IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.02.06, 18:17
czy kiedy dobierali wam soczewki to uczyli was jak je zakładac i zdejmowac?
zdecydowałam sie na zamiane okularow na soczewki kontaktowe i umawiajac sie
na wizyte u okulisty-optyka pytałam ile czasu zajmie badanie, dobieranie itp.
a pani odpowiedziala ze to zalezy od tego jak szybko naucze sie nimi
posługiwac;) to chyba swiadczy o profesjonalnosci zakładu? bo kolezanki
zanjac swoja wade po prostu szły do optyka i same dobierały sobie
szkła...wiec myslałam ze wiekszego zachodu z tym nie ma
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa45 Re: soczewki IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.02.06, 18:38
      mnie nikt nie uczył, lekarz zbadał mi wzrok i dał karteczke z okreslona wada i
      nic:( poszłam do potyka i po prostu kupiłam soczewki jaki mi polecił otyk -
      okazało sie ze wcisknał mi drogie jak cholera i w dodatku "nie pasowały na
      mnie", oczy mnie bolały, czułam ciagle jakby cos mnie uwierało w
      oko...okropnie...dopiero 3 para soczewek okazała sie trafiona, bo sie
      dowiedziałam, ze to zalezy od krzywizny gałki ocznej, wiec nie wszystkie na
      kazdego pasuja (ja nosze miesieczne)
      dobrze ze ktos sie toba zajmie profesjonalnie bo wtedy unikniesz wyrzucania
      kasy w błoto i nic ci nie powinno zaszkodzic
    • Gość: luuiza Re: soczewki IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.02.06, 18:43
      a mi pani tylko tak "na niby" pokazała jak sie zaklada i to wszystko, myslałam
      ze to pestka ale potrzeba troche czasu zeby zamowało to dwie sekundy:)
      ale to nic strasznego
    • Gość: Ivre Re: soczewki IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 04.02.06, 18:54
      Tak, mnie uczyli. Wiecej.. nie chcieli mnie do domu wypuscic zanim kilka razy
      ich nie zdjelam i nie zalozylam z powrotem :D Na poczatku zajmowalo mi to
      jakies 15 minut na jedno oko :D Jak sie mozna domyslic; nasiedzialam sie u tego
      optyka :D Za to teraz poswiecam na to jakies 10 sekund :)
      • Gość: AndziaWkwiatkach Re: soczewki IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.02.06, 18:57
        a ile płacicie za pare miesiecznych soczewek?
        • Gość: Ivre Re: soczewki IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 04.02.06, 18:59
          Za miesieczne placilam 33 zlote. Aktualnie nosze 3-miesieczne i place 60 zl za
          pare.
          • muzomaniaczka Re: soczewki 04.02.06, 19:41
            możesz powiedziec jakiej firmy sa i podac dokłądna nazwe tych soczewek???
            • Gość: Ivre Re: soczewki IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 04.02.06, 20:51
              A moge.. miesieczne byly AcuVue2 Johnson&Johnson (tak to sie chyba pisalo :D),
              a 3-miesieczne sa B&L Soflens o ile mnie pamiec nie myli (mam optyka, u ktorego
              jestem stala klientka i jak przychodze to nawet mnie nie pytaja o nazwe, tylko
              czy sie dioptria nie zmienila :D)
    • Gość: mm Re: soczewki IP: *.acn.waw.pl 04.02.06, 20:45
      Owszem, uczyli. Okulistka zbadala wzrok, dobrala soczewki i sama mi je zalozyla.
      Kazala mi wrocic za godzine (to byl punkt w jednym z centrow handlowych). Po
      godzinie jeszcze raz obejzala moje oczy, przepytala czy nic mnie nie uwiera,
      pokazala jak wyjmowac soczewki z oczu (zdjelam juz sama)i nauczyla mnie je
      wkladac. Twierdzila, ze zmiane "modelu" soczewek (przynajmniej ci poczatkujacy)
      powinno sie konsultowac z lekarzem, ale ja po 4 m-cach sama dobralam sobie nowe.
      Teraz po 3 latach noszenia wiem, w ktorych sie najlepiej czuja moje oczy.
    • jacek.jankowski Re: soczewki 07.02.06, 19:10
      Lekarz okulista powinien Ciebie nauczyć zakładać i zdejmować soczewki

      jesli tego nie zrobi, to ***** a nie lekarz :)
    • ewcia1980 Re: soczewki 07.02.06, 20:21
      ja soczewki kontaktowe nosze prawie od 10 lat i jak zaczynałam je nosic nie
      były jeszcze tak bardzo popularne i łatwo dostepne.
      na pierwszej wizycie okulista sprawdził moja wade, sam załozył szkla i kazał mi
      pare razy zdjac i znowu załozyć. szkła które dostałam były to szkła roczne
      (których ze wzgledów higienicznych teraz nikomu nie polecilabym, mimo ze
      uzywałam do nich i płynu i mydełka i innych badziewi, które kosztowaly fortune)
      troche trwało zanim nauczyłam sie je sprwanie zakładać i teraz, jak ktos juz tu
      napisał, trwa to dosłownie 5 sekund :)
      teraz używam 3-miesiecznych szkieł B&L i jak dla mnie sa rewelacyjne.
      raz próbowałam przetestować inne. kupiłam miesieczne J&J i nastepnego dnia
      obudziłam sie z jedna żrenica nadmiernie rozszerzoną a drugą zwezona
      (wygladałam komicznie ale ze wzgledów zdrowotnych lekarz stwierdził, ze nic mi
      nie dolega)
      teraz eksperymentuje ze szkłami day&night ale nie bardzo mi słuzą wiec
      pozostane przy B&L.
      pozdrawiam
    • scarlett74 Re: soczewki 07.02.06, 21:02
      Gdy po raz pierwszy kupowałam soczewki, tak długo siedziałam u okulisty, aż
      nauczyłam się je zdejmować i nakładać.Ale to było w mniejszym miasteczku,u
      lekarki do której chodziłam na kontrole wzroku, tak więc nie byłam anonimowa.
      • Gość: kic kic Re: soczewki IP: *.chello.pl 07.02.06, 21:04
        mnie tez uczyl zakladac i sciagac! a mieszkam w wawie!
        • jacek.jankowski Re: soczewki 17.02.06, 12:14

          A gdzie tak Cie nauczyli?

          U nas niekiedy wizyta trwa nawet do godziny i dłużej, przy pierwszej aplikacji,
          właśnie dlatego żeby dobrze kogoś nauczyć zakładac i zdejmować, a nie tylko
          sprzedac zestaw soczewek
    • marti_ka82 Re: soczewki 07.02.06, 21:05
      oczywiscie ze uczyli i wszystko bylo pomierzone, srednica oka, krzywizna i
      wogole... i tak za pierwszym razem juz mialam odpowiednie soczewki:)
    • Gość: capuccino_days Re: soczewki IP: *.aster.pl 17.02.06, 12:38
      lekarz lub osoba dobierająca ci soczewki nie powinna cię wypuścić z gabinetu
      zanim nie będzie pewna, że umiesz je sprawnie zakładać i zdejmować, bo możesz
      sobie krzywdę zrobić (sama kiedyś siostrze przez telefon musiałam tłumaczyć jak
      się soczewek z oka pozbyć bo "lekarz" jej nie nauczył)
      poza tym dopasowanie soczewek to nie tylko określenie wady - to też dobranie
      odpowiedniego typu, rozmiaru, krzywizny i czego tam jeszcze
      ja soczewki noszę od jakiś 10 lat, a i tak jak ostatnio zmieniałam to w
      gabinecie spędziłam ponad godzinę- ze spacerami, żeby sprawdzić jak leżą, i
      dostałam kilka par do domu na próbę przed zakupem całego opakowania.
      posumowując przydługi wywód;) w gabinecie powinnaś spędzić ponad godzinę, ale
      warto, bo unikniesz wielu problemów
      • nastkaa77 Re: soczewki 19.02.06, 01:08
        a ja mam pytanie bo sie zastnawiam nad zmiana okularow na soczewki, te
        trzymiseiczne to sie nosi dzien i noc?? czy na noc sie zdjemuje i jakimis
        plynami zalewa??

        plywa kots z noszacych soczewki??
        jesli tak to zdejmujecie je czy okulaki (plywackie) wystarczaja??

        do okulisty to chodzicie prywatnego czy tego z nfz-tu??

        pozdrawiam i dzieki za odp:))
        • mala_lucyna Re: soczewki 19.02.06, 18:25
          Ja stosowałam swego czasu Night and Day - soczewki do ciagłego miesięcznego
          noszenia, mi bardzo pasowały, nie miałam problemów z przemęczeniem oczu, ale
          też od czasu do czasu w ciągu miesiąca zdejmowałam je i wkładałam na kilka
          godzinek do pojemniczka ,żeby oczka odpoczęły.

          Co do zakładania soczewek - mi lekarz pokazał jak to się robi i nie wypuścił
          mnie z gabinetu dopóki sama nie założyłam i nie zdjęłam soczewek - w jakimś
          przyzwoitym czasie :D Dał mi nawet wskazówkę ułatwiającą zakładanie na pierwszy
          raz - mocno dociskac głowę do piersi patrząc przy tym do gówy "spode łba" -
          soczewka całkiem łatwo wtedy wskakuje na oko. Warto wypróbować!
          • etro_anime Re: soczewki 19.02.06, 18:31
            Najłatwiej zakładają się Dailiesy jednodniowe, bo mają nawilżenie dodatkowe i
            bardzo szybko "wpływają" na oko, ja na tych soczewkach nauczyłam się zakładać
            soczewki na oczy.
            • indianprincess Re: soczewki 19.02.06, 19:39
              Przy dobieraniu soczewek okulistka założyła mi je na oczy tłumacząc
              jednocześnie jak to się robi. Ścioągnąc już musiałam sama, po przyjściu do
              domu. Przez kilka dni był kłopot z zakładaniem ale po tygodniu robiłam już to w
              kilka sekund:)
    • Gość: Agata Re: soczewki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 20:05
      Mnie za pierwszym razem uczyli ok 5 minut jak zakłądać soczewki. Ale jakoś mnie
      nie nauczyli i nie umiałam się nimi posługiwać. Zrezygnowałam i nie chciałam się
      przekonać do soczewek aż do teraz. Byłam u bardzo miłej pani doktór w megalensie
      i naprawdę spędziła przy mnie dużo czasu i na spokojniutko mnie uczyła
      zakładania i zdejmowania. na tyle skutecznie że teraz na luzaku już mi to idzie
      i to za pierwszym razem!!!!! noszę na razie soczewki Focus Dailies ale zamierzam
      sobie kupić zaraz miesięczne mam na nie "receptę", na razie nie noszę soczewek
      cały dzień tylko tak 4-5 godzin, przyzwyczajam oczy. W sumie to się tych
      soczdewek w góle nie czuje, tylko czasem się lekko przesunie soczewka wtedy
      naciskam palcem zamknięte oko u nasady nosa i zaraz jest już ok. ALe miesięczne
      będą tańsze, poza tym ta okulistka mi powiedziała, że jak chcę długo soczewki w
      ciągu dnia nosić to sa potrzebne takie co przepuszczają bardzo dużo tlenu do oka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka