty typu Retin A.
      >

      Jesli chodzi o witamine A to jest w tym duzo prawdy i pisze o tym nie tylko
      Paula Begoun. Kwas retinowy czyli tretinoina i jej pochodne jest nasilniejsza
      forma witaminy A, tak silna ze zarezerwowana tylko dla lekow
      dermatologicznych, nie moze byc stosowany w kosmetykach. W USA kwas retinowy
      zostal nawet zaaprobowany jako lek przeciwzmarszczkowy. Zas retinol wraz z
      retinalem sa najsilneiszymi formami witaminy A stosowanymi w kosmetyce. To
      prawda ze retinol jest slabszy niz kwas retinowy, ale nie znaczy ze zupelnie
      nie dziala, dziala tylko duzo slabiej, mimo wszystko warto go stosowac. Na
      pewno jest silniejszy niz estry witaminy A najczesciej stosowane w
      kosmetykach. Poza tym wiele osob nie toleruje silnego kwasu retinowego i nie
      moze go stosowac, dla tych osob pozostaje tylko retinol, ktory nie drazni
      skory tak bardzo jak tretinoina, choc sa i takie osoby ktore nawet retinolu
      nei toleruja. Retinol dziala slabiej gdyz musi najpierw w skorze przeksztalcic
      sie kwas retinowy. Poszczegolne kremy maja rozne stezenia retinolu im wyzsze
      tym wyzsze szanse ze wieksza ilosc retinolu ulegnie przeksztalceniu. Jak
      narazie najwwyzsze dostepne w kremach stezenie retinolu wynosi 0,6 %, kremy te
      dostepne sa poki co tylko za granica.
      www.wizaz.pl/witaminy_i_kosmetyki_witamina_a_cz2.php
      > co Wy o tym wszystkim myslicie?
      >
      >
      • Gość: marla Re: Paula Begoun raz jeszcze IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 07:02
        Basiu, uczulił mnie ten krem St. Ives z retinolem (Mulitvitamin coś tam), który
        polecałyście. To moje drugie podejście do retinolu, znów nieudane. Czy to
        oznacza, ze powinnam stosować wylącznie te słabsze formy, palmitynian itp, i
        zrezygnowac z np. z kupna tego nowego Hydracidu C? Czy warto jeszcze próbować?
        I jak mam odróznić, które są z czym, skoro często nie piszą?
        • Gość: justy Re: Paula Begoun raz jeszcze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 08:16
          Akurat Hydracid, wbrew temu, co pisze producent nie zawiera retinolu, lecz
          delikatną estrową pochodną witaminy A- myślę, że ten krem nie powinien Ci w
          żaden sposób zaszkodzić.
        • basia_kwiat Re: Paula Begoun raz jeszcze 17.10.02, 16:30
          Gość portalu: marla napisał(a):

          > Basiu, uczulił mnie ten krem St. Ives z retinolem (Mulitvitamin coś tam),
          który
          >
          > polecałyście. To moje drugie podejście do retinolu, znów nieudane. Czy to
          > oznacza, ze powinnam stosować wylącznie te słabsze formy, palmitynian itp, i
          > zrezygnowac z np. z kupna tego nowego Hydracidu C? Czy warto jeszcze
          próbować?
          > I jak mam odróznić, które są z czym, skoro często nie piszą?

          Tak jak pisze Justy Hydracid nie zawiera retinolu, polecam tekst:
          www.wizaz.pl/basia_hydracid.php
          I niestety nie ma innego wyjscia zeby sie przekonac czy krem zawiera retinol
          czy retinyl palmitate jak tylko wczytanie sie w sklad kremu.
    • annika_vik Paula Begoun i niebieski cień 17.10.02, 12:04
      Tak się was zapytam trochę off topic: poczytałam parę tekstów Pauli na stronach
      internetowych, i zaintrygował mnie jej niemawistny stosunek do niebieskiego
      cienia do powiek. O co jej chodzi z tym cieniem?! Nie rozumiem... Jej pierwsza
      książka nosi nawet tytuł "Niebieski cień powinien być zakazany". Proszę was,
      powiedzcie mi - dlaczego?
      • Gość: justy Re: Paula Begoun i niebieski cień IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 12:23
        Paula uważa, że w niebieskim cieniu nikomu nie jest do twarzy- delikatnie mówiąc
        • anexxa Re: Paula Begoun i niebieski cień 17.10.02, 19:05
          hehehehhe. widac nie podobal sie jej film pod tytulem,
          ktory wlasnie wypadl mi z glowy, gdzie jamie lee curtis w
          roli sztuni (ktora jest - kto widzial dla odmany true
          lies, ten wie) tlumaczy "nigdy za wiele niebieskiego
          cienia".

          a poza tym, ja lubie niebieski cien. taki jasny,
          jasniutki, opalizujacy, bourjois. cudo.

          xx.
        • Gość: katrina Re: Paula Begoun i niebieski cień IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 18:27
          Gość portalu: justy napisał(a):

          > Paula uważa, że w niebieskim cieniu nikomu nie jest do twarzy- delikatnie
          mówią
          > c

          :)! mnie jest. faktycznie to co ona pisze o makijażu to nie bardzo...
    • Gość: EwaW Re: Paula Begoun raz jeszcze IP: *.warta.pl / 172.20.6.* 31.10.02, 12:34
      Kupiłam Biblię i póki co pobieżnie przez nią przeleciałam. No i zasiała
      wątpliwosci: od lata mam na paznokciach akryl (oczywiscie juz uzupelniany) -
      Paula wybija z głowy takie wynalazki (przestraszylam sie zwłaszcza
      drobnoustrojów). Co Wy o tym sądzicie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka