Dodaj do ulubionych

rowerek stacjonarny?!?

IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 15:46
dziewczyny, zamierza,m kupic sobie taki wlasnie rowerek do cwiczen w domu i
mam takie pytanie - czy regularna jazda pomoze w zgubieniu kilka kolo i
wymodelowaniu nog? Jesli ktoras ma doswiadczenie to niech mnie umotywuje :-)))
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: rowerek stacjonarny?!? 19.10.02, 15:50
      Pewnie pomoże, jesli rzeczywiście będziesz zniego korzystać regularnie. Ja mam
      rowerek od 2 lat, i hmmm, wstyd się przynać, najczęściej stoi i się kurzy...
      • kotmanka Re: rowerek stacjonarny?!? 19.10.02, 17:10
        taaaa.. u mnie podobnie. najpierw regularnie, potem rowerek stal sobie, az
        wyladowal w charity shop. u mnie byl tez problem miejsca w mieszkaniu - dlatego
        teraz czaje sie na stepper
        pozdrowienia
    • Gość: hardegen Re: rowerek stacjonarny?!? IP: *.icpnet.pl 20.10.02, 18:08
      Dużo jeżdzę na normalnym rowerze i jakoś nie zauważam wielkich zmian w pasie
      (ibnna rzecz że nie ma za bardzo z czego "schodzić"). Nogi to i owszem, na
      pewno są znacznie mocniejsze. Koleżanki z poprzednich postów mają rację: do
      takiego rowerka musi być naprawde silna wola. Też kiedyś próbowałem (co by w
      zimie formy nie gubić) ale jest to straszliwie nudne i monotonne, nawet przed
      telewizorem. W ogóle nie ma z co porównywać z normalna jazdą. Jak sobię wspomnę
      lato, krajobrazy, owiewający wiatr, ciepełko to się płakać chce depcząc na
      takim ersatzu. I to jest myślę główny powód dla którego trudno wyrobić sobie
      nawyk regularnego trenowania.
    • _anna Re: rowerek stacjonarny?!? 20.10.02, 18:58
      wydaje mi się, że lepiej zapisac sie na siłownię i potrenować miesiąc na
      naprawde dobrych rowerkach, niż kupować tańszy do domu (bo zakładam, że nie
      planujesz najdroższego sprzętu) Jeśli ci się spodoba i będziesz chodziła
      regularnie i jeździła, to wtedy może kup sobie do domu? Bo z mojego
      doświadczenia wynika, że taki domowy sprzęt z reguły ląduje szybko w komórce
      pod schodami...
    • Gość: mikawi Re: rowerek stacjonarny?!? IP: 217.153.44.* 21.10.02, 13:59
      za czasów studenckich, gdy mieszkałam jeszcze z rodzicami kupiłam sobie taki
      rowerek i jeździłam CODZIENNIE minimum 0,5 godz. a zwykle 1 godzinę. Ta
      regularność trwała coś około pół roku, ale efekt był boski: nogi zdecydowanie
      wyszczuplone, jędrne, cellulit zanikł, połączyłam to z lekką dietą (ale bez
      przesady) i byłam naprawdę zachwycona wynikami. Teraz też by mi się to
      przydało, ale z racji metrażu (kawalerka) jest to niemożliwe. Ważna jest
      regularność ćwiczeń no i jakieś tam tempo, niekoniecznie obciążenie. No i
      minimum 0,5 godziny (np. pedałuj oglądając Wiadomości), nie polecam zaś jazdy z
      gazetą w ręku, wtedy mimowolnie jedziesz coraz wolniej.
      • czarodziejka1 Re: rowerek stacjonarny?!? 21.10.02, 14:31
        Mój rowerek treningowy dostałam cztery lata temu od męża na urodziny. Był dość
        drogi (700 zl-firmy Ketler). No i co? Stoi w sypialni i się kurzy. Właściwie
        jeździłam na nim tylko na początku. Później wynajdywałam 1000 różnych powodów
        aby na niego nie usiąść! Fakt działa super na nogi, zwłaszcza na tę część nad
        kolanami (wysmukla itd.)i łydki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka