Dodaj do ulubionych

czy zawsze dieta = brak humoru ? :(((((((((((((

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.06, 21:32
prawie caly tamten rok ograniczalam sie i niestety zauwazylam ze radykalnie
zmienil mi sie humor...wiecej spalam...bylam mniej
energiczna,spontaniczna,wiecej sie klocilam, choc jadlam wszelkie wazne rzeczy
typu orzechy czy np. brokuly,z tym ze maks 1300 kcal dziennie, teraz po
wakacjach przytylam ;( i znowu chcialabym troszke schudnac ale najbardziej
boje sie radykalnej zmiany humoru i powrotu klotni z chlopakiem, ktorych teraz
nie ma w ogole bo jestem mniej drazliwa i zaczepna...poradzcie cos :(
Obserwuj wątek
    • maggi9 Re: czy zawsze dieta = brak humoru ? :((((((((((( 16.01.06, 21:36
      A musisz się odchudzać?Chyba odchudzasz się dlatego żeby ładnie wyglądać=mieć dobry humor ale czy warto cały rok sie katować?Poza tym się zastanów czy dla twojego faceta będzie lepiej mieć wiecznie poddenerwowaną chudzine czy też normalna kobiete która ma 3 kg nadwagi?
    • setorika Re: czy zawsze dieta = brak humoru ? :((((((((((( 17.01.06, 09:38
      Zadbaj o to, by dieta mimo tych 1300 kalorii miała dużo białka, jedz kolorowe
      posiłki, tzn. miej na talerzu i brokuły i marchew, i papryke, etc., jedz banany,
      podnosza poziom serotoniny i nie zrażaj się - te objawy to znak spowolnionego
      metabolizmu. Wspomóż się red bullem bez cukru i pamietaj o białku (moze jakiś
      preparat do rozrobienia z mlekiem?).
      Powodzenia :)
      • Gość: Nessie Re: czy zawsze dieta = brak humoru ? :((((((((((( IP: *.acn.waw.pl 17.01.06, 14:03
        Podbij liczbę kalorii do 1800 i zostań tak już na zawsze :)

        A tak na serio, ponieważ pewnie nie odwiodę cię od odchudzania... to polecam
        picie kakao w dużych ilościach. Zamiast kawy rano, po obiedzie... Robisz tak:
        czubatą łyżeczkę ciemnego kakao naturalnego (nie granulowanego, bo to sam
        cukier!) wrzucasz do kubka. Dodajesz szczyptę cynamonu i łyżeczkę cukru
        waniliowego (20 kalorii - jak się uprzesz, to możesz zastąpić słodzikiem).
        Zalewasz to wrzątkiem, mieszając tak, żeby się grudki nie zrobiły. I pijesz do woli.

        Mnie to stawia na nogi jak narkotyk ;)

        No i oczywiście, koniecznie ćwiczenia wysiłkowe, które OGROMNIE poprawiają
        nastrój i łagodzą obyczaje ;)

    • Gość: Nessie I jeszcze Apptrim! IP: *.acn.waw.pl 17.01.06, 20:45
      Spróbuj sobie pomagać w odchudzaniu Apptrimem, zawiera różne substancje
      poprawiające nastrój (5-HTP), podnoszące sprawność umysłową (cholina), itp.
    • mag-ia Re: czy zawsze dieta = brak humoru ? :((((((((((( 17.01.06, 23:10
      Dla mnie bycie na diecie, a raczej odpowiednie odżywianie się + gimnastyka =
      cudowny nastrój, humor, i to przez cały miesiąc...
      W Twoim jedzeniu jest pewnie za mało kalorii i wybrałaś dietę, która nie daje Ci
      przyjemności i satysfakcji. Bez tego długo nie wytrzymasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka