Dodaj do ulubionych

Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 10:13
Używałyście tego?? Wczoraj byłam na wyjeździe słuyżbowym. Tak sie stało, ze
zapomniałam fluidu a w kupionej Oliwii była próbka tego podkładu. Musiałam go
użyć ale jakież było moje przerażenie gdy poczułam jego zapch- fuuuujjj.
Tandetne perfumy z kiosku ruchu z lat 80-tych. Ten zapach meczył mnie pół
dnia. Przejdźmy do efektu- tak jakbym nie użyła fluidu. Widać wszystkie
plamki i przbarwienia. Dla mnie totalna tandeta i dziadostwo. Nigdy więcej!
Obserwuj wątek
    • lida82 Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 10:15
      a co to jest Lirene? to polski kosmetyk?pozdrawiam
    • mantha Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 11:12
      Nie wiem jak to mozliwe - ten podklad rewelacyjnie kryje, nawet za bardzo bym
      powiedziala, no chyba, ze ktos ma straszną masakre na twarzy - ale to wtedy
      chyba nie podklad potrzebny a jakies silne leki i maści...
    • kalooo Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 11:16
      no popatrz,a to jeden z najlepszych fluidów... I to jeszcze za maleńkie
      pieniądze.
      BTW-niech zgadnę,twoim ideałem jest Double Wear?;>
      • Gość: pomidorekk Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.acn.waw.pl 17.02.06, 12:08
        ja też jestem zachwycona Citi Matt, tym bardziej że w szzoku byłam, że takie
        cudo za taką cenę i nie bedę już uzywać niczego innego.
    • airgirl Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 12:08
      Nie wiem co było w twojej próbce ale to jeden z najlepiej matujących podkładów
      jakich używałam, rewelacyjna konsystencja, a zapachu to przecież nawet nie ma!!!
    • zakreconadoti Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 12:11
      Zgadzam się z Tobą, ja również skorzystałam z tej próbki z Oliwii i efekt był
      okropny. Nie matuje aż tak bardzo a poza tym w ogóle nie kryje. Ja temu
      podkładowi mówię stanowczo NIE.
      • Gość: gość Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: 81.15.200.* 17.02.06, 12:36
        Ja też używam tego podkładu i uważam , że przewyższa wszystkie "Lorealy", po
        których miałam czerowne plamy na policzkach.
        Zapach rzeczywiście ma intensywny , ale można się przyzwyczaić. Ale to niest
        podkład dla dziewczyn, które lubią maskę na twarzy, którą widać na kilometr.
        Nie wchodzi w zmarszczki i delikatnie wyrównuje koloryt cery- za to go
        najbardziej lubię. Natomiast kolor próbki w Olivi nie jest zbyt dobry do
        testów, bo zbyt pomarańczowy.
        • oxy_gen_86 Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 14:39
          Dziewczyny gdzie moge dostac probke tego podkladu? Wiem, ze byla w lutowej
          Oliwii ale teraz juz pewnie nie znajde tej gazety:(. Apteki z pewnosci
          odpadaja, jakies drogerie...?
          Chodzi o to zebym dobrze dopasowala odcien...
          • p.galli Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 14:55
            Glupia podpucha!
            fluid jest ok, moze nie klekajcie narody i niewiadomo co....
            ale nazywanie go badziwiem to juz tandetna prowokacja:-/
            a fe!
            • p.galli Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 14:56
              ps. zapach ma! i to dosyc intensywny ...taki "perfumowany" kojarzy mi sie z
              zapachem kremu nivea
              ale mi nie przeszkadza....
          • Gość: dede Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.chello.pl 17.02.06, 14:56
            mysle ze mozesz porosic o probke w drogerii :)
    • Gość: elunia Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: 81.15.223.* 17.02.06, 15:08
      ten podklad jest REWELACYJNY! Moze probka byla kiepskiej jakosci.. ale podklad
      jest SUPER.. wcale nie smierdzi, nie robi zadnych plam.. CUDO.
      • indianprincess Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 15:44
        Ja też jestem bardzo zadowolona z city matt, to jest mój pierwszy podkład od
        ok. 2 lat, wcześniej przetestowałam wszystkie l'oreale (tylko translucide był
        ok), astory, rimmele, maybelliny, żaden mi nie pasował więc zrezygnowałam
        wogóle z używania podkładu. Aż do dnia kiedy odkryłam city matt:) Zapach
        rzeczywiście za mocny ale to jego jedyna wada. Daje ładny, naturalny efekt,
        matuje, ma idealny dla mnie kolor no i cudowną cenę:)
      • Gość: Maxi Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 15:49
        Kilka wyjaśnień do zarzutów jakie padły pod moim adresem:
        Nie mam krost, blizn, wągrów ani przebarwień. Mam gładką cerę i właściwie
        mogłabym nie używać podkładu, ale robię to bo lubię i podoba mi się twarz
        umalowana.
        Na codzień używam podkładu colour adapt, który uważam za rewelację, drugi mój
        faworyt, który jednakże pozostaje daleko w tyle za adaptem to photogenic
        lancome.
        Na końcu pragnę poinformować, że nie jest to prowokacja. Generalnie nie uzywam
        polskich kosmetyków, gdyż uważam że to strata pieniędzy. Polscy producenci nie
        nadążaja za światowymi rozwiązaniami a ja nie lubię wyrzucać pieniędzy na
        kosmetyki, które sie nie sprawdzają. Wiem, ze sa tu różne opinie ale szansa na
        spróbowanie tej beznadziejnej próbki utwierdziła mnie w mojej opinii
        co do jakości polskich kosmetyków i nadal twierdzę, ze ten podkład to ochyda.
        • marutka2 Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 15:57
          W mojej opinii Twoje wyjaśnienie jest bezzasadne. Założyłaś wątek z prośbą o
          opinię..., którą dostałaś od wielu koleżanek :) Sa takie, którym produkt
          przypadł do gustu i te, które się zawiodły. Masz prawo powiedzieć, że polskie
          kosmetyki to strata pieniędzy, ale to Tylko Twoja opinia. Znam szereg firm
          produkujących naprawde dobrej jakości kosmetyki, do których Twój zarzut nie
          pasuje.

          Pozdrawiam,
          M
          • Gość: Maxi Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:06
            Alez nie prosiłam o opinię tylko podzieliłam sie swoją. Chyba nikogo nie
            uraziłam. Wątki typu: odkryłam coś świetnego lub na czymś sie zawiodłam są dość
            popularne na forum i myślę że cenne. Dla mnie osobiście są bardzo interesujące-
            lubię czytać opinie (zarówno negatywne jak i pozytywne) innych dziewczyn o
            kosmetykach i lubię porównywać te opinie z własna i zabierać głos. Jeżeli dla
            kogos ten podkład jest dobry to ok, jeżeli zły to również ok. Przecież bez
            problemu można sobie pogadać, pochwalić i ponarzekać.
            • marutka2 Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 16:20
              Jasne. Bałam się tylko :), ze przejęłas się jakimś komentarzem. Chyba nikt nie
              napisał, że masz napewno kiepską cere....
              W pełni rozumiem, ponieważ City Matt również nie zaspokoił moich potrzeb, ale
              znam osoby, na których wygląda jak co najmniej dobrej jakości DIOR.

              Pozdrawiam :)
              M
            • Gość: aaaaaaa Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:22
              Ja równiez uważam ten podkład,jak zreszta wszystkie polskie...za straszny
              badziew.
              Dziewczyny uzywaja i chwala,bo jest tani...a może nie stac je na cos droższego.
              • Gość: zuziarozia Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: 81.15.200.* 17.02.06, 16:32
                Jednak sprawdza się zasada, że każda cera jest inna i ma różne potrzeby.
                Ja używałam już podkłady dior, bourjois, loreal, clinique , YR, a ten kupiłam
                pod wpływem opinii i jestem z niego najbardziej zadowolona. Nie wiem z czego to
                wynika, ale tamte podkłady albo były za ciężkie albo za lekkie, lub też miałam
                po nich uczulenie. Mogłabym sobie kupić podkład nawet za 200zł ale nie ma to
                sensu, gdy mogę tę kwotę przeznaczyć na dobry krem.
                Mimo wszystko nie zawsze co tanie jest złe ( kiedyś też tak uważałam)
        • Gość: wisia Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:07
          Jestes po prostu snobistyczna i próżna. Nie widze powodu wydawania pieniędzy na
          zagraniczne cudeńka, które różnia sie od rodzimych tylko cenę.

    • Gość: bbbbbbbb Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:34
      ludzie jednym podpasował innym nie i tyle! a pisanie ze go kupuja bo jest tani
      to jakaś paranoja!!! przeczytajcie sobie sklady i je porównajcie... niektórzy
      chyba mysla ze jak podkład za 100 zł to jest na złocie robiony... a płaci sie
      też za marke niestety. uzywałam wielu podkładów rożnych firm i drozszych i
      tańszych takich jak city matt i kolosalnej róznicy nieazuważyłam! i tylko sie
      ciesze ze moge kupic przyzwoity podkład za dwie dychy=)
      • Gość: ww Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:11
        Niestety zagraniczne cudeńka nie różnią sie ceną ale JAKOŚCIĄ!! Ciebie po
        prostu nie stać i zazdrościsz..
        • Gość: Nessie Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.acn.waw.pl 17.02.06, 17:34
          > Niestety zagraniczne cudeńka nie różnią sie ceną ale JAKOŚCIĄ!! Ciebie po
          > prostu nie stać i zazdrościsz.

          LOL! Jasne, jakością się różnią...

          To teraz anegdota niezwiązana z urodą, ale z tematem kogo na co stać i dlaczego:

          Stoję sobie kiedyś w sklepie i kupuję papier toaletowy. Proszę o zwykły, szary,
          makulaturowy. Damulka za mną robi scenicznym szeptem uwagę: "No niektórych to
          nawet na papier do dupy nie stać! Jak można kupować to polskie dziadostwo,
          zamiast wydać więcej na jakość". Po czym kupuje... osiem rolek bielonego chlorem
          i farbowanego jakimś różowym syntetycznym barwnikiem cienkiego świństwa za
          ciężkie pieniądze, którego ja nie wzięłabym i za darmo...

          Ot, różnica w podejściu. Nie chcesz polskich kosmetyków, to nie kupuj i nie
          wytrząsaj się nad jakością.

          No i pytanie do autorki wątku: Jak masz taką piękną cerę, to po diabła smarujesz
          ją byle jaką, w dodatku polską, próbką z Oliwii???
          • Gość: Natalia Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: 80.48.109.* 17.02.06, 17:51
            jak można używać zwykłego, szarego papieru toaletowego???? nie dość, że
            szorstki, to jeszcze nieestetyczny!
          • Gość: Maxi Odpowiedź do nessie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:52
            Posmarowałam sie bo byłam na konferencji poza domem i zapomniałam podkładu a
            tak sie złożyło że kupiłam do czytania oliwię i znalazłam tą próbkę. Zamiast
            szukac w obcym mieście drogerii postanowiłam użyć próbkę. Co do papieru
            toaletowego ciekawe to co piszesz. Zawsze myślałam ze ten makulaturowy nie jest
            zbyt higieniczny, (bo szczerze mówiąc sprawia wrażenie jakbyś wycierała tyłek
            gazetą) i od lat kupuje delikatny papaier białego koloru nie barwiony. Nie
            wiedziałm ze on bielony chlorem i szkodliwy....
          • wyspy_borneo Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 20:55
            Nessie, serio używasz tego śmietnikowo-makulaturowego papieru ściernego? I na
            dokładkę nie jesteś na emeryturze? A zamiast podpasek (bielonych czywiście
            chlorem) to co stosujesz?
            • Gość: Nessie Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.acn.waw.pl 17.02.06, 21:31
              Nie jest to temat mający cokolwiek wspólnego z urodą, ale tak, zawsze używam
              szarego papieru toaletowego. Niekoniecznie ściernego, wolę taki delikatniejszy
              :P Używam również szarego mydła, co nie znaczy, że jestem na emeryturze!

              Zamiast podpasek używam tamponów niebielonych chlorem (Bella Medica).
        • Gość: bbbbbbbbb Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:36
          jakoś ta "jakośc" nie wpłynela znacząco na ma cere, i podobnie jak
          przedmówczyni uwazam że lepiej zainwestowac w krem=)Niestety nie masz pojecia o
          moim statusie majątkowym wiec nie wiem skąd te uwagi, ale zaspokoje twoja
          ciekawośc i powiem ze stac mnie na zagraniczne "cudeńka" i jest to po prostu
          mój świadomy wybór=)używam city matt i jestem zadowolona, oczywiscie niebede mu
          wierna do konca zyia;)
          • klakierka Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 17:55
            HMmm ja także uzywałam adapta MF i zuzyłam próbke cicty mat i jestem zadowlona,
            kryje w każdym razie bardziej niż adapt i z tego co zauwazyłam po 8 h w pracy (
            od pomalowania sie o 6 rano ) koło 15 wygląda nadal dobrze. Wg mnie to dobry
            polski produkt za niewielkie pieniądze.
            • Gość: Bridittien Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.02.06, 18:34
              Maxi, ja nic z tego nie rozumiem. Napisałaś w pierwszym poście, że podklad nie
              kryje wcale przebarwien, a w kolejnym - że ty przebarwien nie masz. Skoro nie
              masz, to skąd wiesz, że nie kryje??????
              • Gość: MM-sknera Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.eranet.pl 17.02.06, 21:12
                ufff jak to dobrze ze nie używam podkładów i nie mam takich problemów - zawsze
                to oszczędność (również brak umiejętności w nakładaniu i że wszyscy będą
                widzieć ze mam coś na twarzy skutecznie mnie odstrasza, :)jestem z tego
                rocznika kiedy dziewczyny biegały pomarańczowe na twarzy i w kolejkach stało
                sie po Express Wieczorny co piątek) buźka
              • Gość: Maxi Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 21:20
                No więc mam przebarwienie bo zadrapał mnie kot na policzku i jeszcze sie nie
                zgoioło. Jest to taka różowa rysa bez strupa o długości 4-5cm i fluid jej nie
                przykrył. Innych przebarwień nie mam.
                • Gość: olkaaaa Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.chello.pl 17.02.06, 21:41
                  a ja nawet tańszy lirene używam tem matujący taki jest 12 zł i nie zamienie go
                  na nic innego a używałam pudrów za 100 50 i nic nie jest tak rewelacyjnego
    • bzzzk Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 23:11
      Dziewczyny, no litości... albo okrzyki, że ktoś chwali Lirene, bo go na nic
      innego nie stać i zazdrości. albo wmawianie, że Lirene jest absolutnie
      rewelacyjny i jak ktoś myśli inaczej- jest w błędzie. albo inne kategoryczne
      stwierdzenia. a przecież nie ma jednej Prawdy, z każdym kosmetykiem tak jest,
      że może budzić skrajnie inne odczucia. nikt nie zauważa czegoś bardzo istotnego-
      Maxi napisała: "dla mnie totalna tandeta i dziadostwo", czyli JEJ nie
      odpowiada, ale komuś innemu może...
      pzdr
      • Gość: pussycat_doll Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 23:31
        a bzzzzyk jak zwylke ma racje :) BRAWO zgadzam sie :)
        • bzzzk Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 17.02.06, 23:52
          he he, dzięki, obawiałam się, że zaraz mnie tu raczej ktoś objedzie;)
          pzdr
    • Gość: :) Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 08:51
      Zgadzam sie a autorką postu, City Matt jest OBRZYDLIWY też się nacięłam na
      próbkę z gazety, kolor był wstrętny-żółty, konsystencje gęsta,zapach paskudny,
      na twarzy wygląda fatalnie, nie matuje i ciężko go zmyć.Podkreśla suche skórki,
      jednym słowem jestem na NIE. Prawda jest okrutna ale polskie kosmetyki są do
      d...
      • karioka1985 Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 20.02.06, 09:52
        może średnio związane z tematem: jeśli któraś chce kupić sobie city matt to
        raczej niech nie polega na próbce ( moja próbka city matt odbiegała jakością od
        tego, co mam w pełonowymiarowym produkcie, nie mam pojęcia czemu). ale na
        szczęście próbka wpadła mi w łapki już po zakupie podkładu, bo po próbce to bym
        go już chyba nie kupiła. więc jeśłi chcecia wypróbować odcienie, to lepiej iść
        do drogerii i poprosić o testery. ja w ten sposób zrobiłam, pani wyciągnęła mi
        normalne buteleczki podkładu i mogłam sobie wszystko przetestować: jak działa
        pompeczka, jaka jest konsystencja, zapach, kolor.
    • Gość: sisi Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.icpnet.pl 20.02.06, 13:59
      Zastanawia mnie jedna rzecz... 90% dziewczyn krytykujących City Matt twierdzi
      również, że Polskei kosmetyki są do d.... - czyżby siła autosugestii??
      • majeczkaa Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 20.02.06, 14:43
        Ja prawie byłam gotowa go kupić kiedy czytałam zachwyty Forumek, ale dobrze, że
        mnie podkusiło i wzięłam z drogerii sporą próbkę tego podkładu.
        I mam mieszane uczucia.
        Raczej nie kupię go, ponieważ słabo kryje, matuje srednio, zapach tez jakiś
        dziwny... Wolę swój DMM. ;))
        • Gość: wiola Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:55
          Używałam podkładu Shiseido i prawdę mówiąc z pewnymi oporami zastosowałam ten
          podkład matująco-wygładzający Lirene. I wiecie co? Shiseido leży sobie w
          kosmetyczce i czeka na powrót do łask. Pozdrawiam
    • Gość: Justyna Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:10
      Ej dziewczyny, a do jakiego rodzaju cery przeznaczony jest city mat? do suchej
      czy tlustej..bo ja mam tlusta..
    • Gość: Justyna Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:11
      a i jeszcze jedno... ile jest go w tubce i jaka cena?
      • jade.fox Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 20.02.06, 18:00
        City Matt jest podkładem matującym i raczej do cery tłustej i mieszanej, przy
        suchej może podkreślać łuszczące się skórki jak napisały dziewczyny.
        Jest w opakowaniu z pompką 30ml i kosztuje ok.19zł, ale często jest w promocji
        (przynajmniej w Warszawie) teraz np. w SuperPharm jest promocja 13zł, kiedyś w
        Naturze był za 16zł.

        Znalazłam podobny podkład, nawet nie wiem czy nie lepszy, bo bardziej i na
        dłużej matuje. To Manhattan Powder Mat, cena 24zł za 30ml. Ma lepsze kolory niż
        City Matt (znalazłam jaśniejszy niż 207-beżowy), i nie pachnie tak intensywnie,
        jak skończę City to kupie Manhattana.
        • Gość: Nessie Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.acn.waw.pl 20.02.06, 20:01
          Jade, czy ten Manhattan ma odcienie w chłodnej tonacji? Mniej pomarańczowe, a
          bardziej różowe, że tak powiem. :) I gdzie go widziałaś?
          • jade.fox Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 20.02.06, 21:52
            Prawde mówiąc to nie sprawdzałam wszystkich odcieni, od razu poprosiłam o
            najjaśniejszy i dobrze trafiłam, nr 80 wpada w żółty i mi pasuje.
            Są 4 odcienie do wyboru, może któryś jest różowawy, musiałabyś sama sprawdzić.
            Testowałam go w GC na Marszałkowskiej, ale też są w Drogerii Natura, i u mnie w
            osiedlowej drogerii.
            Znalazłam go też na Esentii:
            esentia.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=28425&session=3db15e4cf3737ac0
            • Gość: Nessie Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.acn.waw.pl 20.02.06, 23:17
              Dzięki, wpadnę do GC. :)
              • Gość: Ofelia1982 Tylko nie GC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.06, 13:49
                w GC zaplacisz kilka zl wiecej niz w Rossmanie, ktory jest tuz obok..
                • Gość: Nessie Re: Tylko nie GC IP: *.acn.waw.pl 24.02.06, 14:25
                  Byłam wczoraj właśnie w Rossmanie, City Matt nie było, a próbki Manhattanu nie
                  chcieli mi zrobić (trzeba przynieść własny słoiczek). Kupiłam na próbę podkład
                  matujący AA - zobaczymy, co to za jeden. Skusiłam się, bo miał ładne, jasne
                  kolory, a 10 zł to nie majątek ;)
            • bzzzk Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 21.02.06, 13:19
              a jak kryje? porównywalnie do Lirene?
              pzdr
              • jade.fox Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 21.02.06, 14:32
                Tak, wydaje mi się że mają taki sam stopień krycia.
                • Gość: anka Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.23.rev.vline.pl 24.02.06, 14:00
                  Używałam do tej pory True Match Loreala i myślałam że nie ma lepszego podkładu
                  od niego. Jednak Loreal przegrał z City Matt i leży teraz sobie w kosmetyczce
                  nieużywany. Faktycznie ten kolorek w Olivii był nietrafiony, a tu zaraz taka
                  krytyka. Ja przy jasnej karnacji używam Toffee 208, bo chyba jest najbardziej
                  beżowy z nich wszystkich (ani pomarańczowy, ani żółty, ani różowy - po prostu
                  taki cielisty). W Naturalnym i Beżowym wyglądałam mało naturalnie ;)
    • Gość: Kasia Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.daewoo.lublin.pl / 62.233.189.* 24.02.06, 15:46
      Lirene to polski kosmetyk, bodajże jakiś odłam ( czy jak to nazwać) Erisa. Wg.
      mnie to jeden z najlepszych podkładów, jakie miałam , a miałam sporo, bo już
      dłuuuuugo ich używam. Do tego jest bardzo tani.Często w gazetach dodają probki
      podkładów o dosc ciemnym odcieniu i wtedy to pewnie każdy podkład jest
      fatalny.A moze gazeta się gdzies w cieple przeleżała...
    • Gość: Sylwia Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:49
      Jestem bardzo zadowolona z tego podkładu.Kryje drobne zaczerwienienia i ładnie
      matuje.W zapachu też nie widze nic złego.
      Pozdrawiam
      • ofelia1982 Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 24.02.06, 16:31
        ja zachecona tym watkiem kupilam pol godziny temu City Matt, odcien Toffee -
        jakis taki najbardziej naturalny z nich wszystkich (i nie wpada w żółć),ale ze
        teraz mam pomalowana mordke innym podkladem,to dopiero jutro sprobuje.
      • Gość: Beata Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 22:21
        Jezeli Lirene nie pomogła, to polecam woalke.Nie bedziesz straszyc otoczenia.PA!
    • leenka21 Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! 25.02.06, 16:07
      ooo tutaj to się nie zgodzę. Dior to to nie jest i nie bedzie ale Lirene ma
      najlepsze (no jak dla mnie oczywiście:)) podkłady za taką cenę!!! Swój pierwszy
      podkład Lirene kupiłam w stylu "musze-szybko-miec-podkład", ale byłam w szoku -
      naprawdę dobry! Dla mnie to nawet Maybelline się chowa, podobnie jak i Rimmel.
      No cóż wypróbować mozna, się nie zbankrutuje :))

      P.S. A i weźcie poprawke na to, że próbki z gazet to często shit, mający
      niewiele wspólnego z oryginalnym produktem:) Pozdrawiam
    • Gość: Mikinufulka83 Re: Lirene City Matt cóż za okropieństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 22:32
      Czy to byl ostatni numer Oliwii? Jesli tak moja droga popelnilas powazny blad.
      Z tego co pamietam w ostatnim numerze Oliwii miala byc probka wazeliny na
      hemoroidy, a fluid bedzie dopiero w nastepnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka